Eruane Posted April 20, 2009 Author Posted April 20, 2009 Dopiero teraz jestem. Napisałam prośbę o pomoc na wątku transportowym. Wiem, że fundacja może zwrócić koszt transportu. Quote
Eruane Posted April 20, 2009 Author Posted April 20, 2009 Jest jedna osoba, która zawiozłaby Diankę do hotelu, ale dopiero w środę. Potrzebowałaby kogoś do pomocy na drogę. Makrela, może mogłabyś pomóc? P. Krysia pracuje, Tamb też nie może jechać. :shake: Choć najlepiej, gdyby znalazł się inny transport wcześniej. Quote
tamb Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Pan Tomek przyjmuje psy do hotelu w godzinach 8 - 10 i 17 - 20. Jeśli przywiązłybyście ją w innych godzinach, musiałabym uprzedzić go telefonicznie. Ja będę w hotelu w środę po 17tej. Nie zapomnijcie książeczki zdrowia i zrzeczenia. Quote
Makrela Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Eruane napisał(a):Jest jedna osoba, która zawiozłaby Diankę do hotelu, ale dopiero w środę. Potrzebowałaby kogoś do pomocy na drogę. Makrela, może mogłabyś pomóc? W tę środę? czyli jutro? 22 kwietnia? W środę mam dentystę na 10, wiec od jakieś 12 mogłabym pomóc. Quote
ihabe Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Odpisałam wczoraj ( Eruanie) a nie Dianie, ze mozemy dzis przewiezc sunie. od rana czekam na info od was, kiedy i gdize. Jestem chetna, koszty 0zl. Czekam na info pod tel 601 495 949. Moge jechac zaraz do Łazisk. Quote
ihabe Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 ihabe napisał(a):Odpisałam wczoraj ( Eruanie) a nie Dianie, ze mozemy dzis przewiezc sunie. od rana czekam na info od was, kiedy i gdize. Jestem chetna, koszty 0zl. Czekam na info pod tel 601 495 949. Moge jechac zaraz do Łazisk. oto moja odpowiedz z wczoraj: Witaj! Dziś cały dzień mnie nie było - robiłam transport dwóch piesków do Warszawy, akcja udana :lol: Zadzwoń proszę jutro rano - od 8, coś ustalimy, myślę że dałoby radę jutro zrobić ten transport, ale do godziny 10:00 nie dam rady dojechać pod Wieliczkę, trzeba by umówić z tym p. Tomkiem inną godzinę - myślę że około 12-14:00 - to tak wstępnie. Z Katowic do Łazisk mam blisko, ale nie wiem o której dokładnie wyjadę po sunie i jak długo zajmie zabranie jej, potem do Wieliczki jest około godziny jazdy autostradą. Moj tel: 601-495-949 Quote
tamb Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Na czym stoimy? Jak umawiać z panem Tomkiem? Z jakiego miejsca potrzebny byłby transport w Krakowie? Mój nr.tel 510278239 Quote
ihabe Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Niestety gubie się i nic nie rozumię:-( Mam jechać ? Quote
Makrela Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Dzwoniłam przed chwilą do Pani Krysi zapytać co z tym transportem i jak wygląda sytuacja. Dowiedziałam się, że już się umówili na transport i za chwilę jadą po Dianę :) Pani Krysia cała w nerwach i nie wiem z kim dokładnie pojedzie Diana :) Ale trzymam mocno kciuki, żeby wszystko się udało. Strasznie się cieszę, że coś się zaczęło dziać wokół niej :loveu: Teraz może być już tylko lepiej! Quote
Eruane Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 Dopiero teraz weszłam na dogo niestety. Ale fakt - znaleźli się ludzie chętni o pomocy i właśnie jadą z p. Krysia po Dianę. Trzymajcie kciuki, żeby nie było problemu z jej odebraniem, choć ci ludzie już podpisali zrzeczenie się psa. Quote
Eruane Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 Diana jedzie do hotelu!!! wystraszona itd, ale z cudownymi ludźmi, więc będzie dobrze. Quote
kika22 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Eruane napisał(a):Diana jedzie do hotelu!!! wystraszona itd, ale z cudownymi ludźmi, więc będzie dobrze. Dianko dzis twoja szansa na normalnosc:loveu: Oby teraz poszło gładko;) Quote
ihabe Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Dianusia już jest u Pana Tomka. Jest bardzo wystraszona, całą drogę bidulkę trzymałam i głaskałam a Ona sdyszała jak lokomotywa, trzęsła się, pod koniec jazdy juz jakby stała się spokojniejsza. Nie chciała wejść do boksu . Jak odchodziłam to patrzyła swymi pieknymi wystarszonymi oczyma na mnie , zdezorientowana i samotna:placz: Chciałam usiąść z nią w tym boksie i przytulić aby poczuła, że teraz będzie lepiej:-(:loveu: To przepiękna sunia i bardzo mądra. Szkoda, że dziś nikt juz jej nie odwiedzi:-( Mam nadzieję, że p ojdzie na spacerek dzisiaj i nacieszy się pięknym widokiem.:loveu: Dianusia, trzymaj sie psinko: I love you!!!:loveu: Quote
tamb Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Jutro wezmę Diankę na spacer i zawiozę jej coś dobrego. Jutro też przyjedzie weterynarz i zajmie się Dianką i Barim z mojego podpisu. Dziękuję za błyskawiczny transport. Ogłoszę ją w Dzienniku Polskim jako pierwszą w kolejności. Quote
agamika Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 uffff , w koncu bezpieczna ... teraz to juz moze byc tylko lepiej .. trzeba pamietac ze Diana nie kjest (niestety ) wychuchana , wypieszczona sunią :-( z mieszkania, .. i strasznie sie ciesze ze została zabrana od tamtych ****** :angryy: DIana teraz na pewno jest przerazona, bo co prawda tam gdzie była spotykało ja głównie tylko poniewieranie, ale tamto znała, teraz jest dla niej wszystko obce nieznane ale jak tylko zobaczy ze od ludzi w hotelu moze spodziewac sie tyko dobregoto zobaczycie jak się zmieni;) . Psy zazwyczaj mają ta cudowna umiejętnośc szybkiego rozpoznawiania "tu mi dobrze " ;) A poza spacerami planowymi z tamb to jak tyl bedziemy z dziewczynami w hotelu to na pewno Dianka tez pojdzie na dłuzszy spacer ;) wiec mozecie uspokoic Pania Krysię :oops: ze czułosci Dianie nie zabraknie Quote
Bambino Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Tamb, Ihabe, Eruane, Pani Krysiu - ogromne dzięki za opiekę nad Dianką:Rose::Rose::Rose::Rose::hand: Quote
Eruane Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Bardzo dziękuję Ihabe i jej mężowi za pomoc w transporcie Dianki i tak wspaniałe podejście do niej. :loveu: Wielkie podziękowania dla Tamb za zorganizowanie miejsca w hoteliku i opiekę nad Dianką oraz dla pani Krysi za codzienną opiekę nad Dianą, cierpliwość wobec jej właścicieli i całej sytuacji, bo łatwo jej nie było. Wczoraj biedna bardzo przeżywała po odjeździe Dianki. :-( Quote
ihabe Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Pani Krysia to taka wspaniała dobra kobieta. Dopiero co ją poznałam a już wiem, że gdyby na naszym świecie było więcej takich kobiet jak Pani Krysia i jak Wy dziewczyny to byłoby nam wszystkim lżej. Ja mieszkam w sumie niedaleko bo w Katowicach i nie miałam pojęcia, że takie getta istnieją, że cierpią tam zwierzęta i dzieci:placz: Gdy zabieraliśmy Diankę w dali stała malutka dziewczynka, może miała z 4 latka ( prawie tyle ile mój syneczek) i patrzyła na Diankę tak jakby jej zazdrościła. Biedna mała istota:-( Dianusia już jest bezpieczna i ma szanse na lepszą przyszłość:loveu: Ciekawa jestem ile tam jeszcze istot czeka na pomoc? Quote
ihabe Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Ale nie możemy się poddać:angryy: Musimy wyciągać po jednej sztuce aż do skutku:loveu: Ja mam nadzieję, że moje dzieciaki pójdą w nasze ślady, że ich koledzy i koleżanki też, że ich rodzice też, że ich sąsiedzi też:lol: Muszę w coś wierzyć, wiara czyni cuda:loveu: Quote
Eruane Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Sama więc widziałaś na własne oczy, czego na dogomnanii często napisać nie można z racji pracy p. Krysi. Dzięki p. Krysi i dogomaniaków wcześniej udało się uratować Dżekusia. Czekają kolejne psy... Ale to miejsce napawa bezsilnością. Quote
tamb Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Byłam z Dianką na spacerze, dostała psie przysmaki. Jest kochana i chyba już mnie przeżywa zmianę miejsca. Quote
ihabe Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Kochana Dianka, bardzo chciałabym ją odwiedzić. Może w następny weekend zabierzemy też Panią Krysię i podjedziemy, jeśli to oczywiście możliwe. Dianusiu, jesteśmy z Toba myślami i sercami niemal w każdej minucie. Spij kochana, z dala od hałasu i przemocy. Tam gdzie jesteś już nikt Cię nie skrzywdzi :loveu: Quote
hop! Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Tamarko, przydałoby się, żeby Patia zrobiła Diance zdjęcia. Quote
hop! Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 tamb napisał(a):Już jesteśmy umówione. Szybko działasz... :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.