Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zofio, każda pliszka swój ogon chwali.
Piszę w kontekście tego, z czym spotykam na się na ulicy, na forach, wśród przeciętnych zjadaczy chleba. To nie bullowaci wywołali tą dyskusję, tylko osoby posługujące się uogólnieniami i stereotypami. Stereotyp TTB to psy da karków, niebezpieczne, nieprzewidywalne i niezrównoważone. A wystarczy zerknąć na 3 grupę i poczytać o stafikach. Tak chyba wszystkie mieszkają z rodzinami, dziećmi i nikt nie ma specjalnych problemów. Cisza i spokój.
A tu zaczęło się od dogów i cc a skończyło na bullowatych. Jak zwykle.

Mam już taki przykry nawyk tłumaczenia bullowatych za innych. To nie moje psy gryzą, nie moje atakują, nie ja jestem głupim właścicielem psa nie dla mnie o którym nic nie wiem. Ale to ja spotykam się z kynologicznym rasizmem każdego dnia. Wszędzie. Media znalazły sobie pożywkę a ignoranci to kupują wydając wyrok bez odpowiedniej wiedzy.
TTB właśnie są takie jak napisałaś, ich charakterystykę można w większości dopasować do innych ras. Dokładnie tak miało to być odebrane.

I niestety nie zgodzę się z tym, że np. stafik atakuje tak samo i tak samo jak on zachowuje się na szkoleniu. Stafik wita się z ludźmi i czeka na swoją kolej, gdy onki zamknięte w klatkach ujadają aż im piana bije z pyska i z wielką zaciętością i pasją atakują rękaw. Poziom posłuszeństwa też jest różny. Nie widziałam, żeby jakikolwiek pozorant głaskał onki czy belgi z którymi ćwiczy, ale może ja trafiam na nieodpowiednich szkoleniowców i złe przykłady... Nie wiem.

Zofio, jeśli myślisz, że w twoich wypowiedziach nie da się odczuć, że preferujesz wyraźnie określoną grupę psów (we wcześniejszych innych dyskusjach i ostatnio publikacjach), jeśli tak myślisz, to jesteś w błędzie.
Ale masz do tego prawo.
Od zawsze ludzie bronią swoich wyborów, czy to dotyczy psów, samochodów, muzyki, religii, wszystkiego.

  • Replies 637
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak o cechach pozytywnych TTB mówimy to sie okazuje, że są takie jak wszystkie psy, jak o negatywnych to raptem okazuje się ,że wszystko co najgorsze właśnie ich dotyczy. Nie jest tak , że raz są takie same, a raz zupełnie inne, albo jedna opcja albo druga. Tak pokrótce i oględnie mówiąc.Bardzo dobrze, że są pasjonaci różnych ras, nie można wrzucać wszystkich do jednego worka, jednak coś ludzi do tych psów przyciąga i nie są to ich krwiożercze charaktery i obroże z ćwiekami, ale aby wiedzieć trzeba mieć w domu takiego zwierza, pobiegać z nim sobie, pojeździć na rowerze, w zimie na nartach , sankach . Trzeba umieć wykorzystać jego możliwości , wtedy obraz np. amstaffa maluje się zupełnie inaczej , kto nie próbował musi uwierzyć na słowo. Kto próbował wie o czym mówię.

Posted

Mrzewinska napisał(a):
Tak jak w innych rasach można wyrobic cos innego. Kazda rasa wymaga specyficznego podejscia, o kazdej kazdy milosnik napisałby to co napisane zostalo wyzej.
Zofia

Jest tak. W większej części tekstu Vektry zamiast stafik mogłabym wstawic malamut. Ale, że stereotypy funkcjonują więc pisze i pokazuje się to co medialne. Im krwawiej tym lepiej. Nie bardzo jednak mogę zrozumiec zniechęcania do szkolenia malamutów przez szkoleniowców (i to uznanych i polecanych) Teksty typu: szkoda sobie zawracac głowę-tego się niczego nie nauczy, czy niech pan/i cudów nie oczekuje, czy wreszcie młodziutka malamutka na kolczatce ostro przerabiana na ONka. Tego zrozumiec nie mogę. Wymagamy od dziennikarzy, społeczeństwa zerwania ze stereotypami a wydawałoby się ludzie kompetentni -działają tak samo. Jeden schemat jakby ras nie było, a co działa inaczej to głupie, agresywne ....(odpowiednie wstawic). Jeżeli ludzie zajmujący się na codzień działąją wg stereotypów to czego wymagac od przeciętnego kowalskiego, nie ważne czy on dziennikarz, czy pancia wymachująca parasolką i krzycząca, że psy męczę i każe się im wozic. (Teksty słyszałam osobiście, mamutke -namówiłam na zmianę szkoleniowca i i panna wychowana aż miło z nią przebywac, a parasolką prawie że oberwałam :evil_lol:) Przykłady moje pozornie odległe, pokazują jednak działanie mitu, stereotypu itp

Posted

lupak ja regularnie słyszę, że powinnam psa na rower posadzić i zamiast niego biec obok :D... szkoda tylko, że ja nie cierpię roweru, ale inaczej młodej zmęczyć nie potrafię - dzisiaj po 2 godzinach jazdy, kiedy młoda cały czas galopował [spuszczona, w lesie, jak jest na smyczy to pilnuję by kłusowała] ja miałam dość... a ona? A ona radośnie obskakiwała mnie licząc na jeszcze trochę bieganiny...

Posted

lupak napisał(a):
Jest tak. W większej części tekstu Vektry zamiast stafik mogłabym wstawic malamut. Ale, że stereotypy funkcjonują więc pisze i pokazuje się to co medialne. Im krwawiej tym lepiej. Nie bardzo jednak mogę zrozumiec zniechęcania do szkolenia malamutów przez szkoleniowców (i to uznanych i polecanych) Teksty typu: szkoda sobie zawracac głowę-tego się niczego nie nauczy, czy niech pan/i cudów nie oczekuje, czy wreszcie młodziutka malamutka na kolczatce ostro przerabiana na ONka. Tego zrozumiec nie mogę. Wymagamy od dziennikarzy, społeczeństwa zerwania ze stereotypami a wydawałoby się ludzie kompetentni -działają tak samo. Jeden schemat jakby ras nie było, a co działa inaczej to głupie, agresywne ....(odpowiednie wstawic). Jeżeli ludzie zajmujący się na codzień działąją wg stereotypów to czego wymagac od przeciętnego kowalskiego, nie ważne czy on dziennikarz, czy pancia wymachująca parasolką i krzycząca, że psy męczę i każe się im wozic. (Teksty słyszałam osobiście, mamutke -namówiłam na zmianę szkoleniowca i i panna wychowana aż miło z nią przebywac, a parasolką prawie że oberwałam :evil_lol:) Przykłady moje pozornie odległe, pokazują jednak działanie mitu, stereotypu itp




I zaś na psy... czy oni nie widzą tego że jak się psa wychowa taki jest? jak baba nie potrzafiła ich dobrze wychowac to pocoich tyle trzymała... i wiadomo co dalej?

Posted

[quote name='ayshe']alez ja jestem calkowicie spokojna.jeno nieco ...znuzona:roll::evil_lol:.powtarzaniem rzeczy oczywistych.budowa onka nie ma wiele wsoplnego z zachorowalnoscia na dysplazje i choroby konczace sie niedowladem.onki sprzed 40lat tez mialy rozne problemy zdrowotne.problemem onkow dizsiaj jest jakosc popedow,skanapowienie rasy,hodowla tylko na ring,hodowla spacerowych pieseczkow.bo one nawet nei daja szansy wlascicielowi[chcialoby sie rzec:przewodnikowi:roll:]na zadbanie o zdrowy aparat ruchu-taki maja niewielki zapal do pracy.
onki moga sie niepodobac-naszczescie sa linie ddrowskie i spokojniemozna kupic prostego psa.naszczescie tez niewygladaja tak fatalnie jak szarik przedstawiony na pierwszym zdjeciu czy szarik filmowy:cool3:.tudizez pies cywil i rin tin tin.i dzieki ci dobry Boże za to.:loveu:
Vectra-jak sie wspomni rozne ekhem o ttb to tez okresleni ludzie sie pojawiaja zeby do znuzenia powtarzac,tlumaczyc i doprawdy grochem o sciane....:D.na mniekomentarze o budowieona=chory pies dzialaja jak na milosnikow ttb sentencja o ilus tamtonowym nacisku szczek ttb.wiec....;)....

obejrzyj ten filmik
http://pl.youtube.com/watch?v=uqYxvlfxvnk&eurl=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119537

bodajże od 7 minuty z hakiem i powiedz czy nadal nie widzisz związku między kątowaniem a chorobami bo ja jak patrzę na te psy to widzę kaleki a mówimy o najlepszych przedstawicielach tej rasy,chociaż przyznaję że na onkach się nie znam.



ps.filmik trzeba otworzyć w youtubie,tutaj wyskakuje że nie jest dostępny

Posted

[quote name='ayshe']
Vectra-jak sie wspomni rozne ekhem o ttb to tez okresleni ludzie sie pojawiaja zeby do znuzenia powtarzac,tlumaczyc i doprawdy grochem o sciane....:D.na mniekomentarze o budowieona=chory pies dzialaja jak na milosnikow ttb sentencja o ilus tamtonowym nacisku szczek ttb.wiec....;)....
Moja droga , gdyby to był temat , 11 ONków zaatakowało panią .. to nie było by mowy o genach , morderczych instynktach .. zwalało by się winę na brak pracy z psem , na głupotę ludzką .. bo tak jest ZAWSZE gdy temat nie dotyczy TTB itp brzydactw :loveu: jedne argumenty w koło ... :diabloti:
Ja osobiście do innych ras nic nie mam .. warunek , nie rzuca się na mnie.
Osobiście przez ile lat co żyje ... a będzie naście :evil_lol: poznałam na swojej drodze , dosłownie kilka zrównoważonych , miłych , sympatycznych , towarzyskich ONków .. w tym dwa Twoje :diabloti: wyłączam Rexa , Dzeri liego , Rintintina , Cywila i Szarika , przykro mi , reszta , to rozhisteryzowane , pieniacze .. 3 mieszkają koło mnie :angryy: mało mieszka też suka TTB , moskiewski stróż , jakieś kundelki polskie ....
kto ujada całe noce ? na coś czego nie ma , bo nocami po mojej wsi , pies z kulawą nogą nie drepcze .... wydzierają się te ONki , że okien w kuchni otworzyć nie mogę ... a czy ja piszę powybijać wsie ONki ? bo spać mi nie dają TRZY ... zapewniam , że gdyby wyskoczyły z tej klatki , zwanej podwórkiem , były by :hmmmm: niebezpieczne ?
gdy pogryzł mnie sznaucer mini , mam pisać pozabijac wsie , bo to nieobliczalne psy ?
tam gdzie mieszkałam kiedyś , facet miał ONka .. cudo pies , charakter miód ... był pięknie wyszkolony .... wpatrzony w swojego pana ... ale raz jeden jakiś kundel wyskoczył i ON tego kundla złapał ... w kundla obronie stanął kaukaz ... no i niestety ON tego nie przeżył ...
Ten pan obecnie też ma ONka , ale chyba już nie ten wiek i nie tyle ochoty , bo pies to największy kretyn jakiego znam .. miota się na wsio co żywe ...
Jak był mały super się dogadywał z moim Kano , bawili się .. do czasu ... jak ON postanowił zrobić próbę sił ... no i była wojna ... krwawa wojna i wcale nie było łatwo ich rozdzielić , krzyk i kopy nie pomagały ...
Dużo szybciej udało się rozdzielić Kano z astem .. bo się nie kotłowały.

Ja po prostu ZAWSZE staram się w jakiś logiczny sposób , tłumaczyć w swojej główce - czemu tak się dzieje , stało ...

Mój Szczepan był świetnym psem , BA jest do dziś ... czasem ją widzę z daleka.Mieszka u miłośnika owczarków , u osoby która lubi rase , zna tam trochę , czuje .... i się dogadują ..
Ja się za żadne skarby nie potrafiłam dogadać z tym psem ... nie winię rasy , spaczenia przeszłością tego konkretnego psa .. winię siebie ..
Gdyby moja pitbullka była genetyczną maszyną do zabijania , to Szczepan po pierwszym ataku .. znikł by z powierzchni ziemi .... fakt atakowana odchodziła , zupełnie bez emocji , po kilkudziesięciu atakach , oddała ... bez emocji uwaliła na ziemi trzymając za gardło ... Szczepan narobił takiej paniki , że sąsiad przyleciał .... Lalka trzymała , ja złapałam Szczepana , tzrymałam , lalce kazałam iść do domu .. i jeszcze oberwałam od miotającej się owczarzycy ... i od tej chwili gdy Lalka jej wklepała , zaczął się horror .. bo Szczepan za wszelką cenę chciał mi Lalkę zutylizować ... co Lalka bez emocji olewała ...
Tu była niezgodność charakterów ... dlatego też moja CAO , nie jest puszczana ze świnkami , bo to co świnki uważają za zabawę , CAO odczytuje jako atak i staje np w mojej obronie ....

aaa jeszcze , co się działo na wątku o wystawianiu ONków :cool3:
jak owczarkarze się pienili :evil_lol: że ktoś ich rase obraża :diabloti:
Pewni że maja racje , ja też nie pozwolę głupot na TTB rozpowszechniać.

[quote name='amelka2']Jak o cechach pozytywnych TTB mówimy to sie okazuje, że są takie jak wszystkie psy, jak o negatywnych to raptem okazuje się ,że wszystko co najgorsze właśnie ich dotyczy. Nie jest tak , że raz są takie same, a raz zupełnie inne, albo jedna opcja albo druga. Tak pokrótce i oględnie mówiąc.Bardzo dobrze, że są pasjonaci różnych ras, nie można wrzucać wszystkich do jednego worka, jednak coś ludzi do tych psów przyciąga i nie są to ich krwiożercze charaktery i obroże z ćwiekami, ale aby wiedzieć trzeba mieć w domu takiego zwierza, pobiegać z nim sobie, pojeździć na rowerze, w zimie na nartach , sankach . Trzeba umieć wykorzystać jego możliwości , wtedy obraz np. amstaffa maluje się zupełnie inaczej , kto nie próbował musi uwierzyć na słowo. Kto próbował wie o czym mówię.

Otóż to , dwa każdy posiadacz TTB (mówię o normalnych osobach )doskonale zdaje sobie sprawę z tego co prowadzi na smyczy i jaką siłe to zwierzątko sobą reprezentuje i co może się stać gdy tego zwierzątka się nie wychowa , nie kontroluje , jakie ma wady i zalety ... zna przeszłość tych psów , pierwotne przeznaczenie ....
Skoro zatem normalny , myślący człowiek , potrafi wychować TTB na normalnie funkcjonującego w świecie żywych psa .... to znaczy że te psy same z siebie nie są złe ....

Najważniejsza kwestia , to co zrobić by rasy psów , wapdały tylko w te właściwe ręce ....

Jeszcze odnośnie fanatorasizmu - tak największy panuje u wszelkich miłośników psów , którzy TTB widzieli u karka na smyczy ....
Nie ma bardziej zdemonizowanej grupy ras psów , nie ma TYLU mitów , tylu wyssanych z palca opowieści ...
Może trudno w to niektórym uwierzyć , ale to pies jak każdy inny ... pzrejawiający wszelkie uczucia ....

Dlaetgo też moje świnki nie noszą kolcy , ćwieków , obrzydliwych kagańców .. tylko dziewczynki różowe szelki i obroże , a chłopczyk czarne lub żółte.

To na koniec , bo mi się przypomniało ....
Było wspominane że TTB nie jest dla wszystkich , jest specyficzną grupą ras , 4 ras , które już było omawiane , są różne ...
I było oburzenie , pytania , co jest w nich takiego niezwykłego ...

To samo pytanie mogę odwrócić ..
Dlaeczego się pisze/mówi , że ON , lab , JTR czy tam inna rasa ... nie dla każdego ,bo jest specyficzna , ma pewne potrzeby ... Jeśli wszystkie rasy oprócz TTB byly by przecietne , to każdy dosłownie każdy mógł by sobie mieć , nic nie robić i życ spokojnie i bez problemu.
Jest temat na dogo , jaką rase mam wybrać .... czyli jednak nie wszystko jest dla wszystkich ...

Posted

niestety nadal nie widze tych kalekich onow w masach.:diabloti:.przykro mi.siedze wrasie 20 lat,mialam mnostwo miotow,cala "kope"onow i to tych z najwyzszej polki.znam cala "kope"najlepszych hodowcow rowniez znalam tych sp.juz niestety[H.Martin,drBeck].znalami widizalamwpracy topoweony jakjeck noricum,ursus batu,noriswandy,kirschentale,wildsteiger landy....
widizalam normalne psy.nie kaleka rase.widizalamtezogromna ilosc ddrow,uzytkow sv.tez widzialam normalne psy.nie kalekie.w jednych i drugich liniach zdarzaja sie choroby.psytezchoruja.alejakostakspecjalnie czesto?nieee.onom potrzebny jest ruch,ciezka praca i nie za bogate jedzenie.niechcecisiepracowac zonem?bedziesz miec klopoty.karmisz go wypasionakarmanp.rc?bedizesz miec klopoty.twoj onek nie jest jak zyleta?kazdy gram nadwagi i przerosniecie wzorca=klopoty.wgalerii onow jest galeria sziry.onki whipertypie.zobacz jaka jest chora i biedna.ja znam takie ony.a ty sienakrecasz na durny filmik ktorypasuje do twojego sposobu widzeniarasy na ktorejsie nie znasz i nie wiesz dlaczego jest tak zbudowana.to tak jak ilustam tonowy nacisk szczeki ttb,i to zesa mordercami.taka sama legenda.ony sa kalekami a ttb mordercami.:razz::evil_lol:
innefilmiki-tym razemnaprawde topowych onow
http://pl.youtube.com/watch?v=JDzJrXqhn8I

http://pl.youtube.com/watch?v=QWXP8ybgAxI&feature=related

http://pl.youtube.com/watch?v=QPQTI3FlzeM&feature=related
itd.itd.godziny nacwiczakach,godziny treningu riingowego i do AD.
ps.teraz jade na trening.z bandaonow.wsyzstkie kurna kaleki:evil_lol:.po 4 godzinach zrobimy przerwe.a potem mozna oood poczatku.on to ruch.jaknapisala Vectra-ras jest duzo i kazdyznajdziecos dlasiebie.najgorsze jest krytykowanie bezwiedzy.umiejetnosci odpowiedzi naproste pytanie:dlaczego?.
wtemacie historiarasy on naowczarkach tu na dogo zostalowsyzstko wyjasnione.dlaczego.wystarczy chec do zapoznania sieztym.,
onki majawiele problemow-kazdarasa popularnama pecha z tym .aleich problemem nie jest kalectworasy.tu jest ok.dla tych ktorymniepodobaja sieonki w optymalnejbudowie-zawszesaddry.nic niezostalo stracone i niema podstaw by mowiec ze niema juz onow w starym typie.sa.na peczki.:D.zadenproblem kupic sobie ddra.one tez choruja.i tez maja dysplazje.;).
dla mnieEOT.porownalam sytuacje.:p

Posted

Źle mnie zrozumiałaś-nie mówię o całej rasie ON-ów,że to kaleki a o tych konkretnych przypadkach na które zwróciłam uwagę w filmie.Nie mam uprzedzeń do żadnych ras,ani do ON-ów ani tym bardziej do TTB.Odkąd poznałam pierwszego psa rasy amstaff wpadłam na amen i nikt mi nie wmówi że to pies morderca,bo nie znam drugiej takiej przylepy,z którą obcy człowiek zrobiłby co zechciał.Po prostu zastanawia mnie czemu służy tak głębokie kątowanie? Faktycznie stojący pies z takim spadzistym zadem wygląda pięknie,ale gdy psy na tym filmiku zaczeły się poruszać cały czar dla mnie prysł i ja tam widziałam biegnące kaleki.Nie umiem tego inaczej nazwać.Jak dla mnie nie miało to nic wspólnego z płynnym,pięknym kłusowaniem.A nie sa to psy które znalazły się tam przypadkiem,lektor mówi o "top championship show"Psy na filmach które wkleiłas tak nie wyglądają.

Posted

Ten Onek z pierwszego filmu mi się akurat podoba [no, może grzbiet ma troszkę garbaty].... ale czy wy naprawdę nie dostrzegacie różnicy między takimi ONkami, a takimi które mają tylne łapy chyba od basseta pożyczone?

Posted

O to co napisała Ayshe , dobra dieta , ruch , zajęcie i pies wtedy nie ma czasu i siły być niebezpiecznym , niegrzecznym ,sprawiającym problemy ;)
Jak się psa napasie , mega kaloryczną karmą , do tego pies zalega całą dobe na kanapie , wychodzi na 10 minut na siku .... to ja się wcale nie dziwię , że go rozsadza ..
Psa który z natury jest sportwcem .....

Bo się tak przyjęło u TTB , że ma być masywny , co niestety dla wielu oznacza ociekające tłuszczem monstrum ... monstrum które ma tyle skumulowanej energii w sobie , że sam nie wie co się z nim dzieje ..

I serio , nie tzreba mu urządzać jakiś mega dyscyplin sportowych ...
wsytarczy wziąć kawał szmaty czy sznura i się poszarpać , rower czy też zimą sanki i niech biega ... piłka , frisbee , opona .. coś na czym się zmęczy , czymś się zajmie ....
Do tego bardzo istotne co jest , mocna więź emocjonalna z opiekunem ... to są psy które potrzebują czuć sie kochane , potzrebne , szanowane ....

TTB kupione tylko w charakterze ochroniarza , będzie niebezpiecznym psem ... to wiem.

Posted

[quote name='ayshe']niestety nadal nie widze tych kalekich onow w masach.:diabloti:.przykro mi.siedze wrasie 20 lat,mialam mnostwo miotow,cala "kope"onow i to tych z najwyzszej polki.znam cala "kope"najlepszych hodowcow rowniez znalam tych sp.juz niestety[H.Martin,drBeck].znalami widizalamwpracy topoweony jakjeck noricum,ursus batu,noriswandy,kirschentale,wildsteiger landy....
widizalam normalne psy.nie kaleka rase.widizalamtezogromna ilosc ddrow,uzytkow sv.tez widzialam normalne psy.nie kalekie.w jednych i drugich liniach zdarzaja sie choroby.psytezchoruja.alejakostakspecjalnie czesto?nieee.onom potrzebny jest ruch,ciezka praca i nie za bogate jedzenie.niechcecisiepracowac zonem?bedziesz miec klopoty.karmisz go wypasionakarmanp.rc?bedizesz miec klopoty.twoj onek nie jest jak zyleta?kazdy gram nadwagi i przerosniecie wzorca=klopoty.wgalerii onow jest galeria sziry.onki whipertypie.zobacz jaka jest chora i biedna.ja znam takie ony.a ty sienakrecasz na durny filmik ktorypasuje do twojego sposobu widzeniarasy na ktorejsie nie znasz i nie wiesz dlaczego jest tak zbudowana.to tak jak ilustam tonowy nacisk szczeki ttb,i to zesa mordercami.taka sama legenda.ony sa kalekami a ttb mordercami.:razz::evil_lol:
innefilmiki-tym razemnaprawde topowych onow
http://pl.youtube.com/watch?v=JDzJrXqhn8I

http://pl.youtube.com/watch?v=QWXP8ybgAxI&feature=related

http://pl.youtube.com/watch?v=QPQTI3FlzeM&feature=related
itd.itd.godziny nacwiczakach,godziny treningu riingowego i do AD.
ps.teraz jade na trening.z bandaonow.wsyzstkie kurna kaleki:evil_lol:.po 4 godzinach zrobimy przerwe.a potem mozna oood poczatku.on to ruch.jaknapisala Vectra-ras jest duzo i kazdyznajdziecos dlasiebie.najgorsze jest krytykowanie bezwiedzy.umiejetnosci odpowiedzi naproste pytanie:dlaczego?.
wtemacie historiarasy on naowczarkach tu na dogo zostalowsyzstko wyjasnione.dlaczego.wystarczy chec do zapoznania sieztym.,
onki majawiele problemow-kazdarasa popularnama pecha z tym .aleich problemem nie jest kalectworasy.tu jest ok.dla tych ktorymniepodobaja sieonki w optymalnejbudowie-zawszesaddry.nic niezostalo stracone i niema podstaw by mowiec ze niema juz onow w starym typie.sa.na peczki.:D.zadenproblem kupic sobie ddra.one tez choruja.i tez maja dysplazje.;).
dla mnieEOT.porownalam sytuacje.:p

mądzrzepiszesztylkoskodażetakcięzkoci ęzrozumiec dl amniete żEOT.:p;)

Posted

nie czytałam całego wątku, bo po kilkunastu pierwszych postach miałam dość... razy agresywne i te mniej np. labki

mam Bula i dwa Labki w bloku. często spotykamy się w garażu. Czarny Labek wychowywany bez krzykow i KOLCZATKI - bez szarpania włascicielki - super bawi się z moją suką, mimo że ta nie lubi obwąchiwania przez psy (obydwa labki to samce). Dodam że nigdy nie widziałam aby właścicielka czarnego w "agresywny" i karcący sposób się do swojego psa odnosiła...

drugi labek - biszkoptowy: kiedy tylko go widze - a dodam, że wiecznie na kolczatce, jego PAŃCIO go szarpie, drze się na niego, ciągnie, bije .... i ten właśnie rzucił się na mojego BULTERIERA, co własciciel skwitował stwierdzeniem, że psy mają swoją własną mowę i pewnie moja suka kazała mu spier.....lać... i to pewnie ona była winna bo to bulterier... heh

boże... jak widzę tych młodych menadzerów, których rodzice sprzedali dwie świnki na pierwszą ratę na mieszkanie w wawie, bo dzieci robią karierę w mieście... a dla dodania prestiżu kupują labki - bo taka moda, to mi wszystko opada.

a potem tekst... labek... to super pies...zero agresji i taki dobrze ułożony!
ci co tak mówią nawet pająka - który mózgu nie ma- nie powinni mieć. tym bardziej, że nic nie robią w kwestii socjalizowania, i wychowania psa, bo myślą, że skoro to labek to sam się ułoży...

Reasumując. Nie ma znaczenia jaki pies - źle prowadzony nawet York przegryzie tętnice. Wiec po co nagonka, mój jest mniej niebepieczny, twój bardziej. Każdy jest niebezpieczny, jesli nie będzie miał tego co mu potrzeba!!

Posted

Nie, to nie jest normalne. "Piękny" opis reklamowy, cóż reklama dźwignią handlu-banał. Ach, co za bestia, zapomniano umieścić info czy jest także pioruno i kuloodporny.

Posted

Vectra napisał(a):
a czy to jest normalne ? sprzedawanie AGRESYWNEGO psa ?
dla mnie , to powinno podchodzić pod paragraf .....

http://www.allegro.pl/item424736755_owczarek_niemiecki_20_miesieczny_agresywny.html

Na moją sugestię, żeby psa uśpić dostałam odpowiedź, że nie mam sumienia, bo większość przypadków pogryzień przez psa jest z winy właścicieli (o!), a na to, że jest spaczony - ma charakter psa służbowego.
I teraz nie wiem czy mam się śmiać czy płakać..

Posted

an1a napisał(a):
Na moją sugestię, żeby psa uśpić dostałam odpowiedź, że nie mam sumienia, bo większość przypadków pogryzień przez psa jest z winy właścicieli (o!), a na to, że jest spaczony - ma charakter psa służbowego.
I teraz nie wiem czy mam się śmiać czy płakać..

a czyja to wina że on jest agresywny :hmmmm:
pies służbowy agresywny :roll:
no proszę , jak to wszystko można ślicznie nazwać :loveu: :loveu:

Posted

Wnioskuję z tego, że miałam w domu służbowego psa i zepsułam mu charakter...

Ale bardzo łatwo zrzucić z siebie odpowiedzialność, przekazać go komuś innemu (oczywiście TYLKO osobie baaaardzo odpowiedzialnej-też to było w mailu). Rzuci się tłum ludzi, z psa zrobią reproduktora i będą się szczycić psami "porodowodowymi" i "posłużbowo agresywnymi".

  • 4 weeks later...
Posted

[quote name='Vectra']a czy to jest normalne ? sprzedawanie AGRESYWNEGO psa ?
dla mnie , to powinno podchodzić pod paragraf .....

http://www.allegro.pl/item424736755_owczarek_niemiecki_20_miesieczny_agresywny.htmltak sie wkurzyłam że musiałam napisać od lat miałam kontakty z psami pracującymi w policji(praca ojca) i to są zwierzaki które z miłości by człowieka zalizały na śmierć:loveu:oczywiście do mementu kiedy przewodnik nie poda komendy do ataku.pies pracujący musi być kochany i opanowany a nie bestia rozszarpująca wszystko co się rusza:shake:sama mam psa(suke) po rodzicach pracujących w policji nie wiem jak jest teraz ale dawniej nie były sterylizowane.moja suka ma 11 lat i kocha wszystkich ludzi a zwłaszcza dzieci nigdy jej nie uczyłam agresywnych zachowań ona sama wie kiedy coś nam zagraża i staje w naszej obronie jeszcze nigdy się nie pomyliła nie wiem może to szósty zmysł;)na podwórko też wpuści każdego ale cały czas bacznie obserwuje ,tylko gość musi wyjść w naszej obecności bo samego nie wypuści zastawia bramke swoim ciałem:evil_lol:

Guest Mrzewinska
Posted

Reklama jest dzwignią handlu, a ogloszenie obliczone na bardzo naiwnych.
Jak ten owczarek na zdjeciach jest pelen pasji walki, to ja jestem królowa Izabela.
A jak skrzywione ucho przeszkadzaloby przyjeciu doskonalego psa do policji, to jestem król Maciuś I.

Zofia

Posted

[quote name='Mrzewinska']Reklama jest dzwignią handlu, a ogloszenie obliczone na bardzo naiwnych.
Jak ten owczarek na zdjeciach jest pelen pasji walki, to ja jestem królowa Izabela.
A jak skrzywione ucho przeszkadzaloby przyjeciu doskonalego psa do policji, to jestem król Maciuś I.

Zofia
ale gdyby to był TTB , to byś nie miała zastrzeżeń co do pasji :cool3:
ja mogę wsadzić TAKIE foty , mojej Lalki , która faktycznie żadnych pasji nie ma jeśli chodzi o obronę , że założysz się o stówkę , to że to 100% killer :diabloti: zabija zanim ktoś mrugnie ..... :evil_lol:

W to , że ten łonek do obrony i policji się nie nadaje , jestem w stanie uwierzyć , bo pewno jest histerycznym agresorem :p tak jak większa część łowczarków paniemieckich w naszym ślicznym kraju ......


z całej tej aukcji , to zdania podoba mi się NAJ :multi: :evil_lol:

Nero tak ma na imie nie cofnie sie przed niczym nie wie co to Strach a agresje ma wrodzona!



PS ten kaganiec przy pozorancie , jak mniemam .. dodaje powagę sytuacji :lol:

PS2 . Po za tematem , a można gdzieś kupić taki rękaw ?

Posted

jagienka42 napisał(a):
tak sie wkurzyłam że musiałam napisać od lat miałam kontakty z psami pracującymi w policji(praca ojca) i to są zwierzaki które z miłości by człowieka zalizały na śmierć:loveu:oczywiście do mementu kiedy przewodnik nie poda komendy do ataku.pies pracujący musi być kochany i opanowany a nie bestia rozszarpująca wszystko co się rusza:shake:sama mam psa(suke) po rodzicach pracujących w policji nie wiem jak jest teraz ale dawniej nie były sterylizowane.moja suka ma 11 lat i kocha wszystkich ludzi a zwłaszcza dzieci nigdy jej nie uczyłam agresywnych zachowań ona sama wie kiedy coś nam zagraża i staje w naszej obronie jeszcze nigdy się nie pomyliła nie wiem może to szósty zmysł;)na podwórko też wpuści każdego ale cały czas bacznie obserwuje ,tylko gość musi wyjść w naszej obecności bo samego nie wypuści zastawia bramke swoim ciałem:evil_lol:



Podpisuje się pod tym tekstem !!! Miałam sukę owczarka niemieckiego szkoloną przez zaprzyjaźnionego policjanta, atakowała a raczej broniła tylko i wyłącznie na komendę, jeżeli czuła że grozi mi niebezpieczeństwo ostrzegała warczeniem i czujnym siedzeniem przy mnie, niegdy ale to nigdy nie zaatakowała bez komendy.
Kochała mnie nad życie, nie musiałam prowadzać jej na smyczy, wystarczyła moja dłoń wsunięta w jej pysk, nie zakładałam jej kagańca bo go nie potrzebowała (była bezzębna, kupiona z nosówką po chorobie nie wyszły drugie uzębienie).
Pies który w pierwszej kolejności bronił dzieci i kobiety, na mnie nie można było podnieść nawet głosu bo Asta natychmiast zjawiała się kontrolować czy nic mi się nie dzieje.

Męża pasja z koleji są rottki :razz:

Guest Mrzewinska
Posted

Vectra napisał(a):
ale gdyby to był TTB , to byś nie miała zastrzeżeń co do pasji :cool3:
ja mogę wsadzić TAKIE foty , mojej Lalki , która faktycznie żadnych pasji nie ma jeśli chodzi o obronę , że założysz się o stówkę , to że to 100% killer :diabloti: zabija zanim ktoś mrugnie ..... :evil_lol:


Znam prace dobrych owczarkow niemieckich na pozorancie, ogladalam je co najmniej przez 30 lat, dlatego moge miec zastrzezenia widzać takie a nie inne ustawienie psa w ataku, taka a nie inną mowę uszu, ogona, napiecia miesni, glowy. Wiem, jak wyglada dobry ON podczas pracy, dobry ON, ktory pracuje na pozorancie z nieklamana pasją, wiec obraz pracy tego psa zupelnie mnie nie przekonuje. Nie twierdzę, ze kazdy ON jest wyprany z pasji walki, twierdze, ze ten pies jej nie ma, a zdjecia sa żałosną reklamówką. Jestem przekonana o slabej pracy jego przewodnika i pozoranta takze. Nie zakladam sie natomiast na temat mowy ciala psow, z ktorymi albo nie pracowalam sama, albo nie widzialam ich wielokrotnie w scisle okreslonej pracy.
Wstawianie fotografii, ktore mialyby celowo wprowadzac ogladajacego w blad przypomina mi fotografowanie sie rozmaitych hitlerkow czy stalinkow z dziecmi.
I nie zywie takich uprzedzen do TTB, jak niektorzy milośnicy TTB do owczarkow niemieckich. Ale nie zamierzam tu wstawiac swoich fotografii z pitką, ktorą opiekowalam sie w swoim czasie, ani ze szkolenia stafficzki, ani ze znajomosci z bullterierami.
Co do wykorzystywania w pracy TTB, uwazam, ze nie powinny nigdy byc szkolone do obrony cywilnej. Chociaz znalam osobiscie bullteriera szkolonego do obrony sportowej.
I tyle ode mnie w temacie.

Zofia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...