dorcia44 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 nowa rasa zwisłobrzucha :p ja jestem starowna bardzo i mam nastepnego zwisłobrzuchego potworka :evil_lol: Elmo ,jak dobrze było znów na niego popatrzec..to był faworyt syna ,faworytka męża to Gacusiowa vel Lola...grubasny ubocik bardzo :p Quote
joannaw Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Balbina, u nas malutka spała na posłanku tylko dwa dni (do wyjazdu Gacka do Menrzusia). Później, jak zostala sama tak strasznie plakała, że nie miałyśmy z Natalką sumienia, żeby jej nie wziąć do łóżka. Starałyśmy się ją nauczyć załatwiania się na matę (z różnym powodzeniem - często skutecznie), natomiast nauczenie spania na posłaniu pozostawilyśmy do decyzji przyszłemu właścicielowi. My mogłyśmy ją rozpieszczać. Na poważnie, wydaje mi się jednak, że "ten typ tak ma" i raczej Balbinka nie odpuści spania na łóżku. Ona uwielbia być z człowiekiem, a raczej na człowieku. Quote
Inez de Villaro Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Gdy wujek Gucio spi.... ...ale wujek Demon byl szybszy do miski... jestem najpiekniejszy ze wszystkich bulw... Quote
Maupa4 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Co do jedzenia ... nie pomogę Wam bo ja ... psom gotuję - mam swoją sprawdzoną "recepturę" i koniec ;). Suchych karm nie daję - nie wiem dlaczego. Jeżeli już coś kupuję to puszki - ale też mam swoje sprawdzone i "pasę" nimi na początku wszystkich którzy sie u mnie tymczasują (no np jak trafia do mnie ktoś ze schronu) a potem przestawiam ich na "domowe" ... I jakoś przy takim "patencie" nigdy źle na tym nie wyszlam ... ;) Quote
Inez de Villaro Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Maupa czy kurczaka mozna zastapic innym mieskiem... indyk, wolowina... Quote
Maupa4 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Inez - pewnie że tak ... ;) Ja moim daję przeważnie wołowinę ... Quote
Inez de Villaro Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 jakąś specjalną część czy po prostu wołowina?Gotowana czy na surowo? chciałabym urozmaicić.... Quote
Maupa4 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Nie ... no z jedzeniem nie "przeginam" ... ;) Wołowina to wołowina - raz lepsza raz gorsza ... najpierw gotowana, potem "mieszana" a w końcu surowa ... Ja zamawiam sobie raz w miesiącu - i mam od razu "mieloną" ... Ale daję surową z marchwią i kluskami psimi (makaron z witaminami dla psów - też mam taki "swój-sprawdzony") ... U mnie to taka "taśma" przy tej ilości - z tym że własciwie każdy z tych moich dostaje inne proporcje wszystkiego w zależności od tego co może i powinien jeśc ... ale każdy dostaje gotowaną (startą) marchew i mieso surowe ... i albo ryż albo kluchy albo ... nic ... Quote
Maupa4 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 mleko ? nigdy nie byłam zwolenniczką mleka ... tym bardziej że później zawsze są "problemy" po mleku ... ;) Ja to tylko mleko w niewielkiej ilości do białego sera żeby lepsza "packa" wyszła ... no i mleko - boszee, wstyd - zimne i niegotowane ... :oops: ale tłuste albo póltłuste ... A ser biały ? Też wybrałam na zasadzie "ten mi się podoba" i jest smaczny ... :oops: Bo wiecie u mnie był/jest taki "problem" że moje dzieci są uczulone na białko zwierzęce więc ... dla psów/szczeniaków to wybieralam tak trochę w ciemno ... no ale jak sie sprawdziło to tak "ciagnę" to co "oswoiłam" i znam ... :oops: Quote
Inez de Villaro Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 a u mnie jest taki problem że ja jestem uczulona na białko zwierzęce i wszelkie mleczne przetwory, więc pytam, bo mleka u mnie w domu nie ma :) dziękuję za wskazówki maupo! aha....robale wyszły....to chyba dobrze... Quote
Inez de Villaro Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 lavinia+ czy pieniadze od Cez doszly? 32 zl????? Quote
lavinia Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 Inez - nie doszły :shake: sprawdziłam dwa razy dzisiejsze pieniądze rozliczę wieczorem Quote
lavinia Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 Kłapouchy łaciatek ( ten, który był w dt u Aury) już grzeje dupkę w swoim nowym domu w Jarocinie :loveu::loveu: Mam nadzieję, że pan Robert sam tu wkrótce coś napisze nam o maluchu. A niestrudzona ciotka Viris w swej srebrnej maszynie mknie właśnie do Łodzi..... gdy już tam dotrze, to napiszemy więcej Quote
agata-air Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 to jeszcze został jakis buldożek oprócz mojej Inki?? Quote
lavinia Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 Agata - tak -jeden maluch, chłopiec , jedzie do Łodzi na dt i jeszcze jest suczka u Dorci, wprawdzie zarezerwowana, ale dom jeszcze nie sprawdzony, więc wszystko się może wydarzyć.... Quote
elmo Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Elmo był dzisiaj u bardzo miłej pani wetki. Pani odrobaczyła malucha żółtą pastą, wyczyściła uszki i zrobła ogólny przegląd zwierzaka ( w piątek idziemy na szczepienie). Jest zdrowy, rozrabia na całego :diabloti:, załatwia się prawie zawsze na mate. Dzisiaj Elmo został z Bertą na godzinkę sam, byli bardzo grzeczni, nic nie zrobili, a jak otworzyłam drzwi to stali za nimi razem i machali dupkami ze szczęścia. Reaguje już na dźwięk domofonu, biegnie do drzwi mądrala:lol:.Teraz najedzony śpi w kojcu oczywiście nie swoim pilnowany przez starsza kolężankę. Quote
zulugula Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Witam, pytałam Maupa4 na PW czy może się skontaktować z Panią, która chce adoptować/kupić buldozka lecz nie otrzymałam odpowiedzi. Pani bardzo zainteresowana, już poraz kolejny prosi mnie o kontakt. Czy wszystkie maluchy już rozdysponowane? Jeśli nie, to chyba warto zbadać sprawę... Może fajny domek bedzie :roll: Proszę o kontakt. Quote
zulugula Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Ogłoszenie 4łapy. Komu wysłać kontakt do tej kobiety? Jest bardzo sympatyczna. Wiem, że to nie wystarczy aby oddać pieska, ale przynajmniej na poczatek sprawia bardzo dobre wrazenie ;) Quote
netti1 Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 maluch już u mnie,ciocia go wczoraj o północy przywiozła,-dzięki,Viris!bardzo słodziasty i kochany,spał pół nocy z Dunią a później przeniósł się do mnie:loveu:.Dunia mamkuje mu,myje na siłę,powarkuje przy misce i bawią się razem niemalże jakby byli w jednym wieku-moja staruszka odmłodniała. Viris-piękna Twoja sunia i taka grzeczna!A maluch jak tylko odjechałyście padł do spania,ale najpierw zrobił mi na kołdrze wielką kupę:oops: Quote
Bila Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 netti1 napisał(a):A maluch jak tylko odjechałyście padł do spania,ale najpierw zrobił mi na kołdrze wielką kupę:oops: :lol::lol::lol::lol: Netti może mu się pościel nie spodobała? Quote
Viris Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Ja wracam do żywych. Jestem mistrzem w wyliczaniu kilometrów na trasach. Podałam że będzie około 835 a było dokładnie 835,7 - Dajcie znać czy zrobić zdjęcie - póki nie ruszam nigdzie znowu. Teraz staram się ogarnąć swoje sprawy - mam tyle zaległości jakby mnie rok w domu nie było. Piekę Klarze ciasteczka bo jest dzielna sunia i toleruje idiotyzmy Pańci. Co do samej podróży to wyjeżdżając z Warszawy trochę postaliśmy w korkach i z Klarą słuchałyśmy operetki w wykonaniu chłopaków. Klara niesamowicie cierpliwa patrzyła na chłopaczków z miną - dobrze że nie jesteście u mnie w domu, w samochodzie ostatecznie możecie przebywać. Ale mimo to zaskoczona jestem że dawała im robić ze sobą co chcieli. Ogólnie to za Sochaczewem chłopaki wypełzły z pudełka ( mata na siuśki już przed wyjazdem z Wawy zwinięta w kłebek.. ), usadowili się obaj na ciotce Klarze na co ona się zbulwersowała i poszła na tył i tam już do Łodzi siedziała. Maluch który jest u Netti wyje! Jak wilk, kosmos :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.