Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wracając dziś od weterynarza natknęłam się na bezdomnego staruszka, ze skołtunioną sierścią, ledwo pociągającymi tylnimi łapkami. Dokarmiała go emerytka kaszanką i pasztetową, bo jak twierdzi ma też problemy z przeżuwaniem. Mało nieszczęścia? Pies niedowidzi i niedosłyszy :placz: i snuje się w pobliżu rynku w Błoniu(k.Warszawy)

To podobno był piekny psiak, z cudowną sierścią...Lata mijały + alkohol i teraz jest tragicznie. Pani emerytka bardzo była wystraszona moim zainteresowaniem, bo boi się że w schronisku itp. go uśpią...

Potrzebna natychmiastowa pomoc! Raz, że w każdej chwili grozi mu potrącenie przez auto a dwa, że staruszek zasługuje na godną starość. :placz::placz::placz:

Ponieważ niedawno dopiero tu zaglądam, nie mam jeszcze doświadczenia w takich sytuacjach...Wiem, że stały domek graniczy z cudem, ale może podpowiecie jakieś inne rozwiązania :shake: bo on natychmiast potrzebuje ratunku!!!!!!!!
Zrobiłam zdjęcie, ale nie mam jak wgrać...

  • Replies 259
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

janna napisał(a):

Zrobiłam zdjęcie, ale nie mam jak wgrać...

Janna...wyslij je do mnie 603-837-761 to wstawię na wątek.
A czy ten psiak czasami nie jest taki beżowy, nie za wysoki i nie koczuje przy policji w Błoniu ???
Jeśli tak to ostatnio go dokarmiałam i właśnie ściągałam z ulicy bo mało co samochód go nie potrącił, przyjrzałam mu się dobrze i chyba na lewej tylnej łapce ma dużego guza :shake: nie dał mi się dotknąć. Jeśli to ten sam piesek to ma też widoczne ubytki sierści na lewej łopatce. Pytałam okolicznych ludzi co to za piesek i powiedzieli mi, że jakiejś Pani i On zawsze tak sobie siedzi i żebym mu dała spokój :cool1:

Posted

esperanza napisał(a):
Ziutka to jest ten pies, sądząc po zdjęciu, które mi janna wysłała.

No to ja od soboty o nim myślę jak mu by pomóc :placz: Ten psina jest naprawdę schorowany :shake: tak jak Janna pisze...ma coś z tylnymi łapkami bo kiedy go kusiłam na szynke żeby zszedł z tej ulicy to chciał wstać ale niestety nie dał rady :shake: wziełam mój kocyk z samochodu i go przeniosłam na trawę koło Urzędu Gminy...posiedziałam z nim trochę i pojechałam - nie mogłam nic więcej zrobić :shake: Nie mamy w tej chwili gdzie go umieścić i DT mu dać nie mogę bo mój pies od razu by go zjadł :-(

Posted

Dopiero dostałam się do kompa.
Ziutka, Tobie też przesłałam zdjęcie bidulka...możesz wstawić?
Po tel. do Milanówka, zorientowałam się że to nie takie proste tam go umieścić a hycla staruszek by nie przeżył :-( Stąd wątek na dogo...
A ratować go trzeba koniecznie :placz:

Posted

I to nie jest piesek tej pani...emerytki. Ona ma swojego staruszka i znim przychodzi go dokarmiać. Pani mieszka z rodziną i nie może się nim zająć. Kobieta bardzo się przejmuje, mówi że każdy pisk opon i myśli że to on dostał się pod auto... Popłakała się :-(

Posted

Dziekować :loveu: :loveu: :loveu:
A tak sobie pomyślałam...może jakby napisać na banerku, że żyje na ulicy ???
Hmm, no sama nie wiem, jak myslisz ? Może więcej ludzików zajrzy :roll:

Posted

luka1 napisał(a):
malutka ta psina, a takie wielkie nieszczęście

Jagódko...On jest jeszcze mniejszy niż na zdjęciu...jak brałam go na ręce żeby przenieść go z ulicy w bezpieczne miejsce to czułam się jakbym niosła bochenek chleba :placz: to jest maleństwo...On jest mniejszy niż Renia :shake:

Posted

emilia2280 napisał(a):
zaplacé za leczenie bo staruszek, tylko niech ktos znajdzie DT

Dziękuje Emilcia za odzew :Rose: że zerknęłaś chociaż czasu dzisiaj nie masz na nic...
Właśnie z tym DT jest problem :placz:

Posted

kurde, mam trzy psy w domu i Majke na wczasach. Renia warczy, Majka z Mamba szaleją, koty wieja .....Kacper chory - muszę go nosić - nie dam rady :shake:

Posted

luka1 napisał(a):
kurde, mam trzy psy w domu i Majke na wczasach. Renia warczy, Majka z Mamba szaleją, koty wieja .....Kacper chory - muszę go nosić - nie dam rady :shake:

Ciotka...ja nawet nie śmiałam Ciebie o to pytać, wiem jaka masz teraz sytuację z Kacprem i ehh :shake: martwi mnie to bardzo :-(
Ale szukajmy mu DT...może ktoś może :roll: jak to Emilka mi na gg napisała - jedną połowę już mamy, pieniądze na leczenie a nam pozostawia szukanie DT.
Emilcia...Ty wiesz, że ja Cię kocham :loveu:

Posted

Cioteczki....bardzo Was prosimy...porozsyłajcie linka gdzie się da...może ktoś będzie mógł dać biedakowi DT...:placz: jak widać sytuacja jest o tyle dobra, że mamy zabezpieczenie finansowe - wiadome, że Emilka nie rzuca słów na wiatr i jak pisze, że pomoże to pomoże.

Posted

W imieniu bidulka dzięki asiamm za banerek i emilka2280 za chęć pomocy w kosztach leczenia i oczywiście wszystkim, którzy wspierają,podnoszą rozsyłają wici :p Już się martwiłam, że staruszkiem nikt się nie zainteresuje...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...