Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale fajny Łatek prawie bez łatek - czyli Milo! Bardzo fajne zdjecia - nie żałuj nam - prosimy o wiecej :angel: :D
A ja dzisiaj dostałą kilka zdjęc ich siostry Łezki. Musze poprosic o pozwolenie i jak dostane - to Wam wkleje.

  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A dlaczego Pancia Łezki nie udziela się na forum?? jeszcze nie przekonana ??? Tutaj dzieciaki z Fox-Klanu mają rządzić.:):)


No i inne też typu Gringo... ale co więzy krwi to więzy krwi. (Chyba że inne się do krwi pogryzły to też są nią związane) :evilbat:

Ale oby bez krwawych scen!!!!


Zapomniałam jak się cytaty wkleja!!!! Jak by ktoś rzucił kawałek teorii na ten temat będę wdzięczna.

Posted

Do cytowania używasz[quote] - tylko w odwrotnej kolejnosci niz ja to zrobilam (to byl jedyny sposob zeby sie pokazaly), a pomiedzy wrzucasz tresć.

Jeżeli chodzi o włascicielkę Łezki - nie mam pojęcia dlaczego nie udziela się na forum, chyba nie ma czasu, ale wydaje mi sie, że zagląda tu czasem obejrzec zdjecia.

Posted

tajdzi napisał(a):
Miałam, ale od niedawna go nie ma :cry: :-?


Bardzo mi przykro z powodu Twojego psiaka, wiem co oznacza taka strata, do tej pory tęsknie za Korkiem :(
A Twoja Azulcowa podopieczna bardzo ładna 8) , mam nadzieje, że jak będą dłuższe i cieplejsze dni to się umówimy cała ferajną :D .
A to prawda, że masz mieć kociaka? :fadein:

Posted

No, dziewczynki, dziś będą nowe zdjecia Azy
A koteczek będzie już jutro :angel: :angel: :angel:
No i Aza w sobotę będzie się zapoznawać...Bo dziewczynki wpadają do nas na weekendziki :)
Wiec trzymajcie kciuczory

I dawać mi tu migusiem fotki!!!!
Już :evilbat: :lol: :wink:

Posted

Ale sypie, już cały dzień :D . Gringo na spacerach zapada się po szyje w zaspach i jest cały szczęśliwy. :Dog_run: pozatym poznał dziś fajną suczkę Tosa inu
Dziś byliśmy na ostatnim szczepieniu, Gringulec wzbudził wielkie zainteresowanie w klinice, jeden wet chciał mi go nawet na dziki zabrać :evilbat: :wink:
A wracając autobusem usłyszałam taką opowieść jednego kolego do drugiego:
"Wiesz Sławek kupił sobie psa, ma 4 miesiące a już jest taaaki (tu pan wskazał wysokość kasownika w autobusie) jest legalny, z papierami a nazywa się czarny olbrzym kijowski"

:eek2: :roflt:

Posted

Uffff
właśnie znalazłam foxika...
Poszukajcie mojego topicu w OffTopic...

Tanita, zaczynam czuć respekt ;)
Mam zjedzony makijaż, nadgryzione ucho i odpadają mi ręce...

szczegóły o tutaj

Ale ćwiczenia czynią mistrza...
Drżyjcie Gringo i Łatko

A ty Tanitko, szykuj te pączki ;) :lol:

Posted

A mój Milo dzisiaj zeżarł mi bukiet kwiatów, kiedy nas w domu nie było. Skubany nie przewrócił nawet wazonu i nie wylał wody. Subtelnie wyciągnął kwiatki z wazonu zeskoczył ze stolika powędrował na schody i tam się z nimi rozprawił. Oczywiście odpowiednio. Potem uznał, że program telewizyjny to zupełnie zbędna rzecz i zmielił go.
:eating:

Ale jestem z nigo dumna.:) szkody coraz mniejsze. Jak aparacik wróci z naprawy pokażę wam jak się rozprawił z moimi okularami. :evilbat:

Dzięki niemu mam nowe:)[/b]

Posted

Skądś to znam - Fuka mi zjadła 2 pary :roll: :evilbat: Właśnie sobie przypomniałam :lol: Szłam spac a rano witał mnie szczesliwy pies, tylko go zobaczyć nie mogłąm :-? Okulary były szczesliwie z roczną gwarancja na WSZYSTKIE wypadki i mi nowe dali, które mimo niezłego chowania przed Fuczka - też skonsumowała kilka tygodni poźniej... Znowu dali mi nowe - za każdym razem inne, bo tamtych oprawek juz nie było... A mysmy sobie porządnie porozmawialy - wyłuszczyłąm jej zewprawdzie gwarancja sie kończy dopiero za pol roku, ale i tak nie mam zamiaru narobic sobie wiekszego obciachu u optyka 0X No i pomogło :D

Posted

AGO napisał(a):
A mój Milo dzisiaj zeżarł mi bukiet kwiatów, kiedy nas w domu nie było. Skubany nie przewrócił nawet wazonu i nie wylał wody. Subtelnie wyciągnął kwiatki z wazonu zeskoczył ze stolika powędrował na schody i tam się z nimi rozprawił.


Hehe to chyba rodzinne jest, bo z tego co wiem to Łateczka też się lubi zabawiać w ogrodnika :evilbat:

Posted

[quote name='terieriowa tajdzi']Ale ćwiczenia czynią mistrza...
Drżyjcie Gringo i Łatko

A ty Tanitko, szykuj te pączki ;) :lol:

No koleżanko po takiej zaprawie to Ty miszczu będziesz 8) . Respect :D
I oczywiście pączki aby siły wzmocnić, bo nigdy nie wiadomo kiedy kolejny foks stanie Ci na drodze :evilbat:

Posted

Łatka lubi zabawę pustą butelką,"tańczy"z nią po całym ogrodzie i jest wtedy przeszczęśliwa :) kwiatków z wazonu mi jeszcze nie pożarła, choć wywaliła mi z doniczki dorodny kwiat, który rósł sobie najspokojniej w przedpokoju :P aha..i zabiera się za gryzienie butów :evilbat: gryzu gryzu

Posted

A przed chwilą w kuchni,typowa scena,pozycja błagalna:

Moja mama jak zwykle nie zniesie długo takich spojrzeń i....

Jak dla mnie to mała terrorystka emocjonalna :oops:

Posted

Ale wiecie co, dziewczynki?
Ja też bym się nie oparła :wink: :oops:
A moja mama jak był jamnior tao zawsze (oczywiście minkę miał identyczną) mówiła : PIES głodny, daj mu jeść!!!
A pies tak stawał mniej więcej do pół godziny ;)

Posted

A wiecie,że Łatka lubi rosół-oczywiście bez wegety i innych przypraw-najlepszy na kurczaku,wołowince..mniam mniam,śmiejemy się,ze Łatka to terrier rosołowy :lol:

Posted


to już ostatnie niestety - modelka podobno odmowiła dalszej wspolpracy....
A mnie i tak zazdrość sciska - zebym tak umiala utrzymac Biedronke na 4 łapach przez tak długi czas....

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...