bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Groszek masz rację... bo jak byś codziennie dojeżdżała do pracy :diabloti:? Swoją drogą doszłam do wniosku, że ork nie pasuje - one brzydkie były :evil_lol:. Quote
aina155 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 eee, psze mi psa nie obrazac (Fiona=ork :diabloti:) Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Ty się nie obrażaj - Góral wygląda całkiem nieźle, z inteligencją podobno też nie najgorzej, tylko z charakteru taki bardziej dziwny :diabloti:... Fiona może nie czuć się urażona :evil_lol: Quote
zerduszko Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 [quote name='bonsai_88']Zerduszko jeszcze żyje... nawet pokojowo sobie ostatnio żyjemy :cool3:. Ba, nawet mnie do kina zaprosił :evil_lol:. A po ostatnich wpisach Twych, myślałam, ze go tym razem mu się nie upiekło :p Kto to te góral?? Groszkowy brat czy jako? :razz: Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Zerduszko tak, Groszkowy brat... zdaniem Groszka mam go poderwać i zabrać jej z domu [zwrotów nie przyjmują :evil_lol:]. Jakąś sprzeciwów nie zgłaszam - zawsze lubiłam przystojnych, wysokich brunetów :loveu:. Nawet udało mi się go zobaczyć i.. zamurować w miejscu. Dostałam takie napadu śmiechu, że każdego by zamurowało :diabloti:. Ps. Kamil to kurduplowaty [TYLKO ok 1,75 :mad:] blondyn :evil_lol:. Quote
groszek83 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 [quote name='bonsai_88']Groszek masz rację... bo jak byś codziennie dojeżdżała do pracy :diabloti: Tak to główny powód:eviltong: Quote
M&S Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 bonsai_88 napisał(a):... bo ja po prostu normalna zdecydowanie NIE jestem i bardzo mi z tym dobrze :cool3:. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cześć normalna inaczej ;) A. Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Maks witaj całkowicie normalna :loveu:... Kto będzie w niedzielę w Krakowie? Jest okazja poznania osobiście wariatki znanej w całej okolicy :diabloti:... Quote
M&S Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 [quote name='bonsai_88']Maks witaj całkowicie normalna :loveu:... Kto będzie w niedzielę w Krakowie? Jest okazja poznania osobiście wariatki znanej w całej okolicy :diabloti:... ....nie jestem pewna :evil_lol: w Krakowie nas nie będzie....:shake: młodsze futro z dziecięciem jedzie do Brna :roll: do Warszawy przyjeżdżaj :p A. Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 W takim razie witaj nie całkiem normalna :diabloti: A w ogóle to ja Olsztyna przeboleć nie mogę - wystawa będzie 5 lipca, a ja przyjadę najwcześniej 10 lipca :placz: Quote
M&S Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 bonsai_88 napisał(a):W takim razie witaj nie całkiem normalna :diabloti: A w ogóle to ja Olsztyna przeboleć nie mogę - wystawa będzie 5 lipca, a ja przyjadę najwcześniej 10 lipca :placz: Olsztyn mnie jakoś nie pociąga..... A. Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Ale ja miałam nadzieję, że uda mi się tam Asiaczka spotkać :placz: Quote
M&S Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 bonsai_88 napisał(a):Ale ja miałam nadzieję, że uda mi się tam Asiaczka spotkać :placz: Asia chyba wybiera się do Olsztyna.... A. Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 No właśnie wiem, pamiętam jak mi mówiła :-(... właśnie dlatego tak mi tego Olsztyna żal :placz: Quote
M&S Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 bonsai_88 napisał(a):No właśnie wiem, pamiętam jak mi mówiła :-(... właśnie dlatego tak mi tego Olsztyna żal :placz: To musisz do Warszawy....12 lipca A. Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 A wiesz, może się zastanowię... tylko musiałabym mieć gdzie przechować bagaże [po 10 lipca jadę na mazury, mam do wyboru przez Warszawę albo przez Wrocław] :eviltong: Quote
M&S Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 bonsai_88 napisał(a):A wiesz, może się zastanowię... tylko musiałabym mieć gdzie przechować bagaże [po 10 lipca jadę na mazury, mam do wyboru przez Warszawę albo przez Wrocław] :eviltong: ....To zastanów się :) A. Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Wiecie czego właśnie się Birma nauczyła :cool3:? Wskakiwania na ręce :multi:... Od dawna chciałam ja tego nauczyć, ale mi się nie udawało :roll:. Quote
M&S Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 bonsai_88 napisał(a):Wiecie czego właśnie się Birma nauczyła :cool3:? Wskakiwania na ręce :multi:... Od dawna chciałam ja tego nauczyć, ale mi się nie udawało :roll:. Brawo, zdolna Birma i nauczycielka też :lol: A. Quote
Unbelievable Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Szczurzy umie wskakiwać na ręcę bez uczenia :evil_lol: ale on z miejsca na stół potrafi wskoczyć, więc mnie u niego nic nie zdziwi :evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Ta... zdolna... Z niej jest zdolna bestia, ale młoda nigdy nie lubiła mi wskakiwać na kolana [co innego jak na rękach miałam Smoka, kota, innego psa, chomika, rybkę, muszkę.. cokolwiek :diabloti:], młoda zawsze wskakiwała przednimi łapami, a tylnymi właziła powolutku :roll:. Od roku się męczyłam żeby jej wytłumaczyć, że mi chodzi o wskakiwanie wszystkimi 4 łapami. Jeszcze wskakiwanie nie jest idealne, ale i tak już jest całkiem nieźle i jestem z niej dumna :loveu: Tinka na stol te wskakujemy bez problemu... młoda ogólnie lubi skakać, tylko wskakiwać mi na kolana nie chciała. Quote
M&S Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 bonsai_88 napisał(a):Ta... zdolna... Z niej jest zdolna bestia, ale młoda nigdy nie lubiła mi wskakiwać na kolana [co innego jak na rękach miałam Smoka, kota, innego psa, chomika, rybkę, muszkę.. cokolwiek :diabloti:], młoda zawsze wskakiwała przednimi łapami, a tylnymi właziła powolutku :roll:. Od roku się męczyłam żeby jej wytłumaczyć, że mi chodzi o wskakiwanie wszystkimi 4 łapami. Jeszcze wskakiwanie nie jest idealne, ale i tak już jest całkiem nieźle i jestem z niej dumna :loveu: Bo wtedy wchodziła z zazdrości, a teraz robi to dla przyjemności...:lol: A. Quote
zerduszko Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Unbelievable napisał(a):Szczurzy umie wskakiwać na ręcę bez uczenia :evil_lol: ale on z miejsca na stół potrafi wskoczyć, więc mnie u niego nic nie zdziwi :evil_lol: Zazdroszczę... ja mam psa mutanta; wysoko nie podskoczy, "poproś" nie zrobi, koło nogi nie pójdzie, bo ja szyjec boli od wykręcania.... :placz: Kto to mymyślił taka łamagę :roll: Jedeyne co to jej nos działa... niestety :mad: Quote
Unbelievable Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 zerduszko napisał(a):Zazdroszczę... ja mam psa mutanta; wysoko nei podskoczy, "poproś" nie zrobi, koło nogi nie pujdzie, bo mnie ja szyjec boli od wykręcania.... :placz: Kto to mymyślił taka łamagę :roll: Jedeyne co to jej nos działa... niestety :mad: mojemu też wiecznie nos działa ;) ale skupianie się da się wypracować, wystarczą tylko 2 lata:diabloti: Quote
M&S Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 zerduszko napisał(a):Zazdroszczę... ja mam psa mutanta; wysoko nei podskoczy, "poproś" nie zrobi, koło nogi nie pujdzie, bo mnie ja szyjec boli od wykręcania.... :placz: Kto to mymyślił taka łamagę :roll: Jedeyne co to jej nos działa... niestety :mad: ...a może indywidualistę ;):p A. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.