Rinuś Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 [quote name='agnethka']a co ja tak wsjem pokazywać mam? wstydzę się :oops: oj nie wstydziaskaj się :loveu::loveu::loveu: nie pokażemy nikomu :eviltong: Quote
Rinuś Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 [quote name='agnethka']yhy...taa... akurat :evil_lol: bonsai wróci z Krakowa i wsjem będzie pokazywać :oops: Bo Bonsai umie się dzielić z innymi ciotkami :diabloti: Quote
bonsai_88 Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Oleczku podać ci listę wszystkich tematów w których się wypowiadam? Będzie ci łatwiej :evil_lol:... Swoją drogą w karmie ostatnie co mnie obchodzi to nazwa [dlatego nawet nie staram się jej zapamiętać - zawsze mogę pójść do pokoju obok i sprawdzić :cool3:], bardziej mnie skład interesuje :razz:. Smak za to wybieram raz na 2 miesiące, więc też nie chce mi się go pamiętać [na szczęście młoda wybredna nie jest i pochłania wszystko :loveu:]. Powiedz mi tylko gdzie ja się na imprezę wprosiłam? Bo nie mogę sobie przypomnieć :shake:. Zerduszko bo ja świętą cierpliwość mam... dziecko mnie tego nauczyło - wystarczy traktować Oleczka z taką samą powagą jak Smoka :diabloti:... i równie cierpliwie mu tłumaczyć drobiazgi :evil_lol:. Rinuś oczywiście, że umiem się dzielić - najbardziej na żywo :evil_lol:... ale nawet się nie domyślasz jakie cudo stworzyła Aganetha :loveu: JBK w końcu się odezwałaś :multi:... a ja akurat net miałam odcięty :placz: Aganetha swoją drogą zgodnie z tym co mówił Oleczek - zastanawiam się skąd wziąć kasę, żeby pojechać do Krakowa na wystawę :evil_lol:... ale to bardziej wina sesji niż kwiatków :roll:. Wiecie jakie mam genialne dziecko? Ostatnio zabiera mi WSZYSTKO co stoi w kuch w zasięgu jego łapek... no cóż, staram się wszystko chować na miejsce :roll:. Niestety zapomniało mi się dzisiaj o occie... mały łyknął sobie porządnie, a później chodził i pluł po całym mieszkaniu :evil_lol:. Nawet nie miałam siły się wkurzać :evil_lol: Quote
olekg89 Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Bonsai-z tego co wiem to każdą na której byłaś :cool3: Quote
bonsai_88 Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Cholera, żebym ja jeszcze tyle po imprezach biegała :roll:. Większość imprez na których jestem to sama organizuję u siebie, żeby nie było problemu z opieką nad dzieckiem... nadal uważasz, że się na wszystkie wpraszam :D myślałam, że mówisz o jakiejś konkretnej, a nie tak sobie luźne uwagi rzucasz. Quote
bonsai_88 Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Ja tak miałam jak Smok wylał na siebie kubek [taki duży, pół litra] gorącej herbaty - do dzisiaj mam na ręku ślad po poparzeniu herbatą. Na szczęście skończyło się na lekkim zaczerwienieniu brzuszka, które zeszło po parunastu minutach... I jeszcze jak mały skoczył na główkę ze stołu to nie wiedziałam co mam robić, w pierwszej chwili chciałam go do szpitala wieźć... na szczęście po za dużą śliwą na czole nic mu się wtedy nie stało, tylko go uważnie obserwowałam przez parę dni Quote
bonsai_88 Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Deer W przyszłym tygodniu przyjeżdża moja mama, wtedy będę wiedzieć coś więcej... na szczęście nawet w najgorszym wypadku z planów nie rezygnujemy tylko co najwyżej odwleką się o jakiś czas [mam nadzieję, że nie :roll:]. Aganetha samych uderzeń to ja nie liczę, tylko ten jeden, widowiskowy skok przyprawił mnie o zawał - wtedy naprawdę udało się Smokowi wystraszyć mamusię :mad: Quote
zerduszko Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 bonsai_88 napisał(a):Cholera, żebym ja jeszcze tyle po imprezach biegała :roll:. Większość imprez na których jestem to sama organizuję u siebie, żeby nie było problemu z opieką nad dzieckiem... nadal uważasz, że się na wszystkie wpraszam :D myślałam, że mówisz o jakiejś konkretnej, a nie tak sobie luźne uwagi rzucasz. To pewnie o te imprezy co sam szanowny troll organizuje chodzi :lol: Ale zmartwię Cię, troll nie tylko za Tobą się wałęsa :shake: :roflt:Zauważyłam, że wszyscy traktują go w ten sam sposób -jak dziecie :razz: Tak, tak synku, masz rację, a teraz idź wypatruj Mikołaja :eviltong: Quote
bonsai_88 Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Zerduszko mi tam szanowny pan Oleczek nie przeszkadza, co najwyżej mam się z kogo pośmiać... swoją drogą ciekawe, że nawet jego kumple mówią, że trzeba go traktować z przymrużeniem oka [tak Oleczku, takie są uroki mieszkania w tym samym mieście - mamy wspólnych znajomych]... ale za to jego rękę do psów to wszyscy niesamowicie chwalą i za to go szanuję ;). Swoją drogą jak to NIE TYLKO ZA MNĄ :placz:... a już miałam nadzieję, że tylko ja jestem dla niego taka ważna :placz:... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Nie ma za co dziękować - trzymanie kciuków mnie nic nie kosztuje ;). Teraz najważniejsze, żeby Baaj się wyleczył... przecież musi być zdrowy, jak w końcu uda mi sie wypaść do Warszawy i go wygłaskać :evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Wiecie co.... mam problem... Miałam do kina iść w przyszłym tygodniu [mamusię zamierzamy podstępnie wykorzystać :diabloti:], ale teraz to nie wiem... może Kamil chciał iść sam i ja się wprosiłam? A może inni ludzie w kinie nie będę mnie tam chcieli :roll:?... no bo skoro ja się wszędzie wpraszam :shake:... A do tego co z wystawą w Krakowie? Jakby nie było też impreza - a co jeśli Aganetha tylko udawała, że chce mnie poznać, a ja obiecałam przyjechać? Aganetha może jednak nie chcesz mnie tam widzieć i wolisz rozetkę pocztą wysłać :oops:? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wiem, wiem... odbija mi :diabloti: Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Aganetha ja po prostu o Olusiu myślałam - skoro on wie lepiej, że mnie nigdzie nie chcą :evil_lol:... A jak chcesz mnie zobaczyć to będę [i tak bym była, tylko bym się nie ujawniała - koleżanka prosiła :diabloti:] :p Swoją drogą przy mnie wszyscy od dawna durnieją :evil_lol: Quote
AngelsDream Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Durnota jako zjawisko przenoszone drogą forumową? Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Cześć Groszku :loveu:... Groszka się spytajcie - ona wam potwierdzi, że przy mnie nie da się na normalnie :diabloti:... bo ja po prostu normalna zdecydowanie NIE jestem i bardzo mi z tym dobrze :cool3:. Ps. A swoją drogą - jak tam Góral :loveu: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
groszek83 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Ptwierdzam ona nie normalna jest:stupid::evil_lol: Ech... o górala nie pytaj na razie:shake: Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Czemu mam o Górala nie pytać :crazyeye:? Znalazł sobie inną czy po prostu cię wkurza :evil_lol:? Quote
groszek83 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Burza z piorunami w domu jest:placz::placz: Wyprowadzam sie i takie tam:eviltong: a gnoma nie chce aktualnie znać:evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Uff... bo już mnie wystraszyłaś :evil_lol:. Wprowadzić sie możesz do mnie - będzie mi łatwiej Kamila wykopać :diabloti:... a na gnoma to mi Góral nie pasuje - gnomy są małe i chude, a ani jednego ani drugiego o nim powiedzieć nie można.. prędzej troll lub ork może być :diabloti: Quote
zerduszko Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 [quote name='bonsai_88']Wiecie co.... mam problem... Miałam do kina iść w przyszłym tygodniu [mamusię zamierzamy podstępnie wykorzystać :diabloti:], ale teraz to nie wiem... może Kamil chciał iść sam i ja się wprosiłam? A może inni ludzie w kinie nie będę mnie tam chcieli :roll:?... no bo skoro ja się wszędzie wpraszam :shake:... A do tego co z wystawą w Krakowie? Jakby nie było też impreza - a co jeśli Aganetha tylko udawała, że chce mnie poznać, a ja obiecałam przyjechać? Aganetha może jednak nie chcesz mnie tam widzieć i wolisz rozetkę pocztą wysłać :oops:? :roflt: A gdzie do tego kina idziesz?? Bo jakbyś spotkała tam Olusia, to wiesz.... nie wpraszaj mu sie czasem na jego seans :razz: Ps. A to Kamil jeszcze żyje?? :razz: Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Zerduszko jeszcze żyje... nawet pokojowo sobie ostatnio żyjemy :cool3:. Ba, nawet mnie do kina zaprosił :evil_lol:. OLECZKU, Oleczku... ja ciebie proszę - nie idź w przyszłym tygodniu do kina, bo jeszcze będzie ryzyko, że ci się na salę wproszę... a tego byś chyba nie chciał :evil_lol: Quote
groszek83 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Aż tak daleko to sie nie wyprowadze:evil_lol: Troll ork... cisną się mi na usta inne określenia:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.