Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tylko czy uda sie go zlapac i co dalej? widac, ze on jest w ogole nie przyzwyczajony do mieszkania w zamknieciu, do boksu sie nie bedzie nadawal, a na lancuchu moze zdziczec.

Posted

On mieszkał w pudełku kolo śmietnika za księgarnia tak? Kiedyś go próbowałam złapać ale nawet do suczki bał się przyjść. Zadzwonię do mojej koleżanki żeby popatrzyła tam w okolicy, bo mieszka obok.

Posted

łeeeeeeeeee tam......
znajdzie się na pewno, może jak zgłodnieje

a najlepiej to by mu było w jakimś dużym domu lub w ogrodzie ale nie na uwięzi z tego co piszecie ale w budzie ze swobodą poruszania i możliwością zaglądnięcia do domku Panciów:cool3:

Posted

Dzięki Foxowa:loveu:
Aguś to chyba ciężki przypadek, nawet gdyby miał zamieszkać w domu z ogrodem, to potrzebuje długiej socjalizacji...
oby się znalazł;

Posted

Niestety, Aguś nie wrócił na stare śmieci. obeszłam swoje osiedle wczoraj i dzisiaj, po Agusi ani śladu. Zresztą schronisko jest w zupełnie innym rejonie miasta. Pewnie tam Aguś będzie koczowała. Za to nadal jest piesek średni, czarny ze złamaną łapą (widok tragiczny, złamanie w dwóch miejscach - koniecznie do odłowienia), jeden bokser, wychudzony, jeden spaniel, okropnie brudny i jeden owczarkowaty, dość nieufny. Poza tym cała masa kundelków, raczej małych, a i wystraszony kudłacz w typie pona. ludzie, skąd ich tyle???:placz:

Posted

Za to nadal jest piesek średni, czarny ze złamaną łapą (widok tragiczny, złamanie w dwóch miejscach - koniecznie do odłowienia), jeden bokser, wychudzony, jeden spaniel, okropnie brudny i jeden owczarkowaty, dość nieufny. Poza tym cała masa kundelków, raczej małych, a i wystraszony kudłacz w typie pona. ludzie, skąd ich tyle???

A to wszystko sa bezdomne psy? Maja jakies obroze? Ludzie osiedlach lubia wypuszczac wlasne psy, zeby sie wybiegaly, bo im nie chce sie chodzic.
Czytalam o tym na mieleckich forach. Spanielowi i bokserowi pewnie dom bysmy znalezli. I PONkowatemu tez. A moze to psy, ktore ktos adoptowal ze schroniska? Mozna by porownac ze zdjeciami adoptowanych na stronie.
Trzeba dzwonic do strazy miejskiej, to ich obowiazek zlapania psow, niech sie schroniskiem wiecznie nie zaslaniaja. Bo opieka nad bezdomnymi to obowiazek gminy, a schronisko nie jest gminne.

Posted

Byłam w schronisku. Niewiarygodne, ale Aguś zwiał z boksu zadaszonego, gdzie przerwa między siatką a dachem wynosiła mniej niż 15 cm. Wydaje się nie możliwe, a jednak!Kierownik mówił, że nie poznał go tak obrósł sierścią i się podtuczył. Póki nie zgłodnieje nie ma szans go złapać, bo nie wiemy gdzie jest. Uciekł na osiedle domków jednorodzinnych, porobię plakaty i porozwieszam, żeby dali znać do schroniska, kiedy go zobaczą. na razie nic więcej zrobić nie mogę:(

Posted

[quote name='agusiazet']Niestety, Aguś nie wrócił na stare śmieci. obeszłam swoje osiedle wczoraj i dzisiaj, po Agusi ani śladu. Zresztą schronisko jest w zupełnie innym rejonie miasta. Pewnie tam Aguś będzie koczowała. Za to nadal jest piesek średni, czarny ze złamaną łapą (widok tragiczny, złamanie w dwóch miejscach - koniecznie do odłowienia), jeden bokser, wychudzony, jeden spaniel, okropnie brudny i jeden owczarkowaty, dość nieufny. Poza tym cała masa kundelków, raczej małych, a i wystraszony kudłacz w typie pona. ludzie, skąd ich tyle???:placz:
Co z tym spanielem? Jest w schronie w Mielcu?
Można prosić o info i fotki, zrobiłabym biedakowi Allegro. :roll:

Posted

Asiu, spaniel się włóczy po mieście, ja go widuję. Nie wiem, czy jest niczyj, choć nie ma obroży i jest brudny, ale ogólnie wygląda na odkarmionego. Nie jest zabiedzony! Jak mi się udabyć z aparatem i go spotkam to zrobię fotki:)

Agusia nie ma:(:(:(

Posted

Boksia widziałam tylko raz, strasznie chudziutki, drugiego chłopak mojej córki odwiózł do schronu - jest bardzo chory, bardzo wychudzony, taki śliczny pręgusek!

Aguś już jest pod moim blokiem, postaram się dzisiaj go złapać (muszę kupić szelki, obrożę i smycz). Jeśli się nie uda jestem umówiona jutro z Kierownikiem schronu na łapanie. Ale dzisiaj przywitał mnie radośnie i wygląda rewelacyjnie, ukłony dla schroniska i weterynarza, bo zrobili kawał bardzo dobrej roboty!!!

Trzymajcie kciuki, żeby nam się udała łapanka!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...