bonsai_88 Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 [quote name='groszek83']Stresolin complex:diabloti: A dostępny bez recepty :razz:? Monia dobrze, że chociaż tobie humor poprawiłam :cool3: Quote
groszek83 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Taaaak:roll: niestety:eviltong: wystarczy iść do pana z kucykiem i popracować 5 miesięcy:evil_lol: Quote
zerduszko Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 groszek83 napisał(a):Stresolin complex:diabloti: Bosz..... ja to an tym strasznie tyję :mad::eviltong: Quote
bonsai_88 Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 [quote name='agnethka']hop hop..jak idzie wybieranie zdjęć? :cool3: chyba, że się rozmyśliłaś :evil_lol: Cholera, zapomniałam :oops:.... w tym tygodniu coś wybiorę, obiecuję :oops:... Groszek to nie jest taki zły warunek... zawsze to bliżej Górala :evil_lol: Zerduszko ja wtedy mogę jeść ilości dowolne i nic nie utyję :cool3:... ale z drugiej strony nic nie chudnę :placz: Quote
*Monia* Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 [quote name='bonsai_88']Monia dobrze, że chociaż tobie humor poprawiłam :cool3: Po szorowaniu psa i łazienki wieść, że do tego wszystkiego nie tylko moje psisko kradnie obiady jest czymś najmilszym co można 'usłyszeć' w takim jak dzisiaj dniu :evil_lol::evil_lol:. Nie był w sumie tak do końca pechowy dzień, bo jakiś chłopczyk mi psa śmierdzącego wybiegał, ale głaskać nie pozwoliłam wymyślając powód że ona dzieci nie lubi i się trochę przestraszył :roll: (jego odrazu polubiła za rzucanie roślinek różnych ;)). Quote
Darianna Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Mój rudzielec się dziś wytarzał w zwłokach kota... to było okropne przeżycie estetyczne, dopiero odzyskuję węch.... Quote
*Monia* Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Może dzisiaj jakiś ciężki dzień dla psów. Przesilenie letnie? Quote
bonsai_88 Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 O adopcji pamiętałam :p... o zdjęciu, cholera, nie :oops: Quote
zerduszko Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 *Monia* napisał(a):Może dzisiaj jakiś ciężki dzień dla psów. Przesilenie letnie? Chyba tak, bo wczoraj Lizka się kupa poczestowała, a dziś obie razem :mad: Leci do mnie czarny gównojad i się oblizuje, a tu wsie ząbki czekoladowe :angryy: Do śmiechu im nie było przy myciu, a mi tak :diabloti: Zawsze sobie wtedy nucę o mydełku albo myciu ząbków :eviltong: Quote
*Monia* Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 zerduszko napisał(a):Chyba tak, bo wczoraj Lizka się kupa poczestowała, a dziś obie razem :mad: Leci do mnie czarny gównojad i się oblizuje, a tu wsie ząbki czekoladowe :angryy: Do śmiechu im nie było przy myciu, a mi tak :diabloti: Zawsze sobie wtedy nucę o mydełku albo myciu ząbków :eviltong: Czytałam o gównojadach u Lizki ;). Mi nie było do śmiechu, bo byłam calusieńka mokra (kąpiel pod prysznicem się odbywała), tonę kudłów musiałam zebrać z brodzika i do tego zmyć caluśką łazienkę :angryy:. Później za to mi było do śmiechu jak Hexolina biegała jak goopek po całym domu i mnie obszczekiwała za to co jej zrobiłam :evil_lol:. Quote
M&S Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Dzień dobry, jakie doznania estetyczne hurtem miałyście;) A. Quote
bonsai_88 Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 Za to ja mam dzisiaj doznania zapachowe u Birmy - wczoraj ukradła jeszcze parę rzeczy [a już od paru miesięcy niczego nie zabierała :crazyeye:], więc ją dzisiaj czyści :diabloti:... A tak po za tym... Smok się właśnie w język ugryzł :roll:. Jako dobra mamusia musiałam właśnie siedzieć przy nim i głaskać go w obolały języczek :evil_lol:. Quote
Pestka Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Maks i Spark napisał(a):Dzień dobry, jakie doznania estetyczne hurtem miałyście;) A. :evil_lol: No tak dyskusja jak nigdzie :cool3: Quote
M&S Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 bonsai_88 napisał(a):Za to ja mam dzisiaj doznania zapachowe u Birmy - wczoraj ukradła jeszcze parę rzeczy [a już od paru miesięcy niczego nie zabierała :crazyeye:], więc ją dzisiaj czyści :diabloti:... A tak po za tym... Smok się właśnie w język ugryzł :roll:. Jako dobra mamusia musiałam właśnie siedzieć przy nim i głaskać go w obolały języczek :evil_lol:. taaa, Dior przy tym wysiada....:mdleje::mdleje::mdleje::grin: Dobre mamusie tak właśnie robią...:p:p Shappy napisał(a)::evil_lol: No tak dyskusja jak nigdzie :cool3: co prawda, to prawda ;) A. Quote
bonsai_88 Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 Maks i Spark napisał(a): Dobre mamusie tak właśnie robią...:p:p Taa... nadal mam głaskać po języczku... z przerwami na buziakowanie obolałego języczka oczywiście. Dobrze, że mały wcześniej pił sok malinowy, przynajmniej ładnie pachnie :evil_lol: Quote
M&S Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 bonsai_88 napisał(a):Taa... nadal mam głaskać po języczku... z przerwami na buziakowanie obolałego języczka oczywiście. Dobrze, że mały wcześniej pił sok malinowy, przynajmniej ładnie pachnie :evil_lol: Ciesz się, jesteś lekiem na całe zło.....:lol: A. Quote
bonsai_88 Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 Dla Smoczucia jeszcze tak :p. A cała reszta się dla mnie nie liczy :diabloti: Quote
M&S Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 AngelsDream napisał(a):Oj... Jakby Baaj się udziabał i mi kazał całować, to byłoby gorzej. dobre...:megagrin::shiny::megagrin: mogłoby być ciekawie A. Quote
AngelsDream Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Oj... Jakby Baaj się udziabał i mi kazał całować, to byłoby gorzej. Quote
groszek83 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 I co dalej całujesz Smoka? A Birmusie byś w języczek pocałowała??;) Quote
bonsai_88 Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 Nie, Smoczuś teraz smacznie śpi po obiadku... a w ogóle to ci zaraz wyślę zdjęcie jak ślicznie sobie śpi :evil_lol:... A Birmulę mogłabym całować po języku gdyby pachniała tak ślicznie malinami jak Smoczuś :loveu:... a na to się nie zanosi :evil_lol: Quote
groszek83 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 A ja już Misia w jęzorek całowałam:oops: Czasem jak śpi głęboko to mu sie troszke ten jęzczek wysuwa z paszczęki no i nie mogłam sie powstrzymać:loveu: Quote
bonsai_88 Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 Ech.. ledwie napisałam, że mogłabym dać Birmie buziaka w język to dostałam od niej taaaakiego całusa, że... pocałowałam ją w jęzor :evil_lol: Quote
M&S Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 bonsai_88 napisał(a):Ech.. ledwie napisałam, że mogłabym dać Birmie buziaka w język to dostałam od niej taaaakiego całusa, że... pocałowałam ją w jęzor :evil_lol: jak nie chciałaś dobrowolnie....;) A. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.