Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 235
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ale mam stresa przed jutrzejszym zabiegiem:lol:

jak tylko bede w toz to wpłace na kp wszytskie pieniążki, które od was dostałam;)

Posted

demi napisał(a):
ale mam stresa przed jutrzejszym zabiegiem:lol:


Demi nie stresuj się tylko myśl pozytywnie bo stres udzieli się Maxi a ona ma być "wyluzowana" ;)

Posted

wilczyca napisał(a):
Demi nie stresuj się tylko myśl pozytywnie bo stres udzieli się Maxi a ona ma być "wyluzowana" ;)



Słuszne słowa - ja też trzymam kciuki za ślicznotę!!!

Posted

uffffffffffffffffffff........
to teraz jeszcze bardziej :kciuki: za powrót do zdrowia ....




zajrzyj na bazarek bo jest pytanko o wysokość świeczniczka :razz::razz:

Posted

no i z aga73 się nie pokazała na ar, albo sie minęłyśmy?:razz:

W ogóle myśmy byli o 9.30 na miejscu, później robiliśmy rtg, a na stole Maxi wylądowała dopiero o 11.25 więc przed chwilka dopiero dotarliśmy do domku...

A wiec tak wygląda zdjęcie rtg Maxiulca z dnia dzisiejszego, wykonane przez dr Siembiedę:


troszkę może nie z tej strony zeskanowałam, ale widać dobrze o co tutaj chodzi...:lol:

A tutaj Maxusia budząca się po zabiegu, teraz już w swojej kuchni czuje sie bezpiecznie, wypoczywa, znaczy sie odsypia.


A tutaj kogoś trzymały sie żarty- mówili, ze w razie gdyby łapa odpadła bedzie wiadomo komu...:roll:


Ale ogólnie jestem szczęśliwa:loveu:

Co prawda dr Siembieda powiedział, ze sunia ma pamostits czyli zapalenie kosci, to jak na tak długi czas po wypadku wszystko ładnie wygląda.
Dr Nicpon zadowolony, że zabieg dobrze poszedł, wiec wszytsko ze zdróweczkiem sie układa:multi:

Sunieczka oczywiscie ma dren, w sobote lub pt go wyciągniemy i zobaczymy cóz tam sie kryje:roll:

Posted

no,no to złamanie nie wyglądało ładnie :shake:. Ale ważne że już jest wszystko ok. teraz trzeba mocno trzymać kciuki żeby się wszystko ładnie i dobrze zagoiło :kciuki::kciuki::kciuki:. na razie nic nie podeślę bo nadal mam zero

Posted

przepraszam, że sie nie odzywam, ale mam za sobą dwa dni grozy... dziś trzeci. ale wieczorem postaram się wszytsko nadrobić.

Dziś w miedzy czasie ide z Maxi, tzn zaniose Maxi do weta, zmiana gipsu i moze już nie bedzie drenu:roll:

Posted

[quote name='demi']przepraszam, że sie nie odzywam, ale mam za sobą dwa dni grozy... dziś trzeci. ale wieczorem postaram się wszytsko nadrobić.

Dziś w miedzy czasie ide z Maxi, tzn zaniose Maxi do weta, zmiana gipsu i moze już nie bedzie drenu:roll:

za Maxi :kciuki:
za to aby dzień 3 nie był dniem grozy :kciuki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...