Ziutka Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 [quote name='kinga-kinia']fotki wysłane do cioteczki i wkrótce tu będą :) Jesteśmy...z małym poślizgiem ale jesteśmy :loveu: Quote
Lionees Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 No nieee! W Beniu instynkty macierzyńskie sie obudziły,czy co?:diabloti:A może on liżąc Dosię zaleca się do niej i chce,żeby została jego dziewczyną?:evil_lol: Tak,czy siak zdjęcia są debeściarskie:loveu: Quote
asiamm Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 jaka ta Dosia urocza :loveu::loveu::loveu: a jak ładnie razem z koteckiem na kanapie wyglądają :cool3: Quote
kinga-kinia Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 a mówiłam wam że mój kotecek lubi psy :cool3: jedyne czego Dosia nie lubi to balonów jak Patrysia bawi się i odbija balona to Dosia wściekła szczeka na nią i czasem nawet miałaby ochotę ugryźć widać to na ostatniej fotce ....na szczęście Dosia jest bardzo delikatna ;) Quote
sleepingbyday Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 piekna międzygatunkowa miłość :loveu:. moja zosia by chyba padła trupem, niż dałaby się kotu miziać :evil_lol: Quote
kinga-kinia Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 a może mój Benio ma w sobie jakiś urok ze psy go lubią ;) Dziś Dosia fajnie się bawiła i ze mną i z koteckiem tylko z moją córcią nie chce się bawić chyba Dosia nie lubi zbytnio dzieci ........ Quote
kinga-kinia Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 dziś mój TŻ cały dzień wychodził z Dosią bo ja jestem załatwiona na amen boli mnie ucho mogłam wczorajsze cmentarze sobie darować :( Dosia kochana cały czas ze mną w wyrku leżała dziś się fajnie bawiła zabierała mi gazetę ;) oczywiście Benio wylizalłDosie jak przystało na dżentelmena :cool3: Quote
sleepingbyday Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 kinia, co cię tak wzięło.. chorujesz od dawna... Quote
asiamm Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 a Dosia korzysta, bo ma panią cały czas przy sobie ;) Quote
sleepingbyday Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 a teraz czas na reklamy: http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11177508 Quote
kinga-kinia Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 sleepingbyday napisał(a):kinia, co cię tak wzięło.. chorujesz od dawna... drugi tydzień choruje ......Dosia wczoraj zaczęła mnie szarpać za golf - bawiła się ....asiamm Dosia to mnie na krok nie opuszcza gdzie ja tam i ona teraz też tu koło mnie jest :lol: Quote
kinga-kinia Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 nie wiem jakim cudem ale Dosia zgubiła adresówkę ..została tylko jedna połówka pusta .....dziś TŻ wyjechał w delegacje a Dosia przy nim siedziała żegnała się ...Dosia jest bardzo mądra i kochana :loveu: Quote
Lionees Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Dziecioki,czy Wy się wreszcie kiedyś wykurujecie?Jak nie jedna chora,to druga,albo obydwie naraz:shake:.A podobno klimat nadmorski taki zdrowy jest:roll:.Dużo zdrówka Wam życzę,a jak trochę lepiej się Kinguś poczujesz,to fotki mile widziane;) Quote
asiamm Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 kinga-kinia napisał(a):nie wiem jakim cudem ale Dosia zgubiła adresówkę ..została tylko jedna połówka pusta .....dziś TŻ wyjechał w delegacje a Dosia przy nim siedziała żegnała się ...Dosia jest bardzo mądra i kochana :loveu: ehhh, mój miał 3 adresówki takie zakręcane i wszystkie zgubił w przeciągu max 3 dni (tak samo - czyli odkręciła się dolna połówka). lepsze są takie grawerowane, można sobie wybrać kształt i kolor, graweruja od ręki co się chce - np. imię psa i nr telefonu. w większych sklepach zoologicznych jest taka możliwość - w Wawie np. w Kakadu, które są w dużych centrach handlowych Quote
sleepingbyday Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 te zzkręcane sa do kitu, śliwce (teraz kice) na moich opczach pierwszego dnia odpadła połowa -bez żadnego zaczepiania o cokolwiek... w kakadu graweruja ładne blaszki (różne, do wyboru) za 25 zł (niezaleznie od ilości tekstu). zośka ma do tej pory... Quote
kinga-kinia Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/29/8aa244ef99317651.jpg[/IMG] [/URL] [IMG]http://images36.fotosik.pl/29/c2b6bbf9d8c96ede.jpg[/IMG] i Dosia i kot lubią oblizywać kubeczki po jogurtach ;) Quote
kinga-kinia Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 przepraszam że tak rzadko zaglądam i tu i na dogo ale moja córcia znowu jest chora :( z Dosia jest wszystko OK cwaniara już zaczepia by się z nią bawić nie odstępuje mnie na krok uwielbia kota ale nie zbyt Patrycje ....Dosia jest bardzo grzeczna i kochana nie mam z nią żadnych problemów i oby tak zostało ;) Quote
Ziutka Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Kinia, co z tą twoją Patrycją się dzieje ??? Odkąd sięgam pamięcią to choruje :shake: kiedy to się wreszcie skończy ? Quote
Lionees Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Ten kubeczek po jogurcie mógłby służyć jako kaganiec dla łasuchów.Jakbyś wyszła z Dosią na miasto,to zrobiłaby furrorę w takim "ubranku"na pyszczku.A Ty mogłabyś to opatentować i też trochę kasiorki za patent by wpadło:evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Ziutka napisał(a):Kinia, co z tą twoją Patrycją się dzieje ??? Odkąd sięgam pamięcią to choruje :shake: kiedy to się wreszcie skończy ? no dokładnie, mówiłam.... :shake: Quote
kinga-kinia Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Renatko dobre :roflt:a ja ostatnio Dosi do koleżanki nie wziełam bo kagańca nie mam i bałam się że kanar mógłby się przyczepić .....co do mojej Patrysi to ja dosłownie jestem załamana wygląda na to ze nie ma odporności łapie wszystko a dzięki temu że lekara faszerowała ją antybiotykami dziecko ma teraz grzybice gardła i pochwy bidulka męczy sie bo ja boli i swędzi ...może dziś laryngolog coś pomoże bo do pediatry to aż boję się iść ...żeby tego było mało ostatnio robiłam jej badania krwi i lekara mówiła że Pati ma alergie tylko teraz trzeba zbadać na co :placz:....Dosia już się zadomowiła na dobre już nawet wygania kota od misek szczekając na niego ...ciągle się zaczepiają bawią ganiają szkoda że kamery nie mam ;) Quote
sleepingbyday Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 powinnas pójśc do lekarki, ktróra leczy dzieci mojej sisotry i moją sisotę też, jest niesamowita, w ogóel to dużo homeopatii stosuje (ale to prawdziwy lekarz),a antybiotyków nie cierpii... ale ona w wawie. niejednego chorowotka wyprowadziła na ludzi... na bank taki jets i u was, tylko trzeba znać. jakies fora typu matka-dziecko-zdrowie moze zahacz? Quote
kinga-kinia Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 jutro postaram się wstawić tu fotki Dosi ;) poszłam do innego lekarza do laryngolog która nie lubi faszerować dzieci antybiotykami ona jest zawsze w szoku z leczenia dzieci w mojej przychodni ....z Pati coraz lepiej ale nie chcę zapeszać ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.