Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 202
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W domu to jeszcze jako tako...bo nigdzie ci nie zwieje :)
a mój łobuz,strzela focha w parku i truchtem do domu ;/ niedaleko ulica,i musze biec za nią :P gdyby to był jakiś mops to bym kupiła mu linke i na lince by biegał,ale owczarek nie wybiega się na lince...więc musze znosić jej fochy :P

Posted

O widzę, że nie tylko mój staruszek jest taki obrażalski :) Mój się obraża, gdy odmówię mu ciastka. ;P

Najbardziej mnie rozbawił, gdy z komórki puściłam dzwonek imitujący miauczenie kota - zaczął trącać łapką, zrobił zdezorientowaną minę, po prostu zaczął szaleć - a ile miał przy tym uciechy! :lol:

Posted

hehe ;)
ja gdy uczę się na muzyke grać na flecie,mój Oskarek siada i wyje jak wilk do gwiazd ;p albo jak tresowałam go gwizdkiem(zamiast klikera) to zamiast wykonywac moje polecenia to on wył xD

Posted

u mnie psiaki też umią rozśmieszyć człowieka :cool3:a szczególnie Barti jak jestesmy nad wodą popływa a zaraz idzie do piasku chodzi tam chodzi a za chwilę robi taki smieszny zryw i biega jak głupi :evil_lol:tak chwilę pobiega w koło i potwem się kładzie i odpoczywa tak smiesznie to wygląda :evil_lol:
Obrazić to też się nieźle umie :roll:
straszne fochy szczela jaksię go okąpie w wannie potem trzeba go przeprasazac i całowac po jego dużym pysiu dopóki foszek nie minie :loveu::loveu:

Posted

Tofik raczej nigdy mnie nie rozśmieszył- poważny pies :) Ale Nela robi to ciągle. Np. kiedyś na spacerze jak byłyśmy to schowałam się w zbożu. A ona tak leciała, że tylko co chwila widziałam jej głowę w górze. Tak skakała w tym zbożu. ;)

Posted

Mój pies jak miał 8 miesięcy to znalaz sobie bardzo fajnego kompana do zabawy, teraz to sie z tego śmieje ale wtedy myślałam że dostane zawału,ale do rzeczy poszłam sobie z psiakiem na łąki na spacerek a że psiak mało słuchany był to mi się co rusz tracił, tak więc psiak mi się stracił z oczu ja go szukam i widzę moje psisko jak zadowolone buszuje w trawie szczeka radośnie ja sobie myśle pewnie mysze wyczaił i nagle widze jak z trawy podnosi się ludzka ręka myślałam że oszaleje ze strachu próbuje odwołać tego mojego wariata ale bez skutku, okazało się że pies znalazł pijaczka który sobie usnął i go postanowił obudzić:lol:

Posted

Możliwe że by się nadawał bo to jest taka "kula szpiegula" bo psica miała jeszcze jedną zabawę pod tytułem zaglądanie do aut przez otwarte okno, w taki sposób raz by doprowadził do zawału pewną parkę w aucie a drugim razem zlustrował radiowóz całe szczęście że trafiłam na policjantów z ogromnym poczuciem humoru bo mandat był by murowany :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Mnie Birma totalnie rozbroiła na TYM zdjęciu :evil_lol:... no i później, przy ćwiczeniu tej przeszkody przeskoczyła nad nią... i nie mówię tutaj o tej dziurze nad kołem, tylko o całej przeszkodzie [jakiem 1,5 m wysokości] :crazyeye:

Posted

Zdjęcie świetne że też udało ci ją tak fajnie uchwycić, a co do skoków to może psiak się znudził skakaniem przez kółko i postanowił sobie urozmaicić zajęcia

Posted

Moja Ipi najbardziej mnie rozśmieszyła, gdy wskoczyła na... samochód :lol: (stojący oczywiście) Hop na maskę, potem po szybie i na dach :crazyeye: Nie udało mi się jej uchwycić jak spokojnie siedziała, bo potem już zaczęłam łazić po nim i go obwąchiwać, ale udało mi się zrobić taka fotkę :)
Od razu mówię-nie wsadzałam jej tam specjalnie, żeby wzbudzić sensację (bo tak niektórzy moi znajomi myśleli), ona sama tam wlazła.


Poza tym zaskoczyła mnie kiedyś swoim świetnym wręcz skokiem. O takim:

Posted

Fotka naprawdę udana... A niektóre psy seryjnie mają takie zdolności : Amandzia zamiast przejść w środku tunelu, przeleciała nad nim... Taki skok w dal...
To raczej taka jedyna sytuacja w torze... Ale udana... :lol:

Posted

Moj pies czesto bąki puszcza i wychodzą nieraz z tego smieszne sytuacje np. ja do niego mowie daj głos a on bąka puszcza, albo gadamy sobie z mezem o czyms i ja w pewnym momencie do Borysa mowie a co ty na to, a on puszcza bąka.

Posted

Sylwia K napisał(a):
Moj pies czesto bąki puszcza i wychodzą nieraz z tego smieszne sytuacje np. ja do niego mowie daj głos a on bąka puszcza, albo gadamy sobie z mezem o czyms i ja w pewnym momencie do Borysa mowie a co ty na to, a on puszcza bąka.

Myślę, że ma raczej jakieś problemy z trawieniem. A długo tak ma?
Może warto zmienić mu karmę/dietę.

Posted

a moj pies po wakacjach zostal okreslony mianem "nie pies nie wydra", gdyż bylismy nad morzem i mieszkalismy pod namiotami na trawie wygrzewal sie doslownie jak kot mimo wysokich temperatur szedl do slonca, gdy sie przebudzal poskubal tarawe jak krowa, na plazy w piasku ryl jak dzik, potem na wodstoku moje obawy co do nadmiernego halasu sie nie sprawdzily bo gdy slyszal muzyke to odrazu tam ciagnal wreszcie w czechach po 3 godzinnym spacerze z przerwami na piwo postanowil ze chce na rece i mam go niesc, dodatkowo wszelkie mola i tamy sa fascynujace bo mozna popatrzec na dol, a boi sie figurek mniej wiecej 40 cm i slimakow winniczkow, do tego w nocy spi tak ze mozna by go ukrasc gdyby nie to ze jest pod kocem i koldra

Posted

ladygab napisał(a):
a moj pies po wakacjach zostal okreslony mianem "nie pies nie wydra", gdyż bylismy nad morzem i mieszkalismy pod namiotami na trawie wygrzewal sie doslownie jak kot mimo wysokich temperatur szedl do slonca, gdy sie przebudzal poskubal tarawe jak krowa, na plazy w piasku ryl jak dzik, potem na wodstoku moje obawy co do nadmiernego halasu sie nie sprawdzily bo gdy slyszal muzyke to odrazu tam ciagnal wreszcie w czechach po 3 godzinnym spacerze z przerwami na piwo postanowil ze chce na rece i mam go niesc, dodatkowo wszelkie mola i tamy sa fascynujace bo mozna popatrzec na dol, a boi sie figurek mniej wiecej 40 cm i slimakow winniczkow, do tego w nocy spi tak ze mozna by go ukrasc gdyby nie to ze jest pod kocem i koldra


No proszę z takim psiakiem to się nie można nudzić ;)

Posted

NATKA napisał(a):
No proszę z takim psiakiem to się nie można nudzić ;)

doslownie nie mozna, ma prawie rok czasu i 100 pomyslow na minute, a najdziwniejsze jest to uwielbia jedzic nad wode mimo, iz do wody wejdzie do kolan bo plywac nie umie- sprawdzalam za duza namowa wszedl tak, ze przednie lapki sie oderwaly od dna, a on pod wode, wiecej go nie zapraszalam do kapieli :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...