magda222 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='BoUnTy']Odnosze wrażenie, że na wątku jestem sama - nikt nas nie odwiedza, oprócz maciaszek? :([/quote] Ja też do Was zaglądam,ale tylko czytam po cichutku,bo nie mam nic ciekawego do powiedzenia.Cieszę się tylko z Waszych adopcji i smucę jak coś nie wychodzi. Quote
BoUnTy Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 :loveu: Zwracam honor, jest nas wiecej niż myślałam :diabloti: Kochane jesteści cioteczki! :loveu: Quote
scarlet Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='BoUnTy']:loveu: Zwracam honor, jest nas wiecej niż myślałam :diabloti: Kochane jesteści cioteczki! :loveu:[/quote] ooooooooooooo nowe zdjęcie widzę :) ostatnio rzadko się pojawiam, bo pracy tyle, ze szkod klawiatury na pisanie :-(:placz: Quote
BoUnTy Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Kotek ma sie fajnie w nowym domku - przypadkowo nawet zostal zamlnięty na chwilkę w lodówce :evil_lol: Quote
amikat Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 No to bardzo fajnie! Sadyści - kota do lodówki! Quote
BoUnTy Posted February 6, 2009 Author Posted February 6, 2009 Dziękuję - bardzo cenne informacje! Suzi zostala zaszczepiona p/w wściekliźnie. W poniedziałek bedzie miec wymaz z uszu i zdecydujemy co z zabiegiem! Kojak zostal zaszczepiony p/w wściekliźnie i chorobom wirusowym wczoraj! Quote
BoUnTy Posted February 6, 2009 Author Posted February 6, 2009 [quote name='amikat']No to bardzo fajnie! Sadyści - kota do lodówki![/QUOTE] Radzej SADYŚVI - kotu nie chcieli dac mleka! W drodze desperacji ten zamknął się w lodówce! :evil_lol: Quote
amikat Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Klatka kenelowa albo kenel juz są dla Hagerka? Quote
maciaszek Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='amikat']Klatka kenelowa albo kenel juz są dla Hagerka?Jest kenel, pożyczony od Klementynki :). Hagerowi bardzo się spodobał, nie chce z niego wyjść :). P.S. Słyszałam, że nasza katowicka klatka jest z Oskarem u mosii, tak? Quote
BoUnTy Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 Hagerku kochany ja cie proszę, nie odpierdziel nic jutro i nie zeżryj kenela od Klementynki, bo ja nie mam 400 zl., żeby zapłacic za twoje zębiska, wiec wiesz! Jak nie posluchasz to dywanik sobie z ciebie zrobie - bedziesz idealnie sie komponował na moich panelach, wiec wiesz jak sie masz! :diabloti: Quote
BoUnTy Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 Hager nie zeżarł klatki, ale jest nieco rozdazniony. Dziekuję wszytskim, ktorzy przekierowali wpłąty od Hagera na innych naszych podopiecznych. Aktualne rozliczenia na 1 stronie (niestety nie mam rozliczen Kojaka - pacujemy nad tym ;P) Dziękuje serdecznie JOMIE, która przelała nam 50 zł., żebyśmy mogły uregulowac dług Koli. Reszte pozwoliłam sobie dołożyć z pozostałosci po Hagerku (dużo tego zostało ;P) i zrobiłam przelew o wartosci 103 zł. na konto osoby, która udzieliła nam pożyczki! Rozliczenie Koli oficjalnie zamykam. [SIZE="4"]Kola: Wpłaty: 20 zł - Kasia 20 zł Ab-Agnieszka 30 zł Kasia 25 zł. - bazarek (monika83) 50 zl. - od JOMY na pokrycie długu 63 zł. - z pozostałosci Hagerka Wypłaty: 67 zl zeskrobiny 40 zł usg + wizyta 51 zł - pobranie krwi + badania w szpitalu 40 zł. - leczenie (problemy żółądkowe) taxi 80 zł (nie wliczam) [SIZE="5"]SALDO KOŃCOWE: 0 zł. Suzi ma allegro cegiełkowe! Quote
BoUnTy Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 Batoniś wzbogacił sie o nowego podopiecznego :) Jest to ok. 3 letni, czyli młodziutki psiak - chłopak, średnio-duży (ok. 25 kg) - mieszaniec owczarka z husky. Jest przęliczny, kto mie zna to wie, ze mam fioła na punkcie psów 'wilczych' - a on ma taka mordkę! Przepraszam za zdjecia słabej jakości - aparat niesprawny, musiałam telefonem robić :) Niestety piesek 'coś' ma na szyi. Jakś twardą kule wielkosci dużej mandarynki, mozna ją chwycic do reki, jest wyraźnie oddzielona woreczkiem. Wydaje mi się, ze to moze być nowotwór :( Trzeba isc do weterynarza, no i kup[ić mu coś do żarełka - dobrze, że zostały jakies jeszcze fundusze Hagera, zostanie to przekazane na tego psiaka. Czy ktos ma pomysł na imię? Quote
kmonika Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 Piękny psiaczek.Co do imienia to może Borys? Quote
BoUnTy Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 dziekuję za propozycje, wykorzystamy innym razem - tym razem psiak został ochrzczony mianem Mars ;) Niestety nie mam dobrych wieści - wrociłam od weterynarza, bo gula na gardle napuchła, niestety okazało się, ze to nowotwór ;( Kontrola w poniedziałęk i środe, narazie antybiotyki, a potem bedziemy decydowac co dalej :( Pani wet tez go nie kojarzy... Quote
kmonika Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 Mars-bardzo ładne imię, co do guza to musimy byc dobrej mysli.Skoro tak mu się poszczęściło,ze jest u Ciebie to z resztą tez nie poze byc pechowo,wyzdrowieje:loveu: Quote
BoUnTy Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 kmonika napisał(a):Mars-bardzo ładne imię, co do guza to musimy byc dobrej mysli.Skoro tak mu się poszczęściło,ze jest u Ciebie to z resztą tez nie poze byc pechowo,wyzdrowieje:loveu: Ja jestem dobrej myśli, tylko skąd brac na to wsztsko pieniazki? Co pies to chory... ;( Mam nadzieję, że nowotwór nie jest złosliwy i nie zonacza wyroku - to uda sie stwierdzic, dopiero po wycieciu tego i badaniach cytologicznych ;( Quote
maciaszek Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 Wpadam tylko na chwilę. Trzymam kciuki za Marsika! Quote
jusstyna85 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 BoUnTy napisał(a):Ja jestem dobrej myśli, tylko skąd brac na to wsztsko pieniazki? Co pies to chory... ;( Mam nadzieję, że nowotwór nie jest złosliwy i nie zonacza wyroku - to uda sie stwierdzic, dopiero po wycieciu tego i badaniach cytologicznych ;( Dobrze, że go przygarnęłaś... Biedak :( Quote
BoUnTy Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 Mój problem polega na tym, ze ja miałam brać teraz 2 mautkie szczeniorki - które obecnie sa w imym lesie, dzisiaj u nich z Aią bylyśmy - przecudne ;( A teraz nie mogę - 5 psów w bloku... Quote
jusstyna85 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 BoUnTy napisał(a):Mój problem polega na tym, ze ja miałam brać teraz 2 mautkie szczeniorki - które obecnie sa w imym lesie, dzisiaj u nich z Aią bylyśmy - przecudne ;( A teraz nie mogę - 5 psów w bloku... One są nadal w tym lesie?:( Quote
BoUnTy Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 jusstyna85 napisał(a):One są nadal w tym lesie?:( Niestety - nie umiałam zlapac kontaktu z tymi ludźmi, a teraz tak przysypalo, ze nie ma jak ich zlapać. Wszytskie mozliwe pomysły utrudniaja zaspy śniegu. no i nie ma gdzie ich umieścić - Mars zajął ich miejsce... One są cudowne, mają ok. 8 tygodni. Jeden jest czarny-podpalany, kudłaty - wyglada jak moja suczka jak była malutka (moge wstawic zdjecie mojej suczki), a drugi to taki biało-ląciaty ;) Biała mordka, łaciate uszka... A mamusia to czarna, na oko młodziutka, smukła pannica... Quote
jusstyna85 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 BoUnTy napisał(a):Niestety - nie umiałam zlapac kontaktu z tymi ludźmi, a teraz tak przysypalo, ze nie ma jak ich zlapać. Wszytskie mozliwe pomysły utrudniaja zaspy śniegu. no i nie ma gdzie ich umieścić - Mars zajął ich miejsce... One są cudowne, mają ok. 8 tygodni. Jeden jest czarny-podpalany, kudłaty - wyglada jak moja suczka jak była malutka (moge wstawic zdjecie mojej suczki), a drugi to taki biało-ląciaty ;) Biała mordka, łaciate uszka... A mamusia to czarna, na oko młodziutka, smukła pannica... A mają wątek, że poszukiwany DT? co będzie z mamą? :( Quote
BoUnTy Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 jusstyna85 napisał(a):A mają wątek, że poszukiwany DT? co będzie z mamą? :( Najpierw trzeba je zlapać, żeby obfocić itp., potem na 2-3 noce wezme je ja, albo pani, ktora mnie poinformowała, a następnie beziemy szukac tymczasu - wstępnie węxmie je halbina... Co do mamy, to ona nie podchodzi na odległosć mniejsza nić 5-7m. narazie nie ma co myślec o złąpaniu jet, ona jest calkowicie dzika i z tego mogłaby być tylko tragedia - ma bude ocieplaną, jedzonko państwo bedą nosić, dajmy jej czas na zaufanie ludziom - przy szczeniakach jest to bardzo trude, bo musi ich bronić... Potrzebna dla tych psiaczków jest karma - juniorki i coś wysokoenergetycznego dla mamusi. Ma ktoś 'coś' na zbytciu, nas z przyczyn oczywistych już nie stać... Quote
kmonika Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 pomóżcie uratować trzy nowe psiaki!!!!!!!!! prosimy!!!!!! Quote
BoUnTy Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 Mars wymiotuje krwia! ;( Nie wiem co to - parwo? przerzuty? ;( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.