Jump to content
Dogomania

"Śląski duet" mix spaniela, mix jamnika, ON-ka, dachowiec, pers, niufek i benka !


Recommended Posts

Posted

[quote name='BoUnTy']Odnosze wrażenie, że na wątku jestem sama - nikt nas nie odwiedza, oprócz maciaszek? :([/quote]

Ja też do Was zaglądam,ale tylko czytam po cichutku,bo nie mam nic ciekawego do powiedzenia.Cieszę się tylko z Waszych adopcji i smucę jak coś nie wychodzi.

  • Replies 987
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='BoUnTy']:loveu: Zwracam honor, jest nas wiecej niż myślałam :diabloti:
Kochane jesteści cioteczki! :loveu:[/quote]
ooooooooooooo nowe zdjęcie widzę :)
ostatnio rzadko się pojawiam, bo pracy tyle, ze szkod klawiatury na pisanie :-(:placz:

Posted

Dziękuję - bardzo cenne informacje!

Suzi zostala zaszczepiona p/w wściekliźnie. W poniedziałek bedzie miec wymaz z uszu i zdecydujemy co z zabiegiem!

Kojak zostal zaszczepiony p/w wściekliźnie i chorobom wirusowym wczoraj!

Posted

[quote name='amikat']No to bardzo fajnie!
Sadyści - kota do lodówki![/QUOTE]

Radzej SADYŚVI - kotu nie chcieli dac mleka! W drodze desperacji ten zamknął się w lodówce! :evil_lol:

Posted

[quote name='amikat']Klatka kenelowa albo kenel juz są dla Hagerka?Jest kenel, pożyczony od Klementynki :). Hagerowi bardzo się spodobał, nie chce z niego wyjść :).

P.S. Słyszałam, że nasza katowicka klatka jest z Oskarem u mosii, tak?

Posted

Hagerku kochany ja cie proszę, nie odpierdziel nic jutro i nie zeżryj kenela od Klementynki, bo ja nie mam 400 zl., żeby zapłacic za twoje zębiska, wiec wiesz! Jak nie posluchasz to dywanik sobie z ciebie zrobie - bedziesz idealnie sie komponował na moich panelach, wiec wiesz jak sie masz! :diabloti:

Posted

Hager nie zeżarł klatki, ale jest nieco rozdazniony.

Dziekuję wszytskim, ktorzy przekierowali wpłąty od Hagera na innych naszych podopiecznych. Aktualne rozliczenia na 1 stronie (niestety nie mam rozliczen Kojaka - pacujemy nad tym ;P)



Dziękuje serdecznie JOMIE, która przelała nam 50 zł., żebyśmy mogły uregulowac dług Koli. Reszte pozwoliłam sobie dołożyć z pozostałosci po Hagerku (dużo tego zostało ;P) i zrobiłam przelew o wartosci 103 zł. na konto osoby, która udzieliła nam pożyczki!

Rozliczenie Koli oficjalnie zamykam.

[SIZE="4"]Kola:

Wpłaty:
20 zł - Kasia
20 zł Ab-Agnieszka
30 zł Kasia
25 zł. - bazarek (monika83)
50 zl. - od JOMY na pokrycie długu
63 zł. - z pozostałosci Hagerka

Wypłaty:
67 zl zeskrobiny
40 zł usg + wizyta
51 zł - pobranie krwi + badania w szpitalu
40 zł. - leczenie (problemy żółądkowe)
taxi 80 zł (nie wliczam)


[SIZE="5"]SALDO KOŃCOWE: 0 zł.




Suzi ma allegro cegiełkowe!

Posted

Batoniś wzbogacił sie o nowego podopiecznego :)

Jest to ok. 3 letni, czyli młodziutki psiak - chłopak, średnio-duży (ok. 25 kg) - mieszaniec owczarka z husky. Jest przęliczny, kto mie zna to wie, ze mam fioła na punkcie psów 'wilczych' - a on ma taka mordkę!

Przepraszam za zdjecia słabej jakości - aparat niesprawny, musiałam telefonem robić :)







Niestety piesek 'coś' ma na szyi. Jakś twardą kule wielkosci dużej mandarynki, mozna ją chwycic do reki, jest wyraźnie oddzielona woreczkiem. Wydaje mi się, ze to moze być nowotwór :(
Trzeba isc do weterynarza, no i kup[ić mu coś do żarełka - dobrze, że zostały jakies jeszcze fundusze Hagera, zostanie to przekazane na tego psiaka. Czy ktos ma pomysł na imię?

Posted

dziekuję za propozycje, wykorzystamy innym razem - tym razem psiak został ochrzczony mianem Mars ;)

Niestety nie mam dobrych wieści - wrociłam od weterynarza, bo gula na gardle napuchła, niestety okazało się, ze to nowotwór ;( Kontrola w poniedziałęk i środe, narazie antybiotyki, a potem bedziemy decydowac co dalej :(
Pani wet tez go nie kojarzy...

Posted

Mars-bardzo ładne imię, co do guza to musimy byc dobrej mysli.Skoro tak mu się poszczęściło,ze jest u Ciebie to z resztą tez nie poze byc pechowo,wyzdrowieje:loveu:

Posted

kmonika napisał(a):
Mars-bardzo ładne imię, co do guza to musimy byc dobrej mysli.Skoro tak mu się poszczęściło,ze jest u Ciebie to z resztą tez nie poze byc pechowo,wyzdrowieje:loveu:


Ja jestem dobrej myśli, tylko skąd brac na to wsztsko pieniazki? Co pies to chory... ;( Mam nadzieję, że nowotwór nie jest złosliwy i nie zonacza wyroku - to uda sie stwierdzic, dopiero po wycieciu tego i badaniach cytologicznych ;(

Posted

BoUnTy napisał(a):
Ja jestem dobrej myśli, tylko skąd brac na to wsztsko pieniazki? Co pies to chory... ;( Mam nadzieję, że nowotwór nie jest złosliwy i nie zonacza wyroku - to uda sie stwierdzic, dopiero po wycieciu tego i badaniach cytologicznych ;(



Dobrze, że go przygarnęłaś...

Biedak :(

Posted

Mój problem polega na tym, ze ja miałam brać teraz 2 mautkie szczeniorki - które obecnie sa w imym lesie, dzisiaj u nich z Aią bylyśmy - przecudne ;( A teraz nie mogę - 5 psów w bloku...

Posted

BoUnTy napisał(a):
Mój problem polega na tym, ze ja miałam brać teraz 2 mautkie szczeniorki - które obecnie sa w imym lesie, dzisiaj u nich z Aią bylyśmy - przecudne ;( A teraz nie mogę - 5 psów w bloku...



One są nadal w tym lesie?:(

Posted

jusstyna85 napisał(a):
One są nadal w tym lesie?:(


Niestety - nie umiałam zlapac kontaktu z tymi ludźmi, a teraz tak przysypalo, ze nie ma jak ich zlapać. Wszytskie mozliwe pomysły utrudniaja zaspy śniegu. no i nie ma gdzie ich umieścić - Mars zajął ich miejsce...

One są cudowne, mają ok. 8 tygodni. Jeden jest czarny-podpalany, kudłaty - wyglada jak moja suczka jak była malutka (moge wstawic zdjecie mojej suczki), a drugi to taki biało-ląciaty ;) Biała mordka, łaciate uszka...
A mamusia to czarna, na oko młodziutka, smukła pannica...

Posted

BoUnTy napisał(a):
Niestety - nie umiałam zlapac kontaktu z tymi ludźmi, a teraz tak przysypalo, ze nie ma jak ich zlapać. Wszytskie mozliwe pomysły utrudniaja zaspy śniegu. no i nie ma gdzie ich umieścić - Mars zajął ich miejsce...

One są cudowne, mają ok. 8 tygodni. Jeden jest czarny-podpalany, kudłaty - wyglada jak moja suczka jak była malutka (moge wstawic zdjecie mojej suczki), a drugi to taki biało-ląciaty ;) Biała mordka, łaciate uszka...
A mamusia to czarna, na oko młodziutka, smukła pannica...



A mają wątek, że poszukiwany DT?

co będzie z mamą? :(

Posted

jusstyna85 napisał(a):
A mają wątek, że poszukiwany DT?

co będzie z mamą? :(


Najpierw trzeba je zlapać, żeby obfocić itp., potem na 2-3 noce wezme je ja, albo pani, ktora mnie poinformowała, a następnie beziemy szukac tymczasu - wstępnie węxmie je halbina...

Co do mamy, to ona nie podchodzi na odległosć mniejsza nić 5-7m. narazie nie ma co myślec o złąpaniu jet, ona jest calkowicie dzika i z tego mogłaby być tylko tragedia - ma bude ocieplaną, jedzonko państwo bedą nosić, dajmy jej czas na zaufanie ludziom - przy szczeniakach jest to bardzo trude, bo musi ich bronić...

Potrzebna dla tych psiaczków jest karma - juniorki i coś wysokoenergetycznego dla mamusi. Ma ktoś 'coś' na zbytciu, nas z przyczyn oczywistych już nie stać...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...