ARKA Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 [quote name='Renata5']No fakt,podobnie taranują człowieka.Ale labki mają jeszcze ogon do walenia;) Perła jutro,Felinda za chwilę...o mamo!!!czemu nikt mi nie powiedział,że to będzie takie trudne:placz: A Tosieńka sama zostanie:shake: Felida jak pojdzie to gdzies ok. 10 lutego;) Quote
Lionees Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 ARKA napisał(a):Felida jak pojdzie to gdzies ok. 10 lutego;) Szybciutko zleci...:-( Anielko,jak zobaczysz Felcię,to się rozpłyniesz.Jest taka mieciutka,sierść ma jak owieczka,taką milutką i falowaną,normalnie jakby miała coś z goldena;) Po prostu cudo!:loveu: No i pamiętaj,bądź jutro koło 13 u nas Quote
Lionees Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 [quote name='ARKA']:crazyeye::crazyeye::crazyeye: teraz golden z niej wchodzi? czy labek czy golden to wspaniale, mile rasy:loveu: Jeszcze Felka jakies moze wystawy zaliczy?:evil_lol:;) No!! a szczególnie jak sie uśmiechnie bezzębnie,to wszystkie nagrody zgarnie:evil_lol: Quote
ARKA Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 Renata5 napisał(a):Szybciutko zleci...:-( Anielko,jak zobaczysz Felcię,to się rozpłyniesz.Jest taka mieciutka,sierść ma jak owieczka,taką milutką i falowaną,normalnie jakby miała coś z goldena;) Po prostu cudo!:loveu: No i pamiętaj,bądź jutro koło 13 u nas :crazyeye::crazyeye::crazyeye: teraz golden z niej wchodzi? czy labek czy golden to wspaniale, mile rasy:loveu: Jeszcze Felka jakies moze wystawy zaliczy?:evil_lol:;) Quote
Rybka_39 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Renata5 napisał(a):No fakt,podobnie taranują człowieka.Ale labki mają jeszcze ogon do walenia;) Perła jutro,Felinda za chwilę...o mamo!!!czemu nikt mi nie powiedział,że to będzie takie trudne:placz: A Tosieńka sama zostanie:shake: A boksery nie? Bokser ogonem macha na wszystkie strony, moja stłukła już 2 wazony, a jak po dupsku zleje tym chudym batem to uh:evil_lol: Trzymaj się ciotka!!!! Na tym polega tymczas, trzeba być silnym i tak jesteś wielka(duchem) Na nią też przyjdzie pora. ;) Quote
Lionees Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 No nie,bokser z ogonem:lol:.No faktycznie takim biczem dostać,to nic przyjemnego:razz: A tak wogóle,to...Perełka już w swoim domku,moje dziecie pojechało:placz: No ale domek też ją już kocha:loveu: Jak Agatka ochłonie,to może wejdzie na wątek i troszkę nam opowie jak Perełka sie czuje,a właściwie jak obie się czują.:-) Rybka a to kudłate razem z boksią,to co to za bestyja;) Quote
Maszaberla Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Emocje opadly troche, moge pisac:lol: Perełka zniosla jazde samochodem jak rasowy podroznik:) najpierw troche zagubiona na spacerze ale teraz na drugim juz jak zawodowiec, nawet kupa zaliczona ;) W domu czuje sie jak by tu mieszkala od zawsze, od razu wskoczyla na swoje poslanko :cool1: Ale jednak zdecydowanie lepiej spac na kanapie;) A w ogole to nie wiedzialam ze az tak pieknie macha ogonem :laugh2_2: Teraz spi, zjadla wczesniej obiadek a ja lece sprzatac, wczesniej spalysmy obie godzine ;):sleeping: Pozdrawiam Was serdecznie, aha Perełka bedzie sie teraz nazywac Milka - tak jak czekolada;) buziaki Quote
ARKA Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 :evil_lol: to my teraz mozemy odsapnac,uff, ze wszystko OK i zasnac troche;), jak Perlą-Milka:evil_lol: :multi::multi::multi:cieszymy sie, ze WAM tak dobrze idzie razem!! Quote
Lionees Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Agatko,normalnie jak patrzę na te zdjęcia to łzy mi lecą jak jakiejś głupiej:shake: Przecież moje dzieciątko jeszcze chwile temu było u nas,a teraz jest daleko:placz: Ale wiem,że bedzie u Was miała lepiej niż u nas,bo człowieka bedzie miała tylko dla siebie,a tu musiała sie dzielic z dziewczynami:p A propos dziewczyn...Tosia troche sie rozglada szukając Perełki,a Fela leży smutna ,zapatrzona w jeden punkcik:-(No ale to minie,pierwsze dni sa zawsze najtrudniejsze. A co do imienia...dla mnie zawsze to bedzie Perełka,chociaz Milka tez ładnie;) A jakby dodać przed tym "E",to bedzie imię wirtualnej mamusi Perełki:cool3: Quote
Lionees Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 ARKA napisał(a)::-( szkoda ze nie moga nam powiedziec, co czuja co mysla. Moze wiedza, ze to nadchodzi czas rozstan? Eh..zycie:-( Może i nie powiedzą,żle to widac po nich,że brakuje im tego diabełka:diabloti: A i w domu tak jakos cicho,pusto..."pełno nas,a jakoby nikogo nie było..." Quote
ARKA Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 Renata5 napisał(a): A propos dziewczyn...Tosia troche sie rozglada szukając Perełki,a Fela leży smutna ,zapatrzona w jeden punkcik:-( :-( szkoda ze nie moga nam powiedziec, co czuja co mysla. Moze wiedza, ze to nadchodzi czas rozstan? Eh..zycie:-( A ja jeszcze jak wracalam, w Jaktorowi ,znosilam zwloki psa z jezdni. Lezal przy prawie krawezniku a nad nim stal inny pies....za nim zawrocilam tamtego psa nie bylo, bylo juz szaro, nie zauwazylabym tych zwlok gdyby nie ten stajacy nad nim pies:-( Jakas kobite mnie ochrzaniala ze ruch zatrzymalam, ze ona sie spiszy.......a ja; i co nie ma to dla pani znaczenia,ze przejechalby pani czyjes zwloki,eh... Quote
Lionees Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 ARKA napisał(a)::-( szkoda ze nie moga nam powiedziec, co czuja co mysla. Moze wiedza, ze to nadchodzi czas rozstan? Eh..zycie:-( Może i nie powiedzą,ale to widac po nich,że brakuje im tego diabełka:diabloti: A i w domu tak jakoś cicho,pusto..."pełno nas,a jakoby nikogo nie było..." Quote
Maszaberla Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 [quote name='Renata5']Może i nie powiedzą,ale to widac po nich,że brakuje im tego diabełka:diabloti: Mysle ze wiedza doskonale, wlasnie przed chwila zaliczony wieczorny spacerek i Perelka-Milka gonila w strone gdzie stal samochod... chyba pamietala, gdzie mozna nim dojechac (wrocic) ... Az mnie zaskoczyla Zdecydowanie lepiej bylo jak wysiadlysmy z windy, juz na wycieraczce skakala z radosci ze wraca ze spaceru Nie wiedzialam ze tak sie boi ludzi na ulicy :niewiem: musialysmy zaliczyc najdalsze trawniki, sikniecie i w nogi, no ale co sie dziwic - nie minela nawet doba nowego zycia, jutro zdam kolejna relacje:buzi: Quote
Maszaberla Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 a i jeszcze jedno - zjadla dzisiaj mala porcje makaroniku z drobno pokrojonym udkiem, lekko podlanym rosolkiem ale marchewke dokladnie przecedzila przez zeby i zostawila, cwaniula ;) Quote
Lionees Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 U nas miska była pusta,ba...nawet wyjadała dziewczynom i nie patrzyła,czy to marchewka,czy pietruszka-micha była pusta;) a co do wieeelkiego miasta...przyzwyczai się malizna;)U nas nawet w godzinach szczytu nie jest tak jak u Was w podrzędnych uliczkach.a jeszcze jak mieszkacie tam gdzie jest duzy ruch i hałas,to juz wogóle dla Perełki to szok.Ale bedzie dobrze:cool2: Quote
ARKA Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 Maszaberla napisał(a):a i jeszcze jedno - zjadla dzisiaj mala porcje makaroniku z drobno pokrojonym udkiem, lekko podlanym rosolkiem ale marchewke dokladnie przecedzila przez zeby i zostawila, cwaniula ;) ;) noo cwaniula! Drugi psiak potrzebny;) wtedy miska na 100% bedzie pusta:evil_lol: Pani Agato,ona nie mieszkala w wieeelkim miescie, ostatnio, a moze i w swoim malym psim calym zyciu, musi sie oswoic z tym i nabrac pewnosci, oby nie zabradzo byla pewna:evil_lol: Quote
emilia2280 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Renata5 napisał(a):Agatko,normalnie jak patrzę na te zdjęcia to łzy mi lecą jak jakiejś głupiej:shake: Przecież moje dzieciątko jeszcze chwile temu było u nas,a teraz jest daleko:placz: Ale wiem,że bedzie u Was miała lepiej niż u nas,bo człowieka bedzie miała tylko dla siebie,a tu musiała sie dzielic z dziewczynami:p A propos dziewczyn...Tosia troche sie rozglada szukając Perełki,a Fela leży smutna ,zapatrzona w jeden punkcik:-(No ale to minie,pierwsze dni sa zawsze najtrudniejsze. A co do imienia...dla mnie zawsze to bedzie Perełka,chociaz Milka tez ładnie;) A jakby dodać przed tym "E",to bedzie imię wirtualnej mamusi Perełki:cool3: Tak, Milka-Emilka, bardzo ladne imié :cool3: Doczytalam, Perlé-Milké na wypasionym poslanku (dwóch nawet) obejrzalam i mogé isc spac ze spokojem w sercu :loveu: Czekamy na relacjé po pierwszej nocce razem w domku. No i mam nadziejé ze Felunia jutro odzyje :-( Quote
Rybka_39 Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 No Perełka już na swoich włościach:loveu: Felusiek pewnie odzyje i za kilka dni dojdzie do siebie;) Renatko to jest briard Prince(owczarek francuski) Quote
ARKA Posted January 22, 2009 Author Posted January 22, 2009 Aaaa najwazniejsze zapomnialm napisac,ze Fela schudla!:loveu::evil_lol: A smutne, ze Fela-pokazlaa mi wczoraj Renatka ma taki slad na szyi jak Klamka, w tym samym miejscu:shake: Mysle,ze te suki mysialy byc ciagane na jakis drutach bo w tym miejscu slad o tym swiadczy, co oni robili z tymi psam???!!!:angryy::angryy::angryy: Fela i Klamka byly w jednym boksie i takie same slady?:-( dziwne, bardzo dziwne... Quote
Lionees Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 ARKA napisał(a):Aaaa najwazniejsze zapomnialm napisac,ze Fela schudla!:loveu::evil_lol: A smutne, ze Fela-pokazlaa mi wczoraj Renatka ma taki slad na szyi jak Klamka, w tym samym miejscu:shake: Mysle,ze te suki mysialy byc ciagane na jakis drutach bo w tym miejscu slad o tym swiadczy, co oni robili z tymi psam???!!!:angryy::angryy::angryy: Fela i Klamka byly w jednym boksie i takie same slady?:-( dziwne, bardzo dziwne... No!! Cały jeden kilogram schudła(moja tesciowa rozpacza:shake::evil_lol:) Klamka to suka,którą Belula wzięła na dt.Wcześniej w którymś poście były zdjęcia,które zrobiłam Feli i pokazany jest na nich ślad/blizna na karku tak jakby po założonym drucie :shake: Perełka znowu jest u mnie.Po prostu fatalne zdarzenie losowe zmusiło Agatkę do odwiezienia Perełki spowrotem.Ale mamy nadzieje,ze jak wszystko już będzie dobrze,to maleńka zamieszka w tamtym domku na stałe,bo koszyczek i materacyk cały czas czekają na sunię;) A....wysłałam Rybce kod do wyróżnienia Feli Quote
Maszaberla Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Perełka znowu jest u mnie.Po prostu fatalne zdarzenie losowe zmusiło Agatkę do odwiezienia Perełki spowrotem.Ale mamy nadzieje,ze jak wszystko już będzie dobrze,to maleńka zamieszka w tamtym domku na stałe,bo koszyczek i materacyk cały czas czekają na sunię;) A....wysłałam Rybce kod do wyróżnienia Feli No coz - jedyne co moge napisac to to - ze wszystko czeka na malutka, rowniez moje smutne serce, nie jestem w stanie na razie wchodzic na ten watek - mam jednak nadzieje ze psina bedzie czekac na mnie i ze nie trafi sie inna osoba, ktora ja wezmie.. Na razie zeby ukoic zal i bol - moge jedynie pomagac innym pieskom na innych watkach, z calego serca Perelka byla u mnie tylko 1 dzien i 1 noc ale mam wrazenie jak by tu byla caly czas... Nie piszcie prosze samych zlych rzeczy na moj temat - to naprawde nie moja wina.. Renatka zna cala sprawe Zreszta i tak licze sie z faktem ze zostanę tą najgorsza.. Caluje wirtualnie moja Perełcie :buzi: Quote
ARKA Posted January 27, 2009 Author Posted January 27, 2009 :roll: A co tu taka cisza??? NIkt nie chce naszych dziewczynek???:shake: Renata, zrobilas Perle badania krwi?? Quote
Lionees Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Nasze dziewczynki sa taaaakie kochane.Brać i nie grymasić,bo drugich takich nigdzie nie ma:loveu: Perełce zrobiłam kompleksowe badanie krwi,tak dla świętego spokoju swojego sumienia.Jutro bedą wyniki.Kochane maleństwo było grzeczniutkie jak aniołek,nawet nie pisnęła:loveu: Quote
Maszaberla Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Moja kluseczka:loveu: Nigdy nie narzeka Quote
emilia2280 Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Renatko, wyslalabys kod wyróznionej alegratki Rybce 39? Muszé já poprosic o odnowienie ogloszen Perelki równiez. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.