anetka23 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Oj, zapomniałam dopisać...Tula na łapkach miała taki zrogowaciały naskórek, który wyglądał trochę jak strupki...smarujemy Ją od tygodnia specyfikiem, który dostaliśmy od weta i teraz już niektóre miejsca bardzo się zmieniły. Są różowe jak skóra i bardziej miękkie, wyraźnie się poprawiło :razz: Quote
taxelina Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 http://images28.fotosik.pl/256/ee04081e6fe8ccd9.jpg skad ja znam uszy ktore zyja swoim zyciem,.. (Sherry moja jamniczka) Quote
modliszka84 Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 no nie wierze :-o ona potrafi biegac!!! Quote
Isadora7 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 modliszka84 napisał(a):no nie wierze :-o ona potrafi biegac!!! Bo jeszcze trochę a to będzie taka laska jak Sherry Quote
anetka23 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 modliszka84 napisał(a):no nie wierze :-o ona potrafi biegac!!! W wysokiej trawie pomyka jak zajączek :evil_lol: Quote
anetka23 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Laska już jest :cool3: Jeszcze trochę a będzie "małą miss" Quote
malagos Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 a ile tam na tym brzusiu miejsca do miziania :cool3: :crazyeye: Quote
JamniczaRodzina. Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 Widać ,że Tulcia była w swoimżywiole.:loveu: Quote
Ola164 Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 Zgadza się... panienka taka szczęśliwa... :loveu: Quote
Madzik77 Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 to chyba ten psiak o ktorym mowila modliszka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117355 Quote
anetka23 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Wczoraj dużo nie pisaliśmy, bo mieliśmy gości :razz: Tulcia na początku nie była ufna, nawet troszkę podszczekiwała pod noskiem, ale to trwało chwilę, potem grzecznie zajęła się swoją kostką :lol: Spacery chyba baaardzo Jej się spodobały, ponieważ dziś rano nawet nie spojarzała na śniadanie...Od razu jak tylko wstała poszła pod drzwi czekać na wyjście. Połowę śniadania zjadła za naszą namową ;) A jeszcze. Wczoraj, na popołudniowym spacerze ganiała gołebie na trawniku...:diabloti: Szkoda, że tego nie widziałam :p Quote
Madzik77 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 czyli humorek dopisuje fajnie z ema inne hobby niz tylko jedzenie :) Quote
Ola164 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Ależ to DT u Anety dobrze działa na Tulke :loveu: Quote
anetka23 Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Dziś rano poszłyśmy w czasie spaceru do sklepu, poniewaz Tula nie miała nic na śniadanie, tak więc była grana puszka. Mięsko znikneło z miski szybciej, niż się tam pojawiło ;) Zastanawiamy się, czy jeszcze kontynuować antybiotyk, bo czuje się już dobrze...Może jeszcze dziś, tak profilaktycznie :roll: Quote
malagos Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 a jak długo miała brać ten antybiotyk? Lepiej zawsze podać pełną dawke, bo moze być nawrót choroby. Strasznie sie cieszę, ze u Ciebie, Anetko, Tulcia dochodzi do siebie! Taki dt to cud! :loveu: Quote
anetka23 Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Noo już troszkę bierze - od 19.07, lekarz powiedział żeby obserwować i jak skończą się objawy choroby, to jeszcze jeden zastrzyk podać...Od dwóch dni nie zauważyliśmy żeby kasłała, kichanie jeszcze wcześniej przeszło :razz: Aaa jeszcze dziś podamy, nawet jeśli już nie musi pomagać, to na pewno nie zaszkodzi, a i tak muszę iść do weta po lek, to się podpytam dla pewności :lol: Quote
Madzik77 Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 nie wiem czy u psow sie podaje ale u ludzi po antybiotyku daje sie cos na jelita by przywrocic flore bakteryjna i nie dopuscic do jakiegos grzyba. Quote
malagos Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 mozna zawsze podać laccid (1 amp. dziennie) albo jogurt naturalny, zawsze to sprzyja regeneracji flory bakteryjnej. Quote
anetka23 Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Ooo, dzięki...O to równiez się zapytam :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.