iwona213 Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Mysiu rozmawiałam z Ulą, jednak przyjedzie sama w czwartek po Morwika, ponieważ jutro jedzie na cały dzień do Warszawy a w czwartek do Gliwic w odwiedziny do swojego konika (już bedzie po operacji) a nie chciałaby Morwika tak od razu zostawiać na cały dzień samego. Tak więc przyjedzie po niego w czwartek żeby cały piątek, sobote i niedziele być z nim cały czas. Quote
Mysia_ Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 OK. w takim razie jeszcze tylko dwa dni :cool3: Quote
Mysia_ Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 Nie wiesz może około której godziny w czwartek Pani Ula przyjedzie? :cool3: Podpytaj :razz: Przyszła wpłata na leki :loveu: 10 zł - Bjuta no i jeszcze moje 5 zł oczywiście można też już liczyć jako na koncie Morwiego ;) Quote
Mysia_ Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 iwona213 napisał(a):jutro zapytam, dziś juz za późno. jasne ;);) Quote
Mysia_ Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 Iwonko coś wiadomo? :razz: Dotarła wpłata na leki :razz: 5 zł - Redpit dziękujemy :multi: Quote
iwona213 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Mysiu Ula chciałaby przyjechać jak najpóźniej jak już bedzie wracała do domu (w Gliwicach ma rodziców i konia w szpitalu) więc jak odwiedzi konika i rodziców (żeby nie wozić ze sobą zestresowanego Morwika) chciałaby po niego przyjechać jak wszystko załatwi. Tak więc do której godziny może przyjechać?? Czy może być później niż 17?? Quote
Mysia_ Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 zależało by mi, żeby jednak była nie później niż do 17 ;) Chcę załatwić wszystko jak należy i wytłumaczyć co i jak z lekami :razz: Quote
Asia_Klero Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 z tego co widzialam wchodzila jakas pani jak wychodzilam ze schroniska i pytala o Morwika wiec moze tu Ula?:loveu: Quote
Mysia_ Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 tak :razz: Morwiaczek pojechał z Ulą do domku :razz: myślę, że będzie mu bardzo dobrze w nowym domku z nową wspaniałą Panią :loveu: Morwiak, grzeczny masz być ;) Quote
Mysia_ Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 aha, zapomniałabym napisać :oops: dotarła wpłata na leki :razz: 10 zł - MAMAMUMINKA dziękujemy :loveu: Quote
Asia_Klero Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 SUPER!!Jestem naprawde szczesliwa!:loveu:zmiencie tytul! Quote
Lionees Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Mysia_ napisał(a):tak :razz: Morwiaczek pojechał z Ulą do domku :razz: Uff:mdleje:...Morwisiu,tak bardzo tego chciałam,a dlaczego to Ty już sam wiesz;) Quote
iwona213 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Morwiczek już w domciu, podróż mineła spokojnie. Ula mówi że Morwiczek chyba mało widzi i nie wie czy cokolwiek słyszy. Na wołanie wogule nie reaguje, chodzi swoimi ścieżkami, napewno jest zdezorientowany sytuacją. Bardzo często sika, wysiadł z samochodu siku, wszedł do domu siku, natychmiast na spacerek i siku 3 razy i to nie małe kałuże tylko duuuuużo siku... Ula bardzo szczęśliwa i zakochana w Morwiczku. Dzisiaj ma mi wysłać jakieś zdjęcia. Jeszcze jedna sprawa bidulek po schodach nie daje rady chodzić, więc Uleńka go nosi na rękach. Będzie miał chłopak dobrze u niej :loveu: Quote
Mysia_ Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 Morwiak dostaje furosemid - dlatego pewnie często sika, niestety ten lek ma takie działanie. Wiadomo, że jak u każdego staruszka większość zmysłów już nie jest taka jak powinna, a do tego nowe otoczenie nowi ludzi, będzie dobrze, musi być :razz: Quote
iwona213 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Mysia_ napisał(a):Morwiak dostaje furosemid - dlatego pewnie często sika, niestety ten lek ma takie działanie. Wiadomo, że jak u każdego staruszka większość zmysłów już nie jest taka jak powinna, a do tego nowe otoczenie nowi ludzi, będzie dobrze, musi być :razz: jestem pewna że obojętnie co działoby się z Morwiczkiem (ślepy, głuchy, sikający w domu, itp) to Ula i tak będzie go kochała całym swoim wielkim serduchem... Cieszę się że sika po lekach, ponieważ Ula martwiła się że biedaczysko cos z pęcherzem może mieć. Quote
Mysia_ Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 furosemid jest lekiem moczopędnym, jesli Morwiak będzie w dobrej kondycji i nie będzie kaszleć to furosemid można podawać co drugi dzień ;) Quote
iwona213 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 wieści na dobranoc... zdjęcia będa jutro. cyt. sms od Uli "Morwik jest kochany, teraz śpi. A tak to cały czas łazi, obija się biedak o ściany. Na spacerach ślicznie bawi się z pieskami. Nas narazie ma gdzieś ;)" Quote
Mysia_ Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 Morwiaku u Uleńki bedziesz miał naprawde cudownie, więc zacznij zwracać na nią uwagę :evil_lol: Dobranoc ;):loveu: Quote
iwona213 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 wieści od Uli... Przesylam zdjecie Morwika - jedno tylko, bo nie lubi pozowac. No i zabolaly go oczka jak mu strzelilam lampa blyskowa. Moze wyjda lepsze na sloneczku, teraz mamy tu burze. Grzeczny i kochany jest, ale lazi lazi i lazi! A jesli przestaje lazic to stoi i sie przechyla na boki. Jak ma chore serce, to powinien sie oszczedzac, a on prawie wcale nie spi. Nawet na spacerze nie mozna chwilke posiedziec na lawce, bo Morwik lazi wokol lawki i wyrywa sie. Aha, i nie chce spac na poslaniu. Dalam mu kocyk a on w nocy spal na podlodze, obok niego. Na razie tyle wiesci o Morwiku. Slodki jest czorcik strasznie i biedniutki. Szczerze mowiac mam obawy, ze to juz taka koncowka zycia... a to juz ja :) musze sie pospieszyć z tym legowiskiem, tylko Mysia pisała że miał ulubioną budkę taka dla kota i nie umie takiej znalezc. Jakby komuś wpadła w oko na allegro (tylko nie za 160 zł ;)) to dajcie znać. Quote
Izabela124. Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Super, że Morwik już w domciu :multi: tytuł wątku trza zmienić;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.