jamnicze Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Witaj Asieńko i biała ekipo :multi::multi::multi: Widzę duże zmiany u Was ) remoncik i nowy komp :razz: (o tych przykrych rzeczach, to lepiej nie myśleć :shake:) Bardzo sie cieszę, że do Nas wróciłaś :loveu: dla dziadka [*] Quote
jbk Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Dzięki wszystkim za ciepłe słowa. Wierzę, że dziadek gdzieś tam sobie siedzi na chmurce i uśmiecha się widząc, że myślę o nim. Asiaczku! O rany, Twojej sytuacji to już nie umiem sobie wyobrazić...... Współczuję serdecznie. Z dobrych wiadomości - biuro nowe już jest, w poniedziałek odbieramy klucze, nie wymaga remontu, tylko coś tam z prądem szefowa chce zrobić. Wiadomo, potrzebujemy mnóstwa prądu ;P Hiszpański jest superowy, owszem, mam niewiele czasu teraz dla siebie, bo i angielski, i hiszpański, i odtwarzanie danych, ale co tam, wolę życie w ruchu. Ostatnimi dniami codziennie po trochu wyczesuję białaski, jakoś nie mogą wytrzymać za długo, żeby móc za jednym zamachem uczesać całego psa, więc robię to na raty. Fialusia jest o wiele bardziej cierpliwa w tej materii :) Vadirowi natomiast za chiny ludowe nie mogę uczesać brzucha, podbrzusza w zasadzie. Nie pozwoli na stojąco, nie położy się na plecach, koło siurka zaczynają mu się robić kołtuny. Nie wiem, jak go przekonać, że mu niczego nie uszkodzę przecież. Nawet wycierać się tam nie lubi. Znacie jakieś sposoby? Quote
Ela i Luna Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Cześc Asiu, w życiu już tak jest że są chwile radosne i niestety też smutne. Przykro mi z powodu Twojego Dziadka. To bardzo smutna wiadomośc. Dobrze, że masz wokół siebie kochających ludzi i białaski. Ich ciepło napewno wiele pomaga. Widzę, że żyjesz bardzo intensywnie, to dobrze bo nuda przytłacza. Trzymaj się ciepło! P.S Moja Luna uwielbia mizianie po brzuchu. Zostało jej to po mojej opiece nad nią po sterylce - kiedy musiałam przemywac jej szwy. Bardzo lubiła te zabiegi, kiedy widziała mnie z wacikiem i buteleczką z płynem dezynfekującym sama kładła się na plecy i czekała na zabieg :) Quote
Asiaczek Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Może najpierw pobaw się z nim, niech sie zmęczy i sam połozy spać. Wtedy Ty z nozyczkami ciach-ciach i po bólu... Albo do zakładu fryzjerskiego - na pewno pomogą. Pzdr. Quote
Izabela124. Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Super, że już wróciłaś do nas :multi: Dla dziadka ['][']['] Quote
Doginka Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Były tabuny nieszczęść, to teraz pora na morze radości;):glaszcze: Dla Dziadziusia [*] [*] [*] Czekamy na fotki białasków:loveu: Quote
lolka75 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Asiu bardzo mi przykro z powodu dziadka.... bardzo:-( Co do brzucha bialasa..... moj tez nienawidzi. Ale jak byl malenki, na pierwszej kontrolnej wizycie u wetaq, doktor poradzil mi zeby czubek sisiaka i tak jakby swiatlo strumienia moczu wygalac dlugowlosemu psiakowi. Nie dosc ze bedzie latwiej z czesaniem, z czystoscia to jeszcze piecho bedzie mial latwiej z myciem sie. A jak wiadomo nasi biali panowie lubia lezec i obrabiac pisiorka:mad:. Tylko trzeba uwazac zeby nie za duzo, bo wystawy i tak dalej;):p Ja wtedy prosze o pomoc eryka i zwykla maszyka do strzyzenia ludzi podgalam mojego samca:loveu: Quote
Ela i Luna Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 w rosyjskim to jeszcze inny alfabet dochodzi :) W szkole uczyłam się rosyjskiego i angielskiego, mature zdawałam z angielskiego (z pisemnej części miałam więcej punków niż z polskiego) ale jakoś nie przepadam za językami obcymi... chociaż ich znajomośc (chociaż podstaw) czasami się przydaje. Quote
M&S Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Witajcie Białaski :) Bardzo mi przykro z powodu Twojego Dziadka [*] Ściskam, głaski dla futer A. Quote
Kalunia_C Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Też przyszłam się przywtać i złożyć kondolencje z powodu rozstania z dziadkiem. Quote
jbk Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 A nie mówiłam, że tabunami? Tej nocy zmarł mi wujek. Biedna babcia, w ciągu dwóch tygodni odszedł jej mąż i brat................ Quote
jonQuilla Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 [FONT=Georgia]:shake: współczuję[/FONT] Quote
Asiaczek Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Dla Wujka ["] U mnie w kwietniu - żona mojego brata W sierpniu - dziadek W październiku - mąż ... ... Pzdr. Quote
Tengusia Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 jbk napisał(a):A nie mówiłam, że tabunami? Tej nocy zmarł mi wujek. Biedna babcia, w ciągu dwóch tygodni odszedł jej mąż i brat................ ................. :calus: Quote
Alicja Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 [FONT=Arial]ech Asiu :shake:............................ [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.