Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 744
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asia_Klero napisał(a):
Czy domek w okolicach krakowa wchodzilby w gre?:razz: bo jest jedna pani,ktora zaadoptuje jakiegos staruszka...Iwona z watku rejma ma z ta pania kontakt;)


Do Krakowa bliziutko i jeszcze są osoby, które stale tą trasą jeżdżą :cool3:

Posted

Niedawno na allegro było takie ogłoszenie:
Za 74 zł. Sprzedam 42 kapsułki leku DLA PSÓW VETMEDIN 5 MG firmy BOEHRINGER , do leczenia chorób serca . Niestety nie są mi już potrzebne . Trwałość do 2010 . Opakowanie jest oryginalne ALE OCZYWIŚCIE OTWARTE .

A tutaj na stronie 3 jest informacja, że miesięczna kuracja to 100 zł
ale dawka 2x większa niż Morwiego http://www.dogomania.pl/forum/f85/reks-z-chorym-sercem-pilnie-dt-pieniadze-na-leki-juz-w-domku-122295/index3.html

Czyli wychodziłoby jakieś 50 zł. miesięcznie.
Oczywiście to są koszty całkowicie orientacyjne i "zasłyszane"

Posted

iwona213 napisał(a):
widze że psiak przyjmuję leki, prosze napiszcie jak kosztowne jest jego leczenie??


wczesniej dostawał tylko enarenal i furosemid - te leki nie wynosiły nawet 10 zł miesięcznie, teraz jednak doszedł jeszcze vetmedin, to droższy lek, ale Morwiak dostaje małą dawkę ze względu na to, że jest malutki, mamy w schronisku kapsułki 2,5 mg, ale on dostaje codziennie połówkę.... Niestety nie jestem zorientowana ile vetmedin kosztuje dokładnie :oops:

Posted

jusstyna85 napisał(a):
W tych większych gabinetach kosztuje 1,50 za kapsułke, w tych mniejszych kupowałam za 2 zł (2,5 mg).Po vetmedinie mój psiak dużo lepiej sie czuje.

Prysio jak do mnie przyjechał,to lekarz powiedział,że w kazdej chwili moze umrzeć:-(
Jak zaczął brac vetmedin-młody bóg:cool3:

Posted

Renata5 napisał(a):
Prysio jak do mnie przyjechał,to lekarz powiedział,że w kazdej chwili moze umrzeć:-(
Jak zaczął brac vetmedin-młody bóg:cool3:



Raz zapomniałam dokupić i nie brał 4 dni...Bylo niesamowite pogorszenie, w oczach słabnął,kaszlał, zero wskakiwania nawet na łóżko.Ten lek działa naprawde cuda.

Posted

Bjuta napisał(a):
No to faktycznie wychodzi jakieś 50 zł. miesięcznie. + tamte leki - to by było niecałe 60. Gdyby od tego miała zależeć adopcja Morwiego, to pewnie można by się pozrzucać miesięcznie po piątalu?


Jestem za...

Posted

No to faktycznie wychodzi jakieś 50 zł. miesięcznie. + tamte leki - to by było niecałe 60. Gdyby od tego miała zależeć adopcja Morwiego, to pewnie można by się pozrzucać miesięcznie po piątalu?

Posted

dziewczyny Morwiak dostaje 1/2 tej kapsułki 2,5 mg czyli jesli nawet kapsułka kosztowała by 2 zł to on miesięcznie zjada ich jakieś 15 czyli 30 zł :razz: nie jest tak źle, myślę, że damy radę jak coś ;)

Posted

a daloby sie zebrac deklaracje zeby oplacac jego comiesieczne koszty leczenia?mozliwe ze Morwiak pojedzie do tego domku w krakowie.iwonko pisz nam tutaj na bierzaco o postepie jesli chodzi o pania:razz:to wazne zeby nie trzebabylo szukac innego tymczasu;)

Posted

No to zaczynajmy! Słuchajcie - suma jest niewielka, więc proponowałabym, żeby nie szaleć i zbierać po piątaku - gdyby się okazało, że ta metoda się nie sprawdza, to się podniesie - co?
W każdym razie - ja na dobry początek deklaruję:
5 zł.

Posted

dziewczyny zbierajcie deklaracje na leki (nie chce obarczać kolejnymi wydatkami, Pani ma chorego 16 letniego kota, oraz konia którego wykupiła jak miał jechać na rzeź i płaci za stajnie 450 zł miesięcznie (albo 500 nie pamietam dokładnie), teraz czeka go operacja ponieważ ma jakiś odprysk i potrzebuje 3 tyś których niestety nie ma), ma wielkie serce, ale musimy jej pomóc... napiszcie mi jeszcze jakiej on opieki potrzebuje, Pani jest pracująca, tzn zawód wolny ale i tak często nie ma jej w domu, czy Morwik czasem nie musiałby byc w domu z kimś non stop???. No i najważniejsze jak reaguje na koty, kotek jest starszy i jeśli byłby goniony to nie ma opcji. Morwik musi wytrzymać do 18 maja, w poniedziałek 18 maja Pani przyjedzie po niego (jeśli nie goni kotów). Ja ze swojej strony zapewnie chłopakowi całą wyprawkę i będe wspomagać go karmą.

a teraz błagam o pomoc

http://www.dogomania.pl/forum/f28/wycienczona-40-kleszczy-potrzebny-dom-w-schronie-zginie-jest-za-slaba-pomocy-137446/

Posted

Morwiak juz miał przeprowadzony test na koty i wszystko było OK. w sumie reakcja lepsza niż na inne psy :razz: Wydaje mi się, że on nie należy do psiaków, które muszą być z kims non stop, to staruszek, który głównie śpi :roll:

W takim razie kto pomoże w zasponsorowaniu leków? :cool3: zmienię tytuł ;)

Posted

Mysia_ napisał(a):
no to i ode mnie 5 zł miesięcznie :cool3:

Na dobry początek mogę mu kupić chociaż część leków ;)


No to mamy 10 zł! Drodzy dogomaniacy - zbieramy po 5 zł miesięcznie na leki dla Morwisia! Morwi ma szansę na adopcję do kogoś, kogo nie stać na opłacenie leczenia Morwiego - ale zapewnia jedzonko, miłość i dach nad głową. Suma jest niewielka - Potrzebujemy jeszcze sześć pięciozłotowych - co miesięcznych deklaracji i Morwi trafi do domu! :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...