Charly Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 no no:) tyle, ze co? w lesie z nią nie zostanę. a ona by zostala, tak myslę i do bialego ranka:evil_lol: Quote
zuzlikowa Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='Charly']no no:) tyle, ze co? w lesie z nią nie zostanę. a ona by zostala, tak myslę i do bialego ranka:evil_lol:[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:...myślę,że mogłaby! Dobrej nocy dziewczyny! I tak już jest lepiej!:loveu: Quote
Charly Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :ghost_2::ghost_2::ghost_2: :ghost_2::ghost_2::ghost_2: :ylsuper::ylsuper::ylsuper: :roflt::roflt::roflt: :jumpie::jumpie::jumpie: :drink1::drink1::drink1: :cunao: :laola: :laola::bigcool: Quote
zuzlikowa Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 [quote name='Charly']no no:) tyle, ze co? w lesie z nią nie zostanę. a ona by zostala, tak myslę i do bialego ranka:evil_lol: No i zobacz...udało jej się i prawie w lesie!!! Powodzenia i szczęśliwego życia Maszeńko!!! Biegaj,kochaj i bądź kochana...po swojemu- z charakterem...spokojnie...dystyngowanie...i wiernie!Maleńka...:loveu: Quote
Charly Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 Moja największa troska schroniskowa- Maszula własnie jedzie do domciu. I to nie do byle jakiego domciu. Tam gdzie jedzie, nie będą od niej wymagac, aby chodziła na szpilkach, podawała łapkę i kochala wszytkich i wszystko. Maszia pojechala do domu takiego, gdzie pan kocha kaukazy za to jakie są. Pojechala w okolice Iławy, na rancho- tam gdzie mieszka juz nasz straaaszny kaukaz Alan Pan Alana tak zachwycony kaukazami a la Elbląg szukal psa takiego jakim jest nasz Alan. Nie znalazl i w koncu wziąl Maszenkę. I ja wiem:cool3:, ze Masza go nie roczaruje. Inna niz Alan- ale...:cool1: HUUUUURRRRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA Quote
mru Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 ojej ojej ojej! :multi::multi::multi: toż to news wspaniały! Quote
Charly Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 w rzeczy samej. ten facet jest wspanialy w ogole. Przeczytal kiedys ogloszenie o Alanie. nie dzwoni, nie prosi o transport czy cos tam. Bierze ciezarowke i jedzie do schronu ladowac potfora:evil_lol: cos czuję ze się z nim skontaktuję, bo wiem, ze jezdzil czesto do schroniska, odkąd wziął Alana i nie mógł sie zdecydowac na Maszę. A teraz nagle jednak tak. moze po cichu podczytuje forum i przeczytal o jej wyprawie do lasu i zdecydowal ,ze skoro taka z niej kobitka to ją bierze:cool3: hihi. spytam. Quote
Charly Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 Rybciu zlota strasznie wielkie dzięki za tę wiadomosc. Siedzę w domu pod pierzyną i choruję a tu takie newsy. szkoda, ze nie ma mnie w schronisku wtedy kiedy dzieją się rzeczy najwazniejsze. te tragiczne i te wspaniale. Ale na szczęscie rzecznik do spraw schroniska Rybc!a zawsze na miejscu:loveu::loveu::loveu: Quote
Charly Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 Masza i potforny potfur Alan:lol: http://www.dogomania.pl/forum/f85/owczarek-kaukaski-juz-szczesliwy-na-duzym-rancho-109659/ w nowym domku na rancho:multi: Quote
maarit Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 :sweetCyb::cunao::cunao::cunao::sweetCyb: Quote
2010 Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :roflt::roflt::roflt: Quote
deathgs Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 To cudownie takie wielka kuleczka znalazła domek. To znaczy, że pan będzie miał 2 kaukazy alana i maszę? A masza po sterylce jest? Quote
Charly Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 dobrze myślisz:fadein: z tego co mówiły dziewczyny Alan i Masza nie będa w jednym miejscu. Co prawda jeden własiciciel, ale nie jedno miejsce. Temat rozrodu też był poruszany;) Jednak- skontaktuję się z tym panem. Quote
zuzlikowa Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Powodzenia potffornie kochana Maszo ...i Alanie!:lol::lol::lol: Zdrowiej Charly!:loveu: Quote
Rybc!a Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Więc tak, przyjechał pan od Alana, bardzo miło go przywitałyśmy ( Kordonia :loveu: ) . Baaardzo zachwalał Alana, mówił o nim nieustannie . Ale jest tak, jak się spodziewałyśmy, akceptuje TYLKO I WYŁĄCZNIE tego pana. Nawet żona pana, nie może wejść do kojca Alana. Pan mówił, że Alan to najwspanialszy pies, jakiego kiedykolwiek miał. Jest z niego bardzo, bardzo dumny. Opowiadał, że ktoś chciał przejść pod płotem, pod nieobecność Pana, a Alan ugryzł go w rękę, w której trzymał telefon. Ręka i telefon.. ee.. :lol: mało sprawne, a pies dostał pochwałę, pan jest nim ZACHWYCONY! Przyjechał do schroniska po.. :lol: małego i młodego psa do domu.. Pokazałam maluchy, Gumisia, który później również pojechał do domu, Smyka i inne ładne, małe i młode psiaki.. No tak, Gumiś się spodobał, ale idziemy zobaczyć 'na dół'. Z daleka pan wypatrzył Maszę. Pokazał swojej znajomej i mówi ' patrz ! ' Stoimy przed boksem, patrzymy . Masza bardzo smutna, wlepiła wzrok w pana. MOŻE CZUŁA? Myślą, rozmawiają.. BIERZEMY MASZĘ. Ale jak to, do Alana? Niie.. Do DOMU ! Tam gdzie miał być mały piesek ! :lol: Sunia nie chciała trochę wyjść z boksu, ociągała się. Ale wyszła, razem z sunią która nam czmychnęła, Melektrą . Melektra od razu wskoczyła do otworzonego samochodu, wcisnęła się, nie chciała wychodzić. Boże, jak chciała wyjść :( . I spowrotem do klatki.. dlatego zrobimy jej wątek i będziemy szukać domu, bo to kochana sunia, bardzo! Masza wskoczyła.. podpisaliśmy papiery... i bruuuum do domu ! Quote
zuzlikowa Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Nie mogę się naczytać!...czytam i czytam...jakbym wszystko chciała zaczarować...NO BO CHCĘ!!!!:loveu::loveu::loveu: Powodzenia Maszko! Dobrego życia! Quote
Charly Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 Rybc!a napisał(a):Więc tak, przyjechał pan od Alana, bardzo miło go przywitałyśmy ( Kordonia :loveu: ) . Baaardzo zachwalał Alana, mówił o nim nieustannie . Ale jest tak, jak się spodziewałyśmy, akceptuje TYLKO I WYŁĄCZNIE tego pana. Nawet żona pana, nie może wejść do kojca Alana. Pan mówił, że Alan to najwspanialszy pies, jakiego kiedykolwiek miał. Jest z niego bardzo, bardzo dumny. Opowiadał, że ktoś chciał przejść pod płotem, pod nieobecność Pana, a Alan ugryzł go w rękę, w której trzymał telefon. Ręka i telefon.. ee.. :lol: mało sprawne, a pies dostał pochwałę, pan jest nim ZACHWYCONY! Przyjechał do schroniska po.. :lol: małego i młodego psa do domu.. Pokazałam maluchy, Gumisia, który później również pojechał do domu, Smyka i inne ładne, małe i młode psiaki.. No tak, Gumiś się spodobał, ale idziemy zobaczyć 'na dół'. Z daleka pan wypatrzył Maszę. Pokazał swojej znajomej i mówi ' patrz ! ' Stoimy przed boksem, patrzymy . Masza bardzo smutna, wlepiła wzrok w pana. MOŻE CZUŁA? Myślą, rozmawiają.. BIERZEMY MASZĘ. Ale jak to, do Alana? Niie.. Do DOMU ! Tam gdzie miał być mały piesek ! :lol: Sunia nie chciała trochę wyjść z boksu, ociągała się. Ale wyszła, razem z sunią która nam czmychnęła, Melektrą . Melektra od razu wskoczyła do otworzonego samochodu, wcisnęła się, nie chciała wychodzić. Boże, jak chciała wyjść :( . I spowrotem do klatki.. dlatego zrobimy jej wątek i będziemy szukać domu, bo to kochana sunia, bardzo! Masza wskoczyła.. podpisaliśmy papiery... i bruuuum do domu ! Hurrraaaaaaaaaa:multi::multi: Hurrraaaaaaaaaaa:loveu::loveu::loveu: Kochany Alani Pan:loveu::loveu::loveu: Quote
kordonia Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Jeszcze na koniec Pan złozył zamówienie na włochatego kota, jesli taki będzie, heh :D Quote
Charly Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 wspaniały jest ten facet:loveu::multi: nie chcę teraz za bardzo poleciec, ale cos mi się o uszy obiło, ze on ma tez jakies koniki czy inne zwierzaki z fundacji Viva.....:) Quote
Charly Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 a powiedziałyście panu, ze Masik jest uparty czasem:diabloti:? Quote
toyota Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 [quote name='deathgs']To cudownie takie wielka kuleczka znalazła domek. To znaczy, że pan będzie miał 2 kaukazy alana i maszę? A masza po sterylce jest? Ten Pan chyba również adoptował kaukaza Lorda - przynajmniej tak wynika z tego wątku : http://www.dogomania.pl/forum/f85/lord-6-letni-kaukaz-szuka-doswiadczonego-odpowiedzialnego-domu-ma-dom-122915/ Quote
gops Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 :multi: wiedzialam ze po nia wroci :diabloti: dobrze ze mu wczesniej proponowalas Masze mial duzo czasu do myslenia :razz: Quote
Charly Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 ja jej nie proponowalam bezposrednio temu panu. Prosilam Kwl i przyjaciołke koni o to. nie wiem czy przekazali. ten pan byl juz kilka razy w schronsku w sprawie maszy, ale odradzano mu, bo niby stara. a wcale nie jest. kordonia otworzyla jej paszcze:evil_lol:i zaglądnęła do środka:) Czyste ząbki. I fakt. to ten sam pan.. Quote
zuzlikowa Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Mój Boże...to Maszeńka już dawno mogła mieć TEN dom...i ogród...??? Niech...:mad: język rozboli tego kto był tak nieodpowiedzialnie gadatliwy!:shake: ...co za... A zresztą...przyszłam do Maszeńki pocieszyć się jej szczęściem! I tak ma właśnie być- Maszeńka daje to co ma najlepszego...siebie i swój los! Dziękuję maleńka choć za ten moment radości z Tobą!:loveu::loveu::loveu: Bardzo Ci dziękuję!Bądź szczęśliwa! Będę miała do kogo przybiegać po odrobinę nadziei.:loveu: Wczoraj Kabi za TM:-(.Dziś... zupełnie podłamał mnie los Ramzesa!:-(... i chwilowo odwleczony wyrok Timona...załamka!:-(:-(:-( ...może choć zerkniecie? http://www.dogomania.pl/forum/f28/razem-maja-24-lata-12-latkowie-umieraja-w-schronie-walczyc-czy-pozwolic-odejsc-1-tm-131115/ Quote
Kropa Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Bardzo się cieszę, że Maszka ma wreszcie dom, zasłuzyła sobie na najlepszy, ale.......jakoś tak ........czy ktoś ten dom widział? Czy ona po sterylce? Ile ta jest psów? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.