Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 744
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asia_Klero napisał(a):
Morwi strasznie zmarnial i dla jego dobra-nie chcemy zeby ta droga go zabila...:shake:



Asia ja nie wierze,że zmarniał w ciągu paru dni,nie rozumiem dlaczego tak przeciągałyście,mógł przecież inny pies skorzystać.

Posted

Asia_Klero napisał(a):
Morwi strasznie zmarnial i dla jego dobra-nie chcemy zeby ta droga go zabila...:shake:

Jeżeli jechałby samochodem,to ta droga by go nie zabiła.Ale tylko samochód wchodziłby w grę.

Posted

Renatko, nawet samochodem to bardzo długo :-( Nie wiem może jakby tą droge jeszcze rozbić na krótsze trasy... ale w ciągu ostatnich dni, to może kwestia góra dwóch tygodni jak Morwiak tak marnieje, może dlatego, że na dworze coraz cieplej, może to dla serducha większe obciążenie... nie wiem. Wiem tylko, że na tą chwilę nie jestem w stanie wziąć na siebie takiej odpowiedzialności i wysłać go tak daleko.

Jusstyna85, skoro Redpit jest poważnie zainteresowany Morwiakiem to chyba obserwuje wątek, ja przynajmniej na jego miejscu zaglądałam bym tu przy każdej możliwej okazji. Nikogo nie zwodzilismy, ja w wątku na bieżąco pisze co dzieje się z Morwim, pisałam też o sytuacji z transportem..

Posted

dokladnie...ja tez nie chce tutaj wywolywac klotni,nikogo osadzac i nie chce zeby zabrzmialoby to jakkolwiek źle ale jakbym chciala zabrac psiaka do swojej rodziny to stawalabym na uszach,chocby nie wiem czym przyjechalabym po psiaka i zabrala do siebie...:roll:no nie wiem..teraz trzeba pomyslec nad jakims bliskim DT...a moze osoba zainteresowana morwim da szanse jakiejs innej zabrzanskiej psinie?:roll:

Posted

Mysia_ napisał(a):
Jusstyna85, skoro Redpit jest poważnie zainteresowany Morwiakiem to chyba obserwuje wątek, ja przynajmniej na jego miejscu zaglądałam bym tu przy każdej możliwej okazji. Nikogo nie zwodzilismy, ja w wątku na bieżąco pisze co dzieje się z Morwim, pisałam też o sytuacji z transportem..


Owszem czytam na bierząco wątek - nie tylko ten. Przykro mi, że tak się to potoczyło - ale widocznie z każdej strony nie było odpowiedniego ....
Natomiast pisząc PW nie dostałem żadnego odzewu :-(.
Nie ma co się tu spierać i kłócić - bo nie o to tu chodzi - jedynie przykro, że tak to się wszystko potoczyło - może niepotrzebie się tu znalazłem - zawsze to 2 koniec PL :(

Posted

Redpit jak zauważyłeś ja na Twoje PW odpowiadałam tutaj w wątku, pisałeś o tym, że Zbójjni jeździ tą trasą to pisałam to tutaj, wszytkie moje myśli i fakty tutaj zawsze pisze, nie jestem zwolenniczką PW, ponieważ każdy zangażowany w sprawe Morwiaka ma prawo wiedzieć co się dzieje.

Mam nadzieje, że nie zrozumiałeś mnie źle i rozumiesz moją postawe w tej sytuacji, ja poprostu nie mogę ryzykować, gdybyście widzieli teraz Morwiaka.. Niesamowite jak nagle moze psiak zmarnieć :-( Zastanawiam się czy to nie ta pogoda - sucho, duszno...

Posted

Dlaczego wet nie zaaplikuje mu vetmedinu?
Prysio ledwo do mnie dojechał,lekarz w ogóle się zdziwił,że ten psiak jeszcze zyje.Prysio dostał vetmedin,i jest jak młody bóg.Po tym leku na milion procent Morwisiowi poprawiłoby się w kilka dni.Enarenal to jest delikatny lek,dobry na początkowe i lekkie zaburzenia pracy serca.Gdy się stan psa pogarsza trzeba koniecznie wprowadzic vetmedin.

Posted

Redpit napisał(a):
Owszem czytam na bierząco wątek - nie tylko ten. Przykro mi, że tak się to potoczyło - ale widocznie z każdej strony nie było odpowiedniego ....
Natomiast pisząc PW nie dostałem żadnego odzewu :-(.
Nie ma co się tu spierać i kłócić - bo nie o to tu chodzi - jedynie przykro, że tak to się wszystko potoczyło - może niepotrzebie się tu znalazłem - zawsze to 2 koniec PL :(

Pati-c jeździ po całej Polsce i rozwozi psiaki.Dla niej nie ma znaczenia czy to drugi czy trzeci koniec Polski.Samochód ma wygodny,jeździ ostrożnie i bezpiecznie.Wystarczyło tylko zebrać pieniążki...

Posted

Morwi na jutro jest umówiony na echo serca...
Dalej maluch jest w kiepskiej kondycji :-( Coprawda ani nie kaszle, ani nie ma cięzkiego oddechu, ale zawze można serducho dokładniej sprawdzić...

Posted

bidulek nasz kochany.... :-(

Jeszcze nie rozmawiałam z wetką po dzisiejszych badaniach, my w schronisku dzisiaj miałyśmy bardzo pracowity dzień i w lecznicy też duże zamieszanie, jak będę wiedziec coś więcej to napiszę :roll:

Posted

aktualnie leczenie Morwiaka to furosemid + enarenal + vetmedin - czyli leczenie Morwiaka już nie bedzie takie taniutkie, mam nadzieje, ze nikogo to nie zniechęci... tylko jeszcze ktoś musiałby się nim zainteresować :-(

Posted

Mysiu a Dt u leny?:roll:ja wiem ze to strasznie drogo ale to jest godzina drogi...?moze by poszukac jeszcze czegos a jak nie moze warto sprobowac zadzwonic do leny-on jest malutki,mialby swoj boksik...mysle ze ok300zł by wyniosl taki hotel...:roll:

Posted

czyli to mogloby byc?bo ten tymczas sie oferowal jako tymczas dla puko...moze warto by bylo tam zadzwonic spytac?Pati ma pewnie jakis kontakt z nimi moze niech spyta ile by to wynioslo i jakos bysmy zebraly te pieniadze?;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...