Tola Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Z Korą bardzo zle, załatwia sie krwia i tak samo wymiotuje:placz: :placz::placz: Bądzcie myslami z nią................. Quote
ARKA Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 :placz: jesuu, oby nie ta najgorsza wirusowka, moze robale,zapalenie jelit?? Quote
funia Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 KORUNIA,troszkę lepiej się czuje mam wiadomości z przed 2 godz ,już nie wymiotowała ,zjadła ryż z gotowaną piersią z kurczaka [bardzo jej smakował],wysiusiała sie i chyc z powrotem na kanapę .Dzisiejszy dzień właściwie zszedł jej na spaniu ,miałam ogromny zaszczyt głaskać ja po pysiu podczas snu ,aż mruczała tak jej było wspaniale podejrzewam że pierwszy raz w życiu doznała takich czułych gestów,ze strony człowieka.Jest to suka wspaniała z ogromnym potencjałem miłości skierowanej w strone każdego człowieka ,który staje na jej drodze jest po prostu cudowna ,Prosiłam dzisiaj Pana Boga żeby świeczka życia KORY paliła sie długim jasnym płomieniem i żeby ten płomień nie zgasł ,bo jest pani dla której KORA pragnie żyć.Powiedziała mi dzisiaj pani Koruni ,że w nowym domu widzi taki obraz ''zielona łąka ,soczysta trawa i ona z KORĄ na długim spacerze i jej piesek który biegnie z nimi..........''Pani KORY pięknie szyje na maszynie ,więc dodałam że w zimne dni będzie leżała u jej stóp przy maszynie i będzie wpatrywać się w nią tymi swoimi strasznie smutnymi ,zmęczonymi oczami pani przyznała mi racje.....szepnijcie i wy do góry jakieś słówko w sprawie zdrówka KORY ,myślę że nie będzie miał wyjścia i nas wysłucha :oops::oops::oops: jutro fotorelacja godz wieczorna ,w roli głównej szczęśliwa KORUNIA zapraszam do jutra pa pa i całuski od suni !!!!!! Quote
funia Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Rozmawiałam z ANIĄ <Korunia nie wymiotowała ,zjadła i zrobiła żółtą zwartą kupkę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi::multi::multi:zaraz wiozę im lakcid .. Quote
ARKA Posted November 21, 2008 Author Posted November 21, 2008 funia, przede wszystkim trzeba ja dobrze odrobaczyc. Moze miec tasiemca i niewiadomo co jeszcze. Najlepiej dac kooope do zbadania. Koopa z krwia i wymioty nie biorą sie bez przyczyny. Od rabali tez mozna umrzec. A czy Kora miala zrobioną biochemie krwi, w rezultacie, to tez wazne? Przy chorych nerkach tez sa wymioty i pies jest chudy... Quote
Marzenuś Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Jak miło wiedzieć, że Korcia ma domek :loveu: Modlę się o jej zdrówko ;) Quote
funia Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 to ostatnie zdjęcie zrobione z lotu ptaka oddaje w zupełności wszystko ..... Quote
funia Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 .Korze leciała dzisiaj krew z nosa.OTO wyniki BIOCHEMII;ASPAT-155 U/1,ALAT-204 U/1,MOCZNIK 109.0 mg/d1 ,KREATYNINA -1.27mg/d1, LIPAZA-119 U/1, AMYLAZA 452 IU/1 Quote
viverna Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 co to wszystko oznacza??? co się dzieje z Korą? Quote
funia Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 jest chuda,ale bardzo chetnie je więc mam nadzieję że przytyje .W schronie schudła tak w ciągu kilku tygodni ,zrobimy jej morfologię z rozmazem.wczoraj była bardzo zadowolona ,cgodzi za Anią krok w krok,myślę że kryzys za nami.Krew z nosa to tylko raz była ,dowiem się jak dzisiaj i dam znać .;) Quote
funia Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 właśnie byłam u KORY /jest ok. Je,biega a nawet warczy na psa ANI,nie da mu podejść do niej i pcha sie pierwsza do głaskania taka z niej miłośniczka .;);) Quote
ARKA Posted November 22, 2008 Author Posted November 22, 2008 ;) czyli nie jest zle, wole zycia i milosci ma:loveu:A czy ona jest odrobaczona, porzadnie;) Quote
viverna Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 no ale co mówi wet? bo takie niepokojące objawy... pytam, bo moja sunia miała biegunkę i wymioty, w następnym tygodniu wszystko minęło, sunia niby wyzdrowiała i nagle odeszła za TM :-( Może zasugeruj właścicielce, by zrobiła jej usg jamy brzusznej, cokolwiek... nie wiem, co, ale na wszelki wypadek niech sprawdzi wszystko... Quote
funia Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 drobaczana była w schronie ,ale potraktujmy to jako żart, na razie nie będzie odrobaczana bo bierze leki i chcemy żeby przytyła i wzmocniła się dopiero potem to się zrobi. USG ,jamy brzusznej mówisz tylko pytanie czy można jej w tym stanie dawać głupiego Jasia ,bo ona zbadać się nie da na pewno.Robi postępy ,wchodzi i wychodzi sama przez próg mieszkania co dotychczas było dla niej tragedią,bała sie dosłownie wszystkiego ,teraz jej nowa pani stanowi dla niej wszystko co najdroższe na świecie i vice wersa.Je jak królowa ,dzisiaj ryż gotowana rybka i marchewka do woli. Spi królowa na wersalce i jeszcze kocyk ,żeby jej czasem nie było zimno.nie mam, czasu wrzucać zdjęć dzisiaj ,ale obiecuję ze w wolnym czasie to uczynię.:cool3::cool3: Quote
funia Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 a zapomniałam ,pytasz co wet. mówił"? no ,że to stary pies ,że schorowany ,że zmiana jedzenia ,zmiana sposobu życia ,że może wrzody a może nowotwór? zobaczymy KOra musi sie wzmocnić ,a badania będa napewno. Quote
funia Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 pozdrowienia od KORY czuje sie dobrze i obszczekuje ludzi ,którzy chodzą koło jej domku!!!!!!!!!!!!!!!:cool3::cool3: Quote
ARKA Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 :multi::evil_lol::multi::evil_lol: nooo proszę, jak juz broni i chroni swoją Panią!!!!!!!!!:multi: Quote
funia Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Jutro pani wyjeżdza na tydzień ,w kilka osób mamy dbać o Korę i pani psa ,boję się zeby KOra nie zwariowała za nią ???:shake: Quote
ARKA Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Wiesz, najwazniejsze tez jest, ze w swoim domku jest na wyjazd pani, wie, ze pancia wroci;) Quote
Tola Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 TZ pojechał wyprowadzic Korę; zobaczymy jak dziewczyna znosi rozłąkę:cool3: Quote
stonka1125 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 no ciekawa jestem co tam u koruni? Quote
Tola Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Korunia coraz lepiej:lol: Dobrze ze zna osoby, które wyprowadzają ją podczas nieobecnosci Pani - skacze z radości, cieszy się. To nie ta sama Kora - zmeczona, zrezygnowana.. Wyobazcie sobie, ze jest nawet chętna do zabaw, na spacerkach sama zaczepia, szaleje:lol: Chwilami zachowuje sie jak szczeniak:lol: Quote
funia Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 ona teraz czeka na powrót swojej pani,bardzo czeka........... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.