Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gunia napisał(a):
W ostateczności może trafić do Łomianek, a najlepiej gdyby trafiła do hoteliku.


Myszko kochana, ja nic takiego nie mówiłam... Wspominałam o innym przytulisku którym się opiekujemy.... W niedzielę pewnie z tymczasu przyjedzie do nas sunia z mojej interwencji i na razie szlaban... Nawet odmówiłam DIF przyjecia biednej Tereski choc pękało mi serce... Po prostu mamy na obecną chwilę za duzo zwierząt... :(

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Słuchajcie nie ma co teraz się kłócić, bo może sunia już urodziła więc najlepiej poczekać aż ktoś do niej pójdzie i nam powie jak sytuacja wygląda.
Tosia jedziesz do niej w sobotę?

Posted

mtf zalesie napisał(a):
jestem za sterylka aborcyjna i moja deklaracja dotyczy tylko suki a nie szczeniakow jesli ktos je zostawi
ja się wycofuje nie będzie tu kłótni ani słownych przepychanek kto ma racje nie to było moim celem;)ide pomagać szczeniakom już będącym na tym świecie:lol:

Posted

SUKA NIE MIAŁĄ PODANEGO SEDALINU !
JEST W SZOPIE NA POLU, OSZCZENIŁA SIĘ !

Byłam wczoraj u suki i nakarmiłam ją. Potem ona poszła w gaszcze i weszła do szopy. Gdy chciałam tam wejść suka zaczęłą warczeć. Nie wiem ile jest szczeniaków.

Posted

Zuzia ma rację, że najpierw trzeba zobaczyć ile ich jest bo jak 1-2 to lepiej porobić im ogłoszenia niż tak odrazu zabijać, w sumie sterylka aborcyjna to ok ale jakoś niemgoę jak one juz są na świecie.

Posted

:shake: Ja już nie mam pomysłu co dalej.

Z jednej strony łapanka i uśpienie szczeniaków to będzie straszny szok dla suki, która i tak jest dzika. Jeśli chodzi o jej oswajanie cofniemy się 10 kroków wstecz.
A z drugiej jest coraz zimniej, szczeniaki też będą dzikie, nie wyobrażam sobie zresztą jak miałyby się wychowywać do odsadzenia w takich warunkach... No i przede wszystkim gdzie je potem podziać...

Jedziecie więc do suni w wekend?

Posted

Można spróbować, ale nie wiadomo jak ona na to zareaguje. Chyba lepiej już byłoby odczekać choć 3 tygodnie, bo jesli pod wpływem stresu teraz je porzuci (lub pokaleczy, pożre), to prawdopodobnie nie przeżyją. O ile w ogóle szczeniaki odchowywać. Mam mieszane uczucia co do tego.

Posted

magda222 napisał(a):
Czy nie można umieścić Malwinki z małymi razem w hoteliku?
Dołożę się finansowo.Pomogę też ogłaszać ją i maluchy jak tylko ktoś porobi fotki.


Magda, można, ale nie mamy stałych deklaracji kasy. Hotel dla suni i szczeniąt to ok 450-600 zł miesięcznie.
Poza tym ona jest dzika i nie możemy jej złapać.

Co do postępowania w takiej sytuacji, nie mam pojęcia co zrobić.
Najlepszy byłby dt, ale kto da dt suni i szczeniakom? Może zapytajmy jagienkę? Ona proponowała.

No i jak złapać dziką sunię? Może na szczeniaka? Zabrać jednego. Umieścić na jakimś podwórku, jak Malwina przyjdzie po niego, zamknąć furtkę. To mój jedyny pomysł. Potem zanieść jej pozostałe szczeniaki.

Posted

W sobotę wybieramy sie na miejsce... Zabierzemy ewentualnie klatke łapkę i pętle o ile tą drugą uda mi sie zorganizować... W zależnosci od okolicznosci zobaczymy co da sie zrobic... Sedalin juz odpada....

Dzis TOZ pojechał do suni... Ciekawe co zrobią...

Posted

Właśnie, w sobotę na miejscu będzie wszystko wiadomo i mam nadzieję, że nam się uda ją złapać. Liczę na to, że miot Malwiny jest nieliczny.

A wiadomo co z hotelikiem? Bo Towarzystwo nie zgodzi się na zabranie psa jeśli nie będzie wiadomo gdzie ma trafić. Sterylka narazie odpada, więc nie może trafić do lecznicy.

Posted

Nie wiem czy to dobry pomysł, żeby oddawać na DT do Jagienki sukę ze szczeniakami. Nie zapominajcie o tym, że ona jest dzika. Warczała na Zuzię. W takiej sytuacji nawet najbardziej łagodna suka, może atakować swoich właścicieli. Sukę trzeba wyprowadzać na dwór, wymienić zabrudzone posłanie, oswajać malucha, opiekować się nim. Duże prawdopodobieństwo, że Jagienka nie poradzi sobie. Co wtedy z suką i jej młodym?

Na prawdę brakuje mi pomysłów. Może kojec z dobrze ocieploną budą będzie bardziej zbliżony do jej naturalnych warunków? Okazuje się, że dla niej na sterylkę już było za późno. Jeśli nie będzie mozna złapać suki, to może warto zastanowić się jak ułatwić jej macierzyństwo w szopie. Brak słów. Totalna pustka w głowie...

Posted

[quote name='magda222']Czy nie można umieścić Malwinki z małymi razem w hoteliku?
Dołożę się finansowo.Pomogę też ogłaszać ją i maluchy jak tylko ktoś porobi fotki.

Magda, czy jeśli zostanie tylko jeden maluszek, to Twoja propozycja finansowa bedzie podtrzymana? Czy mozesz zaoferować pomoc comiesieczną? Takie informacje ułatwiają działanie.

Na razie sytuacja suki wygląda tak:
Zadeklarowana kwota na hotelik = 410-420 zł (za I miesiąc)

gunia 50,- deklaracja stała comiesięczna
GrubbaRybba 30,- deklaracja stała comiesięczna
zulugula 30,- deklaracja stała comiesięczna
mtf zalesie 50,- deklaracja stała comiesięczna
Julie 100,- jednorazowo oraz 20-30,- od następnego miesiąca deklaracja stała comiesięczna
Rodzice Maciusia :) 30,- (na 2 miesiące)
Martens 100,- jednorazowo oraz 20-30,- deklaracja stała comiesięczna
(magda222 - ???)

Czyli za I miesiąc jest już 410-420,-
za II i III jest 230-250,-
od IV jest [SIZE=4]200-220,- deklaracja stała comiesięczna

Załóżmy, że hotelik kosztuje miesięcznie 450 zł. Czy ktoś może jeszcze wesprzeć Malwinę. Mamy zaledwie 50% stałych deklaracji na comiesięczne utrzymanie Malwiny w hoteliku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...