Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 310
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:-oO jaaaaaaaaaa:):):)Toz to cudo jest nie zaglodzony Sajfer:multi:Do szczescia potrzeba mu juz tylko jednego..ale i tak majac takich opiekunow jak Madziek i nie tylko:lol:..nie wiem, czy jeszcze cokolwiek mu sie marzy..to chyba dla niego pelnia szczescia i juz nic lepszego sobie nie potrafi wyobrazic..dziekujemy Madziek za sliczne fotki i o niebo lepszy humor przy okazji a Sajferka coz..miziam za uszkiem i po grubiutkim brzuszku:lol:

Posted

Dziewczyny jestem naprawde pełna podziwu. Bossssski facet :loveu::loveu:
Teraz - o ile sobie dobrze przypominam - badania tak?? Czy wyjaśniło się już skąd te krwawienia u niego?? On jest Bosssssski!!!!!!!!!! :loveu::loveu:

Posted

Sajfer mnie wczoraj przestraszył, bo rano okazało się, że wszystko co zjadł poprzedniego dnia zwymiotował. Jedzenie było nie pogryzione, a między kulkami była brunatna substancja. Zadzwoniłam do wetki i powiedziała, że jeśli to był jednorazowy przypadek to nie trzeba się martwić, natomiast jeśli się powtórzy to koniecznie na konsultacje

Posted

Madziek..i co tam u SAjferka???Wszystkim pokazuję jego fotki i w ogole Wasze forum...są w szoku...Co to mogło być? Mam nadzieję, że to rzeczywiście był jednorazowy incydent i już cisza w tym temacie??W każdym razie napisz proszę jak najszybciej jakie są wieści..kiedy bedzie mial te badania ktore mial jeszcze miec???I prosze wymiziaj tam tego ślicznego Kawalera..jest naprawde cudownym chlopakiem..a ta jego blyszczaca siersc..figura..mmmmm...To cudowna widziec ta przemiane, a jeszcze cudowniejsze miec swiadomosc, ze na swiecie sa tacy ludzie, jak Wy tu wspaniałe dziewczyny ( i chyba nie tylko)..przyjaciolki z dogo..Aniołowie w ludzkiej skórze:lol::lol::lol::lol:

Posted

gonia66 napisał(a):
Madziek..i co tam u SAjferka???Wszystkim pokazuję jego fotki i w ogole Wasze forum...są w szoku...Co to mogło być? Mam nadzieję, że to rzeczywiście był jednorazowy incydent i już cisza w tym temacie??W każdym razie napisz proszę jak najszybciej jakie są wieści..kiedy bedzie mial te badania ktore mial jeszcze miec???I prosze wymiziaj tam tego ślicznego Kawalera..jest naprawde cudownym chlopakiem..a ta jego blyszczaca siersc..figura..mmmmm...To cudowna widziec ta przemiane, a jeszcze cudowniejsze miec swiadomosc, ze na swiecie sa tacy ludzie, jak Wy tu wspaniałe dziewczyny ( i chyba nie tylko)..przyjaciolki z dogo..Aniołowie w ludzkiej skórze:lol::lol::lol::lol:


Sajferek już ok, wymioty się nie powtórzyły na szczęście. Badania już miał dawno (już o nich pisałam) Póki nic się nie dzieje i karma mu pomaga to nie ma sensu robić dodatkowych. Dzięki tej karmie zniknęły mu też czarne plamki, które miał na łapie i na zadku. Musiały być one zatem na tle alergicznym.

Wymiziam wymiziam :)

Posted

Dziekuję Madziu za wiadomości, już mi lepiej:lol:a gdzie tam lepiej..już mi bardzo dobrze..:multi:Zyczę dobrej nocki Sajferkowi i Jego cioteczkom, szczególnie oczywiście Madzi:lol:Do juterka (a właściwie to do dziś:P)

Posted

Humorek mu dopisuje, na spacery cieszy się tak, że przypięcie do niego smyczy trwa dobre 5 minut, bo przecież faflak musi się wyskakać, mnie wyślinić, sprawdzić czy przypadkiem na podłodze nie leży okruszynka karmy i jeszcze milion innych rzeczy.

A na spacerach to nie może skumać chłopak, że smycz po 10 metrach się kończy i nie można się rozpędzać ile wlezie, bo później mam pourywane ręce :mad:

Posted

Oj Madziek..uwielbiam czytać Twoje posty, bo są pełne optymizmu i dobrze mnie nastrajają, a to fajnie tak wieczorkiem nabrać dobrego humorku:lol:O ile moje oko nie padnie na jakis smutaśny banerek, to dzisiejsza noc zapowiada sie bez zapuchnietych ślepi;)

Posted

Nikogo tu od wczoraj nie było???:-(sAjferku- do góry hopsaj szybciutko:multi:No ale z drugiej strony się nie dziwie..mamy tu świadomość, że Sajfer jest w cudownych rękach i krzywda mu się nie dzieje i już na pewno nigdy nie będzie się działa..pewnie dlatego cioteczki "biegają" po wątkach okropnych bid, uspokojone lekko..wiem jednak, ze Sajfer potrzebuje domku..pamiętam o tym cały czas..i szczerze życzę tego naszemu ślicznemu chłopakowi:lol:

Posted

Przepraszam, że tak długo wieści od Sajferka nie było. U chłopaka wszystko ok, jest wesoły, domaga się spacerów :)
Na jedzenie już nie rzuca się tak jak kiedyś. Wczoraj jak mu dodatkowo sypnęłam trochę karmy to wolał się ze mną witać niż jeść. Kiedyś bez zastanowienia wciągnął by całą porcę w kilka sekund.
W środę czeka go kastracja :cool3:

Posted

Ufffffffffffffffff..dzięki Madziek za wiadomości:lol:Wcale nie sa najgorsze:eviltong:A oprócz kastracji..miał miec badania o ile dobrze pamietam, w związku z tymi jelitami???Czy juz coś pomieszałam???Tyle mam tu "swoich" podopiecznych na dogo, że mogłam cos jak zwykle poprzestawiać- jeśli tak, to przepraszam;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...