Jump to content
Dogomania

Trzy mlode kotki czekaja na dom. MYSZKA i 4 jej dzieci juz u siebie :)


Recommended Posts

  • Replies 423
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Myszka jest kochana, naprawde to wyjatkowy kot
jest tak lagodna, do dzieci niesamowicie opiekuncza
wychowala dwie sierotki, teraz trzy muzyczne juz przeciez nie takie male kotki przygarnela

ludzi uwielbia, tuli sie, jest tak delikatna...

po szczepieniu odczekamy troszke i pojedziemy na sterylke

Posted

peate dziekuje za strozwanie na moich watkach :Rose:

mnie sypnal sie wireles i nie mialam netu :roll:

****

dzisiaj przyjechal do mnie wet i zaszczepil ostatnia grupe kociat, Myszke i jej 5 maluszkow oraz dzikuske Salme
wszystkie kocieta u mnie sa juz zaszczepione i maja swoje ksiazeczki :)

Posted

jedna kotka z "towarzystwa Myszki" dzisiaj pojedzie do nowego domku
to trikolorka Nutka, ktora zaraz do Bielska zawoze, skad z kolei pojdzie do Lodzi do nowego domku
bardzo ciezko sie rozstawac, dwa miesiace opiekawalam sie nia i jej rodzenstwem :(
nie lubie rozstan


:placz:

Posted

z tego co się doczytałam na wątku muzykantów to Nutka ma się świetnie, więc nie rozpaczaj Jolu tylko się ciesz :lol:
no i oby reszta włącznie z mamą Myszką oczywiście znalazły równie szybko i równie świetne domki dla siebie :kciuki:

Posted

nie umiem wydawac kotkow do adopcji, zawsze mi serce peka, chocby nie wiem jaki fajny domek byl, mnie jest szkoda sie rozstawac
pewnie ze wydam, ale to jakbym czesc siebie oddawala :oops:

******

faktycznie, Nutka ma sie dobrze, juz sie zaprzyjaznila z ciut starsza rezydentka, chodzi rozmruczana po nowym domu i zwiedza, jednoczesnie kradnac serca domownikow :loveu:

a dwa tygrynie gdzie domek maja?

Posted

Jola_K napisał(a):
nie umiem wydawac kotkow do adopcji, zawsze mi serce peka, chocby nie wiem jaki fajny domek byl, mnie jest szkoda sie rozstawac
pewnie ze wydam, ale to jakbym czesc siebie oddawala :oops:


wierzę, to jest takie szczęście przez łzy ;)

Posted

uuu dawno nic nie pisalam

wiec, trzy dni temu jeden koteczek bardzo mnie wystraszyl, byl osowialy i mial dziwna qpe :roll:
oczywiscie snulam juz czarne scenariusze, dostal antybiotyk i conv
na drugi dzien, zauwazylam ze kolejny jest osowialy, bylam juz pewna ze cos wisi w powietrzu, ten tez dostal antybiotyk

jednak od wczoraj jest juz ok
nie wiem co to bylo
cos zjadly? burzowa pogoda tak na nie wplynela?
reakcja po szczepieniu?
nie wiem
po prostu przeszlo

wczoraj zastalam cala siodemke jak ssie Myszke
Myszka lezala plackiem a siedem trzymiesiecznych kotow ja ssalo! 8O
ona jest kochana, taka cierpliwa

przyjela kolejne dwa kotki (muzyczne) chociaz mialy juz ponad 2 miesiace
widze ze je wylizuje po lepkach
zajela sie jak wlasnymi

jest kochana!!!

Posted

wczorajsze ogledziny sliniacych sie kotkow wykazaly.... nadzerki :D
jezu jak sie ciesze ze to tylko herpes!!!
uzbrojeni w mazidlo do smarowania jezyczka i w antybiotyk, wrocilismy do domu

:)

Posted

szukam do 2 super domów: 1 koteczki takiej kolo 3-4 miesiecy buraski albo bialej z dodatkami i kocurk 6-7 MIESIECY tricolor, albo rudy. prosze o info na pw, jesli wiecie o takowych...

Posted

u Joli burasków jest kilka, ale o tri i rudym kocurku nic mi nie wiadomo,
no jest persik Maksiu, ma nie cały rok, ale jest niestety coś ostatnio chorowity biedaczek :-(

Posted

irysek napisał(a):
szukam do 2 super domów: 1 koteczki takiej kolo 3-4 miesiecy buraski albo bialej z dodatkami i kocurk 6-7 MIESIECY tricolor, albo rudy. prosze o info na pw, jesli wiecie o takowych...

czy to jeszcze aktualne?

Posted

u nas poprawa
mala czarna z bialymi znaczeniami juz zaczela sama jesc, juz chodzi i sie bawi
nastraszyla mnie nie na zarty
nei widzialam jeszcz enigdy czegos takiego
pierwsza mysl, spadla i sie uderzyla, ale ze wczesniej bury kocurek i czarny mialy nadzerki, poszlam innym tropem, dodoatkowo Bakeneko zasugerowala ze to moze byc kk, ze to kalciwiroza
podawany antybiotyk pomogl
mala, podobnie jak burasek wczesniej, przestala jesc, nei wstawala, nawet siku robila na lezaco :(
karmilam ja na sile co kilka godzin miesnym conv i conv budyniem, wlasciwie poczatkowo na sile, pozniej juz sama probowala
od wczoraj sama przychodzi do miseczki a dzisiaj po raz pierwszy zobaczylam ze bawi sie myszka
nie ma w niej tego wulkanu energii co przed choroba ale mysle ze to kwestia czasu
bo to lozbuziara jest :evil_lol: :loveu:

profilaktycznie cala grupa dostaje antybiotyk

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...