marysia55 Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Na tej aukcji sprzedajemy zdjęcie psa, suczki o imieniu Karina. To zdjęcie jest „DYPLOMEM MIŁOSIERDZIA” Ludzkiego miłosierdzia okazanego Karinie. Mówią, że życie jest bezcenne, ale życie Kariny zależy od 5 zł, które jej podarujesz. Życie to ostry miecz, na którym Bóg wypisał słowa: .... żyj…..kochaj…. cierp….. Życie dano nam wszystkim, ale o miłość bez cierpienia trwa wieczna walka, której wyniku nikt nie jest wstanie przewidzieć. Jednym los przeznaczył w życiu miejsce pełne miłości, zrozumienia i rodzinnego ciepła. Innym rozdał karty z wpisanym w nie bagażem cierpienia, bólu i strachu. Patrząc na ten nasz świat i tę ogromną falę okrucieństwa jaka go zalewa wydaje nam się, że ludziom bliżej po drodze jest do piekła niż do nieba. Karina to suczka w wieku około 6-7 lat, średniej wielkości, taka ‘szara myszka’, która przeprasza, że żyje. Znalazła się w schronisku nagle, oszalała ze strachu przed otaczającym ją światem, który był dla niej kolejnym etapem drogi przez mękę, drogi która była podróżą w głębiny rozpaczy i ogromnego cierpienia. Nikt nie zna jej przeszłości. Przeszłości, która doprowadziła tego psa do stanu wręcz obłędnego strachu przed człowiekiem. Nie znamy jej historii i tak naprawdę nie chcemy jej poznać. Nasza wyobraźnia podpowiada nam tak okrutny scenariusz jej życia, że usiłujemy wmówić sobie , że to tylko nasza wyobraźnia. Zapytacie Państwo ; dlaczego ?? Odpowiedzcie sobie sami!! Co musiał przeżyć pies, który tak bardzo boi się człowieka?? Dlaczego zastyga w bezruchu gdy słyszy podniesiony głos lub gwałtowny ruch ręką?? Dlaczego do tego stopnia paraliżuje ją strach, że w obecności człowieka boi się cokolwiek zjeść?? Dlaczego swoje potrzeby fizjologiczne załatwia „w biegu” tak aby ‘człowiek’ tego nie zauważył ?? Dlaczego na widok ‘człowieka’ przywiera do ziemi. Dlaczego Karina wie o życiu tylko jedno, że życie jest okrutne i bycie żywym bardzo boli. Ta suczka jest jednym, wielkim siedliskiem mieszanki strachu, cierpienia i bólu. Jej ciało to strzępek nerwów, który za wszelką cenę próbuje jakoś przetrwać. Tak bardzo straciła wiarę w człowieka, że w schronisku potrafiła zaufać tylko jej podobnym męczennikom. Jak by tego było mało ta okaleczona przez ‘człowieka’ suczka została po raz kolejny potraktowana okrutnie przez los. Nie wiemy co było powodem, ale Karina w schroniskowym boksie doznała otwartego złamania łapki. Została przeniesiona do schroniskowego szpitaliku. Lecz zamiast pomocy zafundowano jej prawie miesięczny okres walki z własnym bólem i cierpieniem. Nikt temu psu nie podał leku przeciwbólowego, nie podjął decyzji o operacji, nie pośpieszył z pomocą którą Karina potrzebowała. Miesiąc czasu, długie 30 dni, godzina po godzinie patrzyła błagalnie w oczy schroniskowego weterynarza z prośbą o ratunek, z prośbą o ukojenie bólu. 720 godzin, 43200 minut życia spędzone we wszechobecnym zapachu gnijącej kości, własnych odchodów i bólu tak wielkim, że jej oczy zaczynały już szeptać modlitwę o szybką i bezbolesną śmierć. Jej los poruszył osobę o wielkim sercu. Postanowiła wyrwać ją z koszmaru schroniskowego życia i zaofiarować dom tymczasowy, pełną diagnostykę medyczną i operacje złamanej łapki. To wielkie koszty, które przerosły możliwości finansowe tej osoby. Dlatego błagamy o pomoc. Błagamy o akt miłosierdzia dla Kariny i jej opiekunki, która poświęca jej swój czas, miłość, stara się ulżyć w jej cierpieniu. Dba i kocha, ale to nie wystarczy. Bez Państwa pomocy Karinka rozpocznie już swój ostatni etap. Podróż w jedną stronę. W stronę czarnej mgły, która otoczy ciało Kariny i już nie będzie odwrotu. Karina potrzebuje wsparcia finansowego na leki, opatrunki, opiekę medyczną, operację ratowania jej łapki, rehabilitacje i wizyty u weterynarza. Dajcie jej tę szansę, nie przechodźcie obojętnie obok tego umęczonego i obolałego psa, pomóżcie nam , a zarazem jej aby kolejny pies , któremu można było pomóc nie cierpiał z powodu ludzkiego „grzechu zaniechania”.Błagamy ofiarujcie Karinie te jedynie 5 ,- Tak niewiele trzeba aby uszczęśliwić psa, ale jeszcze mniej potrzeba aby sprawić by z jego oczu popłynęły łzy. Karina już wypłakała w życiu dość łez, teraz czas na szczęście Quote
marysia55 Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Wszyscy zapomnieli o Karinie ???? Takie pustki zrobiły sie na wątku, a może tekst tak wystraszył ?? tekst ma pomóc Karinie nazbierać troszkę kaski na leczenie, a nie straszyć ciotki. Quote
magdyska25 Posted March 9, 2010 Author Posted March 9, 2010 Marysiu, no ja nie mogę. Twoje teksty są naprawdę wzruszające!!! Dziękuję bardzo. Nie zapomniałam ale ostatnio marzy mi się wyspać a nie padać ze zmęczenia. Wczoraj byłyśmy z Kariną no i są postępy!!! Niunia dzielnie walczy, Jej organizm jest silny. Martwica ustąpiła, pojawiła się czysta skóra, ropy jest coraz mniej! Doktor powiedział, że już możemy się cieszyć! Zmieniłyśmy leki, odstawiłam metronidazol i dalacin, za to doszły dwa synergal i (muszę sprawdzić w domu bo nie pamiętam...). Doszła do mnie wpłata za bazarek 50 zł. Dziękuję !!! Za ok. 2 tyg. wsadzamy nogę w gips i robimy prześwietlenie. Quote
2010 Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 To super wiadomości!! Trzymam nadal mocno kciuki!! A pieniązki za bazarek jeszcze nadejdą dla Karinki Quote
magdyska25 Posted March 9, 2010 Author Posted March 9, 2010 Zrobiłam Karince bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/181574-Ubrania-dla-dziewczynki-repetytorium-chemia-rA-A-noA-ci-dla-karinki-po-zA-amaniu-A-apy?p=14269676#post14269676 ZAPRASZAM! Quote
magdyska25 Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 Karina w poczekalni: Dzisiejsze zdjęcie łapki: Ogólnie lekarz jest zadowolony i ja również (jak widać nie ma już martwicy i już nie ma sączącej się ropy). Teraz mam nadzieję, że wszystko się ładnie zagoi i będzie już wiosną śmigać, wreszcie cieszyć się życiem. Quote
marysia55 Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Karinka, zdrowiej szybciutko panienko :-) Quote
morisowa Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 magdyska25 napisał(a): Dzisiejsze zdjęcie łapki: super!!! oby tak dalej :) Quote
Akrum Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Zdrowiej szybko Karinko, już niedługo wiosna - musisz do tego czasu być w pełni sił :) Quote
sylwija Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 pod taka dobra opieka na pewno szybko wydobrzeje :) Quote
Ellig Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Bardzo sie ciesze ,ze Karinka zdrowieje. A jak z jedzeniem, moze juz jesc sucha karme a raczej czy bedzie jesc sucha karme, bo moze bede miala szanse cos dla Karinki zalatwic. Prosze o kontakt na pw.:) Quote
Lulka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 kochani mam z bazarku, ktory zrobila cioteczka ick :loveu: następne wpłaty od bico 45 zł :loveu: i od Pliszki 27 zł:loveu: wysylam zatem dla Karinki 72 zł :p Quote
3 x Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 zapraszam na cegiełkowe allegro Kariny Marysiu, tekst musialam odrobinę skrócić i troszkę poprzestawialam akapity, tak, żeby pasował mi do mojego szablonu bo orłem w html'u nie jestem i lecę jednym i prawie tym samym schematem :oops: wycielam jeden akapit - bodajże pierwszy ten o mieczu i pod koniec wstawilam inf o wysokości długu Kariny bo na chwilę obecną pieniązki potrzebne są na pokrycie długu po operacji a nie na sama operację tzn w sumie na operacje ale ze jest juz po to na dług, no wiecie o co mi chodzi pieniązki na poczatku zbierane są na moje konto i potem całośc przelana zostanie na wskazane przez magdyskę25 całośc po odjęciu kosztów allegro (wystawienia jak i sprzedazy cegiełek), i ew kosztów wysyłki (rzeczywistych, wpisalam 3 zł za lis pohttp://www.dogomania.pl/images/smilies/evil_lol.giflecony, ale mam nadzieję, ze nikt sie nie skusi ;)) jesli ktos takowe wpłaci ze wszystkich wpływów z allegro rozlicze się tutaj na watku allegro Karina ma podswietlone wyróznione tzn full wypas - koszt 22 zł z groszami głownie prosze o reklamę, bo my o Karinie wiemy ale musimy sprawić aby dowiedziało się jak najwięcej osób które jej nie zna - jeszcze :evil_lol: czyli jak zwykle reklama dzwignią handlu :) ps. mam nadzieję, ze nei bedzie zbyt wielu uwag do allegro, bo nie wiem czy dam rade jakoś na bieżaco skorygować :oops: edit: fajnie jakbym jeszcze link podała :evil_lol: Allegro Kariny Quote
marysia55 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 [quote name='3 x']zapraszam na cegiełkowe allegro Kariny Marysiu, tekst musialam odrobinę skrócić i troszkę poprzestawialam akapity, tak, żeby pasował mi do mojego szablonu bo orłem w html'u nie jestem i lecę jednym i prawie tym samym schematem :oops: wybaczam , bo allegro jest na prawdę profesjonalne :lol:wycielam jeden akapit - bodajże pierwszy ten o mieczu ale tego nie wybaczę :mad::evil_lol: Quote
3 x Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 marysia55 napisał(a):wybaczam , bo allegro jest na prawdę profesjonalne :lol: ale tego nie wybaczę :mad::evil_lol: czyli wychodze na zero ;) a powaznei to Twoj tekst nie mieścił mi się w moim schemacie zarówno długościowo jak i z ułożenia akapitów stąd moję machlojki tekstowe ;) a wiecie ze juz 10 cegiełek zeszło? :) Quote
Bambino Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 12.03. wysłałam 30 zł. dla Karinki. Cieszę się, że tak ładnie się jej goi i nam zdrowieje, bo wiosna tuż, tuż.Trzymam kciuki za allegro cegiełkowe :thumbs::thumbs: Quote
magdyska25 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Dziękuję bardzo za allegro- rzeczywiście profesjonalne- czytelne, rzeczowe (wysłałam jeszcze swoje dane na PW). Wpłaty dla Karinki: * 30 zł.- Bambino * 72 zł.- bazarek Ick * 70 zł.- koleżanka Magda Jesteście wielkie!!! To może trochę o Karince: W nd założono gips aby można było zrobić prześwietlenie- wczoraj ściągnięto i znowu założono usztywniacze na łapkę. Rana goi się baaardzo dobrze, gorzej z kością. Lekarz powiedział, cytuję: "nie ma rewelacji" ale trzeba będzie jeszcze sporo poczekać. Tak ok. 2 miesięcy jeszcze może potrwać. Kupiłam Jej wapń (bo są znaczne ubytki w kości) i wit. C. Za prześwietlenie zapłaciłam 60 zł. do tego wizyty niedzielna i wczorajsza 50 zł. No i troszkę zdjęć: Tak sobie leżymy (na pierwszym planie Kropka za Nią nie lubiąca zdjęć Karina): Ahh te "ucieszone" miny: I cała psia trójca: Amor (na szczęście już się uspokoił i nie pokazuje "kto tu rządzi"- chodź oczywiście nie On a Kropka no ale to facet;)), Kropka i Karina ( na swoim ulubionym miejscu): Quote
3 x Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 [quote name='magdyska25']Dziękuję bardzo za allegro- rzeczywiście profesjonalne- czytelne, rzeczowe (wysłałam jeszcze swoje dane na PW). danych juz nie mogę zmienić, mogę dodac jako dodatkowy opis, który pewnie pojawi się pod całym tekstem wiec sobie daruję, jak ktoś bedzie się kontaktował to przekażę dziewczyny prosze o reklamę, z doświadczenia wiem, ze reklama i jeszcze raz reklama allegro trwa tylko 2 tyg może ktoś może sobie na ten czas wrzucić inf o nim do podpisu ? bez reklamy bedzie guzik nie sprzedaz nie chodzi o to zeby os obecne na watku wykupiły cegiełki ale o to aby kupiło jak najwiecej osób spoza watku a najlepiej spoza dogo ;) Quote
magdyska25 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 No i tu poproszę po raz kolejny o pomoc KWL-a. On robi fajne banerki (myślę, że taki mógłby pomóc). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.