żabusia Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Szelki regulowane do wyboru dla średnich psów: te łatwo jest założyć z uwagi na zapinki: SZELKI REGULOWANE - TAŚMA 25 MM - KOLORY (523823044) - Aukcje internetowe Allegro albo takie: SZELKI UNIWERSALNE typu BOKSIK (obroża, smycz) (531890724) - Aukcje internetowe Allegro lub takie: SZELKI UNIWERSALNE typu FINUK(obroża, smycz) (531894115) - Aukcje internetowe Allegro Proszę wybrać, które będą najlepsze i podać kolor. Quote
wanda szostek Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Przemyślałam to na spokojnie i doszłam do wniosku, że to wydatek zbyteczny, bo sprawy nie ułatwi. Ona do siebie obcemu nie pozwala się zbliżać.Tym samym nie da również zapiąć sobie szelek a tym bardziej nałożyć. Poza tym nie wierzę, że te szeleczki miałyby długi żywot. Może lepiej na to konto zafunduj jej bandamkę. Zaczniemy wybierać się na spacerki do miasta. Robić reklamę sobie i pieskom bezdomnym. A nuż się domek znajdzie a może jeszcze dla jakiejś biedy. Trzeba próbować na wszelkie sposoby Quote
żabusia Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 OK, gdzie się je kupuje? Czy woli Pani abym przelała niąchy na konto? Quote
wanda szostek Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 żabusia napisał(a):OK, gdzie się je kupuje? Czy woli Pani abym przelała niąchy na konto? Bandamki SZUKAM DOMU - DO ZAMKNIĘCIA - Strona 14 - Dogomania Forum Quote
żabusia Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Pani Wando, Proponuję żółtą, tylko małą (28cm) czy dużą (38cm)? http://www.dogomania.pl/forum/f99/bandamki-szukam-domu-dla-bezdomnych-zwierzakow-kup-teraz-do-28-02-na-zywiec-129228/ Quote
Selenga Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Mnie się wydaje, że lepsza byłaby pomarańczowa, bardziej by się rzucała w oczy przy jej sierści. Tylko tak się zastanawiam, że pewnie nie jest to ostatni tymczas u Wandy, a na przykład dla Agusi lepsza byłaby zielona bandamka. Chociaż pomarańcz to taki wogóle kolor zwracający uwagę, a o to przecież chodzi. Quote
tyciaNi Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 a ja uważam że najkorzystniej by wyglądała w niebieskim kolorze - takim stonowanym - stalowym, lub ciemnej butelkowej zieleni. te kolory kontrastowały by ładnie z kolorem jej sierści a dodatkowo wyglądała by w nich gustownie i dostojnie ;) Quote
wanda szostek Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Mały postęp do przodu. Dajtusia dała się wziąć na ręce i to trzy razy. Udało się ją też zakroplić Fripexem.Daje się czesać i nawet zrobiła zmianę boczku, nadstawiając drugą stronę. Ale brudas z niej okropny. Teraz po spacerku wnosi do domu na brzuchu i łapach tony piachu. Po każdym spacerku mam zamiatanie wszystkich pomieszczeń i wycieranie na mokro. Pozostałe psy tyle nie naniosą ile ona jedna. Quote
żabusia Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 To też może być niestety problem. Nie każdy aż tak kocha psy aby 3 razy dziennie sprzątać cały dom.:roll: Ja mam w domu wiatrołap, gdzie na ręcznikach pieski schną zanim wejdą do środka a i tak się nanosi. Natomiast to cudownie, że daje się czesać i brać na ręce.:multi: To rzeczywiście postęp. Ustalcie coś wreszcie proszę w sprawie koloru bandamek (dla obu tymczasowieczek P W). Szkoda czasu. Pani Wando proszę o adres do wysyłki na PW. Quote
enia Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 też mam kudłacza, problem jest wtedy gdy ma kudełki długie, wtedy łapinki trzeba podciąć, międzi palcami również wyciąć sierść, pod brzusiem krócej zrobić i już tyle nie wnosi na sobie:lol: Wanda może fryzjerka by ją podcieła na jakimś uspokajaczu? szkoda Twojego sprzątania ciągle...... Quote
wanda szostek Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Problem tymczasowo rozwiązałam w ten sposób, że przed wyjściem na spacer zamykam drzwi do pokoju. Po powrocie pieski mają do dyspozycji przedpokój i kuchnię tam wysychają i piach oblatuje. Sprzątanie więc ograniczone tylko do tych powierzchni. Jutro jak wpadnie córka, to brzusio spróbujemy podciąć. Łapy są tak kudłate u niej, że nie wiedziałabym jak się do tego zabrać. Quote
żabusia Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Właśnie o to chodził aby schły w mniejszej ilości pomieszczeń. Pani Wando proszę o adres do wysyłki bandamek na PW. Kupię dwa kolory do wyboru. Quote
żabusia Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Pani Wando, ciekawe kolory z małych chust, to w chwili obecnej zielony i żółty (ani czerwonych ani pomarańczowych już nie ma). Powinny dotrzeć do Pani do końca tygodnia listem poleconym. Quote
wanda szostek Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 żabusia napisał(a):Pani Wando, ciekawe kolory z małych chust, to w chwili obecnej zielony i żółty (ani czerwonych ani pomarańczowych już nie ma). Powinny dotrzeć do Pani do końca tygodnia listem poleconym. Bardzo dziękujemy i będzie sesja zdjęciowa. Quote
wanda szostek Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Sesja jeszcze bez bandamki. Dajtusia mniej niszczy, ale niszczy. Ostatnio kupiłam dywanik taki kolo wersalki (poprzedni do wyrzucenia). Nie zauważyłam kiedy ona do mego pokoju wpadła no i na samym środku dziura wygryziona. Dzisiaj zabrała się za swoja miskę. Wszystko trzeba chować, bo nie wiadomo kiedy ją napadnie gryzienie. Wystarczy moment nieuwagi a dziura w szaliku, obgryzione rękawiczki, obgryziony zapiętek u pantofli czy kapci.... Czy na to jej gryzienie jest jakaś rada? Powinna już z tego wyrosnąć. Quote
żabusia Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 [quote name='wanda szostek']Sesja jeszcze bez bandamki. Dajtusia mniej niszczy, ale niszczy. Ostatnio kupiłam dywanik taki kolo wersalki (poprzedni do wyrzucenia). Nie zauważyłam kiedy ona do mego pokoju wpadła no i na samym środku dziura wygryziona. Dzisiaj zabrała się za swoja miskę. Wszystko trzeba chować, bo nie wiadomo kiedy ją napadnie gryzienie. Wystarczy moment nieuwagi a dziura w szaliku, obgryzione rękawiczki, obgryziony zapiętek u pantofli czy kapci.... Czy na to jej gryzienie jest jakaś rada? Powinna już z tego wyrosnąć. Pani Wando, a czy ona ma jakieś gryzaczki, zabaweczki? Jak nie to postaram się coś kupić i Pani przesłać, na przykład: Camon Gryzak dla psa kostka duża 18 cm - zabawki - zabawa i nauka - dla psów - sklep zoologiczny Animalia.pl lub Karlie Kość Choco Bone 13 cm Miałam zapytać, czy Dajtusia ma jakieś ogłoszenia? Czy póki co wstrzymała Pani szukanie jej DS? Quote
anetek100 Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Dajtka jest u Pani Wandy na DS...tak wynika z papierów...jednak szukamy domku nadal by Dajtka dostala szanse na swoj wlasny domek,gdyż Pani Wanda wziela na dt ale papiery mowia co innego.Jesli by sunia znalazla domek,Pani Wanda musi wowczas powiadomic schronisko w Olsztynie o przekazaniu pieska innej osobie Quote
wanda szostek Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Dajtusia jest przeze mnie ogłaszana w Siedlcach w Tygodniku Siedleckim i Gazecie Ogłoszeniowej.Ja już nie wiem jak zrobić, żeby dla niej było najlepiej. Dlaczego ona tak się panicznie boi. Mnie pozwala już na dużo, ale nie jest to tak do końca zaufanie. Wszystko zależy od sytuacji, a ja przecież jestem z nią non stop od tylu miesięcy i staram się jej niczym nie stresować. Jakiekolwiek moje zdenerwowanie ona zaraz wyczuwa i reaguję lękiem. Bardzo mnie to wszystko niepokoi i czuje się bezradna. Jeżeli chodzi o zabawki, to dla Dajtusi najlepsza byłaby wielka kość, z którą by sobie z tydzień nie mogła poradzić. Ją interesuje tylko to co można gryźć a ze wszystkim rozprawia się w błyskawicznym tempie. Quote
żabusia Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 No sunia jest cudna :crazyeye:. Ale ja też uważam, że tak nerwowego psa nie można oddać niezaufanym ludziom. Mnie moje psy też potrafią porządnie zdenerwować a przecież kocham psy. Można więc sobie wyobrazić jak reagują zwykli ludzie na trudne psy :placz: Pani Wando coś zakupię i prześlę Pani, zobaczymy może gryzaczki coś pomogą. Psy z reguły gryzą z nerwów lub z nudów. Quote
anetek100 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 ja też robie ogłoszenia ale jak ktoś się zgłasza odsyłam do Pani Wandy.Teraz zrobię z tymi nowymi zdjęciami...oby znalazła domek taki najwspanialszy Quote
wanda szostek Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='anetek100']ja też robie ogłoszenia ale jak ktoś się zgłasza odsyłam do Pani Wandy.Teraz zrobię z tymi nowymi zdjęciami...oby znalazła domek taki najwspanialszy[/quote] Od dawna nie było nikogo zainteresowanego Dajtusią. Może nie chce się im dzwonić drugi raz i rezygnują. Dajtusia dzisiaj przerażona bandamką. Nie chce do mnie podejść, chowa się i nie mogę jej zdjąć. Nawet na mięsko nie reaguje a ja się boję, że tą bandamkę zje. Zdjąć dzisiaj nie dałam rady zrobić a jutro jestem cały dzień w Warszawie. Quote
żabusia Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Pani Wando a Pani regularnie bywa w stolicy? Zbieram dla Dajtusi zabawki coby odwrócić jej uwagę i zapobiec niszczeniu sprzętów domowych, to mogłabym je po skompletowaniu podrzucić do którejś z Pani koleżanek. Quote
wanda szostek Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='żabusia']Pani Wando a Pani regularnie bywa w stolicy? Zbieram dla Dajtusi zabawki coby odwrócić jej uwagę i zapobiec niszczeniu sprzętów domowych, to mogłabym je po skompletowaniu podrzucić do którejś z Pani koleżanek.[/quote] Regularnie bywam raz w miesiącu. Teraz będę 4.03. Quote
żabusia Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Czy zatem te zabawko-gryzaki mogą tyle poczekać czy wysłać je Pani pocztą? Ja mam 6 z 7 psów chorych :shake:. Wszystkie kaszlą. Dostają antybiotyk w zastrzykach i witaminy 2x dziennie. To dziwne, my zdrowi a one chore. Quote
enia Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Wanda, a reszta towarzystwa pozwoli Dajtce pogyźć zabawki, kostki, uszy? żeby awantur jakiś nie było, jeśli Dajtka bezpieczna w gryzieniu to ja też mam twardą piłke psią- Evita mówi, że my jedziemy do Ciebie;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.