Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 270
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jakiś tragiczny okres dla zwierzt..albo ciezkie choróbska..albo entanazje ech... tyle przykrych przypadków wokół mnie i znajomych w ostatnim czasie - zbyt duzo..

tatianko ..może faktycznie innego weta trzeba by odwiedzic.. chociażby dla swietego spokoju ducha..wiesz nieraz tak bywało..,że leczono zwierze na coś bez skutku - pies trafiał do innego weta i nagle olśnienie- bo drugi wet od razu dopatrzył sie ,że psu dolega to i to a nie tamto..
słyszałam o takich przypadkach leczonych bezskutecznie w naprawde "renomowanych" lecznicach- gdzie doszukiwano sie niewiadomo jak wymyslnych przyczyn i robiono przerozne nietypowe badania a przyczyny były zupełnie inne i to wcale nie tak skomplikowane jakby sie wydawało..

Posted

Gawor jest dziś na sedalinie, bo chyba albo wylew, albo serce mu wykorkuje- pies biega 20 godzin na dobę, w kompletnym amoku:shake:. On jest wykończony fizycznie, a ja razem z nim, prawie nie spałam kilka ostatnich nocy, do pracy prawie już nie chodzę.:-(
Jutro jeszcze mam wizytę u neurologa dr Olkowskiego, jeśli on też powie, że nie wiadomo, to muszę to szaleństwo zakończyć, musze pozwolić mu zasnąć......... chyba, ze jakiś cud się stanie.....

Posted

jezu ale Ci wspolczuje:-(obydwoje przezywacie jakis koszmar...a co z ta tomografia?rozumiem ze nie mozna jej od reki zrobic...kurcze kurcze...oby ten neurolog cos powiedzial co da szanse Gaworkowi...taka to smutna historia...trzymaj sie Tanitko

Posted

nowotwor to raczej nie bedzie (krotko wczoraj rozmawialam z onkologiem o Twoim przypadku) bo przy nowotworach pojawilby sie tez jakis typ paralizu

z naszej lecznicy na Bialobrzeskiej neurologia zajmuje sie dr Czubek, przyjmuje w czwartki 15-22

Posted

Gaworek został na SGGW do jutra, bo będzie pobrany płyn mózgowo-rdzeniowy do badania. Dr Olkowski powiedział, ze na jego oko to zapalenie opon mózgowych.
Byłam w okropnym stanie, głównie płakałam i smarkałam, ale zawarliśmy umowę, ze jutro jak będą wyniki do lekarz mi powie jak poważne są to bakterie, jak szybko można się ich pozbyć. Jeśli łatwo to leczę Gawora, jeśli długotrwałe i oporne to poddaję się. NIe mogę dłuzej patrzeć na jego cierpienie!

Posted

jestes potwornie zmeczona, nikt sie nie dziwi jak reaguje sie w takim stanie szczegolnie gdy zalezy nam na czyims zyciu

trzymamy kciuki zeby wreszcie ktos odkryl przyczyne jego choroby

Posted

przed chwila poczytalam o zapaleniu opon mozgowych...troche inne ma objawy al enie jestem ani wetem ani lekarzem zeby sie wymadrzac....strasznie to smutna historia..potwornie Ci wspolczuje...wyspij sie i badzmy wszystkie dobrej mysli ze uda sie go uratowac

Posted

Badanie nie wykazało zapalenia opon mózgowych, żadnych bakterii.
Na dziś diagnoza jest taka- wodogłowie, albo wrodzona wada mózgu. Postanowiliśmy z dr Olkowskim wspólnie, ze Gawor dostanie przez 3 dni leki, po których może nastąpić gwałtowna poprawa i wtedy wiadomo jest, że pies będzie zdrowy, albo taka poprawa od razu nie nastąpi i wtedy nie będziemy psiaczka już więcej męczyć.....

Posted

został w lecznicy i dziś go odwiedziłam, ale jest słabiutko:-(..... co prawda juz nie biega, ale położył się i przysypia, ale kontaktu ze światem nie ma żadnego:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...