doddy Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Madziu, pięknie się zaokrąglił niuniuś. :loveu: Widać, że to Twoje oczko w głowie. Cieszę się przeogromnie! A ja także uprzejmie donoszę iż Szakal jest zgloszony już na www.identyfikacja.pl z Twoimi danymi w razie tfu, tfu zaginięcia. Quote
osho Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 widać, że kociak się ewidentnie nie boi, a taki dłuuugi ogon to tak fajnie łapką pacnąć :diabloti: Quote
Tengusia Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 pozwolilam sobie Szakalka umiescic w watku Metamorfozy http://www.dogomania.pl/forum/f80/metamorfozy-21924/index418.html#post11293845 zasluzyl sobie na to :loveu::loveu::loveu: Quote
mahtalie Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Mielismy małą przygodę... Niuniusia próbował zaatakować york...:crazyeye: Wyobrażacie sobie miny przypadkowych przechodniów (moją zresztą też) widząc warczącego yorka z kokarda na głowie pędzącego wprost na wyrośnietego asta? Widok bezcenny. Na szczęście dla wojowniczego yorczka jego pani złapała go szybciej niz Barsio :evil_lol: Quote
agnieszka32 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 mahtalie napisał(a):Mielismy małą przygodę... Niuniusia próbował zaatakować york...:crazyeye: Wyobrażacie sobie miny przypadkowych przechodniów (moją zresztą też) widząc warczącego yorka z kokarda na głowie pędzącego wprost na wyrośnietego asta? Widok bezcenny. Na szczęście dla wojowniczego yorczka jego pani złapała go szybciej niz Barsio :evil_lol: HA HA HA !!!:lol: Tak to jest z tymi yorkami, wszak to teriery, więc myślą, że są ogromne i groźne, a te najmniejsze to już szczególnie. Widok musiał być przezabawny:evil_lol:. Biedny Barsio, na pewno leży teraz wystraszony – wszak nie wiedział co to go atakuje :crazyeye:– szczeka jak pies, ale ma coś dziwnego kolorowego na głowie, to może jednak nie pies ??? :cool1: Z całym szacunkiek do yorków (pies jak pies;)) i ich właścicieli, ale w domu obok mnie jest takie małe cóś, warczące i szczekające prawie 24 godziny na dobę ... :angryy: Moja Sara poluje na niego od kiedy tylko się pojawił, ale robi to z ukrycia, obserwuje i czeka ...:razz::diabloti: A sąsiedzi mówią do mnie – niech się szczeniaczek Sarunia nie boi, nasz piesek nic jej nie zrobi ...:p, jak dorośnie (a Sara ma rok i waży 37 kg:eviltong:), to już nie będzie bać .... Ludzie ..... :roll: Buziaczki dla kochanego Barsia od mojej Saruni (powiedziała mi na uszko, że straaasznie się jej podoba:loveu:) i mizianko od cioci Agnieszki. Barsio wyglądanie cudownie:loveu::loveu::loveu:, Mahtalie, jesteś wspaniała!!! :multi::multi::multi: Quote
Megi3 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Zdjęcia zachwycające:multi:. Ja z moją królewną również całujemy Niuniusia ;). Quote
rufusowa Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 bo Boziu jak on juz pieknie wygląda :crazyeye: jestem zachwycona :multi: piekna błyszcząca siersc i zeberka nie wystają :loveu: super mahaltie! gratulacje dla Was :loveu: Quote
ab-agnieszka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Rewelacja piekne zdjecia nasza chudzinka wyglada o niebo lepiej pieknie:loveu: Quote
mahtalie Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Niuniek już prawie w samozachwyt popadł od tego ogromu komplementów:) Quote
mahtalie Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 fioneczka napisał(a):a jednak miłość czyni cuda no pewnie:D Quote
fioneczka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 u nas miłość też dała fantastyczny rezultat zresztą zobacz sama http://www.dogomania.pl/forum/f85/lodz-fniz-fiona-placze-krwawymi-lzami-ma-super-dom-104692/ .........tak było http://www.dogomania.pl/forum/f85/lodz-fniz-fiona-placze-krwawymi-lzami-ma-super-dom-104692/index101.html ..........a tak jest Quote
mahtalie Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Cóz za pełne wdzięku spojrzenie... :smile: Niuniusiowi napewno by się spodobało :smile: a metamorfoza imponująca- prześledziłam już wcześniej i to kilkakrotnie (czekajac na Barsia spędziłam tydzień czytając wątki na forum:-D):smile: Quote
fioneczka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 historia Fionki, Szakalka, Ogryzia i wielu innych psiaków daje powody do radości .... oby wszystkim sierotkom się udało Quote
mahtalie Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 W pewnym stopniu juz mozna powiedzieć, że im się udało-znalezli swoich ludzi, którzy ich pokochali:) maja domek i mnóstwo miłosci, dalej wszystko zalezy od losu. A historie są po prostu zadziwiajaco do siebie podobne... Quote
Klaudus__ Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 O rany jakie rozbrajające zdjęcia :Cool!: :loveu::loveu::loveu: Widzę,że większość 'psów-morderców' lubi się bawić butelkami :evil_lol: Quote
gonia66 Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Jak to cudnie, że niektorym Psiakom się tak dobrze ukłda..uwielbiam czytać takie posty przed snem i naprawdę ogarnia mnie fala szczęścia.. Przy okazji odwiedzin mam prosbę... SZAKALKU.. WYBACZ, ZE NA TWOIM TERENIE będę żebrała, ale czas tu jest najwazniejszy..mam nadzieje, że mi wybaczysz..inaczej nie umiem jeszcze działac,a wpadłam dziś na nowy wątek i umarłam z wrażenia i przerażenia... CIĘŻKI WYPADEK - zlituj sie nad kundelkiem...5zl (493867415) - Aukcje internetowe Allegro BŁAGAM O POMOC!!! Quote
Sabina02 Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Przepraszam za offa, ale... Starszy pies umiera w schronisku... ma nowotwor i cierpi... :placz: Zostalo mu ok. 2 miesiace zycia.:placz: On potrzebuje domu na ostatnie miesiace. Kto pomoze? BLAGAMY!!!!! ON UMIERA! Zostały mu tylko 2-3 miesiące życia! szukamy DT! hoteliku! POMOCY! Quote
rufusowa Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 na każdym kroku jakaś psia tragedia :-( jak to dobrze, ze daliście Szakalkowi domek, pełną miske, duzo ciepła i miłości...i on juz nie marznie....nie jest bity....jest kochany :loveu: Quote
mahtalie Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Muszę powiedzieć, że z mojej bestyjki polującej na spacerach na wszystko co sie rusza zrobiła się całkiem łagodna "pierdoła"... to chyba pod wpływem tych buziaczków... Mam obecnie pod opieką 4-tego kotka (jestem nianią). Psina zorientowała się dopiero po 30minutach ze to nowy kot w domu:evil_lol: a zalapal co i jak jak podstawilam mu kociaka pod nos i jak dostal od kociaka w nos:loveu: Ogólnie zero jakichkolwiek przejawów agresji, Barsio na widok kogokolwiek reaguje machaniem ogonka :eviltong: Z wątrobą chyba juz ok, może jeść wszystko, biegunki co prawda miewa ale to efekt naturalny jedzenia ryżu, który nie wpływa negatywnie na jego zdrowie (fragment wypowiedzi weta:)) Zdjęcia będą jak TZ mi je zgra z aparatu:P Quote
ab-agnieszka Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 no to czekamy z utesknieniem na zdjecia:loveu: Quote
doddy Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Cieszę się, że z wątrobą już dobrze. To duże ułatwienie jednak w aspekcie karmienia i kosztów. To teraz czekamy na zdjęcia :multi: Quote
rufusowa Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 ale super wieści :loveu: ciekawe kiedy te foty sie uda zrzucic? :razz: i kotka tez poprosimy :loveu: Quote
Fasolka Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Barsik cudeńko :loveu: Bars podbił moje serce ogromną sympatią do człowieka i bystrością. Ledwo stojąca chudzinka która na leciutkie polecenie siada, podaje łapę, jedną, drugą i cały czas patrzy w oczy, macha ogonkiem... Cudeńko :loveu: A ja nawet nie poprosiłam o dawanie łapy ;) Tylko tak sobie do niego gadałam :oops: Słodzizna z ogonkiem ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.