Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

ja piernicze.....
biedny Diego,
słuchajcie to był pies który lgnał do ludzi, gdzies musi być może jakieś centrum ze sklepami? rynek? gdzieś gdzie są ludzie i on może żebrać o jedzenie.......
może ja pojade dziś po pracy ok.16 do Piaseczna i poszukam? jasna cholera by wzieła.......:-(
postraszcie tego G. że zaginięcie psa jest zgłoszone na policje do SM i być może będzie przesłuchany na tę okoliczność, może sie przestraszy i powie jak było.....

Posted

paros napisał(a):
Enia, Ziuta i Edi dziekuję w imieniu Daszy :Rose:

Biedny Diego :-( Tyle psiaków w potrzebie :shake:

To trzeba efektywnie wykorzystać te domki co mamy aby zabrać psiaki z ulicy:-(:-(:shake:

Paros może założymy Daszy oddzielny wątek? bo Diego teraz jest najważniejszy i trzeba na nim sie skupić.
Czy będziesz kontaktowała sie z Pati jak "mała" sie zachowuje dziś? bo nie chce żebyśmy dzwoniły wszystkie bo Pati oszaleje z nami........
Daszka dostała ode mnie na "nową drogę" obroże i smycz oraz pare groszy.......;)
i powinnam dać jej klapa na odchodne za wczoraj........ale jakoś nie mogłam:p a może Ziuta mnie zagadała.........

Posted

jeździliśmy wczoraj właśnie też po "centrum" Głoskowa (kilka razy byliśmy pod każdym sklepem i Paweł świecił po krzakach)

przejeżdżaliśmy też przez rynek w Piasecznie
nic...

ja cały czas rozsyłam wici
na N-K trzeba to dodać, ale to ja się tym zajmę też...

Posted

my po części tez
chociaż jak głupi byliśmy pewni, że jeszcze te 24 godziny on tam będzie bezpieczny.

szukam szukam gdzie mogę rozsyłam
mam rodzinę w Piasecznie - trochę daleko, ale wysyłam
mam kolegę w Julianowie (to też Piaseczno choć to kaaawał drogi)

jak kogoś znacie to mówcie, ja wyślę im fotę/ogłoszenie...

niedługo będą plakaty. Paweł w szkole, ale jak wróci to druknie i rozwiesi...
no i jestem z nim w kontakcie


wczoraj jak go szukaliśmy to mógł gdzieś już spać zaszyty...
ludzi tez nie było na ulicach więc...

Posted

o mamo :-( dopiero przeczytałam...
przemknęło mi przez myśl też że skoro pieska nie chcieli to może sami zostawili "niechcąco" lekko uchyloną furtkę :cool1: no ale przecież mieli powiedziane że go zabierzecie :roll:
ten Głosków to miasto czy wieś?

Posted

większa wieś w sumie
trochę nowych osiedli
jakieś stare domy - jak pana G.
centrum to takie skrzyżowanie z jakimiś dwoma sklepami.


nie sądzę, że uchylili (lecz wszystko możliwe)
bo to byłby za duży wysiłek. u nich te psy po prostu "są"
i dostają jeść. i szczekają.

a jak jakiś się zwinie, to nic, że ktoś ma po niego przyjechać... to... trudno.

brama zamknięta niby, ale pan G. wyjeżdżał do warszawy i przecież nie patrzył...
jego wersja jest taka, że pies uchylił bramę
ja tam nie wiem...

Paweł jeszcze raz pod ich bramą sprawdził teraz jadąc do szkoły - i dupa :(

Posted

u Ciebie byłby po kastracji już
i nie goniłby go Bary...

nie sądzę, żeby Diego uciekał w normalnych warunkach
gdzie był miał człowieka i z nim kontakt

ale oczywiście to będzie do obgadania jeszcze.
jak możesz Renatko trzymaj na razie to miejsce dla niego :(

z resztą pomoglibyśmy Ci, tzn. Paweł by pomógł... nieuciekania

problem nie leży w podwórku
tylko w braku zainteresowania
Diego był tam 24 h
i nie uciekał
bary na niego warczał, pan G. nie wykazywał nim zainteresowania
miejsce było nowe...

wg mnie to dwa różne światy
mimo braku kojca :)


Renatko, decyzja należy do Ciebie oczywiście
ale chciałabym żebyś najpierw pogadała z Pawłem ;)
no i najlepiej jakbyśmy przyjechali

jak już Diego się znajdzie... :roll::roll::roll::roll::roll:

Posted

U mnie do czasu zagojenia rany po kastracji byłby w ganku(ganek zamykany prowadzący do domu) i wychodziłby na spacer na smyczy.Mam nadzieję,że przez te 10-12 dni zdążyłby się do nas przyzwyczaić i nie zwiałby.No ale najpierw musi się znaleźć...
No i nie mam psów agresorów na podwórku.Mam Sati,staruszkę,która kocha wszystkie psy i małego Puszka,który sięga Diegusiowi do kostek i też kocha inne psiaki...

Posted

mru wyslalam pw z lista dogomaniakow z piaeseczna i zalesia w Gloskowie nie ma badz nie ujawnil miejscowosci

radze przeszukac GG pod tym katem i ew Nasza klasa

trzymam kciuki
znajdzie sie ...

Posted

pixie, właśnie odczytałam :)
gg nie mam w pracy... ale resztę zrobię!

enia - super, nie mam jeszcze plakatu ale jak będzie to wyśle!

paros - dzięki! :D


naszą klasą się zajmę i popiszę do ludzi
jakby ktoś mógł na gg...

Posted

eeeh ja nie znam :(

ah napisałam do ludzi z Głoskowa na n-k
ale w ogóle nie umiem się tam poruszać po tych klasach
czy ktoś może mi pomóc?
bo ludzi z Piaseczna jest za dużo
pixie mówiła, żeby na szkołach pisać...

ja mam krótki tekst, który wysyłam:


Diego zaginął 26 listopada - uciekł z domu tymczasowego, z którego miał być odbierany następnego dnia z powodu

agresji psa rezydenta.

http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/Diego/DSC00033AAA-1.jpg?t=1227778731

Dieguś uciekł w okolicach Piaseczna, Głoskowa- ca. 20 km od Warszawy.

Proszę zwróćcie uwagę na bezdomne psiaki. Może to właśnie nasz Diego. Jeśli tak - zadzwońcie na któryś z podanych

poniżej numerów lub napiszcie do mnie...

509 075 051
604 129 008

DRAMAT NA ULICY- BEZDOMNY DIEGO (492607535) - Aukcje internetowe Allegro

(tu też są dane do kontaktu)

Posted

jakbyście mogli.... :roll::roll::roll:

ja teraz PMuje ludzi tych od pixie co mi ich poleciła
plakat w drodze :)

po pracy mojej jedziemy szukać...

Posted

ale akcja na gronie przyniosła rezultat ;)

ktoś do mnie napisał - widział po 7 rano dziś Diego w Głoskowie! :D
Paweł już wie gdzie dokładnie
niech tylko Diego tam czeka na nas jeszcze parę godzin...

boże :)

Posted

o rety mru to kciukujemy!!!!!!!!!

a ja wróce do Daszy, w związku z tym , że rybon milczy ( nie wiem czy bierze suczke czy nie...)
a Dasza śmierdzi , ma wzdęty brzuch i ogólnie musi iść na badania to chyba zdecydujemy sie na sterylke u Pati weta.......i to jak najszybciej sie da.....
Ziuta pytanie do Ciebie czy UM zapłaciłby za sterylke jeśli będzie ona w innej lecznicy?
paros co o tym myślisz?:roll:

Posted

enia napisał(a):

Ziuta pytanie do Ciebie czy UM zapłaciłby za sterylke jeśli będzie ona w innej lecznicy?

Niestety ale nie zapłacą :shake: tylko i wyłącznie w Dudek Vecie bo z nimi mają podpisaną umowę.

Posted

mru napisał(a):
ale akcja na gronie przyniosła rezultat ;)

ktoś do mnie napisał - widział po 7 rano dziś Diego w Głoskowie! :D
Paweł już wie gdzie dokładnie
niech tylko Diego tam czeka na nas jeszcze parę godzin...

boże :)


Diego czekaj tam....
Głosków daleko jest od poptrzedniego domu "tymc zasowego"?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...