Niewiasta_21 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Quote
Niewiasta_21 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Wyglad Tofika wciaz odstrasza,ale uwierzcie mi ze jest naprawde coraz lepiej. Tofik juz sie nie drapie,nie swędzi go to. Na ranach powstały strupki,wszystko zaczyna wysychac. Tofik ma apetyt,kupki sa ładne,chce sie bawic jak kazdy szczeniak. To jeszcze dziecko,małe bezbronne,to nie jego wina ze zachorował. Jes kochany,gdy bierze sie go na rece cały drży i liże po twarzy. Tofik potrzebuje domku....bardzo. Koszt leczenia za wczoraj to 50 zł. Quote
xxxx52 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Tofik za kilka miesiecy wyrosnie na sredniego pieska tak oceniam ze zdjec powyzej 40 cm. jest slicznym psiakiem ,napewno przy waszych selekcjach znajdzie wspanialy domek i odpowiedzialnych wlascieli. Quote
agata51 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Choroby skóry zawsze paskudnie wyglądają. Tofik jest śliczniutki nawet z tą nużycą. Będzie dobrze. Na pewno szybko znajdzie domek. Quote
jola od jadzi Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Tofik mieszka w lecznicy po sąsiedzku z naszą Zulą, mimo choroby i tak jest prześliczny i jak na szczeniaka bardzo, bardzo grzeczny.Taka mała, chudziutka panda z niego... Quote
~MaDaLeNa~ Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Boże jaki on cudny, miśku trzymaj sie tam! Quote
xxxx52 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 z powodu choroby skory nie musi przebywac przeciez w lecznicy:-( Quote
Niewiasta_21 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 No własnie,dlatego pilnie szukamy domku tymczasowego...:-( Quote
Inez de Villaro Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Zdrowiej robaczku nasz:) Zapraszam na bazarek dla Tofika! nazbierałam już trochę pieniążków! Quote
GoskaGoska Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 DZIEWCZYNY MOZE ZMIENCIE TYTUL, ZEBY BYLO WIADOMO , ZE SZUKAC DT, LUB DS. Czekamy na wieści ile gdzie będzie kosztować leczenie i ile brakuje. Quote
hanka456 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Tofik, walczy z paskudną chorobą, która dopadla go i prawie zabrala z tego świata. Tofik nie musi mieszkać w lecznicy, czy ktoś moglby zaproponować mu dom? Quote
anovip1 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Pomimo swojej ciężkiej walki o zdrowie ,Tofiś to śliczny ,radosny, kochany szczeniaczek :loveu: Bardzo jest mu potrzebna bliskość ukochanego, swojego człowieka. Quote
Magija Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 poznalam dziś bobaska - cudowny, grzeczny, spragniony człowieka taka żywa iskierka, mimo choroby, którą wcale się nie przejmuje zjadł prawie wszystkie serduszka przeznaczone dla Zuli a jak śmiesznie się bawi:lol: robiliśmy "samolocik" - czyli krążące serduszko kurze, które potem lądowało prosto w bobaskowym pysiu:lol: pysio wygląda na razie strasznie Quote
Marzena&Gusti Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Faktycznie wygląda tragicznie:(Nie ma jak dobry aparat... Quote
xxxx52 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 ojej jakie biedactwo,wymaga nie tylko lekow ,ale i pielegnacyjnych zabiegow:-( czy juz postawiono diagnoze? Quote
Panca Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 o Chryste mam nadzieje ze sie wszystko pieknie zagoi i domek znajdzie...:placz: Quote
szajbus Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Pojawiły mu sie strupki, a to chyba dobrze nie? Musi się zagoic i znaleźc domek, musi! Quote
GoskaGoska Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Dziewczyny a co mowią lekarze? Ile gdzie będzie trwało leczenie? Moze juz trzeba by bylo jakies ogloszenia mu zrobic i zacząć szukać chętnych do adpocji/ Quote
kalcia Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 oh, co za bieda ; ; a taki slodki szczenioczek z niego :/ Quote
& Gloria & Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113472 Szczeniak z bezwładną łapką z bydgoskiego schroniska również liczy na Waszą pomoc:placz: Quote
Edi100 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 GoskaGoska napisał(a):Dziewczyny a co mowią lekarze? Ile gdzie będzie trwało leczenie? Moze juz trzeba by bylo jakies ogloszenia mu zrobic i zacząć szukać chętnych do adpocji/ Wcześniej Ktos pisał że to ropowica:roll: Och Bieduś:( Quote
Patsi Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Mogę tylko podnieść i trzymać kciuki za powród do zdrowia i domek!:placz: Quote
oktawia6 Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 kochany biedulek!:placz: będzie większym psem jak mój Jacenty-tak po łapach widac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.