Ellig Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 DERMATOLOGIA dr n. wet. Kourou Dembele - zapisy! poniedziałek 16:00-22:00 czwartek 16:00-22:00 soboty: 11;25 .09.2010 Pacjenci nieumówieni rejestrowani są maksymalnie dwie godziny przed końcem dyżuru, oraz są przyjmowani przez Doktora pomiędzy pacjentami umówionymi. Zastrzegamy sobie prawo do skrócenia czasu rejestracji pacjentów nieumówionych, w sytuacji gdy liczba oczekujących jest duża. PRZYCHODNIA WETERYNARYJNA „BIAŁOBRZESKA” WARSZAWA - OCHOTA ul. Częstochowska 20 (wejście od ul. Białobrzeskiej 40a) tel. (0-22) 824 29 46, fax (0-22) 882 98 66 e-mail: [email protected] Quote
Ellig Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Nutusiu, nie ma o czym w ogole mowic:) Quote
Nutusia Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 Bardzo dziękuję za namiary. Postaram się dziś tam zadzwonić. Przy okazji uprzejmie informuję, że Łośka dostała od Ellig wór karmy i 20 zł! Pięknie dziękujemy :loveu: Quote
Ewa Marta Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Nutusia napisał(a):Bardzo dziękuję za namiary. Postaram się dziś tam zadzwonić. Przy okazji uprzejmie informuję, że Łośka dostała od Ellig wór karmy i 20 zł! Pięknie dziękujemy :) Eluniu, znowy jesteś Aniołem Tośki:-) Dziękujemy!!!!! Przelałam właśnie na konto Tośki 50 złotych na wizytę do doktora Dembele:-) Kto jeszcze się dorzuci? Quote
Nutusia Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 Ewuś, Ty też masz skrzydła u ramion - nie zauważyłaś? :loveu: Wczoraj Łośka nabiła co najmniej kilkanaście kilometrów kręcąc się wokół domu. Działo się sporo, bo urządzaliśmy wędzenie, było nas przy tym sporo... Kiedy w końcu padła tak ok. 19tej, koleżanka nie mogła się nadziwić! Przez te wszystkie godziny przecież nawet nie usiadła! :evil_lol: Spała potem w nocy kamiennym snem! Za to Krecha i Krecik dali wczoraj popis obronności, że klękajcie narody!!!! Najpierw Kreska złapała zębami dłoń Mamy naszego sąsiada, która chciała do nas wejść - w tym celu trzeba przełożyć dłoń przez pręty furtki i przekręcić klucz, który jest od wewnątrz. Tak przy tym ujadała, że Krecik uznał Panią Elę za mega intruza i gdy już weszła na podwórko... złapał ją za łydkę! Na szczęście Pani Ela i reszta towarzystwa uznała to za nie lada bohaterski wyczyn! :diabloti: Chwilę później wtargnęła na nasz teren inna sąsiadka (niezbyt przez nas lubiana) i też została potraktowana rekinimi ząbkami Kretka. Pańcio był tak dumny ze swych obrońców, że w ramach premii dostały po kiełbasce!!!! :razz: No, i tym oto sposobem mogę jeździć do pracy i być spokojna o bezpieczeństwo mojego domostwa - Tośka robi wrażenie gabarytami, a czarną robotę odwalają dwa pokurcza! :eviltong: Żeby tylko Kretko nie chwycił za łydkę Małgosi jak po niego przyjedzie za tydzień, bo jeszcze gotowa się rozmyślić w sprawie adopcji (na co baaardzo liczy mój Małż! ;)) Quote
Ellig Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Ewa Marta napisał(a):Eluniu, znowy jesteś Aniołem Tośki:-) Dziękujemy!!!!! Przelałam właśnie na konto Tośki 50 złotych na wizytę do doktora Dembele:-) Kto jeszcze się dorzuci? Tak, tak ja widze co najmniej jeszcze dwa anioly:) Bardzo prosimy dorzuccie sie do wizyty Toski u dr. Dembele....:) Quote
Nutusia Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 Baaardzo prosimy, gdyż wizyta już została umówiona! :multi: Na 4 października na godz. 20.30. Dobrze, że Doktor przyjmuje do późna, bo jazda do domu i z powrotem do Wwy to dla nas prawie 100 km... W dzień powszedni zajmuje to jednak trochę czasu. Są chętni, by nam towarzyszyć i zapamiętywać wszystko, co Doktor mówi? Bo nagrywać nie wypada, a ja z pewnością będę cała w emocjach, a do tego jestem blisko zaprzyjaźniona z pewnym Niemcem o nazwisku Alzheimer... ;) Quote
figa33 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 czyli brakuje 30 zł na opłacenie wizyty ? poproszę o nr konta i oczywiście podtrzymuję ofertę na wykup ludzkich leków Quote
mysza 1 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Ja też poproszę pw z numerem konta. Napisałam też do Isadory prośbę o allegro cegiełkowe, szablon którego opłacę. Quote
figa33 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 właśnie ,właśnie , Nutusiu nr konta plisssss Quote
Ewa Marta Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Mam nadzieję że Nutusia wybaczy tego offa... Zapraszam serdecznie na bazarek dla Kajusia i kociaków z Helu:-) http://www.dogomania.pl/threads/193681-Kurtki-i-płaszcze-damskie-suplementy-diety-kosmetyki!-Do-10.10.2010-do-22-00?p=15461053#post15461053 Quote
Nutusia Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Baaardzo, bardzo wszystkim dziękuję za pomoc. Co ta śpiewająca Łośka by bez Was zrobiła to ja nie wiem... Zaraz wysyłam PW. Aha, nie pamiętam która Kochana Ciocia robiła nam banerki, ale pomyślałam sobie wczoraj, że może zamiast "Tosca zaprasza" wpisać, że zbiera na leczenie... No nie wiem, poradźcie coś! :) Quote
Ellig Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 [quote name='Nutusia']Baaardzo prosimy, gdyż wizyta już została umówiona! :multi: Na 4 października na godz. 20.30. To teraz czekamy, zajrze 4 :) Quote
Nutusia Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 [quote name='Ellig']To teraz czekamy, zajrze 4 :) Lepiej 5-go, bo 4-go będzie dobrze jak na północ do chałupy ściągniemy! :evil_lol: Quote
Ra_dunia Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 jak to która robiła banerki?? No wiesz co Nutusiu (foch) :evil_lol: Zaraz coś wykombinuję ;) Quote
Nutusia Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 [quote name='Ra_dunia']jak to która robiła banerki?? No wiesz co Nutusiu (foch) :evil_lol: Zaraz coś wykombinuję ;) O kurza girka - ale wpadka! :shake: Ale w moim wieku powinno mi to zostać wybaczone! Dzięki, Radunia :loveu: Quote
Ra_dunia Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 ależ oczywiście, że zostało wybaczone i to wcale nie ze względu na wiek a przez sympatię :) Quote
Nutusia Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Ciocia Radusia - BŁYSKAWICA! Piękne dzięki! :) Quote
mysza 1 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Wpłaciłam na Łośkę 50 zł. Nie znam Nutusiu Twojego nazwiska, napisałam tylko imię ale przeszło ;) Quote
Nutusia Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 [quote name='mysza 1']Wpłaciłam na Łośkę 50 zł. Nie znam Nutusiu Twojego nazwiska, napisałam tylko imię ale przeszło ;) Przepięknie dziękuję!!!! :loveu: Hihihi... dobrze że przeszło, bo tak "urzędowo" to ja jestem... Maria! :eviltong: Maria Magdalena... Tyle, że o Marii to się dowiedziałam, jak pani w szkole listę pierwszy raz czytała - tak mnie Mamusia urządziła! :mad: Za to nazwisko Lipińska mam od urodzenia i tak się do niego przyzwyczaiłam, że jak za ten mąż wychodziłam - Mąż przyjął moje!:diabloti: Na dziś wieczór jestem umówiona z naszym Doktorem na konferencję telefoniczną, celem pozyskania wszelkich danych do przekazania w poniedziałek. Wczoraj Pańcio był z Tosiną na wizycie, bo ja umierałam na migrenę tak, że mi się film urwał - nie byłam w stanie głowy od poduszki oderwać.:shake: Quote
Nutusia Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Dziewuszki, ja w kwestii formalnej: - uzupełniłam post rozliczeniowy o wpłaty na konsultację u dr. Dembele (z wpłatą Myszy włącznie, choć fizycznie jeszcze nie dotarła :)) ale tego nie oddzielalam i wpisałam po prostu we wpłaty. Ponieważ miałyśmy niewielkie manko (15 zł z groszami), saldo końcowe jest, jakie jest. Jeśli uważacie za stosowne, mogę rozbić wpłaty na te "ogólne" i te na dr Dembele. I jeszcze kwestia techniczna - nie mogłam zapisać zmian w poście rozliczeniowym, bo pojawiała się informacja, że jest za dużo znaków. Wycięłam więc rozliczenie za 2008 rok (trzy miesiące, bo Tośka przyjechała do nas w październiku). Powinnam gdzieś wstawić to rozliczenie, żeby było czarno na białym - tylko GDZIE?! Co się robi w takich razach?... Póki co przekleiłam sobie do worda, żeby nie zginęło. Quote
Ewa Marta Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 [quote name='Nutusia']Dziewuszki, ja w kwestii formalnej: - uzupełniłam post rozliczeniowy o wpłaty na konsultację u dr. Dembele (z wpłatą Myszy włącznie, choć fizycznie jeszcze nie dotarła :)) ale tego nie oddzielalam i wpisałam po prostu we wpłaty. Ponieważ miałyśmy niewielkie manko (15 zł z groszami), saldo końcowe jest, jakie jest. Jeśli uważacie za stosowne, mogę rozbić wpłaty na te "ogólne" i te na dr Dembele. I jeszcze kwestia techniczna - nie mogłam zapisać zmian w poście rozliczeniowym, bo pojawiała się informacja, że jest za dużo znaków. Wycięłam więc rozliczenie za 2008 rok (trzy miesiące, bo Tośka przyjechała do nas w październiku). Powinnam gdzieś wstawić to rozliczenie, żeby było czarno na białym - tylko GDZIE?! Co się robi w takich razach?... Póki co przekleiłam sobie do worda, żeby nie zginęło. Ja bym wkleiła w nowy post, a na pierwszej stronie napisała, że z powodu braku miejsca, rozliczenia za rok 2008 i może za 2009 zostały przeklejone do postu nr... i tu właściwy odnośnik. Będzie jasno, czytelnie i dostępnie:-) Quote
Nutusia Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Aha, dzięki. Czyli nie będzie problemu, że część rozliczenia będzie na stronie powiedzmy 194?... Szkoda, że nie można dodać postu pod tym rozliczeniowym... I jeszcze jedno - czy ja mam w poniedziałek mówić dr Dembele, że Tośka nie jest moja, że zbieramy na nią fundusze na dogo, czy to nie ma znaczenia? I ponawiam pytanie czy są chętne Ciotki, żeby nam towarzyszyć i robić za świadka :) Prawdopodobnie przyjadę z nią sama, żeby reszty futrzaków nie zostawiać bez człowieka, skoro już wrócimy do domu :) Quote
mysza 1 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Powiedz, że to psiak tymczasowy, nie ma domu, opiekujesz się zastępczo ;) Może doktor potraktuje ulgowo ;) Quote
Nutusia Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Dzięki za wskazówki!:razz: Dzwonili dziś do mnie z lecznicy, żeby potwierdzić czy przyjedziemy. A wczoraj przeprowadziłam konferencję telefoniczną z naszym Doktorem i mam spisane punkt po punkcie jak wszystko przebiegało. Bo akurat w przypadku Łośki jest to niezmiernie ważne. Nie chodzi bowiem tylko o to, żeby ją teraz z nużycy wyleczyć, ale by dojść jak zapobiec kolejnym nawrotom łysienia. Krecik przed chwilą pojechał... smutno...:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.