Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 540
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Marzena&Gusti napisał(a):
Nie dziękuj:) Niedługo idziemy na spacer to porozwieszam.Mam nadzieję,że Żabcie odnajdzie właściciel.

Bardzo na to liczę

Posted

to ja chyba porozwieszam w centrum może w okolicach metra....tam dużo osób sie przemieszcza.. uwazam ,że trzeba by było tez oplakatowac dolna częśc wawy...ponizej pulawskiej.

Posted

elainfo napisał(a):
to ja chyba porozwieszam w centrum może w okolicach metra....tam dużo osób sie przemieszcza.. uwazam ,że trzeba by było tez oplakatowac dolna częśc wawy...ponizej pulawskiej.

tam też trochę powywieszałem

Posted

ocelot napisał(a):
Nie mam pomysłu, ale zaryzykowałam bym dać ogłoszenie do gazety, np. Wyborczej, sporo osób ceni jeszcze tradycyjne słowo drukowane. Zwłaszcza Ci starsi

Racja, tak też zrobimy

Posted

Nie mam pomysłu, ale zaryzykowałam bym danie ogłoszenia do gazety, np. Wyborczej, sporo osób ceni jeszcze tradycyjne słowo drukowane. Zwłaszcza Ci starsi

Posted

tanitka napisał(a):
ale Zmysł, jak widzę w dzisiejszej Gazecie W., dał już ogłoszenie o znalezieniu pieska ze smyczą. Ktoś się odezwał??

to inny piesek...

Posted

Tak sobie wczoraj myślałam, czy ktoś porzuciłby psa z obrożą i smyczą?
Ale doszłam do smutnego wniosku, że "wyrafinowanie" niektórych osób może być też tak duże niestety...:shake:
Ale zawsze jest jeszcze nadzieja...;)

Posted

Niestety, coraz bardziej się zastanawiam, czy chciałbym, aby poprzedni "właściciel" się odnalazł. Wydaje mi się, że sunia była regularnie bita.
Obecnie bardzo przywiązała się do nowej Opiekunki, wręcz szaleje, jak ją widzi. Ale jest bardzo ułożona, nie szczeka i nie narzuca się. Musiała być bardzo często karcona. Nie chce jeść jedzonka dla psiaków, tylko to, co człowiek, nawet okazało się, że chlebem nie pogardzi.
A najgorsze jest to, że przeraźliwie boi się mężczyzn. Moja obecność niezbyt dobrze na nią działa. Łza się w oku kręci, jak się patrzy na jej zachowanie. W sytuacji, gdy siedzi kilka osób przy stole, sunia wykazuje tylko radość będąc przy "nowej Pani". Nie przywoływana podchodzi do innych, ale widać, że czyni to z olbrzymią obawą i z przymusem. Do mężczyzn przychodzi skulona z podwiniętym ogonkiem i strachem w oczach, jakby chciała powiedzieć "wiem, że mnie zaraz uderzysz, ale zobacz, ja sama do ciebie podchodzę, jestem dobra, nic złego nie zrobiłam, nie bij mnie zbyt mocno..."

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...