janna Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Też jestem ciekawa co u staruszka? To musiał być dla niego szok, dobrze że chociaż ozytywny :p Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 prosimy o informacje co ze starowinką i jego domeczkiem :) Quote
Ziutka Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Musimy poczekać aż ciocia ARKA wróci :cool3: Quote
emilia2280 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Ziutka napisał(a):Musimy poczekać aż ciocia ARKA wróci :cool3: too moze potrwac :diabloti: Quote
Ziutka Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 emilia2280 napisał(a):too moze potrwac :diabloti: Wiem właśnie :evil_lol: :diabloti: Quote
ARKA Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 emilia2280 napisał(a):too moze potrwac :diabloti: :diabloti: juz jestem. Nie zastalam p.Irminy a jej maz pewnie nie slyszal dzwonka. Tyle co wiem od kolezanki, ze: wet.p.Tomek powiedzial, ze: nie ma az takiej jakiejs tragedi z sercem, stosownie do wieku, ze biedactwo strasznie wyniszczone i musi dojsc do siebie. Maly dostaje 4 raz dziennie jedzonko gotowane, rozdrobnione;) P.Irmina z meze bardzo nad maluchem ubolewaja i dopieszczaja itd. Martwia sie czy pani Ania da rade zajmowac sie takim pieskiem specjalnej troski;) Powycinala mu koltuny p.Irmina, narazie malego nie kapie aby zaaklimatyzowal sie odespal tulaczke i odstresowal. Pchly poszly juz sobie w swiat.. Mam nadziej, ze jutro tam podjade to porobie zdjecia.. Quote
ARKA Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Bylam. Ale zdjec nie zrobilam bo mi sie cos w aparacie poprzestawialo...filmik mi sie nagral a i tak nie wiem jak go gdzies wrzucic..:shake: Maly to kooopka nieszczescia. Patrzyl sobie z budki i tyle. On jest sam w boksie tzn. jakiejs suni boksik narazie zająl. Pani Irmina dala mu imie Bronuś:loveu: Quote
Gosiapk Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 a czy chetnie je podawane jedzenie? I czy interesuje się głaskaniem czy raczej ucieka od ręki? Quote
ARKA Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Je malutko i nie ucieka od reki. Jest taka sierotka zagubiona. Pani Irmina twierdzi,ze on nie slyszy! Quote
enia Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 ARKA napisał(a)::diabloti: juz jestem. Nie zastalam p.Irminy a jej maz pewnie nie slyszal dzwonka. Tyle co wiem od kolezanki, ze: wet.p.Tomek powiedzial, ze: nie ma az takiej jakiejs tragedi z sercem, stosownie do wieku, ze biedactwo strasznie wyniszczone i musi dojsc do siebie. Maly dostaje 4 raz dziennie jedzonko gotowane, rozdrobnione;) P.Irmina z meze bardzo nad maluchem ubolewaja i dopieszczaja itd. Martwia sie czy pani Ania da rade zajmowac sie takim pieskiem specjalnej troski;) Powycinala mu koltuny p.Irmina, narazie malego nie kapie aby zaaklimatyzowal sie odespal tulaczke i odstresowal. Pchly poszly juz sobie w swiat.. Mam nadziej, ze jutro tam podjade to porobie zdjecia.. dobre wieści- Arko a nie wiesz czy oni go "pospacerują" trochę? bo on przywykł do wolnego dreptania przez cały dzień i pewnie dlatego jest też w stresie w tym kojcu..... Quote
ARKA Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 [quote name='enia']dobre wieści- Arko a nie wiesz czy oni go "pospacerują" trochę? bo on przywykł do wolnego dreptania przez cały dzień i pewnie dlatego jest też w stresie w tym kojcu..... :roll: A zapytam p.Irmine, powiem jej o tym. Je dobrze, czesto, male ilosci. Sluchajcie mam prosbe do ktorejs z Was,z Blonia! Zadzwoncie do p. Sobczaka, naczelnika wydzialu i powiedzcie, ze zabraliscie psiaka starowinka, nieslyszacego, zaniedbanego...i jest w Grodzisku...ale..........to co chcemy od gminy to BUDE dla Bronusia! Maly zostalby wtedy u p.Irminy :multi: 725-46-47, 725-44-65, 725-34-74, 725-32-29, 725-30-04, 725-30-06 w 170 Ja nawet nie wiem z jakiej ulicy byl zabrany, rozmawialam z wydzialem ochrony srodwiska. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 no budę już powinni dać, wtedy Bronisko będzie szczęśliwym psiuchem na swoim :loveu::loveu: Quote
ARKA Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Rodzice Maciusia :) napisał(a):no budę już powinni dać, wtedy Bronisko będzie szczęśliwym psiuchem na swoim :loveu::loveu: ;) no!! I wtedy ma szanse na domek u p.Ani zamojski staruniek, czyli dwa w jednym, psie stare nieszczescia załatwimy:loveu:;) Quote
mru Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 o kurcze, ale się szykuje... :D Bronek - ładnie!!!! Quote
Ziutka Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 No to dzwonię do Pana Sobczaka :cool3: trzymajcie kciuki cioteczki :diabloti: Quote
ARKA Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Ziutka napisał(a):No to dzwonię do Pana Sobczaka :cool3: trzymajcie kciuki cioteczki :diabloti: :cool1:Trzymamy kciuki!! Ja nie moge sie dodzwonic:evil_lol: Quote
Ziutka Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 ARKA napisał(a)::cool1:Trzymamy kciuki!! Ja nie moge sie dodzwonic:evil_lol: No właśnie ja też nie mogę :angryy: niby mnie z nim łączy a po chwili numer zajęty :mad: Quote
Ziutka Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Próbuje znowu :diabloti:.......ja mam czas :mad: Anielka...to kto ma dzwonić kurde ? Bo jak ja zadzwonię i zaraz Ty się dodzwonisz to pomyśli, że jakieś nawiedzone hihi!!!! Quote
ARKA Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Ziutka napisał(a):Próbuje znowu :diabloti:.......ja mam czas :mad: Anielka...to kto ma dzwonić kurde ? Bo jak ja zadzwonię i zaraz Ty się dodzwonisz to pomyśli, że jakieś nawiedzone hihi!!!! ;) Wy dzwoncie jako mieszkanki i te co psiaka zabieraly z ulicy a ja jako stowarzyszenie;) Quote
Ziutka Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 ARKA napisał(a):;) Wy dzwoncie jako mieszkanki i te co psiaka zabieraly z ulicy a ja jako stowarzyszenie;) Łokiej ;) Quote
enia Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 a myśmy to zrobiły legalnie?:razz: Sobczak sie was boi i dlatego nie dobiera......:eviltong: dziewczyny ja w pracy nie zawsze nie moge dzwonić i gadać na psie sprawy bo tu "dziwnie" sie na to patrzy.......:shake: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 p. Sobczak pięknie o budkę dla Broneczka prosimy Quote
janna Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 Byłam u p. Sobczaka i pan wydaje się być sensownym człowiekiem ;) ARKA pisze ważne oficjalne pismo i jeśli p.Burmistrz zatwierdzi ...No, najważniejsze że poparcie P. Sobczaka mamy :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.