funia Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Moja suka czuje się lepiej,aczkolwiek decydujące bedzie badanie krwi za dwa tygodnie,czy nerki nie zostały uszkodzone .A jak narazie kroplóweczki ..... Quote
funia Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 CIsza w sprawie KORY,???? JEST TU KTO?? Quote
nakkia Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 zaczynam karierę robienia banerków dla psiaków :) Kora, toć ty piękna psinka! jakbyś była bliżej mojego miasta i jakbym poszukiwała psa... wiek mi nie przeszkadza. wcale nie widać, że ona starsza jest.... mój ma prawie 11 i wygląda jak 2 latek... jak przyjdę do domu od razu biore się za banerki. teraz nie mam czasu... Quote
ARKA Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 funia napisał(a):ARKO,KORA bardzo czeka na dom ,tu nic dla niej nie mamy .Jest tylko to lepiej ze od dwóch dni jest sama w boksie no i badania krwi ,to tyle .KORA jeśli masz ten dom bedzie uratowana ,sprawdz czy to jest aktualne??? Usiluje sie dodzwonic do p.Ewy.. Quote
funia Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 czekam w napięciu co P.Ewa powie!!! Dzięki za banerki KORUNI:loveu::loveu: Quote
funia Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Moja sunia już dużo lepiej ,dzięki za troskę ,stwierdzona babeszjoza .była na granicy śmierci.Co dzień kroplówki i antybiotyki ,wierzę że wyjdzie z tego bo to straszna choroba.A co do KORUNI to w środę wszystkiego się dowiem i napiszę ,ona jest biedna stara i nie ma nikogo kto ją pokocha ,a ja na tyle psów w schronie mogę jej poświęcić naprawdę nie wiele czasu ,choć dobre i to ona i z tych paru chwil jest bardzo zadowolona . Poznaje mój głos i biegnie do tych metalowych prętów i wpycha ta stara mordkę ze smutnymi mądrymi oczami ,aby choć trochę ją pogłaskać .Zastanawiam się tylko nad jednym ,jeśli u niej to nowotwór to czy ona ma szanse??? czy ona wogóle ma jeszcze czas na czekanie ,bardzo schudła .Jest w osobnym boksie ,zobaczymy czy dzięki temu że nie musi teraz walczyc o jedzenie przytyje ,czy dalej bedzie chudła byłby to zły znak ,choc i tak nie jest z nią wesoło....:placz::placz::placz::placz:Może ARKA odezwie się w sprawie jej ewentualnego domu u p. EWY -byłoby to bajeczne zakończenie historii.:multi::Dog_run: Quote
ARKA Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 [quote name='funia']Moja sunia już dużo lepiej ,dzięki za troskę ,stwierdzona babeszjoza .była na granicy śmierci.Co dzień kroplówki i antybiotyki ,wierzę że wyjdzie z tego bo to straszna choroba. Tak to straszne chorobsko, dobrze,ze sunia juz lepiej. Polecam obroze preventic i spray co cztery tygodnie, fiprex. Ja mam teren strasznie zakleszczony i tfu, tffu, moich psow tak zabezpieczonych, kleszcze sie nie imają. A co do KORUNI to w środę wszystkiego się dowiem i napiszę ,ona jest biedna stara i nie ma nikogo kto ją pokocha ,a ja na tyle psów w schronie mogę jej poświęcić naprawdę nie wiele czasu ,choć dobre i to ona i z tych paru chwil jest bardzo zadowolona . Poznaje mój głos i biegnie do tych metalowych prętów i wpycha ta stara mordkę ze smutnymi mądrymi oczami ,aby choć trochę ją pogłaskać .Zastanawiam się tylko nad jednym ,jeśli u niej to nowotwór to czy ona ma szanse??? czy ona wogóle ma jeszcze czas na czekanie ,bardzo schudła .Jest w osobnym boksie ,zobaczymy czy dzięki temu że nie musi teraz walczyc o jedzenie przytyje ,czy dalej bedzie chudła byłby to zły znak ,choc i tak nie jest z nią wesoło....:placz::placz::placz::placz:Może ARKA odezwie się w sprawie jej ewentualnego domu u p. EWY -byłoby to bajeczne zakończenie historii.:multi::Dog_run: Jak bralysmy kręzlowska Fele to ja myslaam, ze ma tez moze nowotowor bo taka chuda byla i oczy jakies takie zapadniete az. A jednak nie zaden nowotwor tylko niedopuszczana do jedzenia i jeszcze zabki ma powybijane. Zobaczysz jak teraz bedzie, jak sama jest w boksie. Jasne, ze dom to CITO, bez dwoch zdan! Usiluje sie dodzwonic do p.Ewy. Quote
ARKA Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 :shake::shake::shake: niestety, pani Ewa Kory nie moze zabrac. Quote
funia Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 JEZU ,a taką miałam nadzieję .TO trzeba ostro szukac dalej ,myślę o ogłoszeniu ze zdjęciem w lokalnej gazecie . Quote
funia Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 dzisiaj ,podczas rutynowej rozmowy z moją klientką ma fotelu ,zgadałyśmy się o zwierzętach .Zapytałam czy je lubi ,odpowiedziała że uwielbia .Zaproponowałam jej KORE ,z całym ''dobrodziejstwem i ryzykiem skórnym '' pani odrzekła a co to lekarzy w naszym mieście nie ma' ,.I takim o to sposobem ,aby tfu tfu nie zapeszyć KORUNIA jutro wyjeżdza ze mną po 10 do swojego nowego domu.Trzymajcie kciuki za udaną akcję,aby nic się nie zmieniło.Pani wie ,że Kora może być chora i tym bardziej,ja chce.!!!!!!!!! jutro dam znać jak KORA w nowym domu sie czuje .Trzymajcie kciuki :multi::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::tort::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao: Quote
ARKA Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 :multi::multi::multi::smilecol::laola: ale wiadomosc!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Tola Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 :multi::multi::multi: No wreszcie, juz nie mogłam si doczekac kiedy to napiszesz Quote
funia Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Az <sama w to jeszcze nie mogĘ uwierzyĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kora szykuj siĘ <tylko bĄdz czysta bo tola daŁa wykrochmalone przeŚcieradŁo do mojego auta na siedzenia...!!!!!!!!!!!! Quote
viverna Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 :multi::multi::multi: trzymam kciuki!!!! Quote
Marzenuś Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Po tym czego dziś się dowiedziałam, nie sądziłam, że jeszcze usłyszą coś dobrego. A to jest wręcz wspaniałe. Ogromnie się cieszę. Quote
nakkia Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 to super! strasznie się ciesze :) :sweetCyb::sweetCyb::bigcool::bigcool::laola::cunao: Korunia kochana znalazła swoje miejsce na ziemi :D i jak tam odbyło się wszystko? Quote
Tola Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Korunia juz w domciu:loveu: Tak jej sie podobalo, ze nie chce wychodzic do ogrodu. Funia wrzuci wieczorem zdjęcia. Cieszmy się! I to wszystko dzieki naszej funi:loveu: :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Anja93 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 :bigcool::sweetCyb::Cool!::cunao:Cudowna wiadomość! Ahh Koruniu!:loveu: Quote
ARKA Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 :multi::multi::multi: no to czekamy...zmieniam tytuł:loveu: Quote
funia Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 oto pierwsze chwile po przyjeżdzie ze schronu.Kora została cudownie przyjęta przez psa pani Ani,troszkę jest zazdrosny ale to kwestia czasu i bedzie ok.Nowa pani miała jej nie kapać ale KORA tak się drapała ,że pani Ania postanowiła wykąpać ją w otrębach i oliwie z oliwek.Kora była w wielkim stresie bo chyba nigdy nie była w domu ,strasznie się bała i chodziła do tyłu ,dosłownie na raka .Jedzenie połykała tak jak zwykle robiła to w schronie,pani Ania była przerażona i bardzo smutna jak na nią patrzyła. dzisiaj nie wyszła z domu na krok ,żeby Kora nie została sama i żeby się nie stresowała.Uszyła jej wspaniały strój na spacery bo KORA jest słaba i ma bardzo licha sierść.Dom do jakiego trafiła to dom z górnej półki,P.Ania jest cudowną ,inteligentną osobą czytającą w myślach i ludzi i zwierzat. CZekała na nas rano przed bramą ze specjalnie przygotowaną jedwabną apaszką [którą póżniej założyła KORZE na szyję ]którą nasączyła przez noc zapachami całego swojego domu oraz jej psa aby KORA poznała ten zapach wcześniej i z nim się oswoiła przed wejściem do domu.JUtro dalsze relacje ,padam z nóg :lol::lol::lol::lol: Quote
ARKA Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 :placz:az sie poplakalm jak zobaczylam tą "kupke nieszczescia" nareszcie w domku. Podziekuj pani Ani za wieeeelkie serce i ze jest wspanialym Czlowiekiem. Kora biedactwo jeszcze nie wie,ze tylko teraz ją czekaja wspaniale dni i MILOSC!!! Quote
viverna Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 :multi:też się wzruszyłam....:sweetCyb::laugh2_2:ogromnie się cieszę!!! mam nadzieję, że będzie więcej zdjęć :-) i informacji :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.