orpha Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 juuuuupiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii !!!!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
tanitka Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 no to tylko teraz drowie musi Xantusiowi dopisywać! Quote
DuDziaczek Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Xantusiu skarbie jak Ci tam dobrze :loveu: A swoja droga "szczurza" klatka to prawie jak kennel :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
kamixx Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 a swoją droga widać na zdjęciach przy klatce ze szczurami że Xantuś widzi :) nie jest zupełnie ślepy Quote
sloneczkoswieci Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 A oto najświeższe zdjęcia ze spacerku:) Quote
orpha Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 tak wygląda szczęsliwy pies :loveu: , no słoneczko nie nadarmo ta ksywa ;) , rozswietlasz pieknie :) Quote
eliza_sk Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Xantuś kolorów nabrał, jakiś brunatny się zrobił :) Quote
GoskaGoska Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 super hiper duzo zdrowka dla rodzinki i Ciebie Quote
DuDziaczek Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Haha Xantus zajada trawke :loveu: Kochany pies :loveu::loveu::loveu: Quote
KrystynaS Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 [quote name='sloneczkoswieci'] Xant ma sie bardzo dobrze. Dogaduje się z moim psem i kotem, ale najbardziej interesują go szczury. Od wczoraj w ogóle nie chce wychodzić z domu, tylko się na nie gapi a jak już do niego przyjdą to je liże. Xantuś jest niesamowity :loveu:. On kocha wszystkie zwierzęta :loveu: Quote
sloneczkoswieci Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Ooo ale jestem zadowolona, Xant zjadł właśnie całe wielkie udko z kurczaka i kiełbaskę:multi:, a ja już się martwiłam bo od wczoraj nic nie jadł. Niby taki szczerbaty a nawet kości nie zostawił. To jest aniołek:loveu: Zdjęcie za spacerku po lesie i ciągle gapi się na te szczury;) Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 zdjęcie jak z filmu albo z książki - jak specjalnie pozowane. Naprawdę śliczne!! No i model wdzięczny :loveu: Quote
sloneczkoswieci Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 właśnie przypadkiem trochę zdeptał szczura, szczur się wcale nie przejął ale za to Xant się wystraszył;) potem szczur do niego przyszedł i go ugryzł w nosek, a Xant nic, tylko siedzi i sie na niego patrzy Quote
sloneczkoswieci Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 dziekuje:) choc szczerze to wycięłam część zdjęcia na którym była trzymająca go ręka;) Quote
KrystynaS Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Xantuś jest taki pogodny i radosny :loveu: zawsze, nawet wtedy gdy radośnie nie było. Cudowne usposobienie. I tak jakby się ciągle uśmiechał. Teraz chyba czuje się bezpieczny i otoczony przyjaciółmi, a przyjaciół widzi we wszystkim co żywe :loveu:. I jaką ma ładną sierść, taką długą, gładziutką :lol:, już nie ma takich kędziorków jak wcześniej Quote
DuDziaczek Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 sloneczkoswieci napisał(a):dziekuje:) choc szczerze to wycięłam część zdjęcia na którym była trzymająca go ręka;) Wazne ze sie umie wykadrować a co :razz: Ale faktycznie jak z książki :loveu::loveu: Swoja droga fajnie wychowane szczury :lol: Quote
EVA2406 Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 [quote name='sloneczkoswieci']Ooo ale jestem zadowolona, Xant zjadł właśnie całe wielkie udko z kurczaka i kiełbaskę:multi:, a ja już się martwiłam bo od wczoraj nic nie jadł. Niby taki szczerbaty a nawet kości nie zostawił. To jest aniołek:loveu: Zdjęcie za spacerku po lesie i ciągle gapi się na te szczury;) Kości drobiowe dajesz psu ?:crazyeye: Xantuś jest teraz taki szczęśliwy i nie ucieka, nawet bez smyczy ;) Quote
KrystynaS Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Słoneczko obieraj Xantowi mięsko od kości. Kości kurczaka pękają wzdłuż i mogą być niebezpieczne dla przewodu pokarmowego, zwłaszcza taka kostka w nóżce kurczaka, taka cienka i długa. Może utkwić np. w przełyku. Chrząstki może sobie jeść (jakoś mu je oderwij i daj). Poza tym kości nie mają jakiś specjalnych wartości odżywczych. Tylko go za bardzo nie utucz :lol: Quote
mru Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 EVA2406 napisał(a): Xantuś jest teraz taki szczęśliwy i nie ucieka, nawet bez smyczy ;) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: całe szczescie, ze juz teraz mozemy sie z tego smiac...:p Quote
EVA2406 Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 mru napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol: całe szczescie, ze juz teraz mozemy sie z tego smiac...:p Tak Mru, masz rację, ale jak sobie to wszystko przypominam to łzy mam w oczach :-(. Xantusiu :loveu:, bądź szczęsliwy i żyj dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugooooooooo Quote
mru Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 EVA2406 napisał(a):Tak Mru, masz rację, ale jak sobie to wszystko przypominam to łzy mam w oczach :-(. tak... a mną trzęsie jeszcze :angryy::mad::lmaa::pissed::talker::onfire::madgo::motz::no-no-no: Quote
sleepingbyday Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 [quote name='sloneczkoswieci'] wygląda tu jak postać z ulicy sezamkowej :cool3:-taki długi i falujący grzbiet. [quote name='sloneczkoswieci']Xant ma sie bardzo dobrze. Dogaduje się z moim psem i kotem, ale najbardziej interesują go szczury. Od wczoraj w ogóle nie chce wychodzić z domu, tylko się na nie gapi a jak już do niego przyjdą to je liże. mój wujek, jak miał jamnika, kupił chomika- chomik w klatce popylał całymi dniami w tym kółku, co się kręci, a jamnik zesztywniały tego chomika wystawiał, kamieniał przed klatką i trwał, póki ktoś litościwy klatki nie schował...:lol: [quote name='KrystynaS']Słoneczko obieraj Xantowi mięsko od kości. Kości kurczaka pękają wzdłuż i mogą być niebezpieczne dla przewodu pokarmowego, zwłaszcza taka kostka w nóżce kurczaka, taka cienka i długa. Może utkwić np. w przełyku. Chrząstki może sobie jeść (jakoś mu je oderwij i daj). Poza tym kości nie mają jakiś specjalnych wartości odżywczych. chyba, że to był surowy kurczak- surowe kości nie szkodzą, te niebezpieczne własciwości maja ugotowane - stwardniałe. Quote
sloneczkoswieci Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Ooo to ja nie wiedziałam, że tak jest z tymi kośćmi. Mój owczarek nieraz jadł całego kurczaka i nic mu nie było. No ale ja się aż tak nie znam, myślałam, że jak je to znaczy że może;) więcej nie będę i dziękuję Wam za rady. Quote
sleepingbyday Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 surowego może. a z ugotowanego możesz dawać chrząstki i główki kości do odgryzienia, trzymając za kość, żeby całej nie zjadły. długie części kości drobiu po ugotowaniu łamią się w drzazgi stąd prabliema. nie jest to oczywiście 100% pewne, że coś się psu stanie (w końcu twoje psy jadły i nic i nie tylko twoje), ale ryzyko jest. no a przebicie przełyku czy żołądka to nie pikuś.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.