albiemu Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 Bacek rozbeczał mnie w sobotę ... jak tłumaczyć psu, który blokuje Wam wtuloną głową nogi bo nie chce wracać do boksu, że musi tam wrócić ... rozryczałam się już bo ile można? Serce się kraje na kawałki słuchajcie. Stoi biały olbrzym, patrzy tymi ślepiami i co dwa metry przystaje na spacerze bo nie chce być w schronisku ... one wszystko rozumieją ... uklęknęłam przy nim i becząc powiedziałam że "chłopie przykro mi strasznie ale musisz tam wrócić ..." i poszedł, już nie zastąpił mi drogi, tylko wszedł do boksu i nie patrząc na mnie odszedł pod siatkę ... :-( SAM ... One naprawdę doskonale rozumieją co się dzieje, że może być lepiej bo to lepsze gdzies jest ale nie dla nich :-( Ja naprawdę następnym razem będę się bała zabrać go na spacer bo znów złamię mu serce ... sobie również ... Backu ... tak bardzo zmieniłes się dla nas ludzi, tak wiele pracy włożyłeś w odzyskanie zaufania do nas :-( ... Quote
li1 Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Smutne sa dla Was te rozstania,wiem, ale aby byly rozstania, byly tez spotkania. A spotkania to cos dobrego i pozytywnego. Ile psow nawet tego nie ma. Quote
halcia Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Właśnie nigdy nie wiem których mi bardziej żal,tych co sie buntuja przed wejsciem do boksu ,czy tych,co zdeterminowane wchodza pokornie.I to jest ta druga strona medalu,radośc i smutek po spacerze. Quote
li1 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 A byl w schronisku w ten weekend jakis chetny na Backa ? Moze Wy go tak specjalnie trzymacie w tym schronisku, bo zescie sie do niego przywiazaly ? Quote
li1 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Ja widze, ze zescie sie za bardzo polubili . A tu zima za pasem, do cieplych domkow trza gnac, a nie pod spodnicami wolontariuszek siedziec. Quote
SZPiLKA23 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Ja tam z Backiem jakis wspolnych tematow nie mam ;) Quote
li1 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Ja tam z Backiem jakis wspolnych tematow nie mam ;) Moze to tylko Tobie tak sie wydaje, ale nie jemu. Quote
SZPiLKA23 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 On chyba tez jakos sympatia mnie nie darzy bo ja wole jego kolege ;) Bajera Quote
gagata Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Szpileczko...naprawdę lubisz ...bajery?:evil_lol: Quote
SZPiLKA23 Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Bacek bajerant jakich mało ale mnie zbajerował ten piesek Obydwaj z Backiem sie nie zabardzo lubia ;) Quote
li1 Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Rzeczywiscie piekny, istny zywiol. Nic dziwnego, ze sie nie lubia, konkuruja o Wasze wzgledy i spacerki. Quote
gagata Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Fakt, Szpileczko, ten Bajer ma cos takiego, co Ty wyłapujesz w psach...każdy twój wybranek ma coś takiego...onkowatego? charciego? szybkiego?...nie umiem tego nazwać... Quote
SZPiLKA23 Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 To chyba jest jak ja to nazywam "dzieciak" w psie, taka nieporadnosc, jakby nie znanie smutku i przygnebienia;) Quote
Neczka Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Hej, hej, to Backowy wątek ! ;) Był nasz Bieluch Prześliczny dziś na spacerku. Poznał tam kolejną miłość swojego życia - Matyldzię. Pobiegaliśmy trochę, pochodziliśmy... Normalnie nie poznaje tego naszego "groźnego Backa zza krat", do którego każdy bał się wejść. Teraz tylko domku potrzeba... :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.