Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 107
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rene@Rabik napisał(a):
Owsik jest pod opieką doktora Dąbrowskiego.



Wobec tego jest w dobrych rękach. Oczywiście to nie przesądza o jego szansach na przeżycie, ale drDąbrowski na pewno wie, co robi. Moja Tosia była w strasznym stanie, gdy do niego trafiła (ze schroniska, wycieńczona, odwodniona w b.dużym stopniu, ważyła dwa razy mniej niż powinien bokser w jej wieku), nie dawał jej właściwie prawie żadnych szans.

Posted

Dzisiaj mój TZ rozmawiał z wetem - Owsik ma się lepiej. Jest ogromna szansa - będzie zył. Jest dzielny, walczy, ma ogromną wole życia. W tym maluszku drzemie taki pokład energii.
Na szczęście zanim trafił do weta z objawami choroby - nie był w schronisku. Od razu trafił do mnie. Nie był wygłodzony, wychudzony, odwodniony. Ale na niekorzyść przemawiał wiek i parametry wielkości, to drobinka.

Ale walczy nadal i wet jest dobrej myśli.

Posted

Czas oczekiwania na wyjście z nosówki jest dość długi niestety, ale tyle osób trzyma za niego kciuki, jest pod dobrą opieką - zarówno weterynaryjną jak i swoich właścicieli - także trzeba mieć nadzieję, że wszystko skończy sie ok.

Posted

Najświeższe wieści z dzisiaj. Pani Justyna dzwoniła. Maluszekma się dużo lepiej. Tyle, że miewa częste wzdęcia. Kazałam odstawić Eukanubę Puppy i przejść na Royala. Myślę, że to karma.
Powoli wraca do sił i zdrowia.
Jeszcze boję się cieszyć. Jeszcze każdy telefon budzi obawy. Ale jest nadzieja. Dzielny maluszek.
W niedzielę mam obiecane zdjęcia - sama ciekawa jestem, jak wygląda.

Leki jeszcze bierze, jeszcze czeka go kontrola wet.
Ale....jak myślicie? Czy to wszystko to dobry znak?

Posted

supergoga napisał(a):
Najświeższe wieści z dzisiaj. Pani Justyna dzwoniła. Maluszekma się dużo lepiej. Tyle, że miewa częste wzdęcia. Kazałam odstawić Eukanubę Puppy i przejść na Royala. Myślę, że to karma.
Powoli wraca do sił i zdrowia.
Jeszcze boję się cieszyć. Jeszcze każdy telefon budzi obawy. Ale jest nadzieja. Dzielny maluszek.
W niedzielę mam obiecane zdjęcia - sama ciekawa jestem, jak wygląda.

Leki jeszcze bierze, jeszcze czeka go kontrola wet.
Ale....jak myślicie? Czy to wszystko to dobry znak?


Gosiu, wydaje mi się, że jeszcze za wcześnie na radość. Nosówka może powrócić po paru tygodniach od pozornego wyzdrowienia - w postaci nerwowej.... Wierzę, że tak, jak Tosi, także Owsikowi uda się dzięki mądremu postępowaniu lekarza tego uniknąć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...