Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 783
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Z obydwu Gonzikowych bazarków i nadpłat na roślinkowym jest...jest...217zł na transport dla Gonzika!!!:multi:...w tym te 15zł za bukszpanki...Mamy łącznie 267zł...gwarantowane...ale cioteczki wpłacają szybko i akuratnie!!!
Dziękuję bardzo!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu:

...niech tylko....:oops:...

Posted

Ola la napisał(a):
...Gonzio czeka pod telefonem.....:lol:

hmmm no nie wiem....a moze by tak zadzwonic do tej chętnej Panci...... lepsze to niz niepewnosc:placz:


ale właśnie chodzi o to, ze ja nie mam numeru do niej...

Posted

:placz:
Pomiziałam dziś troszkę Gonzalesa przez kraty. Boże, jak on bardzo potrzebuje człowieka... Gdybym miała warunki, to bym go wzięła :placz:. A ludzie chodzą i szczeniaki oglądają :(.
Taki wspaniały pies.

Posted

zuzlikowa napisał(a):
:oops::oops::oops::oops::oops:

Gonziu...smutno mi ...tylko Cię głaskam...za szybko się cieszyliśmy...za szybko uwierzyliśmy w cuda!


wiemy cioteczko, ale człowiek tak bardzo chce i wierzy że Gonzio znajdzie swój dom wiec łapie się każdej nadziei i od razu zapala się nam światełko, które niestety tak jak teraz gaśnie. Ale skąd mamy pewność, że za dzień może dwa to światełko znów sie nie zapali i tym razem nie zgaśnie :p

Posted

[quote name='A&S']Czy była rozważana myśl o adopcji zagranicznej?

wydaje mi się, ze nie przetrzymał by podróży :shake:
Natomiast mam zapewnienie Pań wetek, ze w razie jak by się znalazł domek poza krakowem to one go zaopatrzą na drogę ;)

Posted

[quote name='A&S']Czy była rozważana myśl o adopcji zagranicznej?

...z czysto emocjonalnych względów nie rozpatrywałabym tej możliwości.Co do innych aspektów nie wypowiadam się.

Asiorku...rozumiem,że miałaś okazję wziąć Gonzia na spacer? :lol:...albo wymiziać?

Na fotki czekam niecierpliwie...zaraz wstawię do allegro!

Posted

jest tylko bardziej smutny i z tego co mi lekarze mówią, to bardzo ciężko mu się teraz wychodzi z ataku i dochodzi do siebie dużo dłuzej niż dawniej...
A dowiedziałam się od jednej z pracownicy, której koleżanka ma psa z padaczką, 10-cio letniego, to on np w tydzień po ataku jest jeszcze nie na chodzie i trzeba go na ręczniku wynosić na spacer.....
A Gonza nawet dwie osoby nie dźwigną :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...