Agata69 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Marzena, czy wiesz juz coś o terminie transportu? Przy takiej atmosferze dobrze by było gdyby zabrać sunię 5 września i nie przedłużać jej pobytu u tego weta. Jeszcze złośliwie ja gdzies wywiozą i będzie kłopot. Quote
Kasia Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 wtatara napisał(a): Kasiu ja potrafię robić wiele rzeczy i to też tylko coś mi wczoraj blokowało się nie dało. Czasami na Dogo dzieją się różne rzeczy Wtataro o tym też pisałam - mi też taka blokada często sie zdarza. Ostatnio nie potrafie dodać banerka do podpisu i muszę za każdym razem prosić o pomoc moda ;) Czy dalej masz ten problem? Warto jak najszybciej zmienić ten pierwszy post wklejajac alarm od Agaty i streszczenie sytuacji suni. I tytuł też (z PW ;)) Jeśli ludzie maja nam pomóc to juz sam tytuł i pierwszy post musi mówić o co chodzi. A w tej chwili to piszą do mnie PW (Ci których prosze o pomoc) abym streściła po krótce bo nie bardzo każdy ma czas czytać cały wątek... Quote
Kasia Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Wpłynęły pierwsze grosiki na sunię i maluszki: Kasia (ja) - 50 zł j3nny - 30 zł Aga76 - 30 zł dzięki bardzo :loveu: Quote
wtatara Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 Kasiu ten tytuł był zadługi wszystko zrobione Quote
Agata69 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 [quote name='Kasia']Wpłynęły pierwsze grosiki na sunię i maluszki: Kasia (ja) - 50 zł j3nny - 30 zł Aga76 - 30 zł dzięki bardzo :loveu: Super! Prosimy o jeszcze. Wszak to 7 piesków do wyżywienia, odrobaczenia, zaszczepienia itd. Quote
Kasia Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 wtatara napisał(a): Kasiu ten tytuł był zadługi wszystko zrobione dzięki ;) No i z uporem maniaka znów prosimy o pomoc grosikową i bazarkową :modla: Quote
marzena11133 Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Agatko , rozumiem Twoje obawy co do odbioru Suni , ale naprawdę nie jestem w stanie powiedzieć w tym momencie , czy będzie ona mogła jechać do nowego domu już 5 września . Sprawa jest na tyle skomplikowana , że mój mąż praktycznie całymi tygodniami jest w trasie . Chyba nie będzie możliwe przewieźć Muszki szybciej niż w kolejnym tygodniu - ja oczywiście nad nią czuwam . Po 4.09. juz będę mogła ją wyprowadzać , więc ona też będzie się czuła zdecydowanie lepiej. Cieszy się na mój widok , mam z nią dobry kontakt. Oczywiście gdy będę wiedziała już coś więcej odnośnie transportu, to dzwonię do Ciebie Agatko od razu. Na razie czekamy - czy wiesz coś więcej o tej Pani , u której Muszka zamieszka? Pozdrawiam! Quote
marzena11133 Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Przepraszam, że tak rzadko jestem na dogo, ale ja ( również nauczycielka)mam obecnie dużo pracy i niestety nie mogę być z Wami tak długo , jakbym chciała. Cieszę się bardzo , że mamy już jakieś pieniążki - jesteście WSPANIAŁE. Będę dostępna wieczorem! Quote
Kasia Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Pieniażki jakieś juz sa ale to i tak wciaż mało... Bedą jeszcze jakieś bazarki od Tigruni i Mafik więc moze jeszcze cos sie uzbiera :lol: Quote
wtatara Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 będę dostępna jutro wieczorem na Dogo Quote
Agata69 Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 marzena11133 napisał(a):Agatko , rozumiem Twoje obawy co do odbioru Suni , ale naprawdę nie jestem w stanie powiedzieć w tym momencie , czy będzie ona mogła jechać do nowego domu już 5 września . Sprawa jest na tyle skomplikowana , że mój mąż praktycznie całymi tygodniami jest w trasie . Chyba nie będzie możliwe przewieźć Muszki szybciej niż w kolejnym tygodniu - ja oczywiście nad nią czuwam . Po 4.09. juz będę mogła ją wyprowadzać , więc ona też będzie się czuła zdecydowanie lepiej. Cieszy się na mój widok , mam z nią dobry kontakt. Oczywiście gdy będę wiedziała już coś więcej odnośnie transportu, to dzwonię do Ciebie Agatko od razu. Na razie czekamy - czy wiesz coś więcej o tej Pani , u której Muszka zamieszka? Pozdrawiam! Boje sie że oni sie pozbędą suni zaraz jak to będzie możliwe. I sunia przepadnie. Chyba, ze juz traz porozmawiasz z tym wetem czy sie zgodzi ja hotelować. Zrób to , żeby nie było niespodzianek. JUż miałam zapytanie o pieska;). Quote
Kasia Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Kasia (ja) - 50 zł j3nny - 30 zł Aga76 - 30 zł BasiaD - 50 zł marzena11133 - 30 zł dzięki bardzo :loveu: Quote
Agata69 Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 A może w razie czego zacznijmy szukać innego transportu. Jakoś sie martwię. Quote
koss Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Agatko-i ja sie martwię jakoś...,Marzenka jest bardzo odpowiedzalna i odwazna ale jest tam sama a w takiej małej miejscowosci to niezwykle trudna tak pod prąd.....Dzisaj wyśle 50 zl ( dał mi brat),pisałam do Kasi o nr.konta.,gdzie jest ten Doruchów-mieszkam w Gdyni -czy daleko?????Ja wprawdzie jestem "analfabeta autowy" -:shake:,:shake: ,ale moze mojemu T.Ż. byłoby jakos czesciowo po drodze on stale jezdzi po kraju -słuzbowo ,a nasze autko w sam raz dla pisów -20 lat mu mineło jak jeden dzień... Quote
ElzaMilicz Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Kto mi odpowie dokąd ten transport, bo rozumiem, że z Kalisza, tak ? Quote
Bonsai Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Właśnie wróciłam z wakacji, dopiero teraz trafiłam na wątek. Czy nadal jest potrzebna moja pomoc? Quote
tigrunia Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Kasia napisał(a):Pieniażki jakieś juz sa ale to i tak wciaż mało... Bedą jeszcze jakieś bazarki od Tigruni i Mafik więc moze jeszcze cos sie uzbiera :lol: No właśnie Kasiu .. robimy ten bazarek?? Ja jestem zwarta i gotowa :razz: Quote
marzena11133 Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Jeżeli chodzi o transport to jest tak jak napisałam , pieski dotrą , ale naprawdę nie mogę Wam dokładnie tego teraz określic kiedy. Na pewno nie w piątek ,jeżeli będzie ktoś przejeżdżał i mógłby wziąc pieski 5- go , to byłoby dla nich wspaniale. Wierzcie mi , mnie też leży na sercu ich dobro , ale pewnych rzeczy nie jestem w stanie przeskoczyć. To jest Doruchów, woj. wielkopolskie , okolice Kalisza ( około 11 km od Ostrzeszowa) , pieski mają być wiezione do Torunia. Quote
Kasia Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 tigrunia napisał(a): No właśnie Kasiu .. robimy ten bazarek?? Ja jestem zwarta i gotowa :razz: dopiero wróciłam do domu...jak sie oporządzę to zaczniemy, ok? ;) Quote
Kasia Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 koss napisał(a): .....Dzisaj wyśle 50 zl ( dał mi brat),pisałam do Kasi o nr.konta.,gdzie jest ten Doruchów-mieszkam w Gdyni -czy daleko????? Odpisałam na PW. Dzieki za pomoc :loveu: Quote
Kasia Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 2 bazarki na rodzinkę: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119421 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10794150#post10794150 Quote
Kasia Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Napisałam prośbe o transport na wątku transportowym: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10794435#post10794435 Quote
Agata69 Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Żeby znalazł sie ktoś kto wziąłby Muszke 5go wrzesnia chociaż do jakiejś szopy czy piwnicy. Nie wierzę temu wetowi. Quote
Bambino Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Agata69 napisał(a):Super. Myslę , ze mogłabym zadzwonić dio tego weta gdzie jest sunia i sama z nim porozmawiać, ze zabieram pieski i tak dalej. Kto będzie odbierał rodzinkę? I wazna sprawa: o suke i małe trzeba do tego 4 wrzesnia zadbać: jedzonko, czyste koce, woda itd. Kto się tego podejmie? Bardzo się cieszę, chociaz zarzekałam się ostatnio, ze Figa to ostatni pies któremu pomagam. No właśnie Agatuś, zarzekałaś się - ale wiemy,ze jesteś wspaniała dziewucha i serce masz OGRROMNE!!!!!:calus::buzi: Quote
Bambino Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 marzena11133 napisał(a):Sunia ma się w miarę dobrze, oczywiście ja ją już tylko doglądam - skandal - jak ludzie mogą być tak nieczuli. Miałam dzisiaj nieprzyjemną syuscję z wet. , który obecnie zachowuje się tak jakby mnie nie znał i w ogóle się do mnie nie odzywa , chyba domyśla się , że to ja rozdmuchałam cała sprawę . Przykro jest mi tam przyjeżdżać do Suni , opiekować się nią a tu taka wroga atmosfera - mam doła , ale dla dobra biedaczków tak muszę trzymać i już. Podczas odbioru chyba nie będę z nim w ogóle rozmawiać , poinformuję tylko osobę z gminy, która teoretycznie jest odpowiedzialna za jej los. Marzenko, dzielna dziewczyno spod Kalisza - nie przejmuj się tym, czym nie warto. jak wet będzie ci robił jakieś wstręty, to pieprznij z grubej rury, albo wal na odlew. pieseczki ci kiedys podziękują.:roll::lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.