Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kobix juz wszystko wie, bo nie wytrzymala z ciekawosci i zadzwonila do mnie :lol:.

Na ogol no news is good news, wiec jesli nic nie pisze znaczy ze wsio haraszo.

Nie moge tylko prognozowac jak koty ursy beda reagowac na Bazylka - moje sa przyzwyczajone do psow i raczej po krotkim obwachaniu nowego psa odwracaja sie z niesmakiem.
Natomiast koty ursy moga roznie reagowac i maja do tego prawo, w koncu one pierwsze tam sie zagoscily, i moze im to nie odpowiadac. Trzeba powoli
dac im czasu zeby sie dotarly.
W kazdym razie ze strony Bazia w stosunku do kotow nie moge nic zlego powiedziec - nie interesuja go ani one nie sa nim zainteresowane.
Rudy Bazio nie sprawia zadnych klopotow, oprocz tych ze sie coraz bardziej pcha do glaskania , a futerko ma takie mieciutkie ze to sama przyjemnosc :loveu:

  • Replies 594
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wellington napisał(a):


Nie moge tylko prognozowac jak koty ursy beda reagowac na Bazylka - moje sa przyzwyczajone do psow i raczej po krotkim obwachaniu nowego psa odwracaja sie z niesmakiem.
Natomiast koty ursy moga roznie reagowac i maja do tego prawo, w koncu one pierwsze tam sie zagoscily, i moze im to nie odpowiadac. Trzeba powoli
dac im czasu zeby sie dotarly.


Czy dobrze rozumiem? Bazio zamieszka u Ursy?

Posted

Udało mi się dorwać komputer w zabitej dechami wsi na drugim (północnym) krańcu Polski.

Wellington, proszę, pogłaskaj Don Basilia ode mnie. Mam nadzieję, że ma się dobrze.

Dla wszystkich piszących tu, znanych mi osobiście i nieznanych też - pozdrowienia. :)


Wracam 1.08 albo wcześniej i zaraz się zamelduję. :)

Posted

Ostatnio gonie jak z piorkiem - wpadam do domu, przysznic, psy na spacer, pedem z powrotem do domu, rzucam smycze, obroze, szelki , klucze, i znowu biegiem 3 pietra w dol do garazu zeby wytargac zakupy na gore .
Bazio nie lubi stresu ani moich dzikich gonitw - zauwazyl ze jego szelki spadly z haka na podloge.
Jak juz mialam wszystkie torby z zakupami w domu zauwazylam jakies strzepy wystajace spod lozka. Z szelek nie zostalo nic wiecej.....
Mam nauczke :diabloti:

Posted

ach wellington wszyscy którzy mają ponad 1 statystycznego psa znają ten ból;)doba za krótka.szkoda szelek,przydałyby się dla innej bidy...ale poradzisz sobie z Baziem na obróżce,on nie robi numerów "jak się wywinąć",grzecznie towarzyszy na spacerze i nawet da sie nim "kierować" głosem...

do usłyszenia wkrótce:razz:

Posted

wellington napisał(a):
:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: ?

Ja mam wrazenie ze raczej ja jestem przez KOGOS kierowana i to zawsze gdzies indziej niz planuje ......:roll:


Wellington, poczuj się jakbyś była na nauce jazdy samochodem. Pierwsze jazdy zawsze są trudne...kręcisz kierownicą (czytaj smyczą) w jedna stronę a koła (czytaj Bazylek) jedzie (idzie) w drugą. Po pewnym czasie ten "samochodzik" będzie się Ciebie słuchał i będziesz mogła wrzucić 2 bieg (o przepraszam Bazio ma automatyczną skrzynię biegów) :lol::cool1:

Posted

Bazyl już u Ursy. Miał tam trafić po niedzieli, razem z Kobix, jednak Wellington musiała w pilnej sprawie rodzinnej wyjechać do Wiednia. Chciała zostawić Bazyla u mnie ale ja wyrzuciłam go dosłowie na bruk, czyli wysłałam przesyłką ekspresową w okolice miejsca w którym pracuje Ursa. Ursa miała duże wątpliwości, czy może wziąć Bazyla bez zgody Kobix, ale z racji z tego, że pies nie miał gdzie się podziać nie mogła mi odmówić. Kobix do całej sprawy odniosła się ze zrozumieniem i zaakceptowała wcześniejsze przekazanie Bazyla Ursie. Oczywiście Ursa i Kobix muszą jeszcze podpisać umowę adopcyjną, bo Bazyl pojechał do Ursy bez dokumentów.

Posted

I jest ok. :) :loveu:

Bazyl kiedy w progu zobaczył kota, nie chciał wejść... Potem stał przed kotem i merdał ogonem z głupią miną, na co kot fuczał :roll:. Mam nadzieję, że "humanitarnie" ustalą sobie hierarchię.

Jedną ręką głaszczę rudego kota udeptującego na moich kolanach, drugą Bazyla rozwalonego u moich stóp, kot bury zawodzi w łazience i nie chce wyjść.
Do rozlewu krwi nie doszło (koty próbują rządzić, łatwiej im, bo mogą zwiać piętro wyżej; Bazyla besztam za warczenie i szczekanie), nie licząc zdartych kolan mojej córki, która uparła się prowadzić sama Bazyla na smyczy. Czy ktoś mi podpowie, jak nauczyć taką małą lokomotywę nieciągnięcia? Czy szelki treningowe się sprawdzają? :p

Przytulaśny żebrak (na żarcie) śpiący w łóżku i ciągnący na spacerze.
Ale mamy cudnego psa! :diabloti:

A serio - dziękuję. Myślę, że Bazyl to pies dla nas. Myślę, że wszystko będzie ok.

Posted

Chyba tak...
I trzymać kciuki, żeby nie było jakiegoś trzęsienia ziemi...

Dziękuję kobix, salibince, irenieka, Isadorze, Romi, wellington i Frotce za pomoc dla Don Basilia... tym, których nieświadomie pominęłam, takoż :cool3:.

Posted

Przytulaśny żebrak (na żarcie) śpiący w łóżku i ciągnący na spacerze.


:oops: :oops: :oops:
No jak mu odmowic spania w lozku i zebrania przy stole jak byly takie straszne burze i grzmoty :shake: :shake: :shake: ???

Posted

UrsaMaior napisał(a):
Przytulaśny żebrak (na żarcie) śpiący w łóżku i ciągnący na spacerze

Ursa ,ależ to właśnie jest ideał psa:eviltong:ja mam same takie...
ech,szkoda że lokalnie nie wzbudzam takiej paniki,przydałoby sie w kilku miejscach:diabloti:
z Ursą rozmawiałyśmy jasno na temat domu dla psa,więc wie doskonale na czym mi zależy... Bazyl moim zdaniem jest psem kat.A-najprostsza instrukcja obsługi,nie jest specjalnie wymagający,nie jest psem trudnym,ani po przejściach....więc mam zdanie identyczne jak Ursa -myślę że sobie z nim poradzi.

oczywiście ustawienie stosunków domowych i relacji będzie wymagało trochę czasu.....dużo tu zależy od Ciebie Ursa,korekty zachowań negatywnych,aby sie nie utrwaliły

wczytuję się w wieści o Bazylu i do zobaczenia -nie moge sie doczekać by zobaczyć Bazyla na "włościach":lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...