Tosia2 Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 Dajtusia to sunieczka,która błąkała się na terenie Olsztyna, a dokładnie po placu pewnej firmy. Niestety jej obawa przed człowiekiem i nieufność utrudniały chęć pomocy jej. Każdy gwałtowny ruch powodował,że uciekała w bezpieczne dla niej miejsce czyli teren, na którym przebywał pies stróżujący.Każda próba zwabienia jej jedzonkiem kończyła się ucieczką,ale jednocześnie pewnym zainteresowaniem. Dajtusia w końcu została zwabiona przez pracownika firmy do hali i odwieziona do schroniska. Tam została wysterylizowana,odrobaczona,zaszczepiona i zaczipowana. Po pewnym czasie pojechała do domku tymczasowego w Siedlcach do Pani Wandy Szostek,gdzie przebywa nie tylko z człowiekiem,ale i innymi zwierzętami. Dzięki temu, nabiera zaufania,obserwuje zachowanie, stara się zrozumieć co jest złe co dobre,co można czego nie. Sunia ma ok.półtora roku,jednak jak na tak młoda istotkę na pewno juz wiele przeżyła złego. Uwielbia zabawy z innymi pieskami. Wręcz szuka z nimi kontaktu. Boi sie smyczy oraz obroży. Każda obca osoba i otoczenie, to powód do ucieczki i chowania sie w najbardziej cichy kąt. Dajtusia zatem szuka bardzo odpowiedzialnjego domku, który swoja cierpliwością i wielkim zaangażowaniem pokaże jej,że ludzie nie są źli, że ludzie potrafia kochać, a nie tylko krzywdzić. Konsekwencja, dużo ciepła i poświęcenie jej dużo uwagi zaowocuje na pewno wielkim oddaniem i zaufaniem Dajtusi. Wklejam tu wszystkie linki do ogłoszeń dla niej,oraz inne infrormacje typu gdzie banerek,gdzie inne zdjecia. zdjęcia str.3,6,8,9,10,12,13,19 filmik z Dajtusią str.28 http://www.przygarnij.pl/index.php?action=SHOW&id=1531 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...2327,Lw==.html http://www.petworld.pl/ogloszenie/sp.../dodania/12657 http://lodz.gumtree.pl/c-Zwierzaki-p...AdIdZ182335650 http://www.pineska.pl/?do=view&id=72715&buyOrSell=2 http://innemiasta.pajeczyna.pl/Spole...rish_glen.html http://www.bono-polska.pl/index.php/...1/d/3/id/14003 http://www.dwukropek.pl/2,74376,3100...a,549-192.html http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/...rier_4262.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...Dajtusia,10083 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=54441 http://www.kupsprzedaj.pl/secure/sho...962045&cid=733 http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=27245 http://www.eoferty.com.pl/dajtusia_w...er_171384.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/4059..._of_imaal.html adopcje.org ojej,pl przygarnijzwierzaka.pl http://allegro.pl/item949671575_cudna_puchata_sunia_czeka_na_dom_psy_pies.html http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=55469 http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Zwierzeta/Psy/Cudna-puchata-sunia-czeka-na-dom.html,162582 http://www.eoferty.com.pl/dajtka_cudna_puchatka_czeka_na_dom_175025.html http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/1/id/14143 banerek ze str.14 a to sympatyczna Dajtusia Quote
Helga&Ares Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 podnoszę! może chociaż schron byłby lepszym rozwiązaniem dla bidulka? Quote
Tosia2 Posted June 20, 2008 Author Posted June 20, 2008 Problem w tym, że nie schronisko już na niego polowało i nie udało się go złapać... Poza tym pies tak wystraszony ze schroniska nie wyjdzie najprawdopodobniej, bo....zginie w tłumie tych które będą garnąć sie do krat.... :( Quote
Helga&Ares Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 [quote name='Tosia2']Problem w tym, że nie schronisko już na niego polowało i nie udało się go złapać... Poza tym pies tak wystraszony ze schroniska nie wyjdzie najprawdopodobniej, bo....zginie w tłumie tych które będą garnąć sie do krat.... :([/QUOTE] no, ale jeśli ma zginąć np. pod kołami?:( Quote
beka Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 Ania i Kropka - wolontariuszka w Olsztyńskim schronie. Ania napisz do niej... Quote
BoWa Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 Śliczna ta psinka, z adopcją nie powinno być trudno... Quote
Ania_i_Kropka Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 Trafiłam na ten wątek przypadkiem Mogę prosić o więcej informacji. Gdzie dokładnie jest psiaczek, w której części Olsztyna? Postaram się zrobić wszystko, żeby złapać malucha. Quote
Ania_i_Kropka Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 Przyjrzałam się zdjęciom i mam pytanie czy ten maluszek jest rudy? i czy ma lekko szorstką dłuższą sierść? Quote
Tosia2 Posted June 22, 2008 Author Posted June 22, 2008 Nie widziałam go osobiście, ale wygląda na to że tak... Znasz go moze?! Quote
Ania_i_Kropka Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Bardzo podobny psiak jest na kwarantannie w schronisku. Jutro dowiem się kiedy dokładnie trafił i postaram sie o fotki dla porównania. Quote
Tosia2 Posted June 22, 2008 Author Posted June 22, 2008 Suuper! Od kilku dni psinki nie widać... :) Quote
anetek100 Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 sprawa wyglada tak....rano odwożąc Mamę do pracy natknęłam się na psiaka...prawie wpadł mi pod koła..zawróciłam by zabrać go lub po prostu przyjrzeć się czy ma jakąś obrożę itp...niestety psiak uciekł ale nie spuszczał mnie z oczu..Mama zadzwoniła do schroniska,które niestety nie złapało psiaka.piesek tak krążył po placu potem raz sie pojawił,raz nie...później już nie widziałam go ale po paru dniach jak zostawiłam mu kolejną porcję jedzonka przyszedł i wtedy cyknęłam tę fotkę..Mama obserwuje sytuację z okna.Pani sprzątająca widzi go częściej bo otwiera bramę od zakladu który też sprząta,bramy są zamykane o określonej godzinie więc ochrona nie wpuszcza już osób..za to puszcza psa,który podobno stał się kumplem tego pieska.Dostaje wodę od ochroniarzy i jedzonko ode mnie no czasem mu dadzą ci z ochrony..ipesek jest nie za duży no średni - mały;) kudłaty a teraz sierść mu się trochę skołtuniła....podchodzi już coraz bliżej,ale każdy ruch człowieka powoduje ucieczkę lub...oszczekanie;)odważny ale lękliwy...w tę sobotę byłam na zwiadach bo mniej ludzi brama otwarta, więc pojechałam z Mamą sie podpytać...piesek latał kwadrans przed naszym przyjazdem,a pan z salonu samochodowego obok uważa,że to pies dozorcy,więc Mama postara się wybadać na dniach czy to prawda,bo piesek podobno jest trochę chudszy..podobno biegł szczekając na czerwoną furgonetkę,a lata w miejscu cotygodniowej niedzielnej giełdy samochodowej,więc może ktoś go zostawił zgubił,nie mam pojęcia...Mama mówi na niego Dajtek bo dzielnica nazywa się Dajtki,niestety nie wiem czy chłopczyk czy dziewczynka..mam nadzieję że sprawa się wyjaśni po rozmowie z dozorcą Quote
anetek100 Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 także piesek błąka się po terenie PZU,pzmot,peugot, na sielskiej w Olsztynie.Najczęściej pojawia się w godzinach wieczornych po zamknięciu bram i puszczeniu pieska stróżującego...aha kilka razy już jak pojawia się dozorca to sprzątnął mi miskę z jedzeniem więc łączymy fakty z Mamą i kombinujemy że to jego pies...albo "życzliwość" ludzi..jednak to raczej mało prawdopodobne,bo miska jest w iglastych krzakach by jej nie było widać,a pracownicy już wiedzą o tej sprawie bo Mamie przynoszą wieści jak go zobaczą..Mama jutro będzie dryndać do dozorcy bo dostała numer Quote
anetek100 Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 dziś dzowniła Mama do dozorcy,który okazał się miłośnikiem zwierząt..ma w domu już kilka kotów i psy i ten niestety nie jest jego..próbował go nawet złapać,ale sie nie udało...psinka jest ogromnie wdzięczna,rozkoszna,ale boi się ludzie,jest nieufny.Całymi dniami biega razem z psem stróżującym,który po otwarciu bramy wieczorem jest puszczany po placu.Pan dozorca też niestety nie wie jaka płeć..także piesek jest niestety niczyj:placz:..służę więc pomocą w razie jego łapania,transportem itp Quote
anetek100 Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 dostalam numer do tego pana dozorcy...mowi ze nie chce oddac go do schroniska choc to nie jego pies,mowi z epiesek podszedl blizej na okol trzy metry do niego wiec malenkie ale robi postepy;)powiedzial,ze w razie czego mozna do niego zadzwonic o on otworzy brame za ktora siedzi piesek inaczej nie za bardzo z tymi bramami Quote
BoWa Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Oby się udało go złapać zanim mu się coś stanie złego, na pewno znajdzie szybko dom, jest śliczny! Quote
Ania_i_Kropka Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Dajtki a zwłaszcza okolica giełdy samochodowej to jedno z najniebezpieczniejszych miejsc dla psiaka a w szczególności takiego malucha. Nie chodzi tu tylko o samochody, których jeździ tam strasznie dużo, ale i o zwyrodnialców, którzy tam mieszkają. Dopiero co było głośno o jakimś świrze, który zastawiał pułapki na koty. Na dajtkach mieszka jeden z naszych wolontariuszy, który bardzo chętnie pomoże złapać psiaka. Ja również mogę pomóc, ale niestety mieszkam na drugim końcu miasta i nie mam samochodu, więc musiałabym wiedzieć wcześniej, kiedy można by było wejść na teren tej firmy. Quote
anetek100 Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 miejmy nadzieję,że uda się go złapać i znależć mu domek jest podobno uroczym pieskiem i raczej młodym..dozorca który ma na niego oko podejrzewa że to suczka ale nie jest pewien na sto procent bo też go widzi z daleka,polubił pieska i wie że skoro już się ktoś nim zainteresował to psiak może trafić do schroniska...ale zobaczymy...może złapiemy;);):scared:uciekinier mały...najgorsza jest jednak ta giełda co niedzielę,bo wtedy pełno samochodów i ludzi więc strach i stres na pewno jest dla niego większy:(:( Quote
Ania_i_Kropka Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Jeśli to sunia to tym bardziej trzeba ją złapać. Jeśli psiak trafi do schroniska zrobię wszystko żeby go oswoić. Na kwarantannie pracuje super człowiek, który do każdego psa podchodzi indywidualnie, stara się oswajać bojaźliwe psiaki. Quote
anetek100 Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 tzn na teren firmy można wejść w każdej chwili bo kierownik ma klucze i powiedział,że można do niego zadzwonic i on otworzy...trochę to namotane bo juz sie gubimy kto dozorca kto kierownik,ale najważniejsze że otworzą... Quote
anetek100 Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 codziennie zawożę psiakowi miskę z jedzeniem,podobno ktoś zauwazył,że rzeczywiście to on je a nie pies stróżujący lub "kosz na śmieci",kilka razy objeżdżałam teren ale nie miałam szcęścia widzieć go..a szkoda no bo jest cudny raz tylko spojrzałam mu głęboko w oczy a ma cudne:-( Quote
anetek100 Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 a co do samochodu chętnie służe autkiem w sytuacjach każdego rodzaju...a do schroniska w Olsztynie też często jeżdżę z jedzonkiem,także mogę jeździć ile trzeba Quote
Ania_i_Kropka Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Najlepiej byłoby się umówić w piątek wieczorem, nie ma wtedy aż takiego ruchu w tej okolicy i może psiak przyjdzie na teren zakładu i będzie łatwiej go złapać. Quote
anetek100 Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 nie ma sprawy....chętnie podjadę w piątek wieczorkiem...główna brama do pzu jest zamykana po 18,więc nie wiem najlepiej przed 17, a o 16 kończy sie praca i też jest spory ruch,także propobnuję ok 16:30,ale jeszcze proszę o telefon pod jeden z podanych numerów na wszelki wyppadek podaje gg 3006427 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.