Bambino Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 tamb napisał(a):Piszę bez entuzjazmu bo jestem załamana zwrotem Grota z wczorajszej adopcji.:-( Tamb, przeczytałam wątek Grota. Bardzo mi przykro, że jeszcze te anioły nie huśtają się na jego ogonie. :-( Ale uda się ! Widac teraz, że to Grot musi sobie wybrac rodzinę. Quote
dorota1 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Czy były jakieś nowe wieści z domku Dianki? Może coś wiadomo więcej jak się sunia aklimatyzuje?;) Quote
tamb Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 U Dianki wszystko wspaniale. Jest idealnie grzeczna, jestem o nią zupełnie spokojna w tym domu. Quote
hop! Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 tamb napisał(a):U Dianki wszystko wspaniale. Jest idealnie grzeczna, jestem o nią zupełnie spokojna w tym domu. To bardzo dobrze. ;) Quote
Makrela Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 No to super wieści :multi: Dianko, bądź szczęśliwa! Quote
dorota1 Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Chyba pora na zmianę tytułu i przeniesienie wątku:loveu: Quote
kika22 Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Ale tu dobre wiesci:multi::multi::multi: Eurane jak tu zajrzy to sie bardzo ucieszy:lol: Wszystkiego dobrego Dianko w nowym domku:loveu: Quote
tamb Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Dianka w nowym domu pokazała prawdziwy charakter.:evil_lol: Za swoimi ludźmi poszłaby w ogień, jest idealnie grzeczna, reaguje na każdy gest, państwo za żadne skarby by jej nie oddali ale .... Dianka broni swoich ludzi przed obcymi. W parku na spacerze ktoś nietrzeźwy zbliżył się do panał, żeby o coś zapytać i Dianka ugryzła w udo. Skończyło się na zwrocie pieniędzy za spodnie i kupieniu kagańca. Do pana przyszedł masażysta i kiedy zbliżył się, Dianka stanęła między nim a panem i złapała za rękę. Pan kazał jej leżeć a ona obserwowała, czy aby jej człowiekowi nie dzieje się nic złego. Złapanie za rękę było ostrzegawcze i nic się nie stało ale Dianka obserwowała gotowa do obrony. Jej ludziom jest przykro, że będzie chodziła na spacery w kagańcu ale boją się już takich sytuacji. W przyszłym tygodniu jeśli weterynarz uzna, że można, będzie sterylizacja. Quote
dorota1 Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 tamb napisał(a):Dianka w nowym domu pokazała prawdziwy charakter.:evil_lol: Za swoimi ludźmi poszłaby w ogień, jest idealnie grzeczna, reaguje na każdy gest, państwo za żadne skarby by jej nie oddali ale .... Dianka broni swoich ludzi przed obcymi. W parku na spacerze ktoś nietrzeźwy zbliżył się do panał, żeby o coś zapytać i Dianka ugryzła w udo. Skończyło się na zwrocie pieniędzy za spodnie i kupieniu kagańca. Do pana przyszedł masażysta i kiedy zbliżył się, Dianka stanęła między nim a panem i złapała za rękę. Pan kazał jej leżeć a ona obserwowała, czy aby jej człowiekowi nie dzieje się nic złego. Złapanie za rękę było ostrzegawcze i nic się nie stało ale Dianka obserwowała gotowa do obrony. Jej ludziom jest przykro, że będzie chodziła na spacery w kagańcu ale boją się już takich sytuacji. W przyszłym tygodniu jeśli weterynarz uzna, że można, będzie sterylizacja. A to ci panienka z charakterem:evil_lol: Myslę, że większość psów po tzw. przejściach broni swoich nowych właścicieli. Problemem jest to, że Dianka jest duża i może nastraszyć no i, że gryzie, ale moja Mila szczeka na każdego, kto tylko obok mnie na spacerze przejdzie, a jakby się odezwał, to szkoda mówić. Czasem nawet tak warknie, że nie jeden jej się boi, a tak wogóle to jest to przecież bardzo łagodna sunia, tylko broni swoich państwa:loveu: Cieszę się, że Dianka trafiła na takich wyrozumiałych ludzi;) Quote
tamb Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Zrobię offa http://www.dogomania.pl/forum/f1161/warszawa-mix-border-collie-na-ulicy-pilnie-dt-ds-hotel-prosimy-o-pomoc-131676/index8.html#post12524785 Quote
tamb Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Dianka dla domowników cudowna, na spacerze rzuca się na ludzi a dzisiaj na psa. Państwo jutro skontaktują się ze szkoleniowcem. Jest inteligentna, mam nadzieję, że sobie poradzą. Quote
dorota1 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 tamb napisał(a):Dianka dla domowników cudowna, na spacerze rzuca się na ludzi a dzisiaj na psa. Państwo jutro skontaktują się ze szkoleniowcem. Jest inteligentna, mam nadzieję, że sobie poradzą. Biedna sunia. Ona tyle przeszła w swoim życiu, że teraz broni swojego szczęścia przed wszystkimi, przed ludźmi (szczególnie pijanymi, bo ma tu dużo złego doświadczenia), przed psami. Wreszcie czuje się pewnie, ma swój dom i swoich ludzi i chce to koniecznie pokazać. Mnie taka reakcja psa, który znalazł swoje miejsce na ziemi, bardzo wzrusza, choć wiem, że dla właścicieli może być to kłopotliwe. Na szczęście dobrze trafiła, na cierpliwych i wyrozumialych ludzi.:lol: Trzymam kciuki by szkolenie dało rezultaty. Quote
tamb Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Dianka dostała cieczkę, szkolenie i sterylizacja przesunięte.:shake: Quote
hop! Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 tamb napisał(a):Dianka dostała cieczkę, szkolenie i sterylizacja przesunięte.:shake: Niedobrze... Quote
Eruane Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 W ciągu pierwszych dwóch tygodni w nowym domu pies sprawdza, na ile sobie może pozwolić.To, jak teraz Diana będzie prowadzona,zaprocentuje w przyszłości. Dlatego ściągnęłabym speca do domu nawet podczas, gdy Diana ma cieczkę (bo zbyt długo trzeba czekać na koniec cieczki). Taki człowiek poinstruuje właściceli,jakie błędy popełniają, co poprawić i co nowego wprowadzić już teraz zanim zaczną szkolenie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.