Miśka84 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Czyli kastracja bedzie gratis? ;) Moze chwilke odczekać z zabiegiem? Quote
enia Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Ziuta właśnie załatwiła kastracje dla Diego w Błoniu , sponsoruje UM, mru prosze podajcie termin jaki Wam odpowiada to Ziutka Was umówi w Dudek-Vet;) tylko czy on za chudy nie jest na narkoze? Quote
mru Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 to ja dziś z Pawłem pogadam :) po pracy ucieszy się ;) więc się udało :) bo pani z dudwetu :eviltong: właśnie mówiła, że może coś pokryje UM... ale nie wierzyliśmy hihi za bardzo ;) generalnie wpisaliśmy w umowie, że czas na kastrację to miesiąc :) więc jest czas żeby podkarmić biedaka :) dzięki Ziuta :):):):) Quote
evita. Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 enia napisał(a):dziewczyny obym sie myliła z tą ciążą, ale ona ma taki obwisły brzusio, jak evita ją spotkała to mówi, że ona sapie i dyszy, przy mnie nie robiła tego ale ruchy miała dosyć powolne jakieś takie.......... Widziałam ją tydzień temu w niedzielę i mimo że szłam niezbyt szybko to sunia chcąc dotrzymac mi kroku bardzo dyszała. Nie wiem czym było to spowodowane. Dotykałam jej nosa- bo myślalam że ma może gorączkę, ale nonio miała mokry i zimny. Ja się na tym nie znam, ale obawiam się że to może być objaw ciązy niestety. Może zrobimy jakiś ogólny spis. Kto deklaruje się aby pomóc suni. Kto może wesprzeć kaską, bazarkami lub w jakiś inny sposób. Wtedy załatwiając hotelik czy jakieś inne schronienie będziemy wiedzieć na czym stoimy ;) To może zacznę, że deklaruję jakiś grosik dla Daszki ;) Kto jeszcze zechce wspomóc sunię ? :razz: Quote
Ziutka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 mru napisał(a): dzięki Ziuta :):):):) łeee...nie ma za co ;) ustalcie dzień i godzinę jaka pasuje i umówię kastrację :cool3: Mówiłam już Eni, że dostałam ze dwie godziny temu telefon z Urzędu :diabloti: że w Błoniu jest bezdomna sunia ze szczeniakiem :placz: :flaming:na ulicy Grodziskiej i czy można jakoś pomóc bo szkoda im ją wyłapywać i zawozić do schroniska. Quote
Miśka84 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Ziutka napisał(a):łeee...nie ma za co ;) ustalcie dzień i godzinę jaka pasuje i umówię kastrację :cool3: Mówiłam już Eni, że dostałam ze dwie godziny temu telefon z Urzędu :diabloti: że w Błoniu jest bezdomna sunia ze szczeniakiem :placz: :flaming:na ulicy Grodziskiej i czy można jakoś pomóc bo szkoda im ją wyłapywać i zawozić do schroniska. ło matko :placz::placz::placz: ile tam tych bid bezdomnych jest??? Quote
mru Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Ziutka napisał(a): Mówiłam już Eni, że dostałam ze dwie godziny temu telefon z Urzędu :diabloti: że w Błoniu jest bezdomna sunia ze szczeniakiem :placz: :flaming:na ulicy Grodziskiej i czy można jakoś pomóc bo szkoda im ją wyłapywać i zawozić do schroniska. ..... :-o Ziutka, a jakie godziny wchodzą w grę? :) popołudniowe też? a w weekendy? ;) muszę umieć to jakoś określić dobroczyńcy naszemu.;) a pani z dudwetu, jak się dowiedziała, że jesteśmy z warszawy zapytała - to co wy tu robicie? :evil_lol: Quote
Ziutka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 mru napisał(a): Ziutka, a jakie godziny wchodzą w grę? :) popołudniowe też? a w weekendy? ;) muszę umieć to jakoś określić dobroczyńcy naszemu.;) Zaraz zadzwonię i zapytam :cool3: edit : czy czwartek o 15.00 pasuje ??? bo z weekendami to nie za bardzo u nich :roll: Quote
mru Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Ziutka napisał(a):Zaraz zadzwonię i zapytam :cool3: edit : czy czwartek o 15.00 pasuje ??? bo z weekendami to nie za bardzo u nich :roll: hmm pogadam z Pawłem i dam dziś odpowiedź, okej? :) Quote
Ziutka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 mru napisał(a):hmm pogadam z Pawłem i dam dziś odpowiedź, okej? :) Okej :lol: czekam na wieści w takim razie. zaraz wyjeżdżam do Luki...więc jak coś to daj znać sms-kiem 603-837-761 bo nie będę miała dostępu do kompa i wtedy przedzwonię do Ani i umówię wizytę ;) Quote
evita. Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 enia napisał(a):dziewczyny czy możecie Daszke wrzucić na molosy? albo jakieś podobne fora? Założyłam Daszce wątek na molosach ;) Quote
rybon36 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 hej, jakie ma usposobienie ta dama? czy umie szczekać, czy goni koty? Quote
mru Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 słuchajcie.... niestety Diego nie może zostać w tym DT :( ludzie nie wierzą Pawłowi szkoleniowcowi :( że będzie dobrze i mają prawo (chociaż ja tam wierzę:cool3:) śmieszne, bo Paweł cały wkurzony mówi mi przez telefon, że jest o wiele lepiej niż wczoraj! A wczoraj nie było tragicznie - coś o tym wiem, jako że mam w domu agresora i moje psy się tłukły ile czasu dzień w dzień... jutro po niego jedziemy na jeden dzień mamy hotelik potem przerwę na weekend (z tego, co zrozumiałam do poniedziałku) więc na weekend ktoś go musi zabrać kastracja na razie na wtorek umówiona i niech zostanie. :) APEL GORĄCY... piszcie do kogo tam możecie z prośbą o te 3 dni.... piątek - poniedziałek Quote
enia Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 rybon36 napisał(a):hej, jakie ma usposobienie ta dama? czy umie szczekać, czy goni koty? Dasza jest płochliwa jak nie wiem co, ruchy jakieś, wymachy rąk i chce uciekać, niestety głód silniejszy ....a może boi sie mojego tz? bo nie da mu sie dotknąć.......ale jest go ciekawa z drugiej strony:roll: właśnie wróciłam z karmienia, jak zajechaliśmy to suka grzebała w śmietniku rozrywając torby foliowe......gwizdnełam i leciała jak na skrzydłach machając zadredzionym ogonem......... zaraz nowe foty. ps. mru nie wiem co napisać.......:shake: Quote
Ziutka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 rybon36 napisał(a):hej, jakie ma usposobienie ta dama? czy umie szczekać, czy goni koty? Dzięki cioteczko się zjawiłaś u nas :buzi: A z Diego totalna klapa :shake: :-( Quote
mru Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Ziutka napisał(a): A z Diego totalna klapa :shake: :-( będzie dobrze, na pewno wystawię zaraz bazarek na hotel dla niego z moich rzeczy i z Pawła :) będzie okej... kastracja nadal aktualna. będzie dobrze.... Quote
Ziutka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 mru napisał(a): kastracja nadal aktualna. OK ;) zapisałam na 2.12 między 18-19 :lol: i niech tak zostanie. Ehh ciągle coś i coś...pod górę tylko :flaming: Quote
mru Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 niestety :cool3: ale są dobrzy ludzie... którym się chce :) i razem nie zginiemy. Quote
mru Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 śliczne foty dodaję do jej galerii! (link w pierwszym poście!!!!) Quote
evita. Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 enia napisał(a):Dasza jest płochliwa jak nie wiem co, ruchy jakieś, wymachy rąk i chce uciekać, niestety głód silniejszy ....a może boi sie mojego tz? bo nie da mu sie dotknąć.......ale jest go ciekawa z drugiej strony:roll: właśnie wróciłam z karmienia, jak zajechaliśmy to suka grzebała w śmietniku rozrywając torby foliowe......gwizdnełam i leciała jak na skrzydłach machając zadredzionym ogonem......... zaraz nowe foty. ps. mru nie wiem co napisać.......:shake: Rybon- dzięki za odzew w sprawie Daszy ;) Tak naprawdę chyba do końca nie wiadomo jaki ona ma charakter. Gdy ją widziałam- wcale się nie bała, podchodziła zaciekawiona i nie chciała wcale uciekać itp. Może jej ostatnie reakcje, strach, płochliwość spowodowane jest tym, ze po prostu od kogoś ostatnio oberwała :shake: i dlatego teraz tak się boi, a może po prostu faceci jej się źle kojarzą. Ech... Quote
evita. Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 I na koniec cudny portrecik :loveu: P.S. W sprawie Diego- chyba trzeba szukać mu hoteliku gdzieś w okolicach Warszawy. W razie czego dorzucę grosik ;) Quote
paros Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Czyli nie wiadomo czy Dasza pojedzie do Rybon36?? :cool3: Jeżeli nie, to szukajcie hoteliku - pieniążki będą Quote
Ziutka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 paros napisał(a):Czyli nie wiadomo czy Dasza pojedzie do Rybon36?? :cool3: No narazie nic nie wiadomo :roll: paros napisał(a):Jeżeli nie, to szukajcie hoteliku - pieniążki będą A już myślałam, że się nie odezwiesz :eviltong: Paros, Pani Ewo - bardzo Wam dziękuję za tak szybki odzew :multi: :loveu: Quote
paros Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Ziutka napisał(a):No narazie nic nie wiadomo :roll: A już myślałam, że się nie odezwiesz :eviltong: Paros, Pani Ewo - bardzo Wam dziękuję za tak szybki odzew :multi: :loveu: Ewa miała dziasiaj ciężki dzień :cool3: a ja też od rana zabiegana, dlatego dzwoniłam ;) Tak czy inaczej trzeba ją zabrać do hoteliku i Rybon musi zdecydować czy bierze Daszę czy nie :roll: Niech Dasza nie żywi się w śmietniku i śpi pod chmurką:-(:-(:-( Quote
Julie Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Tak koniecznie Dasza musi być bezpieczna i najedzona. Macie możliwość ją złapać na dniach? Ja się dokładam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.