viverna Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Starsza sunia prosi o dom, pilne! : viverna : Oddam : Psy : Adopcja zwierząt, kupię, sprzedam, oddam, znalezione, hodowla - E-zwierzak.pl kolejne i czekam na adopcje.org Quote
viverna Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 no i co nie zaglądacie tu??? Suni jest przykro... Kto może, niech skopiuje ogłoszenia na inne stronki, do których nie dotarłam. [URL="http://www.czworonogi.eu/index.php?option=com_adsmanager&page=show_ad&adid=175&catid=1&Itemid=0"]czworonogi - Ogłoszenia - Psy - Starsza sunia prosi o dom! Pilne![/URL] [URL]http://www.adopcje.org/adopcja19643.html[/URL] Quote
Tola Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Jestem; zaraz skorzystam z tekstu i wrzucę jeszcze gdzies Korę... Zastanawiam się nad tymi guzami... Wet, który opiekuje sie schroniskiem chc eto operowac, bo mówi, ze to przedawnione zapalenie gruczołów mlekowych... Nie wiem, ale przedciez w sierpniu było wszystko ok... Czy takie zapalenie moze zrobic sie neizaleznie od ciąży i karmienia? Quote
viverna Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 niestety może takie zapalenie wystąpić niezależnie od tego, czy suka miała w życiu młode, czy nie (moich rodziców suczka nigdy nie miała młodych i też miała guzy, może to przez ciąże urojone...) Quote
viverna Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 nie kopiuj treści ogłoszenia z adopcje.org, bo wstrętny admin zmienił tekst! Quote
Tola Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 [quote name='viverna']niestety może takie zapalenie wystąpić niezależnie od tego, czy suka miała w życiu młode, czy nie (moich rodziców suczka nigdy nie miała młodych i też miała guzy, może to przez ciąże urojone...)[/quote] No tak, zapomniałam o problemie ciąży urojonej:oops: Przeciez moja suka przed sterylizacją miała je non stop... Quote
Tola Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Dodałam Korę jeszcze tutaj: [URL="http://www.dwukropek.pl/2,74376,3100469,23571617,Lublin_Zwierzaki___Adopcja,1-192.html"]www.dwukropek.pl/2,74376,3100469,23571617,Lublin_Zwierzaki___Adopcja,1-192.html[/URL] [URL="http://szukajzwierzaka.pl/Szukajzwierzaka/PrezentacjaZwierzaka/tabid/118/ItemID/870/Default.aspx"]szukajzwierzaka.pl/Szukajzwierzaka/PrezentacjaZwierzaka/tabid/118/ItemID/870/Default.aspx[/URL] Quote
funia Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 KORA ,jest bardzo bystra .Tak szybko biegnie pod kraty jak ją wołam ,pamięta też bardzo dobrze miejsce w które wtykam karmę jako poczęstunek ,bardzo mi jej żal no i boję się o te guzy mimo ,że wet mnie zapewniał że to nie rak ,ale ja tam swoje myślę... Quote
Marzenuś Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Bądźmy dobrej myśli, może to jednak tylko zapalenie gruczołów... Quote
viverna Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Kora co z Tobą? Cichutka, mądra Kora szuka swojego ludzia do kochania!:painting: Quote
funia Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 to zdjęcie KORUNI zrobiłam dzisiaj ,ona zaczyna przygasać,jest coraz chudsza. Boże aby to nie był nowotwór... Quote
funia Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Musi wyjsć ze schronu bo leczenie i zabiegi w tym syfie to tragedia,żeby ktoś dał jej DT ....LUDZIE RATUJCIE KORE <ONA JESZCZE WIERZY W CZŁOWIEKA POMIMO WSZTSTKO....:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
funia Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 JUtro Kora będzie miała pobraną krew na biochemię ,wyniki będą wieczorem.Jeśli to nie rak ,wet mówił ze może chora trzustka powodować spadek wagi. Quote
funia Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Rozmawiałam z wetem przed chwilą,sytuacja wygląda następująco- morfologia w normie ,biochemia też ,ale jednym z czynników biochemii jest kreatynina a ona jest właśnie za niska .dalsze badania z rozmazu były nie możliwe bo zrobił się skrzep [a to jest bardzo zły znak ,bo skrzep podobno nie ma prawa zrobić się nawet po kilku dobrych godzinach] może to świadczyć o istnieniu nowotworu.Trzustka i watroba chyba w normie [chciałam wszystko zapamiętać i już sama z nerwów nie wiem czy czegoś nie przekręciłam]W poniedziałek wet ma znowu pobrać jej krew inną metodą,może się uda wtedy bo takie skrzepłej krwi nie można zbadać.Kora jest już w odzielnym boksie,ma spokój i będzie pod obserwacją ,nie będzie musiała walczyć o jedzenie.Wet dzisiaj poł godzinki dał jej wolności ,była bardzo szczęśliwa,zbadał jeszcze raz jej cycochy i mówił ,że te gule są miękkie ,Prosze szukajmy jej domu ,bo jak wróci na ogólne boksy to znowu czeka ją walka o przetrwanie i zimny mokry beton.....:shake::shake::shake::shake::shake::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Marzenuś Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Dobrze, że chociaż na troszkę ma osobny boks. Biedna Korusia. Z ogłoszeń nici? Napiszcie do Super Ekspressu. Oni teraz ogłaszają zwierzaki. Ja nie napiszę, bo sama wysyłam im zdjęcia o kocie, którego mam na tymczasie. Ich mail to: [email protected] Quote
funia Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Moja suka jest bardzo chora ,trzymajcie kciuki bo zaraz jade po wyniki krwi,dopiero wrócilismy z kroplówek i jest podejrzenie ,że wysiadły nerki.A najgorsze że tak jak u KORY w próbówce też zrobił się skrzep...:shake::shake::shake: jestem załamana Quote
viverna Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 trzymam kciuki i łapy!!! Sunia nie smuć pani swojej i walcz dzielnie!!! Quote
funia Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 wYNIKI SĄ ZŁE[ mojej suki]watroba i nerki rozwalone ,aczkolwiek dostała wcześniej asekuracyjnie wszystko co zabezpiecza te narządy. Wizualnie jest ciutkę lepiej ,ale jutro dalsze leczenie i krew do badania.Może to być podtrucie ,lub po kleszczu.Jestem dobrej myśli .PO podaniu leków i kroplówki zaczęła sikać ,a nie robiła tego cały dzień i trochę ,więc troche toksyn wyleciało . Quote
Tola Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 funia napisał(a):wYNIKI SĄ ZŁE[ mojej suki]watroba i nerki rozwalone ,aczkolwiek dostała wcześniej asekuracyjnie wszystko co zabezpiecza te narządy. Wizualnie jest ciutkę lepiej ,ale jutro dalsze leczenie i krew do badania.Może to być podtrucie ,lub po kleszczu.Jestem dobrej myśli .PO podaniu leków i kroplówki zaczęła sikać ,a nie robiła tego cały dzień i trochę ,więc troche toksyn wyleciało . Ciągle jakies zmartwienie :-( Trzymamy kciuki Quote
ARKA Posted November 15, 2008 Author Posted November 15, 2008 [quote name='funia']Rozmawiałam z wetem przed chwilą,sytuacja wygląda następująco- morfologia w normie ,biochemia też ,ale jednym z czynników biochemii jest kreatynina a ona jest właśnie za niska . Jak zwierzak jest nadczczo moze byc ponizej normy nawet. Kora to starowinka, ktora w tlumie nie daje sobie rady!!:-( Niejedzenie moze doprowadzic do uszkodzenia narzadow:-( Pani Ewa ze Szczecina mial jesienia Kore zabrac, jak sie domek dla niej nie znajdzie. Nie wiem czy to aktulane jeszcze jest... Quote
funia Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 ARKO,KORA bardzo czeka na dom ,tu nic dla niej nie mamy .Jest tylko to lepiej ze od dwóch dni jest sama w boksie no i badania krwi ,to tyle .KORA jeśli masz ten dom bedzie uratowana ,sprawdz czy to jest aktualne??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.