gosia.marta Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 witam Krysie i Bura (i wszystkich innych oczywiscie tez...) - Emigrantka mnie tu sciagnela ;P Boze, jaka smutna historia... Krysiu, czy moge poprosic o numer konta na PW? nie moge dac teraz stalej deklaracji, ale chcialabym 50 zlotych jednorazowo podrzucic... mam nadzieje, ze sie uda znalezc domek dla suni, mimo, ze duza i wystraszona :( Quote
Emigrantka Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Hej Gosia.Marta - dzieki ze wpadlas do Burej.... Quote
Krysiam Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Gasia.marta - już wysyłam! A jutro jadę do Burej :) Quote
Cantadorra Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Bura, masz takie smutne imie. A twoje zycie bedzie na pewno teraz lepsze. Quote
Neris Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Widziałam dzisiaj Burkę, nie podchodziłam bliżej żeby jej nie denerwować, ale widać że sunia jest bardzo wpatrzona w Opiekunkę, pięknie chodzi na smyczy, kiedy coś ją zaniepokoiło szła troszkę chyłkiem, ale jest niesamowity progres. To zaskakująco ładna sunia!! Quote
Emigrantka Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Moze jakies nowe zdjecie tej suni? ma ktos mozliwosc? Do gory Bura sliczniutka mordko. Quote
Neris Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Krysiam robiła zdjęcia, będą na wątku ale Krysia jeszcze w aucie, dzisiaj zrobiłyśmy ze 230km... byłysmy w takiej jednej niby-hodowli :( Jak dzisiaj przyjechałam do Krysi, jakiś pies okropnie ujadał i skomlał. Byłyśmy pewne, że to któryś jej pies, ale głos zaprowadził nas do drewutni, odwalałam jakieś deski żeby zobaczyć gdzie to coś szczeka, ale nic nie było widać. W końcu uznałyśmy, że to POD drewnianą podłogą i że jakiś pies sobie wykopał jamę. Ale wszystkie domowe psy obecne, więc kto? Mąż Krysi przelazł przez płot (drewutnia jest na granicy działki), szpadlem odkopał kawałek podmurówki i przytachał w objęciach toto: Toto ma przełysienia na grzbiecie i zadku, problemy z biodrem, lekko pośmiarduje i jest chłopcem. Quote
Emigrantka Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 O boszeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee - to juz Krysi ktory "podopieczny"? I skad "toto" sie tam wzielo? Toz to dziecko psie przeciez... Quote
Plicha Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 malibo57 napisał(a):Plicha, Słonko, jak Ty wstawiasz tyle banerków? Mnie odmawia za każdym razem, jak chce wstawić piąty. Hmm, po prostu robię Ctrl+C a potem w sygnaturce Ctrl+V i się dodają. A piętrowo nie może być? Nie wiedziałam, czyli muszę usunac jakis bannerek? Quote
Neris Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Emigrantka napisał(a):O boszeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee - to juz Krysi ktory "podopieczny"? I skad "toto" sie tam wzielo? Toz to dziecko psie przeciez... No własnie nie ma pomysłu skąd toto się tam wzięło. To 10 pies Krysi, idziemy łeb w łeb :) Quote
Krysiam Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 To co miałam zrobić? zostawić go w tej jamie na -15 stopni mrozu? ehhhhh Quote
Neris Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 I to po tym jak go Wojtek w objęciach niósł :) Quote
Emigrantka Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 O boszeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee - dobrze chociaz ze dobrze trafil.. bidulek Quote
obraczus87 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 O Boziu...... kolejna bida........ Krysiam bedziesz zakladac psiakowi watek?? Quote
Emigrantka Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Hej Obraczus..... No widzisz? Cos tak czuje ze ta bide Krysi podrzucili bo wiedza ze sie zajmnie - i tak dobrze ze gdzies w lesie psiego dziecka nie przywizali do drzewa..... Krysiu - ile Ty masz z tych 10 w domu a ile poza? Bo cos nie lapie, czy Ty masz gdzies jeszcze inne misjsce gdzie te bidy trzymasz bo cos pisalas gdzies ze dojezdzalas do Burej zanim do Patrycji poszla na DT? I gdzies Ty takiego dobrego meza znalazla? Moj chlopina tymczasowy pyskowal jak mu dzisiaj futro do samochodu (na kocu) wsadzilam......:D Quote
obraczus87 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Tak to własnie jest..... jedna z dogomaniaczek jak sie przeniosla na wieś, sąsiedzi zobaczyli, że kocha zwierzęta to co raz nowe psiaki na swoim podwórku miała...... Quote
Emigrantka Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Moze takiego malucha sie szybko gdzies do domku wsadzi - nowy watek moze mu ktos zalozy i trzeba oglaszac zanim Krysia do 20 dojdzie......bo nie da rady. Obraczus - PM Ci wyslalam, ide spac bo jutro do pracy a jak zaspie to na deklaracje nie zarobie. Zalamka totalna..... Quote
Neris Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Ej nie robcie z Krysi Villasowej, ona ma to rozsądnie przemyślane. Misiek, Burka i ten nowy Murzyn szukają domów. Reszta psów jest chciana :) Wokół drewutni nie było żadnych ludzkich śladów na śniegu, psiak musiał się zagubić i wlazł do dziury gdzie mu się wydawało, że będzie cieplej. Quote
gosia.marta Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Krysiu, moj przelew pojdzie jutro, bo jak na zlosc moj bank ma wlasnie przerwe konserwacyjna serwisu internetowego... wrrrrr. wyglaszczcie ode mnie Burke!!! Quote
Emigrantka Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Ermmm a Villasowej psy podrzucali? No nie piszecie skad sie "Toto" wzielo to skad mamy wiedziec ze ktos nie podrzucil? A "Murzyn" to w ogole to niego nie pasuje.....jakos chyba... tak mie sie wydaje ermmm nie bijcie tylko ;) Quote
Neris Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Wojtek powiedział: "No to będzie Murzyn" a kto by się odważył zaprzeczyć :evil_lol: Jak na moje niewprawne oko to Wojtek najpierw się złości, że następny pies, a potem wcale ich nie chce oddawać. Jak przyszła Malutka, to Krysia od początku mówiła, że to tylko DT, ale po jakimś miesiącu doszło do protestu pana domu i pies został :cool1: Quote
Neris Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Ma brata, ale też zajęty :evil_lol: Przepraszam, a co to znaczy tymczasowy chłopina ?:oops: Taki, co się nie przywiązuje czy co... A jeśli chodzi o podrzucanie psów to rzeczywiście doświadczyłam, ludzie są na tyle beznadziejni że wrzucają psa przez płot nie myśląc w ogóle o tym, że narażają go na niebezpieczeństwo, bo sfora może różnie zareagować... Quote
Krysiam Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Mam swoich 7 ogonów: przważnie przybłąkały sie do mojego domu na wsi, jeden to nieadoptowalny tymczas i Malutka, którą do tej pory wielu chciałoby mi zabrać choć to okropna, rozpuszczona zołza, mix psa z kotem. Do wyadoptowania jest: Misiek, Bura i to małe cudo, któremu zaraz założe wątek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.