Ola la Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Trzymooom kciuki za wyniki:roll: ty juz tam chyba ześwirowałaś :P a obecne szelki faktycznie sympatyczne:evil_lol: Quote
BoUnTy Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 Obiecałam rachunki: Jakis czas temu mówiłam o tym, ze dostalyśmy od mojej znajomej kilka prześcieradeł itp., w tym takze była kolderka dla dzieciaczków, zrobiłam z niej takie oto legowisko (po części z musu, bo Mars zeżarł boki ;P): Zanose je do Ani, zmieści sie na nim połowa gromady ;) Dzisiaj wysłuchałam od sądiadów: "że Mars bez kagańca chodzi, ze tyle psów i kazdy to gorszy, że oni sobie tego nie życza i zadzwonia na policje ;|" Gowny mpwoodem oczywiscie był Mars bez kagańca, ale jak ja mu mam teraz ubrać kaganiec? Choć fakt jest faktem, że chyba bedziemy musieli się w taki ubezpieczyćna wszelki wypadek, ale to dopiero za jakis czas - po otrzymaniu wyników, albo powieskzeniu salda konta Marsika, czyż nie? :) Ja dostane cholery z tymi sąsidami (a oni defacto ze mną), żadnego psa się nie doczepili tylko najpokojniejszego jakiego miałam - Marsa :D Quote
JOMA Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Tak to jest z sąsiadami zawsze się znajdzie ktoś komu wszystko przeszkadza. Ja miałam w bloku 10 lat rotka i wszyscy się nim zachwycali jaki grzeczny, spokojniy i dziwnie nie agresywny. A jak media zaczęły nagłaśniać anty rotkowe informacje o pogryzieniach to nagle mój rotek stał sie mordercą i ludzie nie wchodzili do windy komentując, że z mordercą nie pojadą (na co ja odpowiadałam, że się z nimi zgadzam bo też bym nie chciała jechać z mordercą jedną windą). Jedna pani powiedziała, że sobie nie życzy jechać z takim psem windą na co ja, że przecież jej nie zmuszam i może poczekać na nastepną windę - pani była oburzona, myślała chyba, że wysiądę - beznadzieja. Chociaż moja sunia zawsze w kagańcu, na smyczy i w kąciku windy. - Książkę można napisać :angryy: Quote
BoUnTy Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 Marsik dziekuje cioteczce Holly za sliczne szelki, sa 'jak ulał' - troszkę prytyje i bedzie klops ;P Wieczorem wstawie zdjecia w ślicznym kompleciku :) smyczki nie trzeba było wysyłać, dziękuje :) Quote
jusstyna85 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 U wszystkich chyba tacy "mili" sąsiedzi... Quote
BoUnTy Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 Marsik jeszcze raz dziękuje cioteczce Holly za śliczny zestawik ;) :multi: Quote
Holly1 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Szybko doszło, cieszę się:multi:.Są regulowane więc jak przytyje ,chyba nie będzie problemu.Sąsiadów Bounty olej...tylko nie zakładaj Marsowi kagańca,chyba gołym okiem widać że jest po przejściach.Jak co to mandat biore na siebie:eviltong: Quote
BoUnTy Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 Holly1 napisał(a):Szybko doszło, cieszę się:multi:.Są regulowane więc jak przytyje ,chyba nie będzie problemu.Sąsiadów Bounty olej...tylko nie zakładaj Marsowi kagańca,chyba gołym okiem widać że jest po przejściach.Jak co to mandat biore na siebie:eviltong: lewam ile mogę, no ale w końcu jak Mars wydobrzeje kaganiec bede musiała kupic, ja takich dużuch na jego ryjek nie mam ;) Juz są maksymalnie wyregulowane i są 'na styk' ;) Quote
JOMA Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 No i kto tu pisał, że czerwony to kolor dziewczeński ? :mad: Mam w domu małolata i ostatnio to nawet różowy całkiem męski :p Quote
BoUnTy Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 Dostałam 361,50 zł. wpłaty na dalsze leczenie Marsika - pozostałosc po osklapowanej suni z Rudy! Dziekuję serdecznie justnie85 i Piance! Quote
Ania z Bytomia Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 KOJAK JUŻ W NOWYM DOMKU !!!! :multi::multi::multi::evil_lol: Quote
BoUnTy Posted March 11, 2009 Author Posted March 11, 2009 Najbardziej problemowy psiak w domku! A tutaj zdjecia naszego szczeniaczka z lasu, niestety mam tylko robione telefonem :( Quote
Ola la Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 No sliczny szczeniorek!a dziś sie czaił śmiesznie i latał od jednego konca pokoju do drugiego...a jak sie schował to za chiny ludowe go nie znajdziesz:shake:-probowalam... Quote
polciuaa Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Wspaniale! Nie sądziłam,że Kojaczek tak szybko znajdzie domek!:multi::loveu: Aniu-powiedz coś o nowym domku Kojaka .;) Quote
JOMA Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 No właśnie, prosimy o dwa słowa o domku Kojaka :loveu: Quote
BoUnTy Posted March 11, 2009 Author Posted March 11, 2009 Prosze bardzo, kopiuje z wątku Kojaka wypociny Ola La ;P Ola la napisał(a):;)Bydzie dobrze beciu.Naprawde jesli to upadnie to juz nic nie powstanie,ze tak powiem:shake: a to zdjatka kojakowych panstwa;) Ola la napisał(a)::eviltong:Kochane kobitki Kojak juz grzeje dooopke w nowym domku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Panstwo bardzo zadowoleni. Ja sie prawie popłakałam :) chyba Pani Kojaka takze...on byl nawet dziwnie spokojny przy niej :-D naprawde zakochali sie loudzie. i mamy zaproszenie na herbatki kiedy chcemy ;) zaraz wrzuce zdjecie Kojaka z właścicielami ;) Troche sie za mna chłopina oglądał jak odchodził:placz: no ale mnie już Panstwo nie chcieli adoptowac:diabloti:] i widzita udało sie:eviltong: straszliwie sie ciesze i smutno troche ,ze świra ni mam blisko... ;) DZIEKUJE wszystkim ktorzy wierzyli w Kojaka i starania o domek :*:loveu: Jestescie kochane :* MyrkurDagur a obwijaj obwijaj :eviltong: zrob sie na taliba :-D Ola la napisał(a):UWAGA UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!! Wieści z Kojakowego Domku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! najnowsze,najświeższe,najlepsze Dzwoniła do mnie rpzed sekunda nowa Pani Kojaka i są właśnie na pierwszym sopacerze. Zachwyceni szaleńcem.Przychodzi grzecznie do nogi. Byli tez juz na zakupach.Kupili nowa obrozke,smyczke,szeleczki,smakołyczki ,żarełko,zabaweczki ;) Teraz tylko pozostaje kąpiel :-D Pani jest naprawde przemiła:loveu: mówi ,ze dzisiaj "Kojakowy dzień" teraz to maja juz Kojakowe życie :multi: No zakochani w chłopaku :P A nie mówiłam :eviltong: Jeszcze raz dziękuje wszystkim za wsparcie :loveu: Tęsknie strasznie za moim szorstkim dzieciątkiem:cool1: Quote
Ola la Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 oj wypociłam chyba z pół litra płynów :eviltong: heh juz teraz nie mam sil nic pisac :-D zaćmienie totalne heh Quote
BoUnTy Posted March 12, 2009 Author Posted March 12, 2009 Mam wyniki MARSA! [SIZE="6"]NOWOTWÓR OKAZAŁ SIE BYĆ NIEZŁOŚLIWYM GRUCZOLAKIEM! Quote
maciaszek Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 [quote name='BoUnTy']Mam wyniki MARSA![SIZE=2] NOWOTWÓR OKAZAŁ SIE BYĆ NIEZŁOŚLIWYM GRUCZOLAKIEM! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Super !!!!!!!! Quote
BoUnTy Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Kochani musicie mi wybaczyć, gdzieś, w którymś momencie zapętliłam się z rozliczeniami ;/ Mszę na spokojnie osiąść i się tym zając, ale jeśli ktoś ma jakieś pytania to proszę pisać, najlepiej na gg. Dogo strasznie mi muli i tez nie wiem dlaczego... Wchodzę godzinę na stronę, kolejna godzinę czekam, aż wreszcie mnie zaloguje :/ Nie rozliczyłam bazarku Marsowego. Szlag mnie trafia z tym netem :/ W sobotę Mars będzie mieć ściągane szwy. Chciałabym tez jeśli będzie to możliwe w najbliższym czasie go wykastrować, rodzice narzekają na to, ze dywany od niego śmierdzą ;| Pozdrawiam Quote
grzenka Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 [quote name='BoUnTy']Mam wyniki MARSA! NOWOTWÓR OKAZAŁ SIE BYĆ NIEZŁOŚLIWYM GRUCZOLAKIEM! :multi::lol::multi::lol::multi::lol: Quote
polciuaa Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Mam wyniki MARSA! NOWOTWÓR OKAZAŁ SIE BYĆ NIEZŁOŚLIWYM GRUCZOLAKIEM! świetne wieści!:multi::multi::multi: Quote
BoUnTy Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Przelałam Iryskowi 16 zł. z przesyłkę paczki z fantami bazarowymi- zrobiłam zdjęcia rachunku (wysyłka 10 zł. + 6,50 opakowanie z logiem Poczty polskiej), ale nie mam jak wkleić, bo tak mi dogo muli :/ Zawsze się zwróci jak bazarki się wystawi, serdecznie dziękuję Iryskowi za te dary ;) Dziękuję tez LAZY, która przysłała nam śliczne duuuże legowisko dla owczarka- na którym teraz urzęduje Mars :) Dziękujemy za tak ogromne wsparcie jakie nam okazujecie oraz liczne kciuki zaciśniete za powodzenie naszych podopiecznych :loveu: To dużo daje... Nie macie pojęcia jaka ulgę odczulam jak zadzwoniła do mnie p. weterynarz z pozytywnymi wynikami Masa! Dziękuję Wam za wszystko - to dzięki tak wielu osobom możemy robić to co robimy ;) Quote
BoUnTy Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Troszke wiadomosci od Dolly: Dolisia ma się wyśmienicie. Prezentuje się pięknie, wełna już odrosła i obie pudlice zostały przyciętę przez znajoma psią fryzjerkę. Dolly ma "skarpetki" i "kulkę" na ogonku. Po "łysym placku", który miała na lewym tylnym boku nie ma już śladu - wszystko zarosło wełenką. Jest bardzo żywiołowa, radosna i żarłoczna :) Ujawnił się też jej charakter, a właściwie charakterek, Dolisia jest dośc uparta i odważna. Razem z Emi znajdują wspólny język, mamy wesoło w domu z tymi dwiema psimi pannami. Sądząc po zachowaniu Dolly jest szczęśliwa i już dawno się zaaklimatyzowała u nas. Pozdrawiamy, Sylwia i Tomek PS. Kupiłam Marsikowy kaganiec, żeby sąsiedzi się nie czepiali :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.