Hotel KADIF Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 zwierzus napisał(a):DIF a udało się z tymi ogłoszeniami?? Zwierzusiu! Ogłoszenia zrobiłam, ale nie zdążyłam wydrukować, bo padł mi laptop. Także jakby ich nie było!!! Nie wiem czy uda mi się odzyskać pliki. Teraz pisze z kompa małża, ale tylko chwilowo, bo jest mu potrzebny! Zrobię ogłoszenia, ale najwcześniej 1 stycznia jak TZ pójdzie do pracy! Co się dzieje z Puzonem?! Quote
kasia_r Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 DIF napisał(a):Co się dzieje z Puzonem?! .....Żyje ;) Quote
Margo05 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Kochani, życzę Wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku, przede wszystkim zdrowia i dobrego samopoczucia, wielu radosnych dni, spełnienia choć niektórych marzeń, powodzenia w zamierzeniach i mnóstwa miłości wszelakiej :loveu: Niech nam się podopieczni zdrowo rozwijają, a Kryzys niech pójdzie śladem Ramzesa i odejdzie od naszych porfeli :eviltong: Szampańskiej zabawy :smile: Quote
zachary Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Ciotki, sprawdzałyście rejony Terki? Może urodziła w tej ruinie? Musi ktoś coś wiedzieć z tamtych okolic? Zapadła się pod ziemię? Quote
anovip1 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 zachary napisał(a):Ciotki, sprawdzałyście rejony Terki? Może urodziła w tej ruinie? Musi ktoś coś wiedzieć z tamtych okolic? Zapadła się pod ziemię? :-( Coraz smutniejsza historia Terki . Matuchno ,co z tym biedactwem się stało ?. Na dodatek taki niesamowity mróz :shake: Jak ona daje sobie radę ,nie wspominając o szczeniętach :-( :-( :-( Quote
Cekinka13* Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Kolega mieszkający u okolicach koczowania Terki nie widział jej ani razu od ok. miesiąca. Powiedział, że: Albo ktoś ją przygarną, albo Terka... :shake: :-( Quote
zachary Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Czyli nikt nie rozglądał się za nią trochę dalej? Quote
Wet-siostra Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 ..................................................... Quote
Hotel KADIF Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 zachary napisał(a):Ciotki, sprawdzałyście rejony Terki? Może urodziła w tej ruinie? Musi ktoś coś wiedzieć z tamtych okolic? Zapadła się pod ziemię? Nie wiem NIC na temat Terki!!! Jutro jadę w "te rejony", przepatrzę ruderę i wywieszę plakaty, które dopiero dzisiaj z uwagi na awarię sprzętu wydrukuję!!! Zwierzus!!! Co z Puzonem, bo nie wiem czy jemu tez robić?? Quote
anovip1 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 DIF-uś miej oczy szeroko otwarte. Wypatruj ,tego biedactwa nie można tak zostawić :shake: Jeśli ma szczeniaczki,zostawia je same tylko na troszkę i wraca. Obyś miała szczęście,powodzenia . Quote
kaja555 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 oby się wyjaśniło co się z nią dzieje, moze faktycznie ktoś ją przygarnął Quote
Wet-siostra Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Może rzeczywiście ktoś ją przygarnął??? KTO WIE,CO OZNACZA: THERE IS NO CURRENT SIGNATURE PICTURE TO USE???????????? Chcę usunąć stare banerki i za każdym razem pojawia się ten napis...Tak samo,jak gdy chcę wkleić nowy...:oops: Quote
żabusia Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Wet-siostra napisał(a):Może rzeczywiście ktoś ją przygarnął??? KTO WIE,CO OZNACZA: THERE IS NO CURRENT SIGNATURE PICTURE TO USE???????????? Chcę usunąć stare banerki i za każdym razem pojawia się ten napis...Tak samo,jak gdy chcę wkleić nowy...:oops: W dosłownym tłumaczeniu: nie ma aktualnego zdjęcia w podpisie (banerku?) do użycia. Quote
Wet-siostra Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Dzięki...Ale w takim razie dlaczego ciągle jest w podpisie????:roll: Wyższa szkoła jazdy...:oops: Quote
Margo05 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Witajcie po długiej nieobecności :) Niestety, ta nieobecność przedłuży się jeszcze na bardzo długo. Z przyczyn osobistych muszę zrezygnować z mojej działalności na dogo, a także jakiejkolwiek innej, absorbującej czas. Przepraszam. Nie oznacza to jednak, że zrywam wszystkie kontakty, nie. Oczywiście jak najbardziej będzie mi miło, jeśli nie zapomnicie o mnie :) Na gg mnie nie będzie, ale pocztę będę odbierać, telefony również :) Było mi bardzo miło Was wszystkich poznać i spędzić z Wami tyle czasu :) Dziękuję :) Wiele się od Was nauczyłam i inaczej spojrzałam na świat. Tylko zgubiłam nieco siebie. Więc trzymajcie kciuki, abym się odnalazła :) Pozdrawiam Was wszystkich bardzo gorąco :loveu: Quote
*anusia&ajlu* Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 kaja555 napisał(a):oby się wyjaśniło co się z nią dzieje, moze faktycznie ktoś ją przygarnął ja tez trzymam kciuki za Terkę ale kto mialby tyle cierpliwosci zeby ja zlapac ona nie byla potulnym psem, chyba ze ktos ja od dluzszego czasu znal, karmil i sie moze Terka przekonala do czlowieka, nie wiem sama nie wiem co o tym myslec, a moze juz sie dawno wygrzewa w domku na kanapie, nie wiem tak, dlugo nie wiemy co sie z biedakiem slicznym dzieje:roll: Quote
zwierzus Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Margo :-( Puzonowi DIFuś nie rób ogłoszeń. Znajdzie nowy, lepszy dom, który go nie zostawi na pastwę losu. Zwłaszcza że jest super przytulaśnym kotem :diabloti: Quote
zachary Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Jak się DIF-uś pojawi, to napisze nam, co wynikło z jej poszukiwań Terki.Narazie cisza, ale cierpliwości... Quote
Hotel KADIF Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 Margo05 napisał(a): Niestety, ta nieobecność przedłuży się jeszcze na bardzo długo. Z przyczyn osobistych muszę zrezygnować z mojej działalności na dogo, a także jakiejkolwiek innej, absorbującej czas. Przepraszam. Jesteś w ciąży? Bo to chyba jedyne wytłumaczenie braku możliwości przesiadywania przed kompem i ratowania psów:diabloti:! To gupi żart oczywiście, ale Margo...! Ja się po prostu nie zgadzam! :placz: Szanuję Twoją decyzję, ale się NIE ZGA-DZAM!!! Qrcze! Takich ludzi nam potrzeba na dogo! Wiesz, że bez Ciebie nie złapałabym Barego, pani Jola ma w Tobie wsparcie i Pani Roma. Nie mozesz mieć psiaków u siebie, ale pomagasz jak możesz... A Czarnuszek?! Bez Ciebie nadal by tkwił w schronie konając z głodu... Dlaczego odchodzą z dogo wspaniałe, cudowne osoby, które coś robią dla psów a nie tylko klepią bez sensu w klawisze??? :-( Quote
gagata Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 DIF, toż ban Margo nie jest dożywotni..... Quote
żabusia Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Dif, rozumiem, że jesteś sfrustrowana, ale każdy z nas coś robi dla pisaków. Ja na przykład mam w domu 7 psów, dodatkowo co miesiąc wpłacam na bezdomne od 1,5 do 2 tys (zależy jaki miesiąc). To nie jest tylko "klepanie bez sensu w klawisze", zgodzisz się ze mną. Margo wyjaśnia o co chodzi, na wątku Pani Joli. Quote
Hotel KADIF Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 żabusia napisał(a):Dif, rozumiem, że jesteś sfrustrowana, ale każdy z nas coś robi dla pisaków. Ja na przykład mam w domu 7 psów, dodatkowo co miesiąc wpłacam na bezdomne od 1,5 do 2 tys (zależy jaki miesiąc). To nie jest tylko "klepanie bez sensu w klawisze", zgodzisz się ze mną. Margo wyjaśnia o co chodzi, na wątku Pani Joli. Nie jestem sfrustrowana, tylko jest mi przykro, że Margo odchodzi z dogo. A pisząc o klepaniu w klawiaturę nie pisałam o Tobie tylko uogólniałam. Na dogo jest masa osób, które tylko latają po wątkach i piszą "podniosę", "hopnę" zamiast w tym czasie zrobić ogłoszenia dla psiaków.... Ech... sorry, ale łeb mi pęka - ide spać! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.