Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Petra biel śniegu i biel Łatki zabójcze 8) . Mogłabym oglądać i oglądać, mruu to jest to co lubię :wink: . A piesów jakiś nie spotkałyście przypadkiem?

Posted

Spotkałyśmy,ale nieskore do dłuższej niż 5 minut zabawy :-? Jakoś tak brak chętnych piesków do zabawy z Łatą,w niedziele przeturlał ją owczarek niemiecki,dziś bez większych wrażeń :fadein:

Posted

Widzę, że Łatka umie już wystawiać równie dobrze jak jej poł siostra Biedronka :lol: To chyba genetyczne, ze one nie moga ustac na 4 łapach :wink:
A mutant foksi zajefajny :o

Posted

Czy ŁAtka nie ma żadnych "piegów" na ciele? Faktycznie na śniegu wygląda bielusieńko. Milo jak włazi na śnieg to wygląda jak by z piasku przez sitko zarobił :) A napiszę wam o moim odkryciu. Może to i żadne odkrycie dla starych psiarzy, ale dla mnie to nie lada coś. hihi.

W związku z faktem, iż MILOWi czasem z pyska hmmmm mówiąc oględnie niepachnie i wszyscy nochale wykręcają dostał raz przypadkiem marchewkę do pochrupania. I coooo? Podziałało, po 5 minutach MILO mógł by brać udział w reklamie hallsów. :) Tak więc moje miłe marchewka górą. Od tego czasu marchewka jest dla wszystkich zbawieniem, dobrze się składa że MILO ją uwielbia. :megagrin:

Posted

A ja mam zdjęcie zmutowanego foksa z dwoma ogonami :evilbat:


To mi się przypomniała pewna historia :)
Jemy kurczasia pieczonego na obiad. Kura - kupiona w ilości - sztuk 1. Dziadek miał swój ulubiony kawałek - kuperek z udkiem, a ja swój - piersiczkę...
Jemy jemy ...Nagle dziadek:
- "to była jedna kura, tak?"
Babcia:
- "tak"
a dziadek na to
-" to dlaczego ja dwa kuperki zjadłem?"
:lol: :lol: 8)

Posted

[quote name='tajdzi']To mi się przypomniała pewna historia :)
Jemy kurczasia pieczonego na obiad. Kura - kupiona w ilości - sztuk 1. Dziadek miał swój ulubiony kawałek - kuperek z udkiem, a ja swój - piersiczkę...
Jemy jemy ...Nagle dziadek:
- "to była jedna kura, tak?"
Babcia:
- "tak"
a dziadek na to
-" to dlaczego ja dwa kuperki zjadłem?"
:lol: :lol: 8)

:roflt: :smhair2: hehe przypomina mi to czasy kiedy kurczaki dzieliły sie na sztuczne i prawdziwe :evilbat: , tajdzi a Ty ile wtedy piersiczek zjadłaś? :wink:
Zawsze trzeba uważać, bo mutanty są wśród nas 8)

Posted

AGO
Łatka jest podobnie umaszczona jak Łatek :lol: Oprócz brązowego łebka i łatki na prawym boku jest cała biała,na łapkach ma parę rudych piegów,ale na zdjęciu ich nie widac.Aha no i ogonek ma z rudym :D

Posted

Łatka jak kupiliśmy był niemalże cały biały z jedną dużą brązową łatą na boku, i leciutkimi piegami tu i ówdzie z czasem nasz Łatek stał się nieco bardziej oryginalny :) i nabrał " słonecznego efektu" czyli pieg. Ma ich zwłaszcza dużo na tylnich łapkach i podbrzuszu troszkę też na grzbiecie i ciemno czarne na mordce. A kiedy patrzysz mu w oczka w wewnętrznej częsci powiek ma ciemne linie zupełnie jakbym wzięła z kosmetyczki czarną kredkę i nieco go podmalowała. :) I uszka mu zciemniały (czego można było sie spodziewać bo było to widoczne już jak go braliśmy). Pani weterynarz mówi, ze Milucho może zmieniać kolorystykę jeszcze do wiosny.:) Oby nie zmienił się w jamnika :evilbat: Patrząc na zdjęcia Łatki mam wrażenie, że gdyby Łątkę nieco wybielić:) możnaby ją pomylić z moim Miluchem. Mąż mój mówi, że jak by co, to kupimy dobre farbki i będziemy go przed wyjściem podmalowywać:):) A tak jest naszym pieguskiem ..

Posted

CO do koloru Łatka czyli Milo - Gocha tez mowi, że jeszcze przez jakis czas bedzie sie wybarwiac - tzn piegi mu sie zrobia wyrazniejsze i moga sie troche rozmnożyc. Ale i tak bedzie zawsze białasem :D Co zresztą u foxów nie jest problemem - biały kolor ma przeciez dominowac. A piegi sa typowe u wszystkich prawie białych foxow - zarowno szorstkich jak i gładkich, one nigdy nie sa całe białe tylko troche jak konie jabłkowite. Natomiast psy o wyraznych łatach naogól maja troche mniej piegow, ale tez je maja. Makaron ma najwiecej na łapach - niby sa całe białe - ale tu i ówdzie sie cos trafia innego.

Posted

[quote name='Fuka'] :o to ja widze, ze ona ma na swoją panią monopol :lol:

Fuka a jak myślisz :D 8)
Przyjezdża taki gnojek, i nie dość, że dobiera się do niej



to jeszcze do Pani śmie podchodzić :evilbat: Trzeba go zlikwidować jak najszybciej :wink:
Petra to wogóle ma powodzenie u gromadki:



Patrzą się jak w obrazek, nie? :lol:

Posted

A co zrobicie jak z Gringulca młodziniec wyrośnie, a Łatka dzierlatką się stanie, i nie będą im juz tylko zabawy w głowie??????
Jakis rodzik gringulcowato łatkowy stworzycie??? To dopiero będzie... hehe. :evilbat:

Posted

Dziś pod moją nieobecność Łatka dokonała pewnego występku.Mianowicie z nudów-tak zakładam-podniosła swe kły na książkę,którą z dobrego serca pożyczyła mi Tanitka.Książka o znamiennym tytule..Dlaczego mój pies...? :evilbat:
Ta teatralna niewinność:


no i dzieło zniszczenia(pełno tego było w pokoju,na zdjeciu widac tylko fragment pracy Łatki):
:evilbat:

Posted

AGO
No nie wiem jak to będzie 8) na razie nie myślę o tym,widmo pierwszej cieczki u łatki mnie troszkę przeraża :-? Rodzik gringulcowy...może kiedyś :evilbat:

Posted

[quote name='aga_ostaszewska']Tanita: Wybacz Łatce, ona nie wiedziała co czyni... :lol: jest koljną już psią miłośniczką książek!

aga myślisz, że mogłabym się gniewać na teriera :wink:
Swoją drogą może trzeba zadać pytanie autorowi :"Dlaczego mój pies zjada Pana książki?.."
:evilbat:

Posted

[quote name='AGO']A co zrobicie jak z Gringulca młodziniec wyrośnie, a Łatka dzierlatką się stanie, i nie będą im juz tylko zabawy w głowie??????
Jakis rodzik gringulcowato łatkowy stworzycie??? To dopiero będzie... hehe. :evilbat:

Hehe AGO a wiesz, że on już zabiera za przedłużanie swego rodu, więc ten czas przyjdzie szybciej niż myślimy :evilbat:
Zobaczymy jak to będzie, jak na razie udajemy, że to tylko kumple 8)

Posted

tanita napisał(a):
Swoją drogą może trzeba zadać pytanie autorowi :"Dlaczego mój pies zjada Pana książki?.."
:evilbat:
tanita, "czyta", nie "zjada" :D .

Moja pierwsza walijka gustowała w literaturze pięknej. Konkretnie, lubiła Mickiewicza, a "Pana Tadeusza" w szczególności. Chyba chciała mi przypomnieć ten cytat:

Mickiewicz napisał(a):
Grzeczność nie jest nauką łatwą ani małą.


:D

Posted

[quote name='Flaire']Moja pierwsza walijka gustowała w literaturze pięknej. Konkretnie, lubiła Mickiewicza, a "Pana Tadeusza" w szczególności. Chyba chciała mi przypomnieć ten cytat:

[quote name='Mickiewicz']Grzeczność nie jest nauką łatwą ani małą.

:D

:diabloti: oj tak, miał racje ten nasz wieszcz , może też miał terierka? :roflt:
A Łatul ma duże pole do popisu, bo Petra to magister filologii polskiej i ksiązek ci u niej dostatek 8)

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...