Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No właśnie, więc jutro jest odpowiednim terminem zabrania suki ze względ na szczeniaki :( Tylko, że dobrze by było gdyby ktoś podał jakikolwiek numer konta na które trzeba wpłacić pieniądze bo Pati nie weźmie 2 psów na piękne oczy.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może na wszelki wypadek zarezerwujcie wcześniej miejsce w hoteliku? Bo co będzie, jak suka już będzie złapana, a DT okaże się nie w porządku? A w hotelu już miejsc nie będzie.
Weźcie też pod uwagę, że termin otwierania oczu u szczeniorów jest różny - mogą otworzyć nawet w 3 dniu.
Tak, jak mówiłam Ocelot - jeśli sucz jest dzika-dzika, to pętla i klatka łapka to konieczność + osoba z doświadczeniem w wyłapywaniu takich psów.

A może ktoś mógłby przed akcją łapania podjechać do ew. DT i sprawdzić rzeczywiste warunki?
Ze zbieraniem i płaceniem za hotel różnie bywa, ale jeśli na jutro nie będzie budy, ani osobnego wybiegu to co dalej? Z gołego pola na gołe podwórze do innych psów? A jeśli dojdzie do pogryzień - psów lub ludzi? DT nie ma doświadczenia raczej w oswajaniu dzikich suk broniścych do tego szczeniąt...

A może na razie hotelik, po miesiącu DT dla szczeniora (-ów) i po oswojeniu do DT?

Posted

Słuchajcie, to musimy wybrać!!!!!!!!!!!!!
Rozmawiałam z panią z TOZu i ona chce wiedzieć do wieczora czy pies do niej trafi bo jak tak, to zrobi nowy kojec. Budy sprzedają na jej ulicy więc chociaż to dobrze. Ale na budę trzeba się zrzucić.

A jak mam ją zawieźć do Pati to chciałabym mieć pewność, że są na to pieniądze. I gdzie są, żeby konkretnie z nią rozmawiać. Wciąż deklaruje swoje 50 złotych na miesiąc.

Ja naprawdę chcę jak najlepiej dla psa, ale wszystkiego nie załatwię. Tak jak wcześniej deklarowałam pojadę po psa i go zawiozę tam gdzie zdecydujecie, ale nie będę w stanie płacić za jego hotelik 450 złotych, tylko będę się na niego zrzucać.

Od 20 nie będę mieć netu aż do niedzieli, więc proszę kontaktować się ze mną telefonicznie 508-998-259.

Posted

Jeśli chodzi o wpłaty z mojej strony, czekam tylko na numer konta. Jestem za hotelikiem, przynajmniej na te pierwsze 2 miesiące do odchowania szczeniaka i choć minimalnego oswojenia suni.

Posted

Czy w końcu coś ustaliliśmy?
guniu o której się wybierasz do Lubochni, możesz po mnie podjechać gdzieś w Tomaszowie?

Czy mamy jakieś akcesoria do łapania?
Jesli zawieziemy ją do hoteliku to Tosiu czy nam pomożesz?

Ustalmy coś konkretnie.

Posted

[quote name='Tosia2'] Na pewno w domu z ogrodem bedzie sie ją bezpieczniej wyprowadzać na zewnatrz niz w bloku. Mozna przyjac opcję, ze umieścic Malwine póki co w hoteliku, a jak tylko zrobi postępy przeniesć np. do jagienki... Troszke ryzykowne wydaje mi sie umieszczanie jej w bloku od razu...

ja mieszkam w domu z ogrodem nigdy nie mówiłam nic o bloku:evil_lol:

Posted

W związku z różnymi opiniami na nasz temat wycofujemy się z obietnicy przyjęcia Malwinki .Myślę ,że główny sprawca pomówień z ochotą przyjmie ją do siebie .Liczę że nastąpi to w sobotę.Mieszka on w Łodzi ,więc będzie miał blisko.Szkoda tylko,że dyskutujący gówniarze niszczą zapał i chęć pomocy cennych wolontariuszy jakimi są Gunia i Zuza.Muszę szanować swoją godność i dlatego dalszą dyskusję na ten temat uważam za bezprzedmiotową.Z obserwacji wynika bowiem,że będzie ona trwać w nieskończoność.Tak psuć ludzką inicjatywę potrafią tylko frustracii,którzy swą pomoc ograniczają do klepania w klawiaturę.
Droga Guniu i Zuziu jeśli mimo wszystko obecność moja jutro będzie z jakichś powodów konieczna,dajcie znać na pewno przyjadę.Na nikogo się nie obrażam ale wysoko cenię sobie swój honor.Uważam,że z mojej strony to wszystko.

Posted

ma troszkę dość.
Pies jedzie do hotelu?
Ok. może i pewnie to lepsze rozwiązanie, skoro tyle osób uważa, że lepsze, ale obiecałam sprawdzić z gunią warunki DT, obiecałam kontrolować sytuację, ciut mi tu brakiem zaufania zaiskrzyło, ale dobrze.

Dobro Malwinki ponad nasze kłótnie i swary.

Jagienko nie wiem kto odrzucił propozycję Twojego DT - ja uważam, że była to propozycja najlepsza, ale nie mnie oceniać

Posted

Czy ktoś może mi zacytować te wypowiedzi Rafaliego dot. psów, rózgi + zdjęcia? Już wczesniej szukałam i nic poza kociakami nie znalazłam. Rafali zapewnia, że kocica po sterylce. Nie mogę znaleźć wypowiedzi dot. męczenia kotów przy sterylce i że jego jest dobrą mamą. Gdzie szukać?

Dopóki sprawa się nie wyjaśni, wolę, żeby Malwina trafiła do hoteliku. Czy ktoś jest w stanie zaproponować jakieś wpłaty? Mamy zaledwie 50% miesięcznego utrzymania. W hoteliku Malwina będzie miała zapewnioną karmę. A jeśli chcecie karmę zakupić osobno, to warto zapytać, czy wchodzi w gre mniejsza opłata za hotelik + karma we własnym zakresie. W niektórych hotelach liczą sobie bez karmy 5 zł za dobę. Nie każdy się jednak na to godzi.

Posted

No właśnie, nie mamy wpłat. Zuzki kom wyłączony, Tosia nie mogła za mną rozmawiać i powiedziała, że puści mi sygnał. Tylko kiedy? Mam już tego dość. I po co ja mam jutro pojechać jak nawet nie mam gdzie jej umieścić. A poczekamy jeszcze trochę, szczeniaki podrosną, zdziczeja i będzie kilka takich Malwinkek i Malwinków. To jest dopiero zaprzepaszczenie szansy na lepsze życie.

Posted

Nie wiesz z jakiego powodu? Jagienka jest z Krakowa, ja z Warszawy i myślisz, że będę jechała najpierw do Lubochni 120 km, a potem do Krakowa? Zaproponowałam jej w poście stronę wstecz, że jak chce wziąć Malwinkę to może przyjechać do Lubochni i ja jej pomogę ją złapać. Nie ma sprawy. Bo narazie żaden transport się w tamtą stronę nie szykuje. Ot dlaczego.

Posted

Zdięcie: http://img233.imageshack.us/img233/2022/imag0011pu9.jpg
z postu 28: http://www.owczarekwpotrzebie.com/forum/showthread.php?t=495&highlight=%B3a%F1cuch&page=3

Fantastyczne wywody Pana Rafała:
"Tyle samo im daję bo kocham każdego mojego psa i kota chyba że coś zrobią nie tak to in daje karę "
"No jak pies pogoni kota to wtedy ma karę albo jak nie słucha komend"
"Zorlis dostają karę rózgą jak każdy pies"
"To jak mam twoim zdaniem psa karać żeby pies zrozumiał za co ma karę"
link: http://www.owczarekwpotrzebie.com/forum/showthread.php?t=495&highlight=%B3a%F1cuch&page=31

+ kilka stron do przodu
[FONT=Times New Roman]Nie chcę nikogo zniechęcać ani szkalować tylko czytam, czytam i włosy stają mi na głowie[/FONT]

Posted

[quote name='gunia']Nie wiesz z jakiego powodu? Jagienka jest z Krakowa, ja z Warszawy i myślisz, że będę jechała najpierw do Lubochni 120 km, a potem do Krakowa? Zaproponowałam jej w poście stronę wstecz, że jak chce wziąć Malwinkę to może przyjechać do Lubochni i ja jej pomogę ją złapać. Nie ma sprawy. Bo narazie żaden transport się w tamtą stronę nie szykuje. Ot dlaczego.
A zajrzałaś chociaż na wątek transportowy? Tak się składa że dzisiaj dzodzo jechała z Łodzi do Krakowa. Gdyby wcześniej ktoś wspomniał o tym że potrzebny jest transport to malwinka mogłaby być już w Krk, ale z mojego punktu widzenia nie byliście zbytnio zainteresowani propozycją jagienki.

Posted

Że niby my nie jesteśmy zainteresowane? Skoro zauważyłaś, że ktoś jedzie do Krakowa to czemu łaskawie piszesz o tym dopiero o 18??!! I do mnie masz pretesję? Wiesz co, weź daj spokój, pojawiasz się na tym wątku raz na ruski rok i się mądrzysz. A dzisiaj to kto by złapał Malwinę, może Ty? Bo ja dzisiaj nie jestem zmotoryzowana. Poza tym trąbi się od tygodnia, że jedziemy tam w sobotę. Poza tym co Ty w kwestii Malwiny zrobiłaś, że możesz nas tu krytykować?

Posted

Ale skoro tak dokładnie szperasz na forum to ja Ci mogę przywieźć Malwinę ze szczeniakiem do samego domu bo widzę, że jesteś z Warszawy i wtedy możesz szukać jej transportu do Krakowa, nie ma problemu. To jak pasuje Ci jutro?

Posted

rafali910 napisał(a):
W związku z różnymi opiniami na nasz temat wycofujemy się z obietnicy przyjęcia Malwinki .Myślę ,że główny sprawca pomówień z ochotą przyjmie ją do siebie .Liczę że nastąpi to w sobotę.Mieszka on w Łodzi ,więc będzie miał blisko.Szkoda tylko,że dyskutujący gówniarze niszczą zapał i chęć pomocy cennych wolontariuszy jakimi są Gunia i Zuza.Muszę szanować swoją godność i dlatego dalszą dyskusję na ten temat uważam za bezprzedmiotową.Z obserwacji wynika bowiem,że będzie ona trwać w nieskończoność.Tak psuć ludzką inicjatywę potrafią tylko frustracii,którzy swą pomoc ograniczają do klepania w klawiaturę.
Droga Guniu i Zuziu jeśli mimo wszystko obecność moja jutro będzie z jakichś powodów konieczna,dajcie znać na pewno przyjadę.Na nikogo się nie obrażam ale wysoko cenię sobie swój honor.Uważam,że z mojej strony to wszystko.


Pijesz do mnie czy do Lulka? Ja żadnych pomówień nie wygłaszam.
Skomentowałam tylko to co widać na zdjęciach i zacytowałam Twoje własne słowa. Czy nie prawdą jest, że masz psa na łańcuchu? (Podobno na łańcuchu jest tylko w czasie burzy.) Czy psy mają ocieplone, wyścielone budy? Czy nie prawdą są słowa o niechęci do sterylizacji?

Dziewczyny ja nie zamierzam Was krytykować. Zwróciłam tylko uwagę na warunki jakie zapewnia Rafał.

Posted

pare osób było przeciwko mojemu dt ponieważ nie zgadzałam się na sterylke aborcyjną.jak również ktoś na wątku chciał wycofać się z wpłat jeżeli szczeniaki zostaną ocalone:shake:dzięki zuluguli za dwie godziny będzie u mnie na dt szczeniak ,a ja ocale swoje sumienie.niestety malwinie już nie pomoge.zawsze biore pojedynczy tymczas i zapewniam mu ok 9 godzin dziennie czasu tylko dla niego,ponieważ nie pracuje.hotelik to dobre rozwiązanie ale nikt mi nie powie że w nim zapewni ktoś psu tyle godzin na prace z psem ,socjalizacje i nauke wszystkiego od podstaw.

Posted

gunia napisał(a):
Nie wiesz z jakiego powodu? Jagienka jest z Krakowa, ja z Warszawy i myślisz, że będę jechała najpierw do Lubochni 120 km, a potem do Krakowa? Zaproponowałam jej w poście stronę wstecz, że jak chce wziąć Malwinkę to może przyjechać do Lubochni i ja jej pomogę ją złapać. Nie ma sprawy. Bo narazie żaden transport się w tamtą stronę nie szykuje. Ot dlaczego.

to już jest lekka przesada to nie ja prosiłam o pomoc jako dt.jest tyle psiaków na wątkach że mam komu pomagać.mam sobie sama przyjechać po malwine,a potem sama sfinansować jej pobyt u siebie:crazyeye:jeżeli wolicie płacić za hotel niż załatwić transport nawet płatny to już jest wasza sprawa.nie współpracuje z ludżmi którzy potrafią się tylko kłócić:shake:na miejsce malwiny wchodzi szczeniak dla którego zrobie wszystko wśród ludzi którzy potrafią się dogadać.a wy skaczcie sobie do gardeł dalej:roll:

Posted

Widzisz Jagienko, nie skreślił nikt Twojego tymczasu ale skoro pojawiły się dwie opcje bliżej to czemu z nich nie miałyśmy skorzystać? A poza tym czy podjęłabyś się znalezienia domu np 10 szczeniakom? Wcale to nie jest takie proste. Cieszę się, że wzięłaś na tymczas psa, dzięki Zuluguli.

Podawałam swój numer w tym wątku już chyba ze 2 razy i kto do mnie zadzwonił zainteresowany psem? TOZ i Zuzka. Do innych ja musiałam dzwonić, a niby każdemu zależy na tym psie. A kto u niego chociaż raz był? Też tylko ja chyba, no i może Tosia przy okazji innego psa. A widzę,że tutaj jest jednak trochę ludzi z Wawy i Łodzi. Czytam tu tylko, że zaniedbałam sprawę.

Nie mogę być na forum 24 godziny więc jeśli ktoś rzeczywiście chciał pomóc psu to czemu do mnie nie zadzwonił? Chętnie porozmawiam i skorzystam z pomocy. Nie szperam w każdym wątku na tym forum i nie przewiduję przyszłości.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...