Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Własnie był pan ogladać suczkę z dłuzszym włosem. Bardzo mu się spodobała. Jutro po nią przyjeżdżają i zawożą do matki do Olesna. Sunia zostanie wysterylizowana. Nie chciał jej brać do siebie, zeby nie stresować jej niepotrzebnie. Czyli jedna już ma domek.
Pan od pieska juz dzwonił i czekam na niego.

W jakim mniej wiecej jest wieku suka z Bolechowic?


Piesek pojechał do swojego domu. Bedzie mieszkał w Katowicach. Została jeszcze najmniejsza sunia, czekam na kontakt o nią.

  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

co do transportu coś zawsze się wymyśli ;)

przydałby sie dt dla szczeniorków z Bolechowic..p.Ania w następnym tygodniu wyjeżdża i nie będzie kto miał poświęcić im tyle czasu i posiedzieć z nimi,żeby choć trochę je oswoić, to bardzo sympatyczne sunieczki. szkoda ich na działce :shake:

byłyśmy też dzisiaj z Anią /Linssi/ poszukać Nory ..ale niestety wróciłyśmy z niczym.

Erko ten "mój" psiak z osiedla już się nie pojawia :shake: Kika a może Ty go ostatnio widziałaś gdzieś u nas? chodzi mi o tego beżowego psa z troche dłuższą sierścią rozmawiałyśmy o nim kiedyś :razz:

Posted

ewelinka_m napisał(a):

Erko ten "mój" psiak z osiedla już się nie pojawia :shake: Kika a może Ty go ostatnio widziałaś gdzieś u nas? chodzi mi o tego beżowego psa z troche dłuższą sierścią rozmawiałyśmy o nim kiedyś :razz:


Ja psiaka widuje, głownie wieczorem i rano, chociaz nie zawsze.
Ale on chyba ma dom, tylko jest tak puszczany w samopas:mad:
Bo jak w zeszłym tygodniu byłam na spacerze, to jakies malzenstwo z dwojka malych dzieci wolało go po imieniu:roll: Pies oczywiscie bez smyczy i obrozy.
Szkoda dla nich tego psiaka bo on jest bardzo sympatyczny, a dodatkowo bardzo ładny:razz:

Posted

Kobix, ja oczywiście mogę mówić o tym psie, tylko czy ktoś go tu przywiezie, jak bedą chętni? Jest bardzo ładny. Na razie wysyłam zainteresowanych do osoby zajmującej się katowickimi schroniskowcami. Muszę być, pewna, ze pies w miare szybko dojedzie, jak będzie go ktoś chciał. We wtorek ukazało sie moje ostatnie ogłoszenie, wiec teraz bedzie mało telefonów.

Pani o moją krótkowłosą sunię nie odezwała się, wiec jeszcze ona szuka domu. Wydawanie maluchów przebiegło tak, jak początkowo spodziewałysmy się. Pierwszy pojechał chłopczyk, dziś jedzie sunia z kręconymi włoskami i mała ostatnia została.

Posted

[quote name='mag.da']



Sonia - przywieziona z tej samej hurtowni, co Fruzia (powyżej).
Ma ok. 4 lat.
Do tej pory nie zaznała od ludzi nic dobrego...
Suczka spokojna, lecz wesoła i bardzo kochająca.
Nie sprawia żadnych kłopotów, zostawiona sama w domu jest grzeczna i spokojna.
Nadawała by się najlepiej do jakiejś mało żywiołowej osoby, starszej pani, która poświęci tylko jej uwagę. Sonia jest spokojna i trochę powolna.
Szybko zaaklimatyzuje się w nowym otoczeniu oraz bezgranicznie pokocha nowego właściciela.
Na początku jest dość nieufna, lecz chętnie przychodzi się przymilać.
Niezbyt toleruje inne pieski w domu, chce mieć opiekuna tylko dla siebie.
Jest spragniona miłości, czułości i ciepła.
Jest niewielka, ciekawie umaszczona, ma ślicznie nakrapiane łapki.
Sunia została odrobaczona i odpchlona, wkrótce będzie wysterylizowana.









Ma pytanie - co się dzieje z Sonią? Przepraszam, nie przeczytam teraz całego wątku,a poszukuję malutkiego psa dla mamy mojego kolegi.
Pani mieszka w Żyrardowie, sama w bloku, ale często w sezonie jeździ rowerem na całe dnie na działkę i chciałaby psinkę zabierać ze soba w koszyku rowerowym, żeby nie siedziała sama w domu. Dlatego psiak musi byc malutki oraz tolerujący inne zwierzaki (sąsiedzi na działce mają psy i koty).
Gdzie teraz jest Sonia i czy nadawałaby się Waszym zdaniem?
Jesli nie, czy macie jakiegoś innego psiaczka, którego mogę jej pokazać?

Posted

agat21 napisał(a):
Ma pytanie - co się dzieje z Sonią? Przepraszam, nie przeczytam teraz całego wątku,a poszukuję malutkiego psa dla mamy mojego kolegi.
Pani mieszka w Żyrardowie, sama w bloku, ale często w sezonie jeździ rowerem na całe dnie na działkę i chciałaby psinkę zabierać ze soba w koszyku rowerowym, żeby nie siedziała sama w domu. Dlatego psiak musi byc malutki oraz tolerujący inne zwierzaki (sąsiedzi na działce mają psy i koty).
Gdzie teraz jest Sonia i czy nadawałaby się Waszym zdaniem?
Jesli nie, czy macie jakiegoś innego psiaczka, którego mogę jej pokazać?


Sunia przebywa obecnie w domu tymczasowym. Ewelinka_m wie troszke wiecej na jej temat. Napewno jak pojawi sie na dogo to napisze. ;)

Posted

Cieszę się bardzo z tych dwóch domków.
Maleńka to taka przylepa do ludzi ale cóż na zdjęciach tego nie widać:)
Jaaga rzeczywiście ja też się spodziewałam, że w takiej kolejności szczeniory znajdą domki. Przyznam, że maleńka była i jest moją ulubienicą;) trzymam kciuki

Posted

agat21 napisał(a):
Ma pytanie - co się dzieje z Sonią? Przepraszam, nie przeczytam teraz całego wątku,a poszukuję malutkiego psa dla mamy mojego kolegi.
Pani mieszka w Żyrardowie, sama w bloku, ale często w sezonie jeździ rowerem na całe dnie na działkę i chciałaby psinkę zabierać ze soba w koszyku rowerowym, żeby nie siedziała sama w domu. Dlatego psiak musi byc malutki oraz tolerujący inne zwierzaki (sąsiedzi na działce mają psy i koty).
Gdzie teraz jest Sonia i czy nadawałaby się Waszym zdaniem?
Jesli nie, czy macie jakiegoś innego psiaczka, którego mogę jej pokazać?

no to jestem ;)
tak jak Linssi pisała Sonia obecnie przebywa w dt w mieszkaniu. Sunia nadaje się bardziej dla samotnej właśnie osoby, przywiązuje sie zwłaszcza do jednego właściciela. Malutka taka bardzo nie jest, tzn nie jest wielkości i wagi yorka :eviltong:
Mieszka w dt z dwoma psiakami yorkami, ale jest trochę zaborcza w stosunku do człowieka chciałaby mieć go tylko dla siebie, więc zabiega o jego względy, czasem zbyt natarczywie odganiając inne psiaki, ale tak to nie ma większych problemów z dogadywaniem sie z psami.

Posted

Dzięki Ewelinko, zaraz wysyłam zdjęcia i opis do zainteresowanej osoby.
Zobaczymy, co z tego wyniknie.
Ile ona może ważyć? I czy jest daleko od Warszawy?

Posted

[quote name='agat21']Dzięki Ewelinko, zaraz wysyłam zdjęcia i opis do zainteresowanej osoby.
Zobaczymy, co z tego wyniknie.
Ile ona może ważyć? I czy jest daleko od Warszawy?
sunia jest w kielcach ;) waży ok 12 kg.
rozmawiałam z dt, sunia raczej średnio nadawałaby sie do jazdy w koszyku na rowerze, nie lubi za bardzo noszenia na rękach więc nie wiem czy przekonałaby się do jazdy w koszyku:shake:

tu jest ciut więcej fotek:
http://www.dogomania.pl/forum/f1167/kielce-swietokrzyskie-alarm-prosimy-o-pomoc-finansowa-karme-info-str-1-a-112282/index531.html#post12503833

Posted

Przez kilka dni nie mogłam się dostac na dogo:cool1:, dopiero dzisiaj mi ewelinka_m podpowiedziała, jak to zrobic:eviltong:.


Mag.do, prosze umieść zdjęcia tego Reksa z wątku, którego link podała kobix na naszym wątku.
Ja mu robiłam te zdjęcia, on pilnie potrzebuje pomocy.

Nory dalej nie ma, ale nie wiem, czy ona nie przemieściła się gdzieś, bo ktos widział podobnego psa w poniedziałek, na Ściegiennego , ale bliżej miasta , na wysokości Barwinka, bawił się z małym, czarnym psiakiem.
Nie wiem, czy dostala cieczkę, bo jak ja ostatnio widziałam, to Oskar nie wykazywał specjalnego zainteresowania sunią.

Posted

Mag.da - możesz z 1 stronki zdjąć dozia.
Dog ma nowy dom w Białymstoku...odbyło sie to bez naszego udziału:shake:

Do adopcji jest 6-mies. biała boksia - jak będę wiedziała cos więcej to napiszę, bo na razie to moze EwaB bedzie wiedziała cos więcej.

6-letni labek od tych starszych ludzi jutro miał jechac do pseudo do Sandomierza - moja siostra pogadała z panem i być może uda się go tam nie dawać i znaleźć mu dt w Kielcach u dziewczyny, która oferowała dt dla Maji.Zdjęć niestety też nie mam...ale dla mnie labek to labek;)


ps. Madziu - podziękuj swojemu tz za pomoc:loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Jak by było mało problemów, to jeszcze wróciła z adopcji po 3 mies.Czarusia. Kobieta idzie do szpitala i nie ma kto się sunią opiekowac.

Trzeba ją przywrócic do ogłoszeń, sprawa bardzo pilna, udało mi się załatwić tymczas tylko na kilka dni.
Czarusia ma ok. 2 lat, jest wysterylizowana. Bardzo miła sunia, spokojna , bardzo lgnie do człowieka . Dzisiaj była zestresowana w nowym miejscu, postaram się później zrobić jeszcze jakieś zdjęcia.

Posted

Erko, czy jest szansa, zeby ustalić, czy tamten pies to Nora? Oby tak było. Może jednak ma cieczkę :roll:.
Gdyby to była ona, to oczywiscie czekam na nią. Miałam już w planach wziąć kolejnego psa, bo szkoda czasu i pustego kojca, ale jeszcze wstrzymam sie kilka dni.

Moja malusia sunia jest kochana. Na razie nikt jej nie chce, a szkoda, bo aniołek z niej. Fajne i grzeczne te Wasze kieleckie psiaki :evil_lol:.

Posted

Jaaga ona jest najukochańsza z całej trójki:) za Tobą też tak biega cały czas?wystarczy się coś odezwać...zagwizdać a maluszek już biegnie:):)
Czy potrzebna jest pomoc w ogłoszeniach malutkiej?

Posted

Ma allegro, więc nie potrzeba. Z pozostałych ogłoszeń i tak nie dzwonią ;). Najwyżej ogłosze ją w gazecie, ale wole poczekać, bo później mam mnóstwo telefonów, część głupich.
Mała za mną nie biega, bo ma za duzo psiego towarzystwa, zeby na mnie zwracać uwagę. Za to ląduje w łóżku na wieczornych pieszczotach z moją córką. To jej ulubione szczenię. Była bardzo zła, jak dowiedziała sie, ze tamte wydałam. Uspokoiła sie dopiero, jak jej obiecałam, ze bedą następne :evil_lol:.

Posted

No pięknie:lol: Fajna musi być ta córcia:loveu: Prawdziwy dogomaniak rośnie!

Czarusię dałam na razie na alegratkę, kupsprzedaj, kupiepsa,eoferty. Potem postawram się zrobić coś więcej;)

Posted

Własnie jedzie pani z Krapkowic po naszą maleńką. Będzie towarzyszką dla 10-letniego chłopczyka. Ludziom musi zależeć na niej bardzo, skoro w taką brzydką pogodę jadą z tak daleka :lol:. Pani została poinformowana o szczepieniach, kwarantannie i sterylizacji :cool3:.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...