Petra_ Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Dziś na polach..najpierw sprawdzamy teren leśny Potem ulubiony patyczek:
Petra_ Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Sprawdzamy co za krzakiem: co na śniegu: Chwila refleksji:
tanita Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Petra biel śniegu i biel Łatki zabójcze 8) . Mogłabym oglądać i oglądać, mruu to jest to co lubię :wink: . A piesów jakiś nie spotkałyście przypadkiem?
Petra_ Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Spotkałyśmy,ale nieskore do dłuższej niż 5 minut zabawy :-? Jakoś tak brak chętnych piesków do zabawy z Łatą,w niedziele przeturlał ją owczarek niemiecki,dziś bez większych wrażeń :fadein:
Petra_ Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Łatka mi własnie szepcze :lol: że brakuje jej Gringa :) Przyjeżdżajcie!
Fuka Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Widzę, że Łatka umie już wystawiać równie dobrze jak jej poł siostra Biedronka :lol: To chyba genetyczne, ze one nie moga ustac na 4 łapach :wink: A mutant foksi zajefajny :o
AGO Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 Czy ŁAtka nie ma żadnych "piegów" na ciele? Faktycznie na śniegu wygląda bielusieńko. Milo jak włazi na śnieg to wygląda jak by z piasku przez sitko zarobił :) A napiszę wam o moim odkryciu. Może to i żadne odkrycie dla starych psiarzy, ale dla mnie to nie lada coś. hihi. W związku z faktem, iż MILOWi czasem z pyska hmmmm mówiąc oględnie niepachnie i wszyscy nochale wykręcają dostał raz przypadkiem marchewkę do pochrupania. I coooo? Podziałało, po 5 minutach MILO mógł by brać udział w reklamie hallsów. :) Tak więc moje miłe marchewka górą. Od tego czasu marchewka jest dla wszystkich zbawieniem, dobrze się składa że MILO ją uwielbia. :megagrin:
tajdzi Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 A ja mam zdjęcie zmutowanego foksa z dwoma ogonami :evilbat: To mi się przypomniała pewna historia :) Jemy kurczasia pieczonego na obiad. Kura - kupiona w ilości - sztuk 1. Dziadek miał swój ulubiony kawałek - kuperek z udkiem, a ja swój - piersiczkę... Jemy jemy ...Nagle dziadek: - "to była jedna kura, tak?" Babcia: - "tak" a dziadek na to -" to dlaczego ja dwa kuperki zjadłem?" :lol: :lol: 8)
tanita Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 [quote name='tajdzi']To mi się przypomniała pewna historia :) Jemy kurczasia pieczonego na obiad. Kura - kupiona w ilości - sztuk 1. Dziadek miał swój ulubiony kawałek - kuperek z udkiem, a ja swój - piersiczkę... Jemy jemy ...Nagle dziadek: - "to była jedna kura, tak?" Babcia: - "tak" a dziadek na to -" to dlaczego ja dwa kuperki zjadłem?" :lol: :lol: 8) :roflt: :smhair2: hehe przypomina mi to czasy kiedy kurczaki dzieliły sie na sztuczne i prawdziwe :evilbat: , tajdzi a Ty ile wtedy piersiczek zjadłaś? :wink: Zawsze trzeba uważać, bo mutanty są wśród nas 8)
Petra_ Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 AGO Łatka jest podobnie umaszczona jak Łatek :lol: Oprócz brązowego łebka i łatki na prawym boku jest cała biała,na łapkach ma parę rudych piegów,ale na zdjęciu ich nie widac.Aha no i ogonek ma z rudym :D
tajdzi Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 tanita napisał(a):Zawsze trzeba uważać, bo mutanty są wśród nas :evilbat: :pissed: :motz: :eviltong:
AGO Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 Łatka jak kupiliśmy był niemalże cały biały z jedną dużą brązową łatą na boku, i leciutkimi piegami tu i ówdzie z czasem nasz Łatek stał się nieco bardziej oryginalny :) i nabrał " słonecznego efektu" czyli pieg. Ma ich zwłaszcza dużo na tylnich łapkach i podbrzuszu troszkę też na grzbiecie i ciemno czarne na mordce. A kiedy patrzysz mu w oczka w wewnętrznej częsci powiek ma ciemne linie zupełnie jakbym wzięła z kosmetyczki czarną kredkę i nieco go podmalowała. :) I uszka mu zciemniały (czego można było sie spodziewać bo było to widoczne już jak go braliśmy). Pani weterynarz mówi, ze Milucho może zmieniać kolorystykę jeszcze do wiosny.:) Oby nie zmienił się w jamnika :evilbat: Patrząc na zdjęcia Łatki mam wrażenie, że gdyby Łątkę nieco wybielić:) możnaby ją pomylić z moim Miluchem. Mąż mój mówi, że jak by co, to kupimy dobre farbki i będziemy go przed wyjściem podmalowywać:):) A tak jest naszym pieguskiem ..
Fuka Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 CO do koloru Łatka czyli Milo - Gocha tez mowi, że jeszcze przez jakis czas bedzie sie wybarwiac - tzn piegi mu sie zrobia wyrazniejsze i moga sie troche rozmnożyc. Ale i tak bedzie zawsze białasem :D Co zresztą u foxów nie jest problemem - biały kolor ma przeciez dominowac. A piegi sa typowe u wszystkich prawie białych foxow - zarowno szorstkich jak i gładkich, one nigdy nie sa całe białe tylko troche jak konie jabłkowite. Natomiast psy o wyraznych łatach naogól maja troche mniej piegow, ale tez je maja. Makaron ma najwiecej na łapach - niby sa całe białe - ale tu i ówdzie sie cos trafia innego.
tanita Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 I jeszcze dwa: Jak Łatka broni dostępu do Pani swej :evilbat: krok dalej a nie ręcze za siebie: ile razy ci trzeba powtarzać
Fuka Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 :o to ja widze, ze ona ma na swoją panią monopol :lol:
tanita Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 [quote name='Fuka'] :o to ja widze, ze ona ma na swoją panią monopol :lol: Fuka a jak myślisz :D 8) Przyjezdża taki gnojek, i nie dość, że dobiera się do niej to jeszcze do Pani śmie podchodzić :evilbat: Trzeba go zlikwidować jak najszybciej :wink: Petra to wogóle ma powodzenie u gromadki: Patrzą się jak w obrazek, nie? :lol:
AGO Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 A co zrobicie jak z Gringulca młodziniec wyrośnie, a Łatka dzierlatką się stanie, i nie będą im juz tylko zabawy w głowie?????? Jakis rodzik gringulcowato łatkowy stworzycie??? To dopiero będzie... hehe. :evilbat:
Petra_ Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 Dziś pod moją nieobecność Łatka dokonała pewnego występku.Mianowicie z nudów-tak zakładam-podniosła swe kły na książkę,którą z dobrego serca pożyczyła mi Tanitka.Książka o znamiennym tytule..Dlaczego mój pies...? :evilbat: Ta teatralna niewinność: no i dzieło zniszczenia(pełno tego było w pokoju,na zdjeciu widac tylko fragment pracy Łatki): :evilbat:
Petra_ Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 AGO No nie wiem jak to będzie 8) na razie nie myślę o tym,widmo pierwszej cieczki u łatki mnie troszkę przeraża :-? Rodzik gringulcowy...może kiedyś :evilbat:
aga_ostaszewska Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 Tanita: Wybacz Łatce, ona nie wiedziała co czyni... :lol: jest koljną już psią miłośniczką książek!
tanita Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 [quote name='aga_ostaszewska']Tanita: Wybacz Łatce, ona nie wiedziała co czyni... :lol: jest koljną już psią miłośniczką książek! aga myślisz, że mogłabym się gniewać na teriera :wink: Swoją drogą może trzeba zadać pytanie autorowi :"Dlaczego mój pies zjada Pana książki?.." :evilbat:
tanita Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 [quote name='AGO']A co zrobicie jak z Gringulca młodziniec wyrośnie, a Łatka dzierlatką się stanie, i nie będą im juz tylko zabawy w głowie?????? Jakis rodzik gringulcowato łatkowy stworzycie??? To dopiero będzie... hehe. :evilbat: Hehe AGO a wiesz, że on już zabiera za przedłużanie swego rodu, więc ten czas przyjdzie szybciej niż myślimy :evilbat: Zobaczymy jak to będzie, jak na razie udajemy, że to tylko kumple 8)
Flaire Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 tanita napisał(a):Swoją drogą może trzeba zadać pytanie autorowi :"Dlaczego mój pies zjada Pana książki?.." :evilbat:tanita, "czyta", nie "zjada" :D . Moja pierwsza walijka gustowała w literaturze pięknej. Konkretnie, lubiła Mickiewicza, a "Pana Tadeusza" w szczególności. Chyba chciała mi przypomnieć ten cytat: Mickiewicz napisał(a):Grzeczność nie jest nauką łatwą ani małą. :D
tanita Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 [quote name='Flaire']Moja pierwsza walijka gustowała w literaturze pięknej. Konkretnie, lubiła Mickiewicza, a "Pana Tadeusza" w szczególności. Chyba chciała mi przypomnieć ten cytat: [quote name='Mickiewicz']Grzeczność nie jest nauką łatwą ani małą. :D :diabloti: oj tak, miał racje ten nasz wieszcz , może też miał terierka? :roflt: A Łatul ma duże pole do popisu, bo Petra to magister filologii polskiej i ksiązek ci u niej dostatek 8)
Recommended Posts